Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Amano atakują neony czerwone :(

Jeśli chcesz porozmawiać o akwarium i jego mieszkańcach, powymieniać się doświadczeniami, opisać swoje przygody, PISZ! Wszystko o akwarystyce.

Autor
denkmal
Zapaleniec
Posty: 407
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#1

Post autor: denkmal » śr sie 16, 2017 10:25 am

Cześć,

Smutny weekend - od niedawna mam dwie ogromne samice Amano (takie 3.5-4cm).
Razborkami galaxy i otoskami nie były zainteresowane.

Kupiłem u Rogatka 10 neonów czerwonych...
... następnego dnia było 7... myśle sobie... ok, może mimo dość długotrwałej aklimatyzacji (wryrównanie temp. dolewanie wody do torebki... aby parametry zbliżyć) - może im coś zaszkodziło...

Ale nie... ewidentnie one były uszkadzane od ogona... tak jakby nie wiem... od ogonka robiły się takie "blade" (plus "nadgryzienie")
Odłowiłem te 2 zołzy (Amano) do słoika... i ostatni neoek jaki się ostał... pływa sobie cały i zdrowy już 3 dobę...

Nie wiem... co za cholery z tych Amano... - i to nie żeby głodne były... one tak sobie polowały, dla zabawy.
Samice - eh, wszystkie kobiety są takie same ;)

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1494
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#2

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 16, 2017 10:30 am

Amano głodne nie były?
Nie wierzę. Te pierony zawsze głodne. Kiedyś widziałem jak bojownikowi na plecy Amano wskoczyła :-)

Aczkolwiek żeby pogryzły neony? Nie chcei.sie wierzyć. Masz tam coś jeszcze?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony śr sie 16, 2017 10:30 am przez Wojtekxxx9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Grzmirura
Zapaleniec
Posty: 404
Rejestracja: śr kwie 19, 2017 2:49 pm
Lokalizacja: Warszawa Ursynów-Natolin
Na imię mam: Norbert_[przez ER]
Płeć:
Kontakt:

Amano atakują neony czerwone :(

#3

Post autor: Grzmirura » śr sie 16, 2017 11:18 am

Mam kilka naprawdę duuużych Amanek i nigdy mi żadnej ryby nie atakowały. Jedyne ryby, jakie je interesowały, to były martwe ryby. Według mnie neonki miały problem z aklimatyzacją i skończyło się to martwicą płetw. Tak więc Amano bym raczej nie obwiniał.
240 l - roślinne, ogólne
112 l - ziemniak, głównie Galaxy
43 l - neo orange i drobniczki
43 l - Furcatusy
będzie - 125 l BW i gurami czekoladowe
+ kot

Czy konie mnie słyszą?


Autor
denkmal
Zapaleniec
Posty: 407
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#4

Post autor: denkmal » śr sie 16, 2017 11:23 am

Nie no. Właśnie nic nie ma.

Są jedynie 3 razborki galaxy i 5 otosków :P

plus 2 krwiożercze Amano... - po odłowieniu - spokój nastał... wiec to chyba jednak one.

Jedna z jajkami :P - przegłodzą się teraz trochę w słoiku z rogatkiem i glonami nitkowatymi... ciekawe czy je zeżrą z głodu czy nie ;P
Kupiłem ostatnio na Janowskiego... wielkie - po 10zł ... jak mówie, jedna ciężarna... nie chce ktoś odkupić? ;) :PPP ale ostrzegam... wredne to

Może i martwica... hmm... ale tak te ogony by były nadgryzione? no nie wiem...

Awatar użytkownika

Grzmirura
Zapaleniec
Posty: 404
Rejestracja: śr kwie 19, 2017 2:49 pm
Lokalizacja: Warszawa Ursynów-Natolin
Na imię mam: Norbert_[przez ER]
Płeć:
Kontakt:

Amano atakują neony czerwone :(

#5

Post autor: Grzmirura » śr sie 16, 2017 11:28 am

denkmal pisze: ale tak te ogony by były nadgryzione?
Mogą być spore ubytki, dodatkowo w zaawansowanym stadium ciało ryby robi się matowe i białawo-szare. A potem ryba robi baj baj i odchodzi do krainy wiecznych (od)łowów. Przerabiałem to z sumikami szklistymi.
240 l - roślinne, ogólne
112 l - ziemniak, głównie Galaxy
43 l - neo orange i drobniczki
43 l - Furcatusy
będzie - 125 l BW i gurami czekoladowe
+ kot

Czy konie mnie słyszą?


Autor
denkmal
Zapaleniec
Posty: 407
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#6

Post autor: denkmal » śr sie 16, 2017 11:29 am

OK - to inaczej - kto ma jeszcze jakieś neony w nadmiarze :P i chce zredukować ich liczbę, to chetnie wypożyczę owe Amano :P

Zobaczymy czy się potwierdzi czy nie :P

No ale z drugiej strony... dziwne że razborek nie ruszały... - może to ta aklimatyzacja... nie wiem już :(

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1494
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#7

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 16, 2017 11:31 am

Korci mnie ta z jajkami. Tylko.szkielka nie mam żeby ją rozmnożyć.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Grzmirura
Zapaleniec
Posty: 404
Rejestracja: śr kwie 19, 2017 2:49 pm
Lokalizacja: Warszawa Ursynów-Natolin
Na imię mam: Norbert_[przez ER]
Płeć:
Kontakt:

Amano atakują neony czerwone :(

#8

Post autor: Grzmirura » śr sie 16, 2017 12:18 pm

Wojtekxxx9 pisze: Korci mnie ta z jajkami.
Moje non stop z jajami latają, ale jakoś nie mogę się zebrać do próby rozmnożenia.
240 l - roślinne, ogólne
112 l - ziemniak, głównie Galaxy
43 l - neo orange i drobniczki
43 l - Furcatusy
będzie - 125 l BW i gurami czekoladowe
+ kot

Czy konie mnie słyszą?

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1494
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#9

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 16, 2017 1:38 pm

Bo upierdliwe jest rozmnażanie Amano. I raczej pracochłonne. Ale realne

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 334
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#10

Post autor: Birdy » śr sie 16, 2017 1:46 pm

Próbowałem z Amano 3 razy. Najdalej doszedłem do przepoczwarzenia kilku larw, które po kilku dniach padły. Jak chcecie chłopaki próbować to solimetr mogę pożyczyć albo sprzedać [emoji6] Ja się już za to nie biorę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1494
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#11

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 16, 2017 3:30 pm

Ja narazie nie mam czasu. Mam teraz jakiś problem z roślinami :-(

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 334
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#12

Post autor: Birdy » śr sie 16, 2017 4:47 pm

Wojtekxxx9 pisze:Ja narazie nie mam czasu. Mam teraz jakiś problem z roślinami :-(

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Co się dzieje?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1494
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#13

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 16, 2017 5:14 pm

A cholera wie. Cześć bardzo ładnie zaczęła się wybarwić a część, właściwie pół baniaka marnieje w oczach. Althernatera Reinicki Rosenerwig była śliczna, duża a teraz pogoniły jej łodygi. Właściwie to się rozpuściły

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 334
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#14

Post autor: Birdy » śr sie 16, 2017 6:50 pm

Wojtekxxx9 pisze:A cholera wie. Cześć bardzo ładnie zaczęła się wybarwić a część, właściwie pół baniaka marnieje w oczach. Althernatera Reinicki Rosenerwig była śliczna, duża a teraz pogoniły jej łodygi. Właściwie to się rozpuściły

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ja tak miałem jak mi żona zapotasowła zbiornik na amen (skała na wysokich stężeniach się skończyła). Prawie wszystkie czerwone szlag trafił. Po dwóch miesiącach nadal K siedzi w podłożu i nie mogę zejść poniżej 25mg/l Zielone dają radę, czerwone ledwo. Może to ma jakiś związek?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1494
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

Amano atakują neony czerwone :(

#15

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 16, 2017 7:04 pm

Bardziej w świetle dopatruję problemu. Były power LED. Później padło część i zostało 36W 8500k
Później padły i te i 2 dni bez światła było. Później diody 2835 które niby były 6500 a w realu 8500. Na końcu 8520 6500k uzupełniają 2835.
I Rotala kolorata pięknie na czerwono idzie. Hygrophilia Polysperme zaczęła się na fiolet barwić przy 10cm a nie przy 30.
Nawet Macrandra widzę że coś ruszyła w kolor czego przy power ledach nie było.
A Walichi i Reinicki coś nie tak. Nie wywale ich, tylko przytnę. Może coś nowego pojdzie. A ciekawie jest z Nasea. Tej wsadziłem 2 szt. Jedna ślicznie rośnie a drugiej łodyga czernieje. Obok siebie są.
Potas 22,5-25 utrzymuje jakos

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: krzysiek wawa, mpaw i 8 gości