Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 13.01.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Zmieniony został Regulamin FAWA.pl. Pojawił się nowy punkt dotyczący Reklamy na FAWA.pl
Proszę o zapoznanie się z nowym regulaminem.

Rozwód rodziców a akwarium

Jeśli chcesz porozmawiać o akwarium i jego mieszkańcach, powymieniać się doświadczeniami, opisać swoje przygody, PISZ! Wszystko o akwarystyce.

Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#1

Post autor: Zabaaa » ndz lis 05, 2017 9:04 pm

Cześć. Aktualnie w mojej rodzinie przesądzono że rodzice rozwiodą się. Nie mają złych stosunków, ale chcą więcej spokoju w domu. Więc będę mieszkał na zmianę. Trochę u mamy, trochę u taty. Taki problem, że aktualnie w domu "taty", mam akwarium 160l i 20l. Jestem pewien że tę 20'stke przeniosę, tylko nie wiem co z drugim akwarium. Na pewno też będę chciał założyć drugie akwarium, te w domu "mamy", tylko nie wiem jak to pogodzić

Myślałem żeby kupić karmnik automatyczny do obu akwariów, i jak będę przejeżdżał od mamy do taty lub odwrotnie robić podmiany wody. Oczywiście mama będzie mieszkała blisko, więc mogę zawsze podjechać tramwajem i popatrzeć na rybska, tylko nie wiem czy na przykład 1 na 2 dni wystarczy popatrzeć...

Będę mieszkał tak:
Przez tydzień u mamy, tydzień u taty. I tak na zmianę. Więc tak jak mówiłem myślałem o zastosowaniu karmników automatycznych, i bym patrzył na akwaria prawie codziennie. Więc dało by się tak to pogodzić? Że jedno akwarium w tym domu a drugie w tym... Czy ryby nie miałyby za mało opieki z samym karmnikiem i patrzeniem na nie raz na dwa dni? Pomocy, bo nie wiem co robić.

Awatar użytkownika

olivver2
Uczestnik
Posty: 49
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Rozwód rodziców a akwarium

#2

Post autor: olivver2 » ndz lis 05, 2017 9:49 pm

Rodzice nie są w stanie pomóc Ci w dokarmianiu ryb? Musiałbyś im tylko dokładnie powiedzieć, co, kiedy i jak muszą podawać ;)


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#3

Post autor: Zabaaa » ndz lis 05, 2017 10:13 pm

Może i tak, ale już to miałem takie "karmienie", i tata nawalił trzy garści pokarmu do 12 ryb w akwarium 30l i na tym się skończylo :P

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15674
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#4

Post autor: Lech-u » ndz lis 05, 2017 10:14 pm

Jeśli masz zegary sterujące światłem, grzałki z termostatem, sprawne filtry, to uda się opiekować akwariami w obu domach.
Karmnik automatyczny to dobry pomysł.

Czy masz podawane CO2 do akwarium? Jeśli tak, to także elekroztwór ii sterowanie czasowe by się przydało.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

brenda
Zapaleniec
Posty: 301
Rejestracja: wt sty 31, 2017 10:42 pm
Telefon: 530037157
Lokalizacja: Gulcz
Na imię mam: Agata
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#5

Post autor: brenda » ndz lis 05, 2017 10:15 pm

a moim zdaniem karmnik automatyczny to dobry pomysł. Jak zlecisz karmienie rodzicom, którzy nie zajmują się akwarystyką to na 90% Ci przekarmią. A z tego tylko masa problemów. Jak ryby nie dostaną jeść kilka dni to nic im wielce nie będzie. Ale już jak mama sypnie szczyptą karmy a potem doda drugą i trzecią bo "jeszcze były głodne" to skoki azotanów, przekarmione rybki, brudna woda, atak glonów...
Miej oba akwaria, miej jedno tu, drugie tu, rób podmiany jak akurat będziesz w danym domu. Poinstruuj rodziców, żeby nic tam nie dotykali a już na pewno nie wyłączali filtra jak Cię nie ma, kup karmniki automatyczne albo stosuj pokarm z agarem (jest tu na forum taki temat. Ponoć sprawdza się jako pokarm weekendowy). Jeśli stabilne akwarium to od nie obserwowania przez kilka dni nic mu się nie stanie. A zawsze możesz rodziców poprosić, żeby dali znać jakby w czasie, jak Cię nie ma woda się zieleniła, rybki brzuchem do góry wypłynęły czy cokolwiek ;)

Awatar użytkownika

rupert
Uzależniony
Posty: 536
Rejestracja: sob sty 17, 2015 11:47 am
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Na imię mam: Hubert
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#6

Post autor: rupert » ndz lis 05, 2017 10:16 pm

Zabaaa pisze:
ndz lis 05, 2017 10:13 pm
tata nawalił trzy garści pokarmu
poporcjować dawki pokarmu na cały tydzień choć by za pomocą czegoś takiego: link


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#7

Post autor: Zabaaa » ndz lis 05, 2017 10:21 pm

Dobra. To kupię karmniki, i zlecę rodzicom o nie dotykanie i informacje w sprawie akwariów. Tylko czy bez obserwacji Mojej (bo rodzice mogą nie zauważyć), da radę?
Lech-u pisze:
ndz lis 05, 2017 10:14 pm
Jeśli masz zegary sterujące światłem, grzałki z termostatem, sprawne filtry, to uda się opiekować akwariami w obu domach.
Mam to wszystko, poza zegarami które nawet bez rozwodu bym kupił, bo tak to czasami zapominam (wcześnie do szkoły), więc rozumiem że dwa akwaria dam radę utrzymać?
Ostatnio zmieniony ndz lis 05, 2017 10:22 pm przez Zabaaa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

olivver2
Uczestnik
Posty: 49
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Rozwód rodziców a akwarium

#8

Post autor: olivver2 » ndz lis 05, 2017 10:23 pm

Nie wiem jakie macie doświadczenia, ale moja mama dostała dokładne instrukcje w jakich ilościach podawać pokarm i nigdy nie zdażyło jej się przesadzić, ani nie dawać rybie więcej „bo wyglada na głodną”. Nie mniej jednak, jeśli masz pieniądze, to możesz zainwestować w karmniki. Tylko zwróć uwagę w jaki sposób porcjują pokarm, bo czytałam, że też zdarza im się „sypnąć” ;)
Ostatnio zmieniony ndz lis 05, 2017 10:23 pm przez olivver2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15674
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#9

Post autor: Lech-u » ndz lis 05, 2017 10:23 pm

Zabaaa pisze:
ndz lis 05, 2017 10:21 pm
da radę?
Da radę.

A jakby co, to pytaj o poradę tu na FAWA.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#10

Post autor: Zabaaa » ndz lis 05, 2017 10:25 pm

olivver2 pisze:
ndz lis 05, 2017 10:23 pm
Nie mniej jednak, jeśli masz pieniądze, to możesz zainwestować w karmniki.
Heh, jeżeli rozwód, to i więcej prezentów więc na pewno rodzice kupią :D
Jednak jakieś plusy są :D

Jest tylko jeden problem, bo aktualnie w akwarium mam glony Rhizoclonium nitkowate, czyli takie glony długie, wata, którą co dwa dni usuwam, bo to się strasznie mnoży. Robię to palcem, ale nie wiem jak się tego pozbyć bo się ciągle rozmnaża... Pomożecie?
Ostatnio zmieniony ndz lis 05, 2017 10:27 pm przez Zabaaa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

olivver2
Uczestnik
Posty: 49
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Rozwód rodziców a akwarium

#11

Post autor: olivver2 » ndz lis 05, 2017 10:33 pm

Musisz nam dokładniej opisać swój zbiornik: ile litrów, kiedy zalany, jakie są parametry wody, jakie oświetlenie, czy używasz nawozów (jeśli tak to czego i w jakich ilościach)...
Ostatnio zmieniony ndz lis 05, 2017 10:34 pm przez olivver2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2862
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#12

Post autor: miro » ndz lis 05, 2017 10:48 pm

i znowuż daliście się wkręcić :razz:

Awatar użytkownika

Lary
Bywalec
Posty: 67
Rejestracja: sob mar 25, 2017 10:49 am
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#13

Post autor: Lary » ndz lis 05, 2017 10:54 pm

U mnie nitki się pojawiły jak z wrodzonej skłonności do eksperymentowania dołożyłem świetlówek, wyłączenie dodatkowych poskutkowało. To co się dało powyrywałem ręcznie a resztę pooblewałem carbo ( jakieś 5-10 sekund działania i płukanie), nitki poginęły.


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#14

Post autor: Zabaaa » pn lis 06, 2017 4:05 pm

olivver2 pisze:
ndz lis 05, 2017 10:33 pm
Musisz nam dokładniej opisać swój zbiornik: ile litrów, kiedy zalany, jakie są parametry wody, jakie oświetlenie, czy używasz nawozów (jeśli tak to czego i w jakich ilościach)...
Zbiornik 160l, zalany w czerwcu, parametry:
ph 7,2
Kh 9
gh 11
no2 0
no3 0,2
Oświetlenie 13 led (akwarium nie roślinne tylko kamienne)
Nawozy brak, czasami carbo dla pomocy przy cryptocorynach

Awatar użytkownika

jacekzabki
Gaduła
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Telefon: 516555180
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#15

Post autor: jacekzabki » pn lis 06, 2017 4:42 pm

Zabaaa pisze:
pn lis 06, 2017 4:05 pm
no2 0
no3 0,2
Takie parametry bez roślin??? Jak ty to robisz? :?:


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#16

Post autor: Zabaaa » pn lis 06, 2017 4:51 pm

Rośliny miałem kiedyś, a woda pozostała :D
Teraz zostały tylko kryptokoryny i Moczarka która sobie pływa :)

Awatar użytkownika

jacekzabki
Gaduła
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Telefon: 516555180
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#17

Post autor: jacekzabki » pn lis 06, 2017 5:39 pm

Zabaaa pisze:
pn lis 06, 2017 4:51 pm
Rośliny miałem kiedyś, a woda pozostała :D
jeśli masz w tym akwarium ryby (a "woda pozostała") to nie wiem jak wydajny trzeba byłoby mieć filtr (lub kilka filtrów z wysokowydajnymi wkładami) żeby mieć NO2- 0, NO3- 0,2. Jakoś nie mogę uwierzyć, że można mieć takie parametry bez roślin, z rybami i jeszcze "woda pozostała" :/


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#18

Post autor: Zabaaa » pn lis 06, 2017 6:04 pm

Testy są zawsze robione, i zawsze takie były ;) Testy od jbl kropelkowe, więc chyba jednak prawda
:P

Awatar użytkownika

sum
Zasłużeni
Posty: 4965
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#19

Post autor: sum » pn lis 06, 2017 7:32 pm

Zabaaa pisze:
pn lis 06, 2017 4:05 pm
no3 0,2
Zabaaa pisze:
pn lis 06, 2017 6:04 pm
Testy od jbl kropelkowe
No i tu niestety wpadka :roll:
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#20

Post autor: Zabaaa » pn lis 06, 2017 7:34 pm

wpadka?


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1046
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#21

Post autor: Tygrys » pn lis 06, 2017 7:35 pm

Źle odczytał wynik testów.

Awatar użytkownika

sum
Zasłużeni
Posty: 4965
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#22

Post autor: sum » pn lis 06, 2017 7:40 pm

Spójrz jeszcze raz na skale barwną testu.
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

Awatar użytkownika

eratez
Zapaleniec
Posty: 312
Rejestracja: ndz lis 20, 2016 2:42 am
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Na imię mam: Łukasz
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#23

Post autor: eratez » pn lis 06, 2017 8:03 pm

Nie ma na skali no3 wartości 0,2. A na no2 nie ma 0 :P
Tapatalk to ZŁOO :twisted:


Autor
Zabaaa
Gaduła
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 27, 2017 12:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Na imię mam: Franek
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#24

Post autor: Zabaaa » pn lis 06, 2017 8:19 pm

No2 jest 0 przecież...
A na no3 jest <0,5 więc 0 bo mam też inne testy (sera), a tam to samo jest napisane ;p


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1046
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#25

Post autor: Tygrys » pn lis 06, 2017 8:30 pm

A testy na pewno nie są przeterminowane :razz:

Awatar użytkownika

ahr
Zapaleniec
Posty: 250
Rejestracja: wt mar 15, 2016 6:13 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Piotr
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#26

Post autor: ahr » pn lis 06, 2017 9:02 pm

A Wy nic nie czytacie co miro do Was pisze. :P
Gość kolejny raz robi tu sobie jaja...
"I may be an idiot, but I'm not stupid"

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15674
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#27

Post autor: Lech-u » pn lis 06, 2017 9:16 pm

Bo miro pisze małym druczkiem. Jak w banku na umowie o kredyt we frankach (nomen omen)
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

brenda
Zapaleniec
Posty: 301
Rejestracja: wt sty 31, 2017 10:42 pm
Telefon: 530037157
Lokalizacja: Gulcz
Na imię mam: Agata
Płeć:

Rozwód rodziców a akwarium

#28

Post autor: brenda » wt lis 07, 2017 9:31 am

ej, ziomki! bałagan!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: norbertgk i 9 gości