540... w końcu.. 500+ :)

Jeśli chcesz porozmawiać o akwarium i jego mieszkańcach, powymieniać się doświadczeniami, opisać swoje przygody, PISZ! Wszystko o akwarystyce.
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#211

Post autor: Lech-u »

Ostatni post z poprzedniej strony:

Krolic pisze: pn sie 24, 2020 8:52 am chyba uratowany
Huuuurrraaaa!

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#212

Post autor: Krolic »

Kilka brzydkich fotek pięknych rybek :)
Ryby rosną ładnie.. jedzą.. dużo jedzą. Z jedna mam kłopot ale dobrze zareagowała na kuracje metro wiec jestem dobrej myśli.
u dwóch żółtych zaczyna pojawiać się biały wzór... jak trochę się wzmocni postaram się zrobić zdjęcie.. Troche mnie zaskoczyły bo myślałem ze wzór jest widać od małych ryb a te maja juz z 6 -7 cm
Lotos - dalej walczy.. pościł masę małych liści ale przy kuracji metro musiałem skręcić mu światło... no nie ułatwiam mu powrotu do pełni sił :D

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#213

Post autor: Lech-u »

Krolic pisze: wt wrz 01, 2020 12:59 pm Troche mnie zaskoczyły bo myślałem ze wzór jest widać od małych ryb a te maja juz z 6 -7 cm
Jak miałem kiedyś paletki, to zdziwienie miałem podobne. A maluchy czasami miały zupełnie odmienny kolor niż po dorośnięciu, nie mówiąc o wzorku.

Zresztą nie jest to wyjątkowa sprawa w świecie pielęgnic.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#214

Post autor: Krolic »

ciekawe jak bardzo będą się różnic kolejny powód żeby je hodować :)
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#215

Post autor: Lech-u »

Krolic pisze: wt wrz 01, 2020 1:11 pm kolejny powód żeby je hodować
Dokładnie! I wierz mi, że cały czas można w nich odkrywać całkiem nowe interesujące sprawy do obserwacji.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#216

Post autor: Krolic »

lotosik jednak zdechł... miałem małe klopoty z ph w akwarium i myślę ze go tym wykończyłem :) jeżeli ktoś ma zielonego lotosa bez śłimaków to chętnie odkupie...
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#217

Post autor: Lech-u »

Krolic pisze: pt wrz 18, 2020 12:23 pm lotosik jednak zdechł.
Rada: zostaw w podłożu to co tam zostało (korzenie, bulwa, cokolwiek).

Lotos potrafi powstać jak Feniks z popiołów.

Niech siedzi w podłożu i czeka na lepsze czasy.

Może się uda.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#218

Post autor: Krolic »

Lech-u pisze: pt wrz 18, 2020 12:25 pm Rada: zostaw w podłożu to co tam zostało (korzenie, bulwa, cokolwiek).
nie mam tyle cierpliwości :) narazie oczywiście siedzi sobie w wodzie. nawet ma jakieś dwa listki centymetrowe.. ale wolabym zasadzic cos wiekszego..
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#219

Post autor: Lech-u »

Zasadź coś większego, a temu małemu daj szansę obok dużego.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#220

Post autor: Krolic »

Lech-u pisze: pt wrz 18, 2020 12:44 pm Zasadź coś większego, a temu małemu daj szansę obok dużego
taki plan... tylko czy ma ktos zlotosika zielonego na zbyciu? byliby super jakby był bez ślimaków :D
Dodano do tego postu po 8 dniach 22 godzinach 28 minutach 2 sekundach
Pierwszy raz zrobię reklamę jakiegoś produktu... ale jestem w szoku, że działa :) Rybcie rosną pięknie a wiec i żrą coraz więcej, (niektóre już maja 11-12 cm) oczywiście spowodowało to wywalenie w kosmos fosforanów i azotanów. Z azotem radzi sobie świetnie filtr ale fosforanów nie mogłem opanować. Robiłem codzienne podmiany wody, wrzuciłem wkład na fosoforamy PhosGuard.. i nic, dalej po za skalą pomiaru (ja mam testy do 1,8 mg/l)
Kupiłem kilka dni temu wklad JBL - PHOSEX ULTRA JB po 2 dniach filtracji - spadły do 0,6 -0,8 ... dzisiejszy pomiar pokazuje już 0,4 - 0,6 .. pewnie w różnych akwariach różnie zadziała ale naprawdę polecam.
Dodano do tego postu po 1 dniu 6 godzinach 37 minutach 17 sekundach
Właśnie mija 2 miesiące od wpuszczenia ryb... taka mała miesięcznica :)
Przez te dwa miesiące przechodziłem przez:
Wiciowce i podwanie metro, które dość trudno zdobyć.
Chowające się ciemne ryby z powodu złych parametrów.
Kłopoty z karmieniem
Kłopoty z szalejącym Ph.. od 4 do 6,5, co moim zdaniem przy okazji wykosiło mi część roślin.
Wystrzał glonów... co dwa dni 10-20 cm nitki na wszystkim :)
Uszkodzenia łusek po urazie mechanicznym... na szczęście bez infekcji..

Przez wszystko udało sie przejść prawie bez strat.
Padła jedna sztuka.
Jedna jest chudziną ale od 2 tygodni nadrabia masę, od niej zaczęły sie historie z wiciowcami (teraz pięknie żre)
4 szt. ta już patelniaki powżej 11 cm (przyrosty okolo 1,5 cm miesiecznie)
5 szt. ma od 8 do 10 cm. (okolo 1 cm miesiecznie)
2 sztuki - jedzą pięknie ale przyrastają słąbo. Mysle ze zakupiłem juz starsze osobniki wyglądające jak maluchy.

Myślę, że opinia że są to trudne ryby nie jest do końca prawdziwa.. są to wymagające ryby które potrafią zniechęcić do akwarystyki :)
Bawię sie akwarystyka od 20 paru lat.. "poważnie" od kilkunastu.. i doprowadziły mnie w pewnej chwili do myśli że to p%$&#^$,
oddam wszytskie i wpuszce 200 neonków.

Bardzo dużo się przy nich dzieje ale daj też bardzo dużo satysfakcji
Dodano do tego postu po 3 minutach 1 sekundzie
Spam fotki z ostatnich 2 tygodni.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#221

Post autor: Lech-u »

Jedno jest pewne: przy paletkach akwarysta się nie nudzi.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#222

Post autor: Krolic »

Przyznam że chętnie bym się ponudził z miesiąc z tym akwarium :)
Awatar użytkownika

mariom222
Moderator
Posty: 961
Rejestracja: pn lis 14, 2016 4:58 pm
Telefon: 504205724
Lokalizacja: Warszawa Włochy
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#223

Post autor: mariom222 »

nie przepadam za rybami bo ja z tych roślinnych ale te Twoje palety są naprawdę piękne
by się chciało :)
Awatar użytkownika

jacekzabki
Noble
Posty: 395
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#224

Post autor: jacekzabki »

ObrazekJeszcze nie jedno Cię czeka podczas hodowli paletek. Mnie zawsze najbardziej boli gdy uda się wyhodować od maluszka jakąś sztukę, która pięknie się prezentuje, która ma około 20 cm, nie widać żadnych objawów choroby, wieczorem zjada normalnie, pływa normalnie a rano widzę ją padniętą. I nigdy nie wiem dlaczego... .
Jeśli mogę coś doradzić- nie kupuj ryb (palet) w sprzedaży wysyłkowej gdyż praktycznie zawsze są to ryby gorszego gatunku, które nie sprzedały się wcześniej w hodowli. Z tych ryb trudniej uzyskać dorodne sztuki. Lepiej jest podjechać do hodowli i samemu wybrać.
Ostatnio zmieniony pt paź 02, 2020 8:49 pm przez jacekzabki, łącznie zmieniany 1 raz.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#225

Post autor: Krolic »

Są to kapryśni milusińscy ale na razie pada mi to co wytypowałem, że padnie. Faktycznie kupiłem je trochę w ciemno i potwierdzam że było to błąd. Frycowe trzeba zapłacić :) jacekzabki przykuwają moja uwagę lotoski z tylu akwarium.. jakbyś wyrzucał to daj znać :D A ryby na zdjęciu - piękne grubaski. A jakie kirysy śliczne.. wydaj mi się znajome :)
Zdarza CI sie dorybiac paletami? Masz jakas procedurę wupszacnia Nowych? Kwarantannny... przeleczania..itd ?
O padajcuch 20 cm rybach nawet nie chce myśleć.. to naprawdę jest sporo pracy żeby takie stworzeni wyhodować...
Dodano do tego postu po 6 minutach 54 sekundach
mariom222 pisze: pt paź 02, 2020 7:37 pm Twoje palety są naprawdę piękne
palety po prostu są piękne :) ale to jest trudna miłość :) też przez wiele lat wolałem rośliny niż ryby.. zmienił się to całkiem niedawno. Próbowałem cos niecoś posadzić ale w tym typie akwarium ciężko o rośliny... Nie wiem jak jacekzabki uhodował taka zieleninę.
Udalo mi sie ustabilizowac akwarium wiec zrobię znowu podejście do roślin ale nie wiem jak to wyjdzie.
Awatar użytkownika

jacekzabki
Noble
Posty: 395
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#226

Post autor: jacekzabki »

Krolic pisze: pn paź 05, 2020 10:37 am Zdarza CI sie dorybiac paletami? Masz jakas procedurę wupszacnia Nowych? Kwarantannny... przeleczania..itd ?
Mam zbiornik w którym przeprowadzam kwarantannę ale używany był do tego celu dopiero 2 razy. Oprócz kwarantanny oczywiście odrobaczam profilaktycznie. Od zeszłego roku używam do tego nie metronidazolu a nematolu firmy Sera. Co kilka miesięcy sprawdzam mikroskopem czy ryby nie mają żadnych robali, nie używam sprzętu przeznaczonego dla paletek do innego akwarium a rośliny są od jakiś 4 lat wciąż te same. Wiem, że po jakimś czasie nudzi się ten sam wystrój w akwarium ale rekompensuje mi to widok zdrowych ryb. Aaaa... i ja (ale to nie traktuj jako wyznacznik) nie dodaję ryb do już istniejącego stada. Wyjątkiem są dwa white snow, które zakupiłem we wrześniu na targach zoologicznych (te ryby ze zdjęcia) ale ryby te są z pewnego źródła, zdrowiutkie i od jednego z najlepszych hodowców w kraju.
Ostatnio zmieniony pn paź 05, 2020 2:24 pm przez jacekzabki, łącznie zmieniany 1 raz.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#227

Post autor: Krolic »

jacekzabki jest jaki powód dlaczego przesiadłeś się z metro na nematol?
Jakie masz powiększenie w mikroskopie? ja mam około 85 i ch... widzę
Jako dno masz piasek? tylko piasek? dużo go masz? Pytam pod kontem roślin :)
Awatar użytkownika

jacekzabki
Noble
Posty: 395
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#228

Post autor: jacekzabki »

Na nematol przeszedłem po tym gdy dorwałem się do jakiegoś artykułu z angielskiego czasopisma akwarystycznego gdzie porównywali zalety i wady nematolu, matronidazolu i jeszcze jakiegoś lekarstwa, którego nazwy nie pamiętam. Wynikało z niego, że nematol jest dużo skuteczniejszy od pozostałych. Mikroskop to mam z powiększeniem do 400 i w zupełności wystarczy. Raz, czy dwa sprawdzałem kał paletek i nic nie znalazłem. Myślałem, że coś ze mną lub z mikroskopem jest nie teges ale gdy sprawdziłem odchody ryb z akwarium u mojej rodzicielki to od razu znalazłem mnóstwo robali nawet przy powiększeniu x 200.
Dno w akwarium to żwirek o gradacji 2-4 mm a jest tego około 5-6 cm na dnie. Oprócz minerałów do RO i podawana 8 godzin dziennie CO2 nie dodaję nic z chemii dla roślin. Nie powiem żeby w akwarium z paletami był jakiś wysyp roślin ale lotosy, amazonka i nurzańce gigantea powoli sobie rosną.
Kirysy muszą być Ci znajome bo ponad połowa z nich jest od Ciebie 😀

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#229

Post autor: Krolic »

dzięki za wyczerpująca odpowiedz :) dodaje nematol do apteczki akwarystycznej :)
w generalnie robisz w paletowym akwarium to czego ja sie boje :) dość dużo podłoża i co2.. u mnie piasek ledwo przykrywa dno wiec nie posadzę nic w nim. A boje sie dać 5 cm ze względu na syfek zbierający się w podłożu... próbowałem posadzić rośliny w doniczkach ale słabo ty wyszło.
jedynie nymphoides flipper sie utrzymał. Może jak nabiorę doświadczenia z paletami to trochę zwiększę ilość podłoża i coś w nim pposadze.
Teraz robię podejście drugie do lotosów w doniczkach .. ale to z 1,5 miesiąca jeszcze zanim je wsadzę do dużego baniaka. musze je najpierw ukorzenić a potem od ślimaczyć..
Dodano do tego postu po 5 dniach 5 godzinach 6 minutach 11 sekundach
jacekzabki jaki masz mikroskop?
Dodano do tego postu po 2 minutach 22 sekundach
patrzę na ten.. i zastanawiam sie czy bedzi ewystarczajacy..
https://allegro.pl/oferta/mikroskop-tri ... 4[quote][b]Dodano do tego postu po 19 godzinach 59 minutach 6 sekundach[/b][/quote]Kolejne ciekawostki paletkowe. Kilka dni temu zaczęło dziać się cos dziwnego. Ryby pochowane, Turkusy zmieniały kolor, pokarm przyjmowały róznie... niby żarły ale nie tak jak zawsze.. 2+2= znowu cholerne robaki.. długo miałem spokój.. zacząłem przygotowywać sie do leczenia.. podnoszeni temperatury wody.. skręciłem świtełko... strasznie ale to strasznie nie chciało mi sie wyciągać filtrów i mediów chemicznych więc dobra.. poczekam jeszcze jeden dzień zrobię, podmianę wody, wtedy wszystko wybebeszę i podam metro..
Następnego dnia rano - akwarium wygląda jakby wzorcowe.. "piranie" rozszarpują żarcie, kolory jak z książek, zabawa po całym baniaku..
w mojej ocenie dwie podchodzą do tarła...
Co się działo i czemu przestało się dziać.. nie wiem.. może podniesieni temperatury pomogło.. ale raczej nie w jedna noc
Dodano do tego postu po 9 minutach 16 sekundach
Obrazek
Dodano do tego postu po 4 godzinach 40 minutach 36 sekundach
Krolic pisze: wt paź 13, 2020 11:38 am w mojej ocenie dwie podchodzą do tarła...
tak jak mi się wydawało, samica położyła ikrę... Największy red turkus to dziewczynka.. największy red melon to chłopiec :)

Ziemiojad
Bywalec
Posty: 51
Rejestracja: ndz paź 20, 2019 7:59 pm
Lokalizacja: Niemcy
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#230

Post autor: Ziemiojad »

Są za młode na to. Lepiej niech jeszcze rosną.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#231

Post autor: Krolic »

Ziemiojad pisze: śr paź 14, 2020 9:57 am Są za młode na to. Lepiej niech jeszcze rosną
przekazałem im informacje od Ciebie ale chyba jej nie posłuchały :) no to prawda, że są za małe. Absolutnie nie mam zamiaru hodować tej ikry... sugerujesz żeby ja zniszczyć?
Ostatnio zmieniony śr paź 14, 2020 2:39 pm przez Krolic, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika

jacekzabki
Noble
Posty: 395
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#232

Post autor: jacekzabki »

Z pewnością taki mikroskop wystarczy. Mam coś bardzo podobnego kupionego u Ali z Chin i spełnia swoją rolę w zupełności.
A tym, że młode dyski już składają ikrę to się nie przejmuj. Niektórzy hodowcy dysków twierdzą, że im szybciej pary się dobiorą i zaczną składać ikrę tym lepiej bo nauczą się staranniej dbać o ikrę i potomstwo.

Ziemiojad
Bywalec
Posty: 51
Rejestracja: ndz paź 20, 2019 7:59 pm
Lokalizacja: Niemcy
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#233

Post autor: Ziemiojad »

A czym je karmisz?

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#234

Post autor: Krolic »

dzięki jacekzabki
Ziemiojad pisze: sob paź 17, 2020 4:12 pm A czym je karmisz?
3 x dziennie mrożonki - serca indycze, wołowe z dodatkami, mix warzywny, lasonogi, artemia, dafnia, szklarka, komar... oczywiscie w różnych konfiguracjach a nie wszytsko na raz :D... , 1 x raz dziennie granulat z witaminkami.
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 19865
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#235

Post autor: Lech-u »

Krolic pisze: sob paź 17, 2020 8:12 pm 3 x dziennie mrożonki - serca indycze, wołowe z dodatkami, mix warzywny, lasonogi, artemia, dafnia, szklarka, komar... oczywiscie w różnych konfiguracjach a nie wszytsko na raz ... , 1 x raz dziennie granulat z witaminkami.
Łooo, matko!

Jak Ty dajesz radę tyle razy dziennie karmić ryby? Jak to mozliwe?

Ja daję swoim 1x dziennie.
Awatar użytkownika

jacekzabki
Noble
Posty: 395
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#236

Post autor: jacekzabki »

Lech-u pisze: sob paź 17, 2020 8:16 pmlasonogi
Też muszę spróbować podawać te skorupiaki. Kiełże u mnie nie zasmakowały i ciągle musiałem odmulać bo palety nie chciały ich jeść. Może lasonogi im podejdą? :hmm:
Polecam jeszcze pokarmy liofilizowane. Ja osobiście podaję tubifex liofilizowany młodym dyskom- ponoć przyspiesza wzrost młodych z uwagi na dużą ilość białka.

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#237

Post autor: Krolic »

jacekzabki u mnie ani kiełże ani kryl nie przypasowaly. A lasonogi ida jak artemia :) do kryla zrobie podejscie jak podrosna. Bo mam go troche w zapasie :)
Dodano do tego postu po 6 minutach 28 sekundach
Lech-u trafilem na forum paletkarskim goscia ktory karmil 7 razy dziennie palety... to jest sztuka. Karmilem na pocztaku 5 x na dobe ale za duzo zostawalo. Paletki musza miec pełne brzuszki żeby ładne rosnac :) potworna filtracje trzeba mieć przy taki karmieniu. Mialem klopot z fosforem i azotem ale udalo sie to opanować dwoma zabiegami. Wklady filtracyjne i prefiltry na wlotach rur. Oczywiscie prefiltry trzeba czesto czyścic. Jak jesteś zainteresowany to moge opisać dokaldniej co wpakowalem do filtrów :)
Dodano do tego postu po 3 minutach 49 sekundach
jacekzabki pisze: sob paź 17, 2020 8:35 pm tubifex liofilizowany
zrobie podejście. Natomiast w poprzednim baniaku nie chcialy żreć.. no ale nie byly to palety. Te to jak piranie wcinaja.
Namaczasz jakos ten tubifex cze tak poprostu wsypujesz?
Awatar użytkownika

jacekzabki
Noble
Posty: 395
Rejestracja: sob kwie 09, 2016 8:36 am
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Jacek
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#238

Post autor: jacekzabki »

Krolic pisze: ndz paź 18, 2020 8:59 am Namaczasz jakos ten tubifex cze tak poprostu wsypujesz?
To jest w takich małych kosteczkach, które przyciskam do szyby i samo się przykleja a ryby to skubią.
Krolic pisze: ndz paź 18, 2020 8:59 am trafilem na forum paletkarskim
na jakich forach zbierasz informacje o paletkach?
Te fora z których ja korzystam są praktycznie martwe, od miesięcy nikt na nich nic nie pisze :evil:
Ostatnio zmieniony ndz paź 18, 2020 11:07 am przez jacekzabki, łącznie zmieniany 1 raz.

Ziemiojad
Bywalec
Posty: 51
Rejestracja: ndz paź 20, 2019 7:59 pm
Lokalizacja: Niemcy
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#239

Post autor: Ziemiojad »

Krolic pisze: sob paź 17, 2020 8:12 pm serca indycze, wołowe z dodatkami
A inne ryby nie wcinają serc? Nie boisz się że im to zaszkodzi?

Autor
Krolic
Zapaleniec
Posty: 207
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#240

Post autor: Krolic »

jacekzabki pisze: ndz paź 18, 2020 11:06 am na jakich forach zbierasz informacje o paletkach?
to prawda że większość forów o paletach jest martwa... najbardziej aktywne, ale tez jakoś d... nie urywa to pkmd, ale napewno na nie trafiłeś już.
Ziemiojad pisze: ndz paź 18, 2020 9:33 pm Nie boisz się że im to zaszkodzi?
lubnie Twoje wpisy ale ciężko wchodzi sie w dialog z nimi... czy sie boje.. nawet dygotam :) na początku miałem planie nie podawać serc.. ale naprawde wcinaja je elegancko. Nie karmie samymi sercami. Mieszam kilka pokarmów i podaje wiec może nie bede musial robic bajpasów u kirsyków ;)

W zeszłym tygodniu pomogłem reszcie ikry znikać.. od wczoraja juz mam położna nowa.. przez ta sama parę.

Co do mikroskopu kupiłem jednak ciut inny.. podłączany do kompa z powiększeniem do 1600x. Kosztował niecałe 100 zl - dam znać jak to dziala i jak wrażenia.

Ziemiojad
Bywalec
Posty: 51
Rejestracja: ndz paź 20, 2019 7:59 pm
Lokalizacja: Niemcy
Płeć:

540... w końcu.. 500+ :)

#241

Post autor: Ziemiojad »

Sarkastycznie ale dowcipnie odpowiadasz, no niech ci będzie, ale w sumie nie muszę nic pisać w twoim wątku. Wystarczy powiedzieć.