Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 09.12.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Wydęty brzuch danio.

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#1

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 10:33 am

Dzisiaj rano zauważyłam, że jedna z moich danio ma strasznie wydęty brzuszek, czy jest to spowodowane jakąś chorobą? Dodam że do dnia dzisiejszego wszystko było ok. Nie wprowadziłam nowego pokarmu i to tylko ona jedna ma taki objaw. Co to może być? Obrazek
126l

Awatar użytkownika

tzw79
Zapaleniec
Posty: 333
Rejestracja: wt maja 21, 2013 8:26 pm
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Na imię mam: Maciek
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#2

Post autor: tzw79 » śr lut 26, 2014 10:40 am

Danio to straszne żarłoki szczególnie samiczki. Przypuszczam, że przejedzenie może być powodem. Trafiła kiedyś do mnie przez zupełny przypadek jedna sztuka i było tak jak opisałem.

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#3

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 10:50 am

Ok, ale ja karmie je o godzinie 19-20 więc czy normalną rzeczą jest, że brzuch ma wydęty do południa dnia następnego?
126l


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#4

Post autor: Dein » śr lut 26, 2014 10:54 am

Nie. Ten brzuch wygląda bardzo choro. Jak obrzęk. Tylko ciężko ocenić, czy to gazy czy to płyny ustrojowe tak rozsadzają.
Rzadko takie rzeczy dzieją się z dnia na dzień.
Przyczyn obrzęku może być mnóstwo - od zatrucia, przez wewnętrzne infekcje, choroby przewodu pokarmowego, po nowotwory. Ale to wszystko jest rozciągnięte w czasie bardziej niż "przez noc".
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#5

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 11:01 am

Czyli w zasadzie nie wiadomo co jest przyczyną, a czy da się to w jakikolwiek sposób leczyć?
126l

Awatar użytkownika

Kiperka
Zasłużeni
Posty: 1286
Rejestracja: śr sty 30, 2013 1:44 am
Lokalizacja: Okolice okolic
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#6

Post autor: Kiperka » śr lut 26, 2014 11:13 am

Myślę, że jedyne co teraz możesz zrobić to ją odseparować od reszty. Leczymy dopiero gdy wiemy co chcemy wyleczyć.
http://fawa.pl/viewtopic.php?f=15&t=25888&hilit=Kiperka" onclick="window.open(this.href);return false;


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#7

Post autor: Dein » śr lut 26, 2014 11:20 am

Skoro to samica, może też wchodzić w grę jakiś problem z ikrą zalegającą.

Takie zaawansowane objawy ciężko cofnąć.
Jeśli ryba zachowuje się normalnie, je, pływa, jest jakaś szansa, ale też nie leczy się na oślep, nie wiedząc, co dolega. Poobserwuj kilka dni, czy objawy się nie cofają.
Jeśli ryba odłącza się od stada i wyraźnie słabnie, trzeba rozważyć egzekucję, żeby oszczędzić męczarni. Bo to męczarnia, kiedy rozsadza powłoki brzucha.

Sprawdź daty ważności pokarmów koniecznie i przejrzyj dietę. Wzdęcia często są skutkiem podawania syfnej, nieświeżej karmy, permanentnego przekarmiania, podawania zbyt dużej ilości karmy ciężkostrawnej, w tym tłustych robali pokroju ochotki.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#8

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 11:30 am

Jeśli chodzi o pokarm nie jest przeterminowany, podaję na przemian Supervit mini granulat i Ichtio-vit w płatkach, urozmaicam również żywcem wykluczając ochotkę.
126l


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#9

Post autor: Dein » śr lut 26, 2014 11:42 am

Włączyłbym do diety pokarmy typowo roślinne, dla poprawienia trawienie.

Granulki dla mnie są odrobinę podejrzane, ze względu na to, że puchną jeszcze po połknięciu i jeśli twoja ryba się obficie przeżarła, a była w gorszej kondycji, z gorszą przemianą materii, może i doszło do gigantycznej niestrawności.
Ale raczej mało prawdopodobne.
Oczywiście, jeśli będziesz próbowała rybę leczyć, nie karm przez kilka dni. W takiej kondycji lepiej się przegłodzić, niż jeść i nie móc wydalić.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Kiperka
Zasłużeni
Posty: 1286
Rejestracja: śr sty 30, 2013 1:44 am
Lokalizacja: Okolice okolic
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#10

Post autor: Kiperka » śr lut 26, 2014 11:50 am

Gosica a jak rybka się zachowuje? Normalnie pływa po akwarium czy jest osowiała? Są jakiekolwiek inne objawy choroby?
http://fawa.pl/viewtopic.php?f=15&t=25888&hilit=Kiperka" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#11

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 12:08 pm

W zasadzie pływa trochę wolniej od reszty, a gdy przyjrzeć się bardziej brzuchowi to można by powiedzieć, że wygląda jakby był wypełniony wodą.
126l


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#12

Post autor: Dein » śr lut 26, 2014 12:13 pm

Jeśli w brzuszku jest woda, to znaczy, że coś się już stało z organami wewnętrznymi, nie pracują prawidłowo i szanse są nikłe.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#13

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 12:45 pm

:( mało pocieszające.
126l

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#14

Post autor: Christo » śr lut 26, 2014 1:00 pm

Tej rybie już nie pomożesz. Na przyszłość mierz/dbaj o parametry wody. Takie rzeczy nie biorą się znikąd.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

Kiperka
Zasłużeni
Posty: 1286
Rejestracja: śr sty 30, 2013 1:44 am
Lokalizacja: Okolice okolic
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#15

Post autor: Kiperka » śr lut 26, 2014 1:04 pm

Gdybyś zdecydowała się ją uśmiercić (osobiście na razie bym się wstrzymała) to zrób jej sekcję zwłok. Interesuje mnie czy to w jej brzuchu to płyny czy może coś innego. Odseparowałaś ją?
http://fawa.pl/viewtopic.php?f=15&t=25888&hilit=Kiperka" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Wydęty brzuch danio.

#16

Post autor: rhino » śr lut 26, 2014 1:05 pm

Moim zdaniem warto się wstrzymać z drukowaniem klepsydry , izolatka + obserwacja
Ratel

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#17

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 1:17 pm

Na razie nie zamierzam jej uśmiercać, poczekam i zobaczę co będzie działo się dalej, ale jeśli w przeciągu 2-3 dni będzie bez zmian nie wiem czy pozwalać jej się męczyć. I oczywiście jest oddzielona od reszty.
126l

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#18

Post autor: Christo » śr lut 26, 2014 3:44 pm

Jak ktoś koniecznie chce się bawić w złudzenia, to można spróbować Bactopur direct, ale jak ryba jest oddzielona w jakiejś szklance bez filtracji i reszty sprzętu, to nie ma sensu bawić się w ogóle. :-|
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#19

Post autor: rudy1986 » śr lut 26, 2014 8:00 pm

A teraz pytanie z mojej strony.... kiedy podmienialas wode?? nabrz,mialy brzych moze tez oznaczac zbytnduze nagromadzenie zwiazkow azotowych, przy okazji ryby oddychaja bardzo nerwowo, maja tez skaxzace ruchy. jezeli to problem pokarmowy to zwieksz temperaure na 30 stopni, to zwiekszy metabolizm u ryb. w/g mnie jezeli byly by to plyny w srodku ryba mialaby zachwaiana rownowage i plywala np na boku bo by uciskalo pecherz plawny. wpuszczalas 9statnio jakies ryby? no i jaka masz tam obsade

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#20

Post autor: Gosica » śr lut 26, 2014 9:19 pm

Wodę podmieniam raz w tygodniu w sobotę, nie ma żadnych nowych lokatorów, od 2 miesięcy ta sama obsada, danio, neonek, gupik, skalar i krewecie.
126l

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#21

Post autor: rudy1986 » śr lut 26, 2014 9:32 pm

To zostaw je na glodowce jak narazie i podnies temperature, moze tez byc tak ze ma zaklinowana ikre i juz wtedy nic sie nie da pomoc, ewentualnie zlap ja i pomasuj brzuch

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#22

Post autor: Gosica » wt mar 04, 2014 12:56 pm

Powiem tak, w chwili obecnej jest wszystko ok. W piątek zauważyłam, że w okolicach tylnej płetwy ogonowej zaczęły pojawiać się jakby pęcherzyki, nie wyglądało to obiecująco. Postanowiłam jednak nie skreślać jej i dać jej szansę.
Nie wiem dokładnie co mogło być przyczyną tego co się z nią stało, ale wiem że na pewno nie było to z przejedzenia.
126l

Awatar użytkownika

Kiperka
Zasłużeni
Posty: 1286
Rejestracja: śr sty 30, 2013 1:44 am
Lokalizacja: Okolice okolic
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#23

Post autor: Kiperka » ndz mar 16, 2014 12:12 am

Nudny ten mój wątek... Gosica

Jak się potoczyły losy rybki?
http://fawa.pl/viewtopic.php?f=15&t=25888&hilit=Kiperka" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Autor
Gosica
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 8:08 pm
Lokalizacja: Warszawa-Stegny
Płeć:

Wydęty brzuch danio.

#24

Post autor: Gosica » ndz mar 16, 2014 9:37 am

Rybka do tej pory śmiga w akwa z innymi, na chwilę obecną ma tylko delikatnie wydęty brzuch, ale zachowuje się i jje normalnie.
126l

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Re: Wydęty brzuch danio.

#25

Post autor: rudy1986 » ndz mar 16, 2014 9:46 am

Opisz jak trwala rekonwalenstencja itp na przyszlosc dla innych

Wysłane z mojego GT-P3100

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości