Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 09.12.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Awatar użytkownika

Autor
Kiti
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: pn mar 03, 2014 10:05 pm
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Na imię mam: Ela
Płeć:

Re: Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#31

Post autor: Kiti » czw mar 13, 2014 12:25 am

Ostatni post z poprzedniej strony:

Dein pisze:O, nie, nie! Bez takich!
Przeziębienie to sprawka Rhinowirusa, nie bakterii.
Przeziębieniem określiłam nieprecyzyjnie wszelkiego typu choroby ludzkie kiedy się kaszle, prycha itp. Mea Culpa. Cześć jest podłoża wirusowego, część bakteryjnego. Lekarze teraz wesoło przepisują antybiotyki bez badania krwi, co tylko chorobę przedłuża, bo antybiotyk nie działa na wirusy... ale w sumie to offtopic trochę :) Lekarzem nie jestem, ale czy choroba wirusowa czy bakteryjna (u ludzia) to i tak ludź jest goniony pod pierzynę. Nie wierzę że całe pokolenia babć mogły się mylić! Pierzyna i rosołek. Niestety ani pierzyny ani rosołku rybom nie da się serwować... :(


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#32

Post autor: Dein » czw mar 13, 2014 12:33 am

No. Gorączka też jest mechanizmem obronnym, nie zaplanowanym po to, żeby pomóc się namnożyć drobnoustrojom.
Musiałem po prostu użyć słowa Rhinowirus. Taka potrzeba.

Zresztą jeśli chodzi o labiryntowce, dla nich to podwyższenie temperatury zaleca się chyba we wszystkich możliwych wypadkach. Ciepło dobrze im robi, znoszą pokornie naprawdę wysokie temperatury. Praktycznie na ślepo można sobie pozwolić na delikatne podkręcenie grzałki.
Ostatnio zmieniony czw mar 13, 2014 12:44 am przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Kiti
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: pn mar 03, 2014 10:05 pm
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Na imię mam: Ela
Płeć:

Re: Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#33

Post autor: Kiti » czw mar 13, 2014 12:38 am

Dein pisze:Musiałem po prostu użyć słowa Rhinowirus. Taka potrzeba.
Cieszę się, że dałam ci okazję aby sobie ulżyć przed snem :)

No przepraszam, nie mogłam się powstrzymać przed powyższym komentarzem ;D Ale już nic nie mówię :x

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15272
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#34

Post autor: Lech-u » czw mar 13, 2014 8:19 am

Kiti pisze:ludź jest goniony pod pierzynę. Nie wierzę że całe pokolenia babć mogły się mylić!
Gdyby nie nasze babcie i ich pierzyny, to nas by pewnie nie było. :lol:
Kiti pisze:Niestety ani pierzyny ani rosołku rybom nie da się serwować...
Da się: podniesienie temperatury w akwarium to nic innego jak pierzyna i rosołek. Działają "rozgrzewająco".
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
Kiti
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: pn mar 03, 2014 10:05 pm
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Na imię mam: Ela
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#35

Post autor: Kiti » ndz mar 16, 2014 3:03 pm

Antybiotyk, pierzyna i rosołek działają. Ryb cały czas żyw, skóra ładnie mu się goi, łuski odrastają.

Dzisiaj rano po raz pierwszy zjadł śniadanie, jestem z niego dumna :D

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Re: Odp: Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#36

Post autor: rudy1986 » ndz mar 16, 2014 3:04 pm

Cieszem siem zem pomogl

Wysłane z mojego GT-P3100

Awatar użytkownika

Autor
Kiti
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: pn mar 03, 2014 10:05 pm
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Na imię mam: Ela
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#37

Post autor: Kiti » pt mar 21, 2014 5:23 pm

Stan ryby bez zmian, czyli cały czas są postępy. Na chwilę obecną żre jak prawdziwy Zagłoba, jak tylko wrócę z pracy podpływa do szyby i łypie na mnie okiem czekając na obiad. Bielma z oczu mu zeszły. Stare rany zagojone, jedyne co widać to po prostu delikatną skórę, bo łuski jeszcze nie odrosły.
Martwica płetw również wydaje się cofać - na płetwie ogonowej wyraźnie ubytki odrastają, jedynie na dolnej nie widzę znacznych postępów, cały czas ma taką jakby ciemną cieniutką obwódkę i wyraźny ubytek.

No i pytanie co dalej? Jak długo jeszcze mam go trzymać w tych 25l? Aż do całkowitego zniknięcia wszystkich ubytków płetw? I jak ewentualnie przyspieszyć ten proces?

Zagłoba wygląda już na dość wkurzonego warunkami szpitalnymi ale nie wiem kiedy mogę go bez obaw przenieść do zdrowych ryb.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#38

Post autor: Dein » pt mar 21, 2014 10:18 pm

A warunki w tym starym akwarium się unormowały?
Bo tam chyba kogoś długo nie było i zaniedbało się trochę i stąd problemy były?
Można przenieść rybę do akwarium tylko pod warunkiem, że warunki są pod kontrolą i nie zmieni się to w najbliższym czasie. Nie ma nic gorszego dla podleczonej ryby, niż trafić do dużo gorszych okoliczności przyrody.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Kiti
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: pn mar 03, 2014 10:05 pm
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Na imię mam: Ela
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#39

Post autor: Kiti » pt mar 21, 2014 10:24 pm

A nie nie, ja go przeniosę do swojego póki tam nie będzie porządku. Mam co prawda tylko 96l, ale lepsze to niż 25. W moim akwarium woda jest jak kryształ, tz była jak mierzyłam parametry tydzień temu, nie sądzę by się to miało drastycznie zmienić. Co do tamtego starego to właściciel cały czas na kontrakcie za granicą, wraca na stałe dopiero za 3 tygodnie.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#40

Post autor: Dein » pt mar 21, 2014 10:27 pm

No to nawet lepiej będzie go przenieść. Zawsze to stabilniejsze warunki, a będziesz miała oko, czy nie wracają niefajne rzeczy.
Tylko jeśli warunki tu i tu się różnią, trzeba go troszkę zahartować, nie fundować gwałtownych zmian. I odłowić jak najdelikatniej, najlepiej bez użycia siatki.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Kiti
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: pn mar 03, 2014 10:05 pm
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Na imię mam: Ela
Płeć:

Czerwone plamy na Gurami dwuplamym

#41

Post autor: Kiti » pt mar 21, 2014 10:45 pm

Dziękuję za pomoc :)

Z hartowaniem nie będzie problemów, i tak będę w niedzielę podmieniała w dużym wodę, więc mogę mu przez cały dzień dolewać po kilka litrów tej spuszczonej a później jeszcze dodatkowo wieczorem aklimatyzacja woreczkowa i chlup. Siatka też odpada - nie mam po prostu takiej dużej, będę musiała łapać w słoik :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości