Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 09.12.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Krewetka Gabońska

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.

Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Krewetka Gabońska

#31

Post autor: Dein » sob paź 11, 2014 1:58 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

Samice bojownika, póki młode, przejawiają entuzjazm. Samce - losowo. Jeden się pofatyguje, inny nie. Ale przy dużym stadzie molinezji i ciągłych dostawach towaru, każdy bojownik za chwilę przestaje się sprawdzać. Żadna drapieżna ryba wystarczająco mała, żeby wcisnąć ją do takiego litrażu, nie ma takich mocy przerobowych, żeby wyjadać na bieżąco dziesiątki żyworódkowych przecinków. Bojownikom zresztą nie służy przeżeranie się. Od notorycznego przeżerania się same chorują.
No i masz i tak kłopot z przerybieniem. Dodatkowa ryba to dodatkowy problem.

Mówię Ci, jak to w rzeczywistości wygląda, bo sam próbowałem naturalnych metod kontroli pogłowia. Różnie ludzie doradzali, różne ryby proponowali jako katów, nic nie sprawdziło się w takim stopniu, żeby rozwiązało problem długotrwale. A ograniczenia wynikają głównie z rozmiarów akwarium. Być może w większych litrażach, gdzie można sobie pozwolić na większe ryby, da się nad tym zapanować. W małym to jest walka z wiatrakami, ciągłym przerybieniem, brudem i ciasnotą.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#32

Post autor: Casablanca » sob paź 11, 2014 2:12 pm

Czyli zostaje tylko wyławianie? No trudno....Popytam się jeszcze w sklepach o małych morderców i może się czegoś dowiem..


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Krewetka Gabońska

#33

Post autor: Dein » sob paź 11, 2014 9:49 pm

Znów Ci polecą coś, co się nie nadaje.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#34

Post autor: Casablanca » sob paź 11, 2014 10:06 pm

Wiem, dlatego każdą propozycję którą mi dadzą, najpierw tutaj skonsultuję.
Już mam pierwszą: pirania. ( pan w centrum handlowym stwierdził, że ona wszystko ładnie wyżre i nie będę miała problemu z nadmiarem ryb).


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Krewetka Gabońska

#35

Post autor: Dein » sob paź 11, 2014 10:10 pm

Za duży baniak na piranię. Piranie są sprzedawane w komplecie z arowaną i rają i powinny być trzymane w płaskim pojemniku wyścielonym mokrym ręcznikiem. Raja pośrodku (jeśli się nie mieści w pudełku, można delikatnie podwinąć brzegi), pirania na niej i wszystko przepasane arowaną.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#36

Post autor: Casablanca » sob paź 11, 2014 10:17 pm

A czy pirania nie zeżarła by wszystkich ryb (tak z ciekawości pytam, nie zamierzam kupować)?

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Krewetka Gabońska

#37

Post autor: rhino » sob paź 11, 2014 10:21 pm

Nie, piranie są przereklamowane...
Ratel


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#38

Post autor: Casablanca » sob paź 11, 2014 10:26 pm

Przereklamowane??? Rhino a może ty znasz jakąś rybę, która jest w stanie zjeść narybek molinezji i nadaje się do 50 litrowego akwarium?

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Krewetka Gabońska

#39

Post autor: rhino » sob paź 11, 2014 10:31 pm

Fajka akwariowa i... chętni na to tałatajstwo, nic innego nie znam do tego litrażu.
Ratel


shadowrider
Uzależniony
Posty: 534
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Krewetka Gabońska

#40

Post autor: shadowrider » ndz paź 12, 2014 8:21 pm

A co masz za problem z tym wyławianiem?


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#41

Post autor: Casablanca » ndz paź 12, 2014 9:43 pm

Niestety mam problemy. Może nie z samą czynnością ale z dalszym losem ryb. Najpierw dawałam znajomym, później oddawałam do sklepu.
Ale teraz nikt ich nie chce, a nie mogę ich przecież złowić i wyrzucić do toalety...


shadowrider
Uzależniony
Posty: 534
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Krewetka Gabońska

#42

Post autor: shadowrider » ndz paź 12, 2014 10:46 pm

Na tym forum masz ponad 3000 znajomych i dział giełda. Poza tym są darmowe serwisy drobnych ogłoszeń. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio przycinkę roślin wyrzuciłem do kibla. Prędzej czy później znajdują się chętni na rzeczy z akwarium.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Krewetka Gabońska

#43

Post autor: Dein » ndz paź 12, 2014 11:19 pm

IMO tam nie ma czasu na "prędzej lub później", a ludzie nie ustawiają się w kolejce po molinezje.
Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest pozbyć się wszystkich molinezji lub zostawić sobie same samce lub zawrzeć pakt z jakimś nienasyconym hodowcą drapieżników i oddawać maluchy na karmę.
Prosię wybaczyć szczerość. Raz czy dwa znajdzie się chętny, ale nikt nie potrzebuje ciągłych dostaw molinezji z tego samego wsobnego źródła, chyba że w charakterze kolacji.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Kirice
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: wt sie 26, 2014 7:21 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: Krewetka Gabońska

#44

Post autor: Kirice » pn paź 13, 2014 5:36 pm

Dein pisze: lub zostawić sobie same samce
A nie zmienią płci? :wink: Jak pamiętam moje molinezje niegdyś bardzo lubiły zmieniać płeć - nie przypomnę sobie jednak, czy tylko z samic na samce, czy w drugą stronę też ...?

Ja przygodę z molinezjami i wiecznym tabunem młodych zakończyłam z likwidacją baniaka - mimo różnych kombinacji ryb zawsze miałam jakiś narybek do oddania do zoologicznego... Produkcja zdecydowanie przewyższa możliwości konsumpcyjne większości gatunków :roll:


Dein
Zasłużeni
Posty: 6033
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Krewetka Gabońska

#45

Post autor: Dein » pn paź 13, 2014 5:44 pm

A no tak. Jeszcze tako sztuczkę mają przygotowaną na czarną godzinę. Mało, że magazynują spermę, to jeszcze płeć zmieniają na zawołanie, jak nie mogą sobie poużywać.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#46

Post autor: Casablanca » pn paź 13, 2014 6:47 pm

ZMIENIAJĄ PŁEĆ??? Aha, no to fantastycznie.
Ostatecznie doszłam do ugody ze sprzedawcą sklepu zoologicznego, on będzie przyjmował ryby, za co będę dostawać karmę, helenki itp. (nie zależy ma na zapłacie za ryby, oddaje je głównie za darmo).
Miałam przy okazji pomysł by wyłowić wszystkie samce i zostawić tylko samice, ale skoro mogą zmieniać płeć...
Chciałabym podziękować za rady. Po "rewolucjach" w akwarium i zmianach, zauważyłam że krewetka czuje się lepiej-częściej wychodzi ze schronienia, już nie chowa się w nim przez cały czas.
A czy pielęgniczki (parka) ramireza/ kakadu pasowałyby zbiornika?

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15297
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Krewetka Gabońska

#47

Post autor: Lech-u » pn paź 13, 2014 9:06 pm

Casablanca pisze:A czy pielęgniczki (parka) ramireza/ kakadu pasowałyby zbiornika?
To zależy czy "zamiast" czy "oprócz"...

Jeśli zamiast, to OK.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Casablanca
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn paź 06, 2014 8:50 pm
Lokalizacja: Miasto Królów Polski
Na imię mam: Katarzyna

Krewetka Gabońska

#48

Post autor: Casablanca » pn paź 13, 2014 9:16 pm

Zamiast. Jedna parka kakadu albo ramireza. Dziękuję za odpowiedź.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości