Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij! Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 10.02.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
Pojawiła się nowsza wersja Tapatalk. Proszę sprawdzić, czy wszystko działa.

Neon i inne

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Awatar użytkownika

rafalwienio
Gaduła
Posty: 191
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 3:33 pm
Lokalizacja: Warszawa, Ursus
Na imię mam: Rafal

Re: Odp: Neon i inne

#61

Post autor: rafalwienio » wt lis 18, 2014 9:15 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

lila pisze:Christo jeżeli twoja razbora ma jeszcze większy brzuch to chcę zobaczyć zdjęcie! Jezeli nie widzisz nic na ogonie tej razbory to załóż okulary! A i jeszcze jedno nie słuchajcie rad i tego co pisze Christo bo on i tak się nie zna !!!
Nie powinnaś tak pisać Lila... Naprawdę nie wypada, poznałem Cię osobiście jak przywiozłem Ci piasek, nie idź w tą stronę, nie bądź taką osobą.

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2818
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Neon i inne

#62

Post autor: rudy1986 » wt lis 18, 2014 9:33 pm

lila, czytamy ze zrozumieniem. I wiecej do gadania ma Christo niz Ty Lila i o wiele wiecej wnosi w temat. Zwroc uwage na ilosc postow i pochwal. Widze ze zaczyna sie to co kiedys u CIebie czyli frontalny atak. Wogole czytalas te leki ktore wypisalas?? oczywiscie bzdurnie z ksiazki?? Po Fantomie nie widac absolutnie zmian. I nie wiem czy wiesz ale dobrze wykarmione samice Razbory sa wrecz plaskie i bardziej wyzsze z wielkim brzucholem
Przejrzalem ten link i szczerze nie widze tam zadnej trafnej diagnozy oprocz stosowania metod leczenia na dana chorobe.

Pablo pokaz ta molinezje i wstrzymaj sie z lekami do momentu ustabilizowania zbiornika. Zaopatrz sie w akfryflawine na wypadek martwicy pletwy ogonowej i Razbory


Autor
pablo
Zapaleniec
Posty: 218
Rejestracja: czw cze 12, 2014 8:55 am
Lokalizacja: Warszawa, Gocław
Na imię mam: Pawel
Płeć:

Neon i inne

#63

Post autor: pablo » wt lis 18, 2014 9:50 pm

Niestety nie udaje mi się zrobić zdjęcia tej molki, bo jest zbyt ruchliwa, a nie chcę jej wyławiać, żeby już jej nie męczyć... Podejrzewam u niej jakiś problem z przewodem pokarmowym, bo jak pisałem jadła z trudem. Przez dłuższy czas nie mogłem zauważyć u niej kupy. W końcu wczoraj zrobiła kupę (gratulacje dla tej Pani) i chyba trochę lepiej się czuje. Jest żwawsza i je chętniej, ale to oko ma dalej wywalone. Kupa była cienka, długa - raz jasna, raz ciemna. Wczoraj i dzisiaj dostała tylko spirulinę moczoną w Serafishtaminie (znajomy doradził, że spirulinka może czasem pomóc w jakichś nieżytach). Dawać jej coś jeszcze? To dallio np. albo jakąś mrożonkę (artemia, szklarka, ochotka - do wyboru)?
Do dużego akwarium zapodałem Tetra safe start a do 23-ki z molką jakieś bakterie tropicala, bo nie starczyło tetry. Z wyciskiem właśnie rozważam sprawę, bo mam ze zbiornika (przyniosłem jakieś pół godziny temu), w którym niestety jedna z rybek miała na pewno puchlinę, a podejrzenie jest, że nawet i dwie. Bez rozwlekania się za bardzo, zbiornik na pewno był obfity w biologię... przaśny, ale jednak coś tam było. No teoretycznie te patogeny są pospolite i ryby mogą sobie czasem zachorować, bo tak, ale bojam się wlewać ten szlamik. Jak sądzicie?
Tą akryflawiną, jak to coś na ogonie będzie rosnąć, to mam leczyć w ogólnym, czy przenieść razborę do molinezji?
PS
Jutro spróbuję jeszcze zrobić zdjęcie molly.
edit - PS2
Parę dni temu jeden z nowych, kiepsko wybarwionych i nieruchawych neonów został rozszarpany przez samca akary paskowanej... ot taki news :p
Ostatnio zmieniony wt lis 18, 2014 9:59 pm przez pablo, łącznie zmieniany 2 razy.


lila
Maniak
Posty: 961
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:15 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Neon i inne

#64

Post autor: lila » wt lis 18, 2014 9:52 pm

Rafalwienio jaką osoba mam nie być ? Mam patrzeć jak mnie oczerniają na portalu ? Cyt. Christo " Ignorujcie w wątkach chorobowych posty lili! ". Co to ma być ? Mam na to pozwolić i siedzieć cicho bo ktoś uważa , że pozjadał wszystkie rozumy? Będę się odwdzięczała tym samym, jeżeli ktoś pisze o mnie w ten sposób.
Rafałwienio piasek już w akwarium, dzięki jeszcze raz no i stawiam piwko, na którymś spotkaniu, bo nie wiem czy teraz będę :) No i masz racje Rafał po co mam się , denerwować, wystarczy , że Rudy i Christo robią wszystko, co można by być w blasku fleszy, może lepiej nic nie mówić niż odpowiadać na głupie zaczepki.
Ostatnio zmieniony wt lis 18, 2014 9:56 pm przez lila, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2818
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Neon i inne

#65

Post autor: rudy1986 » wt lis 18, 2014 9:54 pm

Jezeli martwica nie postepuje u innych ryb to mozesz ja przelowic i podawac dawki producenta. Ale narazie sie wstrzymuj, posol wode i cierpliwosci. Zobacz czy bedzie postepowac. Co do molinezji bardzo mozliwe ze miala niezyt i dostala wytrzeszczu, bardzo dobrze sprawdza sie tez groszek zmiksowany do papki o do karmienia. Zobaczymy co bedzie dalej. Kiedys w sklepie dolalem stare bakterie do kolcobrzucha, na drugi dzien mleko a ryba plywa cala napuchnieta do gory brzuchem ale zyla. Przenioslem ja odrazu do akwarium dojrzalego i po 2 dniach zeszlo:)


Autor
pablo
Zapaleniec
Posty: 218
Rejestracja: czw cze 12, 2014 8:55 am
Lokalizacja: Warszawa, Gocław
Na imię mam: Pawel
Płeć:

Neon i inne

#66

Post autor: pablo » wt lis 18, 2014 10:05 pm

Martwica płetw nie postępuje, a nawet powiedziałbym, że ubytki się wypełniają. Sól nie zaszkodzi otosom, czy kirysom? Coś mi się obiło o uszy, że jakimś rybom szkodzi... Ten szlam wlewać?

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2818
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Neon i inne

#67

Post autor: rudy1986 » wt lis 18, 2014 10:07 pm

Owszem szkodzi ale standardowe dawkowanie, napewno sola nie leczy sie ospy przy kirysach i otosach jak u Ciebie ale lekkie stezenie nie zaszkodzi (max 1 lyzeczka na 50L i to wczesniej rozpuszczona w wodzie)

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Neon i inne

#68

Post autor: Christo » śr lis 19, 2014 12:04 am

lila pisze:Cyt. Christo " Ignorujcie w wątkach chorobowych posty lili! ". Co to ma być ?
Dobra rada dla innych.

lila pisze:wystarczy , że Rudy i Christo robią wszystko, co można by być w blasku fleszy
Czy ja wiem. Rudy przynajmniej pochwalił się swoją facjatą. Ja jestem zbyt skromny. :-P

A tak poważnie...
Lila. Może masz dobre chęci, ale takimi radami więcej szkodzisz niż pomagasz.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…


lila
Maniak
Posty: 961
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:15 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Neon i inne

#69

Post autor: lila » śr lis 19, 2014 1:31 am

Christo pozwól, że to forumowicze, mający problemy z rybkami, będą decydować o tym, kogo posłuchać i czyjej rade wybrać, więc nie wypowiadaj się za wszystkich zalogowanych ! Każdy ma prawo dokonywania wyboru mamy DEMOKRACJĘ. Jeżeli napisze coś co ci się nie podoba to to precyzyjnie wyjaśnij a nie sugerujesz innym by mnie ignorowali, no chyba że sam chcesz być ignorowany to możemy się ignorować na wzajem. Liczę na konstruktywne podejście do tego problemu z twojej strony.

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Neon i inne

#70

Post autor: Christo » śr lis 19, 2014 2:03 am

Przecież nikt mnie nie musi słuchać jeśli nie chce (tak jak każdego innego usera). Wypowiedziałem się wystarczająco precyzyjnie w wiadomym poście. Napisałem aby "ignorować Twoje rady" i dodałem "w wątkach chorobowych", a nie - co sama sobie dośpiewujesz - aby ignorować Twoją osobę czy jak się wyraziłaś później - "oczerniać" - żadne przymiotniki z mojej strony pod Twoim adresem nie padły.

Każdy zainteresowany user może sobie przejrzeć Twoją ostatnią aktywność w dziele choroby i samodzielnie wyciągnąć wnioski.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…


Dein

Neon i inne

#71

Post autor: Dein » śr lis 19, 2014 9:37 am

Tolerancja powinna się kończyć tam, gdzie czyjeś ględzenie może narobić szkód. Strzelasz z diagnozami na chybił-trafił, Lila. Wymyślasz nazwy dla dolegliwości. Dobierasz losowo leki i ich dawki. A ludzie wierzą, że się znasz.
Kupę się znasz. Przepisujesz skądś bez kontekstu, łączysz różne porady udzielane przez przypadkowych ludzi o wątpliwej reputacji, niejednokrotnie nie rozumiejąc, co napisałaś. Ostatecznie czasami złapana na klepaniu głupot wpierasz, ze miałaś coś innego na myśli, ale zostałaś źle zrozumiana. Normalnie za takie wprowadzanie w błąd dostaje się bana przynajmniej na wybrany dział. Żeby cudzym rybom nie stała się krzywda. A u nas jak ze śmierdzącym jajeczkiem, bo się dziewczynka obrazi i będzie jej smutno. Żaden mod nie weźmie sobie na głowę takiej odpowiedzialności, bo później będzie wysłuchiwał odezw adwokatów, nie kumających, że ten dział to nie plac zabaw ani miejsce na eksperymenty pseudomedyczne.
Jedyne co pozostaje, najłagodniejsza metoda, to apelować do skołowanych ludzi, żeby Cię ignorowali.


lila
Maniak
Posty: 961
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:15 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Neon i inne

#72

Post autor: lila » śr lis 19, 2014 5:13 pm

Skoro tak to bardzo dziękuję za pobyt na forum było naprawdę milo.

Awatar użytkownika

tiggi
Maniak
Posty: 974
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:56 am
Lokalizacja:
Płeć:

Neon i inne

#73

Post autor: tiggi » śr lis 19, 2014 5:29 pm

Niestety ktos spanikowany poleci kupic jakis tajemniczy lek ktory albo zniszczy mu rosliny, albo zabije ryby, albo calkowicie sa niedostepne w Polsce.

Skad te cuda Lily? Jesli nie wiesz, to po co na sile chcesz pomagac?

Wyprawialas ze swoimi rybami cuda, dziwie sie ze jeszcze zyja po takiej chemioterapii. Najprostszy sposob zeby komus pomoc to polecic zmierzenie parametrow wody i polecic poprawe warunkow wodnych. Co sama tez powinnas zrobic, nie mialabys wtedy problemow z rybami i nie bylabys farmaceutka, tylko akwarystka.


lila
Maniak
Posty: 961
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:15 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Neon i inne

#74

Post autor: lila » śr lis 19, 2014 5:53 pm

Tiggi a skąd takie informacje posiadasz na mój temat może przeczytaj najpierw posty, które ostatnio pisałam i potem pisz, że "jakieś cuda". I dla twojej informacji nie jestem farmaceutką tylko pedagogiem.


Pokaż Uwagi moderatora

Awatar użytkownika

etna
Zasłużeni
Posty: 1458
Rejestracja: śr sty 14, 2009 8:06 am
Lokalizacja: Warszawa - Praga
Płeć:

Neon i inne

#75

Post autor: etna » śr lis 19, 2014 7:08 pm

lila, nie wszczynaj awantur i się bez powodu nie unoś
nie znasz się - nie wypowiadaj się , jako pedagog powinnaś znać tą zasadę
dla większości forumowiczów jesteś i pewnie niestety długo będziesz "farmaceutka" - wystarczy zobaczyć twoje tematy w dziale " choroby "
tyle ode mnie jako zwykłego użytkownika forum
teraz słowo od moda :
miałaś już bana za ferment na forum na cały miesiąc z tego co pamiętam
jeśli dalej będziesz tak się zachowywać ( agresja i jad do userów którzy zwracają ci uwagę )to dostaniesz następnego
w tej chwili tylko ostrzeżenie
Adriana

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Neon i inne

#76

Post autor: Christo » śr lis 19, 2014 7:18 pm

lila pisze:Skoro tak to bardzo dziękuję za pobyt na forum było naprawdę milo.
Lila. Nie odchodź! Twoja obecność na forum ma duże znaczenie dydaktyczne i może nawet pedagogiczne. :faint:
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2818
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Re: Neon i inne

#77

Post autor: rudy1986 » śr lis 19, 2014 8:22 pm

lila pisze:Tiggi a skąd takie informacje posiadasz na mój temat może przeczytaj najpierw posty, które ostatnio pisałam i potem pisz, że "jakieś cuda". I dla twojej informacji nie jestem farmaceutką tylko pedagogiem.


Pokaż Uwagi moderatora
No wlasnie przypomnij sobie, dla przypomnienia
lila pisze:Podaj Formalinę 37% - kąpiel krótkotrwała (45 – 60 minut), dawka 0,01 – 0,1 ml / 1 litr wody, codziennie, przez kilkanaście dni. Pracochłonna metoda, ale umożliwia całkowitą eliminację pasożytów temp. 28 stopni i dobrze napowietrzaj wodę.
Możesz spróbować też preparatami akwarystycznymi:
Capifos – zoolek
Tremazol – sera
Preis-coly – preis aquaristik
lila pisze:A może łapie je ospa podnieś temperaturę w akwarium o kilka stopni lub podaj CMF
a chwile pozniej zmaina diagnozy i kolejne sprycowanie
lila pisze:Jeżeli jest to pleśniawka to temp.29 st jest ok i CMF powinien pomóc. Dobrze napowietrzaj akwarium !!! Jeżeli to nie pomoże to najprawdopodobniej jest to , któraś z groźniejszych chorób. Czy neony mają skrzywienia? Czy tracą barwę i robią się jakby przezroczyste w pewnych miejscach?
i kolejny post
lila pisze:Jak najszybciej odseparuj te 3 sztuki od pozostałych ryb i lecz je oddzielnie.
czyli diagnoza w 3 postach Lily kazda uderza w co innego. Przy Ospie nigdy nie oddziela sie ryb
No i tu najlepsze
lila pisze:Jeżeli jest to posocznica lub mykobakterioza to rybki jest bardzo trudno wyleczyć a objawy sugerują właśnie, którąś z tych chorób. Przy posocznicy można próbować leczyć streptomycyną ( 10 mg na 1 l wody przez ok 10 dni). Posocznica - główne objawy: wzdęte ciało, deformacje ciała, wytrzeszcz oczu, wrzody, odstające łuski, brak apetytu, trudności z pływaniem, pływanie przy powierzchni lub przebywanie na dnie- ukrywanie się, postrzępione płetwy zastosować można tetracykline – 40-100mgna każdy litr wody, kąpiel stosujemy przez 5 dni, w razie konieczności czynność powtarzamy; Natomiast przy mykobakteriozie można próbować leczyć kanamycyną +wit.B6 lub streptomycyną –10mg na każdy litr wody (7-10 dni), dawkowanie witaminyB6 (można zastosować witaminy kupione w aptece) 1 kropla na 20l wody. Główne objawy mykobakteriozy to: utrata ubarwienia skóry,postrzępione płetwy, nastroszone łuski, rozdęcie w okolicach brzucha (bakterie najprawdopodobniej rozwijają się w układzie pokarmowym, wątrobie lub nerkach) , uszkodzenie i wypadanie łusek, białe guzki na organach wewnętrznych, skórze i płetwach, które pękając tworzą owrzodzenia (widoczne przekrwienia oraz ubytki), wytrzeszcz oczu, ryba wisi w toni wodnej, jej ogon drga, deformacja kręgosłupa, wychudzone ciało, brak apetytu, apatia.
Jeden temat i 4 diagnozy. O tym gdzie znalezc lekarstwa to juz nie zdarzylas napisac a opisalas objawy ze pod kazda chorobe mozna podpasowac.
PS widzialas kiedys biale guzki organow wewn u np: Molinezji bialych?? ale to tylko jeden z niewielu. Zwracalem Ci uwage zeby nie brala sie za cos i na sile nie leczyla ryb jezeli nie wiesz i opierasz sie na diagnostyce ksiazki ktora ma czarno biale zdjecia (chyba juz 5 raz to pisze)


PS: Do modow, nie oczyszczajcie tematu bo mysle ze jest to bardzo wazna dyskusja a`propo jednego z naszych Forumowiczow i warta opinia dla nowych Akwarystow korzystajacych z naszego forum ew wydzielenie go do tematu http://fawa.pl/viewtopic.php?f=11&t=25855


lila
Maniak
Posty: 961
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:15 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Neon i inne

#78

Post autor: lila » śr lis 19, 2014 11:53 pm

Nie widzę tu rudy1986 bym coś źle napisała i nie będę wklejać twoich wypowiedzi bo szkoda mi czasu na to.

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2818
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Re: Neon i inne

#79

Post autor: rudy1986 » czw lis 20, 2014 7:15 am

No Ty wogole nie widzisz nic zlego w sprycowaniu ryb lekami, szkoda ze Ci szkoda czasu bo bardzzo bym chcial

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości