Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 09.12.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Awatar użytkownika

Autor
Marshall
Gaduła
Posty: 104
Rejestracja: sob kwie 12, 2014 1:58 am
Telefon: 604321777
Lokalizacja: Skierniewice
Na imię mam: Adam
Płeć:
Kontakt:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#1

Post autor: Marshall » sob gru 17, 2016 12:14 am

Tę rybkę leczę już długi czas. Cały czas ma nawroty tego gówna.

Cały czas myślałem, że ma ospę ale już by z tego wyszła... Na dole między płetwami miała taką ranę, jakby infekcję. Już jej się to świetnie zagoiło, prawie śladu nie było, a tu w ciągu dwóch ostatnich dni znów wróciło. Znów straciła apetyt, jest apatyczna.

Co to jest??
Obrazek
Infekcja jakaś, pokryło się to takim białym kożuszkiem z nitkami...

Pleśniawka jakaś? WTF??

Leczyłem Ichtio Tropicala, teraz zrobiłem dużą podmianę i wlałem zieleni od Zooleka. Ale pewnie lepszy byłby ze mnie młynarz niż lekarz weterynarii...
Sent from my notebook. ;)
Marshall® | Adam Marczak

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#2

Post autor: rudy1986 » sob gru 17, 2016 7:39 am

wygląda jak pleśniawka, zielenia tego nie wyleczysz.
Skoro sa nawroty tzn ze cos nie tak w akwa się dzieje

Awatar użytkownika

Autor
Marshall
Gaduła
Posty: 104
Rejestracja: sob kwie 12, 2014 1:58 am
Telefon: 604321777
Lokalizacja: Skierniewice
Na imię mam: Adam
Płeć:
Kontakt:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#3

Post autor: Marshall » sob gru 17, 2016 10:29 am

Rudy, to jak to leczyć?

On ma tego nawroty jakiś czas. Akwa miałem zdestabilizowane po aplikacji chemikaliów przeciw kulorzęskowi, którego przywlokłem z pewnego sklepu... :(
Sent from my notebook. ;)
Marshall® | Adam Marczak

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#4

Post autor: rudy1986 » sob gru 17, 2016 10:49 am

Akryflawina, chociaz nie wiem czy nie lepsze bedzie "pedzelkowanie" jodyna

telefonotapatalkniete

Dodano po 8 minutach 38 sekundach:
A dbasz o zbiornik?? Podmiany etc??

telefonotapatalkniete

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#5

Post autor: rudy1986 » sob gru 17, 2016 10:49 am

A dbasz o zbiornik?? Podmiany etc??

telefonotapatalkniete

Awatar użytkownika

Autor
Marshall
Gaduła
Posty: 104
Rejestracja: sob kwie 12, 2014 1:58 am
Telefon: 604321777
Lokalizacja: Skierniewice
Na imię mam: Adam
Płeć:
Kontakt:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#6

Post autor: Marshall » sob gru 17, 2016 8:56 pm

Tak, ze zbiornikiem było wszystko OK przez ponad dwa lata. Dopóki nie przywlokłem sobie do niego ospy z bojowniczkami ze sklepu. :(
Tutaj opis: viewtopic.php?p=267618#p267618

Miała ospę, ospy chyba już nie ma, za to pleśniawka najwyraźniej przyatakowała.
Dobra, powalczę jeszcze o tę rybkę.
Sent from my notebook. ;)
Marshall® | Adam Marczak


nefere222
Gość
Posty: 5
Rejestracja: śr sty 25, 2017 8:25 am
Lokalizacja: Łódź
Płeć:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#7

Post autor: nefere222 » śr sty 25, 2017 9:01 am

Hej,
Udało się wyleczyć rybkę? Ja miałam kiedyś podobny problem ze swoim bojownikiem. Złapał paskudną pleśniawkę, aż mu nitki odstawały z brzucha. Za namową znajomego, doświadczonego akwarysty zastosowałam kąpiel leczniczą w soli kuchennej, a następnie w siarczanie miedzi. Ponadto pędzlowałam chore miejsca roztworem riwanolu za pomocą miękkiego pędzelka modelarskiego. Cała kuracja trwała nieprzerwanie przez 5 dni, a już po trzecim dniu niteczki całkowicie zniknęły.

Awatar użytkownika

Autor
Marshall
Gaduła
Posty: 104
Rejestracja: sob kwie 12, 2014 1:58 am
Telefon: 604321777
Lokalizacja: Skierniewice
Na imię mam: Adam
Płeć:
Kontakt:

Bojowniczka. Długa choroba z nawrotami.

#8

Post autor: Marshall » śr sty 25, 2017 9:48 am

No niestety, po kilku kolejnych dniach dokonałem dekapitacji.

Ryba się męczyła, była cała bardzo spuchnięta, pod koniec życia leżała tylko na boku na dnie.
Sent from my notebook. ;)
Marshall® | Adam Marczak

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości