Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Gupik - sklejone płetwy

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.

Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#1

Post autor: michalr » pt maja 12, 2017 8:23 pm

Witajcie,

Od września zeszłego roku mam w domu akwarium 25l. Na początku mieszkał w nim bojownik, ale niestety z racji błędów żółtodzioba w akwarystyce pożył tylko pół roku, wdała się martwica płetw i jak zacząłem go leczyć było już za późno.

Akwarium po śmierci bojownika zostało zresetowane i obsadzone gupikami. Pierwsza partia w ilości 6-ciu sztuk w pierwszej dobie zmalała do sztuk 4-rech, a w ciągu następnych dwóch tygodni do sztuk dwóch. Po dokupieniu 4 kolejnych sztuk w innym sklepie, 3 się ostały a jedna zeszła. Wraz z gupikami do akwa trafiły również krewetki RC w ilości 3 sztuk a następnie kolejne 2, z czego jedna zaginęła, a reszta sie ostała.

Ostatnim jak dotychczas nowym mieszkańcem akwa został błękitny gupik i o nim jest ten temat. Gupik po wpuszczeniu do baniaka w zeszłą sobotę przez pierwsze dni nie przejawiał żadnych problemów. Jednakże w połowie tygodnia dało się zauważyć że coś jest nie tak z ogonem, zrobił się wąski i szpiczasty, to samo z płetwą górną, mocno sie skurczyła. Od razu przyszła mi na myśl martwica płetw, więc dzisiaj gupik wylądował w zbiorniku szpitalnym z temperaturą podkręconą do 28 stopni. woda jest mieszaniną wody z baniaka głownego, odstanej kranówy i deminerałki, dodatkowo posolona w proporcjach łyżeczka soli na 5l wody. Z czasów bojownika mam jeszcze Baktoforte, oraz witaminy Fishtamin, pytanie tylko czy takie objawy powinno sie leczyć tym specyfikiem. Czytałem różne opinie o sklejających sie płetwach gupików, jedni piszą że to martwica, inni że pasożyty, trudno jednoznacznie stwierdzić na co zachorował. Z doświadczenia z bojownikiem wychodzi mi że Baktoforte jest watpliwe, bojek po podaniu leku zszedł w ciągu jakichs 10-ciu godzin, więc mam wrażenie że osłabiona ryba może to lekarstwo źle znieść i będzie jeszcze gorzej. Chciałbym ja uratować ale nie bardzo wiem co dalej, liczę że mi cos doradzicie.

Pozdrawiam,
Michał

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#2

Post autor: miro » pt maja 12, 2017 9:10 pm

Bardzo mało wiadomości na temat akwarium.
Możesz wstawić foto zbiornika ?


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#3

Post autor: michalr » pt maja 12, 2017 10:45 pm

Moge nawet filmik wstawic ;) Rzeczony błękitny gupik w środku filmu pływa prosto przed obiektywem, jeszcze wtedy ogon miał w sumie zwyczajny.

https://www.youtube.com/watch?v=PsAjOs0zN34

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#4

Post autor: miro » pt maja 12, 2017 11:29 pm

A skąd masz ryby tzn gdzie kupujesz ?
Czy kupując pytasz o pochodzenie tzn czy z importu czy krajowe ?


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#5

Post autor: michalr » pt maja 12, 2017 11:41 pm

Kupuję w sklepie akwarystycznym, moja obsada pochodzi z dwóch sklepów. Nie zrozum mnie źle ale myślę że w określeniu choroby i sposobu leczenia sklep jest zmienną drugorzędną.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#6

Post autor: miro » pt maja 12, 2017 11:54 pm

michalr pisze: sklep jest zmienną drugorzędną
Mylisz się.
Ryba z importu a ryba krajowa to nie to samo.
Gupik wychowany w Azji był hodowany na innej wodzie niż jest w naszych akwariach.
Dużo gupików po wpuszczeniu do naszej wody zdycha , jest to wynikiem złej kwarantanny.
Podejrzewam że twoje gupiki nie zdychały z powodu jakiejś choroby lecz w skutek złej kwarantanny.
W krótkim czasie ryba była w trzech różnych wodach.
1 W worku czyli w azjatyckiej
2 W sklepowej
3 w twoim akwarium
Dla ryby to był szok.


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#7

Post autor: michalr » sob maja 13, 2017 12:04 am

Owszem, jest to prawdopodobne w przypadku kiedy nie ma innych objawów a ryba zdycha z dnia na dzień, ale tutaj mamy konkretny objaw choroby, gupik wciąż żyje, pobiera pokarm, tyle że ma posklejane płetwy więc jest chory. Pytanie na co i jak to leczyć.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#8

Post autor: miro » sob maja 13, 2017 12:20 am

michalr pisze: ryba zdycha z dnia na dzień
Nie prawda.
Ryby te z importy zdychają nawet po miesiącu i również sygnalizują że coś im nie pasuje, nie pasowało kuląc płetwy.


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#9

Post autor: michalr » sob maja 13, 2017 7:54 am

Ok, ale wciąż nie zmierzamy w kierunku odpowiedzi na pytanie co rybie dolega. Bo jeśli to woda mu nie pasuje to można wróżyć z fusów co należy w tej wodzie zmienić. Ostatnio robiłem pomiary, są zupełnie w normie, brak nadmiaru no3 i no2, dobre fosforany, pH i twardość w sam raz.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Jasmina
Gaduła
Posty: 126
Rejestracja: wt maja 02, 2017 1:05 pm
Lokalizacja: Ochota
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#10

Post autor: Jasmina » sob maja 13, 2017 8:12 am

Proponuję, żebyś wypełnił szablon z objawami choroby, wtedy łatwiej będzie udzielić Ci porady.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6433
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#11

Post autor: marcinzabki29 » sob maja 13, 2017 10:20 am

Przydałoby się też zdjęcie.
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#12

Post autor: michalr » sob maja 13, 2017 12:43 pm

Coś wrzucę. Byłem w sklepie skąd pochodzi ryba, okazało się że lokalna hodowla. Co ciekawe już nie mają tego gatunku, czyżby wszystkie im padły?

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#13

Post autor: miro » sob maja 13, 2017 12:58 pm

Tak z ciekawości, w którym sklepie kupujesz ryby ?
michalr pisze: twardość w sam raz.
Możesz podać jaka jest twardość ?

To nie oto chodzi że u ciebie jest coś nie tak z wodą.
Wyobraź sobie że Eskimosa przewiozą samolotem do afryki bez kwarantanny. Jego organizm dostanie szoku i facet się rozchoruje i prawdopodobnie to będzie jego koniec.
Wbrew temu co sądzi się o gupikach jest to ryba delikatna, nie lubi zmian parametrów wody.
No może pływać i w "kałuży" jeżeli parametry wody będą zmieniać się powoli.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6433
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#14

Post autor: marcinzabki29 » sob maja 13, 2017 1:10 pm

michalr pisze: brak nadmiaru no3 i no2
Nie bardzo wiem jak to rozumieć.
Byłoby czytelniej, gdybyś podał wyniki.
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#15

Post autor: michalr » sob maja 13, 2017 2:27 pm

No2 0, No3 10mg/l, Gh 7 Kh 5, Po4 0,3mg/l

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka
Dodano po przerwie do tego postu:
Załączam zdjęcie ze szpitaliku.Obrazek

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

austen721
Zapaleniec
Posty: 346
Rejestracja: pn lis 14, 2016 3:48 pm
Lokalizacja: Tarnów
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#16

Post autor: austen721 » sob maja 13, 2017 9:48 pm

A te pierwsze gupiki, co zeszły miały jakieś objawy?
Welonkowy potwór

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#17

Post autor: miro » sob maja 13, 2017 10:11 pm

Temu gupikowi przydało by się dobre natlenienie wody


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#18

Post autor: michalr » sob maja 13, 2017 11:16 pm

Nie miały, zeszły z godziny na godzinę. A temu gupikowi nic już nie pomoże, dałem Baktoforte i niestety nie przeżył, taka sama sytuacja jak z bojownikiem. Po podaniu leku puściłem mocniej filtr żeby natleniał ale nic to nie dało.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

austen721
Zapaleniec
Posty: 346
Rejestracja: pn lis 14, 2016 3:48 pm
Lokalizacja: Tarnów
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#19

Post autor: austen721 » ndz maja 14, 2017 12:08 pm

Z Baktoforte mam podobne doświadczenia, że szybciej kończyło rybkę niż leczyło.
Welonkowy potwór

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#20

Post autor: miro » ndz maja 14, 2017 1:30 pm

Ta ryba nie miała żadnych typowych widocznych objawów choroby, coś na skórze, coś na płetwach, coś w odchodach.
Trudno ją leczyć jakąś chemią jeżeli nie wiemy co jej dolega.
Baktoforte, nie wiem czy to dobre lekarstwo jeżeli nie było wiadomo na co leczyć.
Ja bym poczekał z podawaniem jakichkolwiek lekarstw.
Dla mnie to był stres a na to nie ma lekarstwa. :razz:


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#21

Post autor: michalr » ndz maja 14, 2017 1:42 pm

Posklejane płetwy były oznaką choroby.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#22

Post autor: miro » ndz maja 14, 2017 2:32 pm

michalr pisze: Posklejane płetwy były oznaką choroby.
Jakiej ?


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#23

Post autor: michalr » ndz maja 14, 2017 7:46 pm

Pawdopodobnie martwicy, czarne obwódki na końcach też mogą o tym świadczyć.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2744
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#24

Post autor: miro » ndz maja 14, 2017 8:19 pm

michalr pisze: Pawdopodobnie martwicy
Miał strzępiona płetwę ? Miał braki w płetwie ?
Szkoda że nic o tym nie pisałeś . Na przyszłość, podawaj szczegółowy opis chorej ryby.
http://www.superakwarium.pl/martwica-pletw-id659.html

Awatar użytkownika

WuPe
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: czw kwie 15, 2010 10:36 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#25

Post autor: WuPe » pn maja 15, 2017 9:00 pm

Płetwy u gupików odkleja się solą. Łyżeczka na 5 litrów wody nic nie dała, to trzeba dać więcej, albo znacznie więcej :) Niestety mieszając gupiki z różnych źródeł bardzo często tak się kończy. Kostia, chilodonella, pasożyty skrzelowe, ect. tylko na to czekają.
Ostatnio zmieniony pn maja 15, 2017 9:00 pm przez WuPe, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
michalr
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2017 2:35 pm
Lokalizacja: Warszawa Praga
Na imię mam: Michał
Płeć:

Gupik - sklejone płetwy

#26

Post autor: michalr » wt maja 16, 2017 8:23 am

Dlatego następne będą już z jednego źródła. Dzięki za wszystkie rady, przydadzą się na przyszłość żeby nie błądzić po omacku. Szkoda tylko ryby ale niestety zgony się zdarzają.

Wysłane z mojego Orange Neva 80 przy użyciu Tapatalka

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości