Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

Tu możesz pochwalić się zdjęciami ryb, roślin i aranżacjami akwarium.

Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#1

Post autor: Dein » pn sty 12, 2009 11:36 pm

Na razie będzie moja większa sześćdziesiątka. W przeciwieństwie do mniejszej sześćdziesiątki, która ma 54 litry, ta jest 60-litrowa. Jest starsza i bliższa memu sercu. Od zawsze jest domem bojowników.
Aktualnie mieszka w nim jeden on i jedna ona, wbrew wszelkim zasadom trzymania bojowników, ale twierdzą, że dobrze im ze sobą i większej ilości kobiet do szczęścia nie potrzebują. A nawet mogliby się zdenerwować. Jedną panią już wyprosili.
W charakterze sublokatorów występują krewetki amano. 5 krewetek amano. W większości dziewczęta.

Z zieleni mamy tu rośliny proste w uprawie i niewymagające, bo wymagające zarzynam prędzej lub później. Hygrophila polysperma, dwa rodzaje anubiasa (ten mały, barteri nana, jest dzielny. Jest tak stary, jak całe akwarium), valisneria nana, rogatek, limnobium spongia i kilka rodzajów zwartek.

Oświetlenie - 2x15w. Aqua glo + sun glo. Filtr kaskadowy, grzałka jedyna solidna jaka mi się do tej pory trafiła - Eheim Jager 75 w, dodatkowe napowietrzenie dla komfortu krewetek i lepszej cyrkulacji wody.
Podłoże - Aqua Substrate II+.
CO2 nie podaję, bo się boję i nie widzę większego sensu, przy takim oświetleniu i roślinach, nawożę sporadycznie.

No to pyk:

Obrazek

Ona i on:

Obrazek

Następną swoją sześćdziesiątkę, tę 54-litrową, zaprezentuję, jak tylko nakleję wreszcie tło i poprzycinam co-nieco.
Ostatnio zmieniony pt cze 25, 2010 6:59 pm przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

kubusiek77
Zapaleniec
Posty: 467
Rejestracja: sob lis 29, 2008 6:31 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#2

Post autor: kubusiek77 » pn sty 12, 2009 11:47 pm

I akwarium i parka bardzo mnie się podoba... tak jakoś ładnie tam jest... :oops:
Czekam na kolejne 60... yyy 54. :mrgreen:
I'm back again!!!

Obrazek

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#3

Post autor: matka siedzi z tyłu » pn sty 12, 2009 11:58 pm

No nareszcie :)

Bardzo piękne akwarium. Śliczne, znakomicie zakomponowane rośliny (zapomniałeś wymienić lotosa) i piękne bojowniki.
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.


jollantta
Gaduła
Posty: 108
Rejestracja: pn gru 29, 2008 6:47 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#4

Post autor: jollantta » wt sty 13, 2009 10:25 am

super:) bardzo mi sie podoba ta kolorowa roślinka z przodu z dużymi liścmi.
a to brązowe podłoze jest lepsze niż np. kwarcowy piasek czy kamyczki????
bo w sumie fajnie wygląda i pasowałoby mi do aranżacji pokoju bardziej niż to co mam


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#5

Post autor: Dein » wt sty 13, 2009 10:42 am

Jak miluśko. Dziękuję za komplementa. Człowiek się czai i niepotrzebnie.

Podłoże tak teoretycznie jest czarne, praktycznie - ciemnoszare, a odcień brązowy ma ze względu na świetlówkę, która zabarwia wszystko na lekko żółto. Ale istnieje też w sprzedaży jego teoretycznie brązowa wersja, która w praktyce jest czerwonawa.
W ogóle podłoże jest bardzo przyjemne, estetyczne, zawiera dodatkowe substancje sprzyjające roślinom, znakomicie się w nim sadzi, aczkolwiek cena może odstraszyć trochę.
Jeśli się nie ma na zbyciu ok. 50 złotych na worek podłoża, nie warto się załamywać. Kwarcowy żwirek jest dobrym podłożem. Piasek - IMO trudniejszym do utrzymania w czystości i mniej sprzyjającym roślinom.
A gdybyś była jednak zainteresowana tym podłożem, to sobie poczytaj o nim:
http://sklep.apet.pl/shop,show,747

Nie ma problemu, żeby je kupić w większym sklepie z gadżetami akwarystycznymi, na Allegro, czy w sklepie wysyłkowym.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#6

Post autor: Drottnar » wt sty 13, 2009 10:53 am

Dein, bardzo mi się Twoje akwarium podoba :) Fajny klimat, w którym nawet trawy mi się podobają (co u mnie rzadkie).


Jakbyś miał tego mniejszego anubiasa do oddania, to ja chętnie przyjmę :D


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#7

Post autor: Dein » wt sty 13, 2009 11:36 am

Ten cały anubias - to co na korzeniu i to co pod lotosem - to z jednego koszyczka, który na początku miał kilkanaście listków. W ogóle nie przepadam za anubiasami, bo przypominają mi sztuczne plastikowe kwiaty z PRL-u, ale ta odmiana to absolutny hit niezdzieralny i uroczy :smile: Mam go od maja 2007 roku, przeżył kilka katastrof, był traktowany lekami, wysoką temperaturą, przez pierwszy rok rósł w oświetleniu 0,25 wata na litr i o dziwo, wtedy był najpiękniejszy. Jedyny z nim kłopot to ten typowy dla anubiasa - łapie glony. Dlatego jeden rośnie pod lotosem, drugi ma parasol z limnobium.

Do nadwyżek tego anubiasa mam kolejkę :mrgreen:
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

etna
Zasłużeni
Posty: 1458
Rejestracja: śr sty 14, 2009 8:06 am
Lokalizacja: Warszawa - Praga
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#8

Post autor: etna » śr sty 14, 2009 10:57 am

piekne!anubias wspanialy!ja bardzo je lubie.tez mam 2 gatunki,nane i duzego niepamietam jak dokladnie sie nazywa.mam je juz 8 lat. teraz mam z nimi problem traca liscie i nie kwitna :cry: 2 lata temu zmienilam akwa z 80 na 240 i zaczely sie problemy. 80 mila zwykla domowa zarowke 100,byla wysoka 64 cm. albo wiecej. 240 ma jazeniowki,niewiem dokladnie jakie bo dostalam pokrywe od znajomegow kazdym razie nie kwitna od 2 lat.byly takie piekne.pozdrawiam
Adriana

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#9

Post autor: Drottnar » śr sty 14, 2009 7:28 pm

Ada, może to kwestia tego, że masz za mało tych świetlówek, że są stare itp. Napisz coś więcej o tych świetlówkach - ile, jakie, ile czasu już świecą?

Awatar użytkownika

kubusiek77
Zapaleniec
Posty: 467
Rejestracja: sob lis 29, 2008 6:31 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#10

Post autor: kubusiek77 » śr sty 14, 2009 7:53 pm

Drottnar pisze: Napisz coś więcej o tych świetlówkach - ile, jakie, ile czasu już świecą?
Ale to może w innym wątku... :-P
I'm back again!!!

Obrazek


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#11

Post autor: Dein » śr sty 14, 2009 8:28 pm

Ależ nie krępujcie się.

Btw - moje anubiasy nigdy nie kwitły, ale nawet mi nie smutno z tego powodu :mrgreen:
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#12

Post autor: matka siedzi z tyłu » śr sty 14, 2009 8:39 pm

Tak mówisz, ale i tak wiem, że w głębi duszy zazdrościsz (sam wiesz komu :mrgreen: )
Ostatnio zmieniony czw sty 15, 2009 8:50 am przez matka siedzi z tyłu, łącznie zmieniany 4 razy.
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#13

Post autor: Dein » śr sty 14, 2009 8:58 pm

Oczywiście, że tak. Ale po starej znajomości mogłabyś mnie nie demaskować publicznie.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Władek Pompka
Fanatyk
Posty: 1448
Rejestracja: sob gru 06, 2008 11:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#14

Post autor: Władek Pompka » czw sty 15, 2009 9:07 pm

Świetne akwarium, wszystko bardzo mi się podoba. Klasa.

Awatar użytkownika

kiniaczek
Uczestnik
Posty: 47
Rejestracja: pn sty 12, 2009 12:19 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#15

Post autor: kiniaczek » pt sty 16, 2009 3:39 pm

super !!!
witam wszystkich :)


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#16

Post autor: Dein » pn lut 02, 2009 12:45 pm

To teraz drugie. Mniej ulubione. Z niego nigdy nie jestem do końca zadowolony, ciągle coś przesadzam parę cm dalej, przenoszę, wyrzucam, dokładam. Jest to sześćdziesiątka 54-litrowa, z belką oświetleniową 2x15, otwarta, doświetlana radośnie słońcem, wyposażona w kaskadę, dodatkowe bąbelki, grzałę 100w. Musi mocna być, bo akwa stoi w przeciągu totalnym.
W roli zwierzyny występuje stado niezdzieralnych mikrorazbor Galaxy vel niebiańskich danio perłowych. Rybki kupione już jako dorosłe, są u mnie już półtora roku i wcale nie wyglądają na stare. Czasami któraś wyskoczy i to jedyny z nimi problem. Oprócz nich - 5 sztuk bystrzyków barwnych. Prawdziwe rekiny i łotry. Czasami mam wrażenie, że to sami samcy. Non stop pojedynki. Oraz pewna ilość red cherry, które wcale spokoju w takim towarzystwie nie mają. Bystrzyk krewetce nie odpuści.
W roli zieleni - ludwigia (nigdy mi nie przyszło do głowy sprawdzić, jaka to odmiana; dostałem kiedyś jeden pęd jako bonus do zamówienia i nie zapytałem, co to), mikrozorium narrow, blyxa japonica, kępa mchu bardzo mieszanego z przewagą mini taiwan, bolbitis - mój najnowszy nabytek oraz hydrocotyla w wersji płożącej. Jako parasolek dla mikrozorium uwielbiającego łapać glony - limnobium.

No to pyk. Najpierw samo akwarium. Trochę łyse i rurka od napowietrzenia bezczelnie na wierzchu, bo wczoraj przyciąłem co się dało.
Obrazek Obrazek

Mieszkańcy teraz. Na górnym zdjęciu - samiczka, na dolnym - walczący samcy mikrorazbory:

Obrazek
Obrazek

Krwiożercze, złe do szpiku kości rekiny:

Obrazek
Obrazek

Samczyk i młoda samiczka red cherry:

Obrazek
Obrazek

I są jeszcze zatoczki, ale nie dały się tym razem podejść.
Ostatnio zmieniony pn lut 02, 2009 12:46 pm przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#17

Post autor: matka siedzi z tyłu » pn lut 02, 2009 12:49 pm

No no, jak zwykle bardzo ładnie Ci to wyszło.
Mnie hydrocotylka nie chce tak łądnie rosnąć :(

Bardzo świetne zdjęcia :)
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#18

Post autor: Dein » pn lut 02, 2009 1:01 pm

Hydrocotylę kupowałem w koszyczkach i trochę z nią poeksperymentowałem. Po wyjęciu z koszyka odciąłem dolne pół waty w której były pędzone, potem pousuwałem ale niezbyt starannie włókninę, żeby to się ciągle razem trzymało ciasno. Między korzeniami zostało trochę watolinki. Dwie tak przygotowane kępy przywiązałem do płaskiego korzonka. Korzeń przysypałem jeszcze żwirem, więc go nie widać. Ładnie wygląda i póki co nie ma tendencji do rozłażenia się, ale to dopiero ze dwa tygodnie. Więc wszystko się jeszcze może zdarzyć :twisted: młode listki na pewno nie będą się tak ciasno płożyć.

No a ten... Dziękuję. Bolbitisa to u Ciebie wypatrzyłem i tak mi się spodobał, że sobie sprawiłem. Mam nadzieję, że się nie gniewasz :oops:
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#19

Post autor: matka siedzi z tyłu » pn lut 02, 2009 2:01 pm

Póki nie jest ładniejszy od mojego, to się nie gniewam ;)
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

Awatar użytkownika

kubusiek77
Zapaleniec
Posty: 467
Rejestracja: sob lis 29, 2008 6:31 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#20

Post autor: kubusiek77 » pn lut 02, 2009 6:12 pm

Ciekawe kiedy ja będę miał taki ład i porządek w baniaku..
Bardzo ładnie..
I'm back again!!!

Obrazek

Awatar użytkownika

neptun
Uzależniony
Posty: 529
Rejestracja: śr sty 07, 2009 10:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#21

Post autor: neptun » pn lut 02, 2009 6:41 pm

Nie ma sie co czepiac.Calkiem fajny baniaczek.


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#22

Post autor: Dein » pn lut 02, 2009 8:08 pm

A jeszcze! Maleńki Krzyś/ Krzysia - synek/ córunia moich bojowników:

Obrazek

Oraz mój żywy i najlepszy test do pomiarów parametrów wody. Wszystkim polecam! Jest bardzo ekologiczny.

Obrazek
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

neptun
Uzależniony
Posty: 529
Rejestracja: śr sty 07, 2009 10:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#23

Post autor: neptun » pn lut 02, 2009 10:33 pm

Tez posiadam takiego insekta jak Ty i tez ja swierzbia lapy do rybek. :mrgreen:

Awatar użytkownika

etna
Zasłużeni
Posty: 1458
Rejestracja: śr sty 14, 2009 8:06 am
Lokalizacja: Warszawa - Praga
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#24

Post autor: etna » pn lut 02, 2009 10:52 pm

dlaczego insekta?moj baronek siada miedzy akwa a klatka z ptaszkami i co pol godzinki zmienia kierunek patrzenia.smiejemy sie ze kanaly zmienia :smile:
Adriana

Awatar użytkownika

neptun
Uzależniony
Posty: 529
Rejestracja: śr sty 07, 2009 10:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#25

Post autor: neptun » pn lut 02, 2009 10:59 pm

Ja ja tak tylko pieszczotliwie nazywam ;) Skubana potrafi pol dnia na pokrywie od baniaka przespac.Wygrzewa sie cwaniara,a jak sie juz wyspi to obserwuje potencjalny "pokarm" :mrgreen: Dobrze,ze pies na nia nie poluje.Co to by sie dzialo jakby za nia na baniak wskoczyl!brr... :smile: A tak zyja sobie w zgodzie:pies,kot i rybki...

Awatar użytkownika

etna
Zasłużeni
Posty: 1458
Rejestracja: śr sty 14, 2009 8:06 am
Lokalizacja: Warszawa - Praga
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#26

Post autor: etna » pn lut 02, 2009 11:01 pm

znaczy zoo jak u mnie :mrgreen: jeszcze jaszczurke mamy
Adriana

Awatar użytkownika

neptun
Uzależniony
Posty: 529
Rejestracja: śr sty 07, 2009 10:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#27

Post autor: neptun » pn lut 02, 2009 11:05 pm

Temat Deina,a my mu tu pomalu dzial Gucwinskich rozkrecamy :mrgreen: Ale to fakt,ze mam taki maly zwierzyniec.Jeszcze frycia byla,ale oddalismy :-(


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#28

Post autor: Dein » pn lut 02, 2009 11:23 pm

Gucwińskiego mi możecie spokojnie rozkręcać. Ja mam jeszcze takie cudo:

Obrazek

Suczka się akwarystyką nie interesuje, nie pomaga i w ogóle nie śmiałaby podchodzić kocicy pod pazury.
A kocica oduczyła się przesiadywać na pokrywie, kiedy któregoś pięknego dzionka pokrywę zdjąłem do czyszczenia, a kocica mimo wszystko skoczyła na akwarium.
Kotka w ogóle była u mnie pierwsza. Zawsze mi podpijała wodę, a z rybek interesują ją tylko takie w miarę duże. Czyli u mnie bojowniki. Ma swoje krzesełko przed akwarium i sobie maca łapką szybę, tudzież w napadzie wyjątkowego podniecenia, zostawia fluki i odciski nosa. Chyba nie wyczaiła, że górą je można ewentualnie wyjąć.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#29

Post autor: matka siedzi z tyłu » pn lut 02, 2009 11:36 pm

Dein pisze:Chyba nie wyczaiła, że górą je można ewentualnie wyjąć.
Kusisz los

A Dzidka ma zeza
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#30

Post autor: Dein » pn lut 02, 2009 11:50 pm

Czy Dzida wygląda jak ktoś, kto mógłby skrzywdzić rybkę?

Obrazek

Zawsze była taka gorliwa w pilnowaniu rybek na kwarantannie. Zasłużyła na zaufanie!
Zeza to ma od tego pilnowania.
Ostatnio zmieniony pn lut 02, 2009 11:51 pm przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości