Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

Tu możesz pochwalić się zdjęciami ryb, roślin i aranżacjami akwarium.

Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#871

Post autor: Dein » ndz lut 05, 2017 9:54 am

Ostatni post z poprzedniej strony:

Dzidka to Dzidka. Próbuje się demona głaskać rozszarpanymi rękoma. Jeśli nie po głowie, to chociaż w plecy, kiedy jej się oko przymknie.
Dałbym zlecenie zręcznemu taksydermiście, gdybym nie widział, do jakich czynów są zdolni. Nie wiesz, czy taksydermista jest zręczny, póki nie obejrzysz efektu końcowego.

Bojowniki zostały dwa. Fotogeniczny Bojko (przeogromne jest u niego parcie na szkło) i dziewczyna, która po zejściu bardziej obrotnych koleżanek nabrała wyrazistości. Nazywam ją Półpaścem.
Kiedy patrzę na Półpasiec, chociaż nie tylko, zastanawiam się, czy tradycyjnie polecany harem, to rzeczywiście najlepsze rozwiązanie dla osób, które koniecznie muszą mieć bojowniki pci obojga.
Półpaśca nikt specjalnie nie obgryzał, a jednak zmiana wyglądu (Półpasiec wcześniej: http://imageshack.com/a/img923/2934/8lBVyU.jpg) i zachowania świadczy o tym, że jakiś kamień spadł jej z serca.
Jedne ryby mają kamienie w brzuchu, inne w sercu.

Zatrudniłem też gupików do walki z mszycami. Wydaje mi się, że kiedy nie zajmują się gejowaniem, rozprawiają się z robalami, bo jest ich wyraźnie mniej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#872

Post autor: saintpaulia » pn lut 06, 2017 2:09 pm

Ty to umiesz wynaleźć cuda w bojownikach. Półpasiec jest rewelacyjny. Szkoda, że pozostałe samice zakonczyły żywot. Harem nie zawsze jest rozwiązaniem. Miałam bojowniki, którym życie w parze bardzo odpowiadało. Zazwyczaj im to psułam jakos niestety z uporem dokładając nowe laski.


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#873

Post autor: Dein » wt mar 21, 2017 7:26 am

Nowe zwierzęta do kolekcji, bo stare się znudziły.

Obrazek

Dziewczyna dużo je i dużo szuka jedzenia wszędzie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Chłopak taki więcej nindzia. Ale też troszkę śmieszek.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Mroczny przedmiot pożądania:

Obrazek
Obrazek
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#874

Post autor: saintpaulia » śr mar 22, 2017 11:31 pm

Takie piękne biedne zatoczki....

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6419
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#875

Post autor: marcinzabki29 » czw mar 23, 2017 12:01 am

Niewiem jak Ty robisz te zdjęcia, ale są po prostu piękne :)
Tak patrząc po wielkości, to jedzonko jest większe od rybek ;]
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#876

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 8:37 am

To kolcobrzuchy karłowate czy maleńkie zielone? Choruje na te rybki, są mega ciekawe :)
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#877

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 8:44 am

Jeśli nie są karłowate, to są ostro skarłowaciałe. Mają cechy dorosłości przy wzroście 1,5 cm (obwodu brzucha nie podaję, bo jest dynamiczny).
Są mniejsze od największych zatoczków, co nie znaczy, że nie mogą ich chociaż napocząć.
Zatoczki są bardzo ładne, ale się za bardzo rozpędziły liczebnie i gabarytowo, żyjąc w komunie z małymi Glusiami. Trochę przerzuciłem w bezpieczne miejsce, ale małe akwarium stanąło u progu katastrofy ekologicznej. Na każdej roślince jest pakiet zatoczkowy. Żreć im ciągle mało, więc zaczęły cierpieć rośliny. No to niech się bujają z siepaczami.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14976
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#878

Post autor: Lech-u » czw mar 23, 2017 9:05 am

marcinzabki29 pisze: Niewiem jak Ty robisz te zdjęcia, ale są po prostu piękne
Dein zleca robienie zdjęć profesjonaliście. Nie powiem komu!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#879

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 9:23 am

Nie mów, Leszku, proszę! Przecież obiecałem, że zapłacę za wszystkie dotychczasowe zlecenia do końca miesiąca.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14976
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#880

Post autor: Lech-u » czw mar 23, 2017 9:47 am

Dein pisze: że zapłacę za wszystkie dotychczasowe zlecenia do końca miesiąca
to chyba "ruski miesiąc"...
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#881

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 10:23 am

Też bym sobie takich koleżków sprowadził, ale mam też ampularie i dwie brotie pagodule a ich nie chciałbym poświęcić na żer :D
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#882

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 10:45 am

Od brotki wzwzyż to już chyba technicznie poza zasięgiem. Ma od zatoczka większe ciało. Może wpuszczę na próbę młodego tylomelanię. Mniej więcej podobny gabaryt.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#883

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 10:53 am

Hmm, no ciekawe, bo np. helenka, malutka niewinna, wszamała mi Ślimaka Corona, który był od niej powiedzmy 3x większy :D Ale może te rybki mają inne podejście do jedzenia niż taka helenka
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#884

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 11:05 am

Helenki mają jednak bardziej wyrafinowany modus operandi. Rybka ma malutkie usta i odgryza jednorazowo tyle, co złapie. I kiedy się nudzi podczas dlugiej przerwy między robakowymi posiłkami. Helenki mają rurki ssące, a może nawet korzystają z dobrodziejstw enzymów trawiących.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#885

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 11:15 am

Tylko ciekawe czy by nie zaczepiał kolcobrzuch większych ślimaków, nie skubnął od czasu do czasu dla zabawy, małego posmaczku :x
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#886

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 11:39 am

Krótko je mam, ale wyrobiłem sobie pogląd - skubnąłby chociaż po to, żeby się upewnić, że się nie da.
Wydają się nie mieć świadomości tego, że są bardzo małe w miejscu wlotu. Za to dalsza część ciała jest zaskakująco pojemna.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#887

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 12:40 pm

Toś mnie zaciekawił. Daj znać jak sprawa będzie wyglądać z tylomelanią :)
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14976
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#888

Post autor: Lech-u » czw mar 23, 2017 12:42 pm

kaingorn pisze: tylomelanią
Koledzy, używajcie, proszę naszej pięknej, polskiej nazwy tego ślimaka.
Tylometania to po prostu swojski Fred!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#889

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 1:06 pm

Ha, włóż freda do akwarium i zobacz czy kolcobrzuchy pogryzą :x
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#890

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 1:20 pm

Atakowane Fredy się naturalnie marszczą i wychodzą cało z niebezpiecznych sytuacji. Wierzę, że wybraniec przetrwa. Tzn. przetrwa konfrontację z rybimi wypierdkami. No ale mam bazalt!!! Fred może nie chcieć chodzić po śmiercionośnym bazalcie.

Oczywiście, że używam nazwy polskiej. Ale tylko wtedy, kiedy mam pewność, że mój rozmówca jest Polakiem. I dobrze byłoby, żeby był osobą obytą ortograficznie i zoologicznie. Zauważyłem, że niektórzy pisząc o fredach i fredkach mają na myśli fretki.
Wolę więc najpierw wybadać człowieka, żeby uniknąć chaosu komunikacyjnego.
Ostatnio zmieniony czw mar 23, 2017 1:25 pm przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14976
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#891

Post autor: Lech-u » czw mar 23, 2017 1:24 pm

Przy okazji mam pytanie do Ciebie, jako do ojca wszelkich marszczonych Fredów jakie mam.
Jeden z moich Fredów na bardzo biały czubek. Dlaczego?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#892

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 1:34 pm

Bez przesady. Nie przypisuję sobie bycia ojcem jakiejkolwiek istoty. Zwłaszcza z pobielałym czubkiem.
Pomarańczowe Fredy nie mają u mnie białych czubków. Szparagowe i ospowate miały. W przypadku innych ślimaków świadczy to zazwyczaj o tym, że przebywają w zbyt jałowym otoczeniu. Ślimaki afrykańskie w przypadku korozji, dokarmiałem kredą. Zatoczki przełożone w zeszłym tygodniu z małego akwarium, do starego LT z miękką i kwaśnawą wodą, już robią się białawe. A były perłowe i błyszczące. A do małego akwarium trafiły z dużego z jakąś roślinką. W dużym akwarium warunki nie sprzyjały im do tego stopnia, że nie widziałem egzemplarzy większych niż 2-3 milimetry.
To inne ślimaki. A Fredy w sklepach bywają do połowy albo w całości pobielałe. Jedne gatunki mniej, inne bardziej (oranżowe i całkiem czarne - najmniej). Element niewątpliwej urody. Żyją i mają się dobrze, nawet jeśli skorupki noszą ślady niedoborów/ oddziaływania wody o określonym składzie.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14976
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#893

Post autor: Lech-u » czw mar 23, 2017 1:40 pm

Czyli nie przejmować się, czy lepiej zrobić restart?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#894

Post autor: Dein » czw mar 23, 2017 1:47 pm

Restart zawsze jest pożądany, nawet kilka razy w miesiącu, bo jest po nim czysto i schludnie i ryby oraz ślimaki są szczęśliwsze.
Tylko znów będziesz musiał czekać 20 lat, nim odłoży się dość mułu, by myśleć o przemysłowej hodowli rurecznika.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

austen721
Zapaleniec
Posty: 346
Rejestracja: pn lis 14, 2016 3:48 pm
Lokalizacja: Tarnów
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#895

Post autor: austen721 » czw mar 23, 2017 2:27 pm

Jakie piękne te kolcobrzuchy, już dawno żadne rybki nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak te. O dzisiaj są numerem 1 na mojej akwarystycznej liście marzeń.
Welonkowy potwór

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#896

Post autor: kaingorn » czw mar 23, 2017 2:30 pm

Są klimatyczne, inne :) Przy okazji zarzucę filmikiem na temat kolco zielonych:

https://www.youtube.com/watch?v=fv0waNq3AbQ&t=1s
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania

Awatar użytkownika

Lea
Zapaleniec
Posty: 227
Rejestracja: śr lut 22, 2017 1:23 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Na imię mam: Basia
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#897

Post autor: Lea » czw mar 23, 2017 2:33 pm

Mi się kolcobrzuchy mega podobają, ale po 1 szkoda by mi było ślimaków i chyba nie chciałabym oglądać jak są zjadane ;) a po 2 raczej bym wymiękła z przycinaniem zębów rybkom ;)
Pozostaje mi więc zachwycanie się zdjęciami jak te w tej galerii :)
Ostatnio zmieniony czw mar 23, 2017 2:33 pm przez Lea, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#898

Post autor: Dein » pt mar 24, 2017 11:26 am

Może wystarczy im włożyć do akwarium kawałek pumeksu albo suchego chleba i same będą sobie ścierać mordki?

Wyekspediowałem już do małego akwarium dwa niedorosłe Fredy o różnej wielkości, ale wszystkie większe od zatoczka. Tak jak przypuszczałem, po około minucie kręciła się przy nich samica. Odczepiła się jak tylko wrzuciłem właściwe śniadanie.
Fredy już mi ciśnienie podniosły, bo zaorały skorupą nowe nasadzenia. Więc ten eksperyment nie potrwa długo. Dajmy na to - do końca przyszłego tygodnia, o ile wcześniej nie skończą jako oranżowe truchła.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#899

Post autor: kaingorn » pt mar 24, 2017 11:56 am

Poświęcenie dla dobra ogółu, piękna postawa.

To czekamy na wyniki :)
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania


Autor
Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#900

Post autor: Dein » czw mar 30, 2017 9:56 am

Dobra. Koniec poświęcenia. Fredy powyrywały wszystko, co się dało. Natychmiastowa eksmisja, nawet jeśli są biedne, w ciąży i bez prawa do zasiłku.
Są całe, zdrowe, zrelaksowane. Wydaje się, że największe zatoczki też już będą całe, zdrowe, zrelaksowane. Odkarmiłem ryby robalami, zrobiły się kuliste i już jakiś czas nie widziałem, żeby męczyły ślimaki. Chyba, że jakieś malutkie.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

kaingorn
Zapaleniec
Posty: 251
Rejestracja: pt sie 12, 2016 8:15 pm
Lokalizacja: Wawa, Białołęka-Nowodwory
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Moje sześćdziesiątki i wszystko inne

#901

Post autor: kaingorn » czw mar 30, 2017 10:11 am

A to wredne fredy :/ U mnie ampularia sieje zniszczenie, ale jest taka ładna, że jej wybaczam.

To co do kolcobrzuchów ostatnia kwestia - nie podgryzają żadnych innych ryb? Zamierzam sobie wprowadzić takiego samozwańczego pogromcę ślimaków, tylko martwię się o ogonki microrazborek.
43l - Bystrzyki Amandy, Microrasbory Galaxy, Krewetki kundelkowate
81l - Towarzyski roślinniak - Limki Garbatki, Borelli / Ziemniak w trakcie dojrzewania

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości