Próba reanimacji 112l

Tu możesz pochwalić się zdjęciami ryb, roślin i aranżacjami akwarium.

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#91

Post autor: Agagin »

Ostatni post z poprzedniej strony:

Krolic
Wygląda tak samo jak na ostatnim zdjęciu w sumie. Po weekendzie jakieś fotki zrobię.
Te neony już z 5 lat mają...mam nadzieję że mi się nie trafiły jakieś okazy zdrowia:)
30l i 60l stoją i czekają, chyba w końcu chociaż jedno muszę wystartować żeby się coś nowego zaczęło dziać u mnie...

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#92

Post autor: Agagin »

Obrazek
Nie dość, że akwarium wygląda tragicznie,to ja i mój telefon nie umiemy robić zdjęć:(
Neony niestety nadal w dobrej formie:)
Tak się po cichu skradałam, że nawet kiryski się załapały na fotkę.

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#93

Post autor: Agagin »

Obrazek
Moją wymówką jest aktualnie choroba, więc zamiast odkrzaczania była tylko dolewka wody...ale jestem coraz bardziej zmotywowana do działania i zrobienia porządków bo już sama patrzeć na to nie mogę.
Awatar użytkownika

Kamila
Uzależniony
Posty: 502
Rejestracja: pt sty 13, 2012 11:39 am
Lokalizacja: Łomianki

Próba reanimacji 112l

#94

Post autor: Kamila »

Ej, nie jest źle! 🙂
Ja bym te łodygowce z przodu przesadziła na tył i wszystkie solidnie przycięła, żeby je zagęścić.
Jak się uprzatnie ten przód to już będzie wyglądać super
crookass

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#95

Post autor: Agagin »

Kamila
No i to jest właśnie to,do czego się zbieram...
One są co kilka tygodni przycinane, ale konkretne przemeblowanie też by się przydało. No ale te neony są uparte i co im zrobisz:D
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 763
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Próba reanimacji 112l

#96

Post autor: Catfish_Billy »

Nie ma tragedii - kilka drobnych przycinek, więcej roślin na tył i wszystko będzie cacy :wink: Co do neonów to może chwilę zająć - te bestie są dosyć żywotne :)

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#97

Post autor: Agagin »

Trochę urlopu, trochę choroby spowodowało, że sprzątanie akwarium się przeciągnęło. A jak już się chciałam za nie wziąć,to się okazało, że zostałam babcią :co:
Także bałagan zostaje,bo nie będę maluchów męczyć (i tak zakładam, że zostaną zjedzone, ale cóż, neony nadal cieszą się świetnym zdrowiem...).
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 763
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Próba reanimacji 112l

#98

Post autor: Catfish_Billy »

Agagin pisze: śr cze 03, 2026 10:02 am zostałam babcią
Pogratulować ;)
Pochwal się - ile wnucząt się doczekałaś? :D

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#99

Post autor: Agagin »

Catfish_Billy
Pewnie ich było więcej ale już zjedzone:(kilka sztuk widać jeszcze, a jeszcze jedna ciężarna pływa. Myślę czy by jej nie odłowić żeby się maluchy uchowały może...
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 763
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Próba reanimacji 112l

#100

Post autor: Catfish_Billy »

Ja bym jej nie przenosił. Dla samicy to będzie ogromny stres - istniej ryzyko, że może porzucić jaja.

Mauree
Noble
Posty: 769
Rejestracja: sob maja 06, 2023 6:29 pm
Lokalizacja: Sopot

Próba reanimacji 112l

#101

Post autor: Mauree »

A jakby dać w akwarium mały kotnik i do niego dużo roślin?

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#102

Post autor: Agagin »

Mauree
Taką opcję mam i jak najbardziej też rozważałam. Tylko nie jestem jeszcze pewna czy się pakować znowu w "hodowlę" tych rybek,czy pozwolić działać naturze. A rozwiązanie chyba tuż tuż,bo mamusia grubiutka:)

Jet187
Noble
Posty: 471
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Próba reanimacji 112l

#103

Post autor: Jet187 »

U mnie działają duże kępy mchu Java.
Duże, czyli takie kępy średnicy 10cm każda. Jak zajrzałem w jedną taką kępę to siedziała tam jedna żółtobrzuszna i dziesiątki już wyklutych przecinków.

Z boków dałem po kępie, jakieś gliniane rurki srurki i powiem - mam inwazja Red Sakura. Było stado 40, teraz są - wszędzie. Ile? Nie mam pojęcia. O dziwo, jak mają juz tak około centymetra to ryby mają je w nosie.

Tutaj - kilka przecinków w rozmiarze około 2, 3mm w mchu (te "liście" to Java Moss) a papu to pellet z pokrzywy. Średnica tego pelletu to okolo 2mm właśnie, dla skali.

Obrazek

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#104

Post autor: Agagin »

Jet187
Widzę, że znowu tak chaotycznie napisałam, że tylko ja wiem o co mi chodzi:D
Babcią zostałam dzięki rybkom - ryżankom japońskim. Krewetki się u mnie też powoli mnożą,tzn co jakiś czas widzę młode. Część pewnie zjadają neony,ale ogólnie populacja jest stabilna. Czekam aż te neony padną,to krewetek trochę dokupię,bo te które są teraz to już któreś pokolenie (kilka lat temu kupiłam 20 sztuk, także teraz to już chów wsobny pełną gębą).
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 763
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Próba reanimacji 112l

#105

Post autor: Catfish_Billy »

Też myślałem, że chodzi o krewetki :what:

Autor
Agagin
Noble
Posty: 471
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Próba reanimacji 112l

#106

Post autor: Agagin »

Catfish_Billy
No czyli ze mną po staremu,jak to baba, ważne że ja wiem o co mi chodzi,a i to nie zawsze :bęc:
ODPOWIEDZ