Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Czarny nalot

Identyfikacja. Profilaktyka. Zwalczanie. Porady.
Awatar użytkownika

Autor
Magia
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: sob kwie 09, 2011 4:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Czarny nalot

#1

Post autor: Magia » wt gru 29, 2015 12:24 pm

1. Kiedy akwarium zostało zalane (data) - wrzesień 2015
2. Litraż i wymiary akwarium - 200l (w rzeczywistości nieco mniej) 100*50*40 - niskie, ale głębokie
3. Jakie jest oświetlenie (rodzaj, oznaczenie, moc-W/L) - LED DIY - 60 białych diod po 1W, 20 kolorów po 3W
4.Jak długo świecisz (ile godzin) -ok. 9-10
5. Podłoże - jbl manado, na to aqua art II
6. Filtracja - jbl e901
7. Typ zbiornika (Twoje założenie lub cel do jakiego dążysz np. ogólny, roślinny itd.) - roślinny, zarośnięte całe dno, prócz plaży
8. Ozdoby (jakie) - 2 niewielkie korzenie
9. Rośliny (ile, jakie) - sporo tego: hygrofilia - 4 rodzaje, alternatera - 2 rodzaje, valisaneria - 2 rodzaje, mchy, anubiasy, kryptokoryny z 6 rodzajów, trawnikowe, lotos, amania, ludwigia, bakopa, rotala - 3 rodzaje i jeszcze kilka innych powszechnie znanych, które gdzieś tam upchnęłam
10. Ryby (jw.) - 6 żałobniczek, 3 kiryski, 15 neonów simulans, 2 razmirezki, kilka otosków (powinno być 6, ale najwyżej widuję 3, więc mam wątpliwości, chociaż zwłok nigdy nie znalazłam), 3 miedziki, 2 ampularię i kilka helenek, które zjadają rozdętki i zatoczki
11. Podmianki(jak duże, jak często, jaka woda) - podmiany - tygodniowo ok 40% kran + RO (chociaż RO nie zawsze i raczej mniej - kupuję)
12. Nawozy (czy podajesz, jakie, ile) - azot, potas - easy life, mikro aqua artu, czasem carbo na pojedyncze krasnorosty
13. CO2 (czy jest, jak dystrybuowane) - tak, ok 2 bąble na sek. przez okres świecenia
14. Parametry wody (aktualne wyniki testów jakie posiadasz) - testy jbl kropelkowe: NO3 - ok 5-10, PH ok. 7, P- 0,5
15. Czy ostatnio robiłeś coś co mogłoby zdestabilizować zbiornik - kompletnie zero zmian


Mam problem, który nawet nie wiem, czy jest glonem. Od kilku dni pojawił mi się czarny nalot. Lokuje się jak glon, w postaci takich małych jakby nitek, ale jest grubszy i pod wieloma względami przypomina sinice. Na pierzastych roślinach przybiera formę jakby plechy - dokładnie jak sinice, na innych tych grubszych farfocli, na piachu też. Pięknie schodzi po dotnięciu - jak sinice, zostawiając na palcach idealny czarny kolor. Zapach niesinicowy. Nie mam pojęcia co to jest. Niedawno wyprowadziłam zbiornik jako tako z glonami, znaczy są, ale nie jest ich dużo, nie przyrastają, gdzieś tam je widać i jest ok - nie czepiam się. A tu to coś. Dość szybko to przyrasta, codziennie rano i wieczorem nie mogę wytrzymuję i ścieram, no ale ileż można.
Problem dotyczy wszystkich partii roślin, chociaż mam wrażenie, że w zaciemnionych kątach jest tego mniej.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14982
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Czarny nalot

#2

Post autor: Lech-u » wt gru 29, 2015 12:26 pm

Dasz zdjęcie?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
Magia
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: sob kwie 09, 2011 4:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Czarny nalot

#3

Post autor: Magia » wt gru 29, 2015 12:27 pm

Tak, poczekam chwilę, jak dziad odrośnie, bo starłam oczywiście.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14982
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Czarny nalot

#4

Post autor: Lech-u » wt gru 29, 2015 12:28 pm

Magia pisze:bo starłam oczywiście.
No i po co robić tak szybko porządki?
Troszkę brudu nie zaszkodzi.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
Magia
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: sob kwie 09, 2011 4:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Czarny nalot

#5

Post autor: Magia » czw mar 10, 2016 9:16 pm

Ale jak mnie to wkurza :twisted: Wrrrrrr...

Lepsze zrobię, jak się ściemni - aparatem. Tu widać na obrzeżach i na korzeniach takie glutowate cosie. (niestety palce się odbiły w szybie - więc nie jest to stały wystrój akwa ;) )
Obrazek

-- 30 gru 2015, o 11:43 --

Dalsze poszukiwania w sieci przyniosły odpowiedź najbardziej parwdopodobną - którą podaję, gdyby ktoś natrafił u siebie na problem - wychodzi na to, że mam czarne sinice. Spróbuję metod sinicowych i zobaczę, czy będzie efekt.

-- 10 mar 2016, o 21:16 --

Trochę odgrzebię temat - może się komuś przyda.
Walczę z tą sinicą od drugiej połowy grudnia.
Już mam pewność, że to jakaś odmiana sinicy - w dużej dawce ma sinicowy zapach, kolor czarny, po roztarciu, wyschnięciu okazuje się, że to taka ciemna zieleń. Różni się od klasycznej sinicy - po zgaszeniu światła na kilka godzin - na noc, obumiera w większości, zostawia syfiasty pył. Po zapaleniu światła znów przyrasta w zastraszającym tempie - od zera do całkowitego zakrycia np. panikła w 2 godziny. Na pewno jest toksyczna - mimo braku skoków NO2 padły mi 3 otoski. Nie widzę innej przyczyny. Podmieniam codziennie od 20 do 40 litrów na 200l. Fosfor w testach nie wychodzi, podnoszę NO3. Ale ostatnio już eksperymentalnie dodałam właśnie fosfor - nie miało to wpływu na przyrost. Nie wiem, co na nią wpływa - nie mam pojęcia. Za to chemiclean, który działa na zieloną sinicę idealnie - tej nie robi zupełnie nic. Załamujące. Wcześniej próbowałam borasolu - zero reakcji. Miałam wrażenie, że początkowe zakwaszenie wody przyhamowało ten rozrost, ale później nastąpiło cudowne odrodzenie - wspaniała bąblująca fotosynteza sinic - mają się cudownie w warunkach, które odpowiadają roślinom.
W sieci nie znalazłam żadnej wypowiedzi, która dała odpowiedź, jak się pozbyć tej sinicy. Każdy, kto podejmował temat, nie podał sposobu.
Dzisiaj podejmuje ostatni desperacki krok - daję Davercin na noc. Zobaczę, czy tygodniowa kuracja pomoże. Szczerze mam dość tej walki.

Awatar użytkownika

sum
Zasłużeni
Posty: 4890
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Czarny nalot

#6

Post autor: sum » pt mar 11, 2016 1:29 pm

Próbowałaś zaciemnienia na kilka dni?
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

Awatar użytkownika

Autor
Magia
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: sob kwie 09, 2011 4:45 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Czarny nalot

#7

Post autor: Magia » sob mar 12, 2016 8:09 am

Tak - wszystko odżywa. Rośliny nieco podupadają, sinice też - a później wracają do normy.
Przez to babranie ryby są zestresowane, rośliny też gorzej się mają, wizualnie wygląda jak zaniedbany zbiornik.

Już na 2 noce dałam antybiotyk. Po pierwszym jakby mniej odżyły sinice. Dzisiaj dam 3 raz - jutro wielka podmiana, czyszczenie filtra.

Jestem pewna, że jakieś warunki w zbiorniku bardzo pasują tym sinicom - niestety nie umiem ich zmienić tak, żeby odpuściły.


Etam
Gaduła
Posty: 100
Rejestracja: sob lis 14, 2015 8:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Czarny nalot

#8

Post autor: Etam » pn paź 17, 2016 7:13 pm

Witam, odkopuje wątek.
Podpytać chciałem czy coś się udało zwalczyć.
U mnie podobnie, tam gdzie jest światło tam czarny kożuch, wygląda mi na sinice tylko u mnie jeszcze w połączeniu z nitkami :razz:

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2768
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Czarny nalot

#9

Post autor: rudy1986 » wt paź 18, 2016 2:19 pm

Rozetrzyj w palcach. Jeżeli smierdzi to sinica. I najpierw zwalcz jednego glona czyli sinice bo to one sa trujace


zwario
Uczestnik
Posty: 33
Rejestracja: pt kwie 01, 2016 11:38 pm
Lokalizacja: warszawa bemowo
Na imię mam: s

Czarny nalot

#10

Post autor: zwario » pn gru 19, 2016 8:38 pm

Tak to u mnie wyglądało
Obrazek
U mnie czarny glon w ciągu paru dni pokrył 80 do 90 % akwarium (ozdoby,korzenie,rośliny,szyby,żwir) ponad 4 miesięczna walka różnymi metodami zawiodła. Prawdopodobnie pojawił się z nową rośliną i namnożył w ciągu 2tyg mojej nieobecności w domu (domownicy doświetlili słońcem akwarium). Zabijał ryby, dziesiątkował molinezje,glonojady. Ja w akcie desperacji zrobiłem restart,rośliny i korzeń zostały wysterylizowane (mieszanka wody z kwaskiem cytrynowym i 2h moczenie potem płukanka w roztworze wody utlenionej na koniec wielokrotne płukanie wodą z kranu ) a żwir wygotowany,filtr i wkłady wyczyszczone także wrzątkiem,poczyszczone węże ,rurki, kolanka ,zawory .Na razie jest spokój minął 6 dzień chociaż wojennego topora jeszcze nie zakopałem .

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość