Strona 1 z 1

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 9:44 am
autor: MarioM
Hej

Znacie może jakiś patent jak z sukcesem nawozić akwarium z podłożem aktywnym? Mam w w zbiorniku podłoże H.E.L.P. Advanced Pro Soil i rośliny na początku rosły bardzo dobrze, a teraz, po miesiącu, przystopowały. Podaję Easy Life azot i fosfor wg dawkowania producenta, i o ile azot jeszcze się utrzymuje przez 2-3 dni na znośnym poziomie 10ppm, o tyle fosfor znika w mgnieniu oka. Podanie tygodniowej dawki znika po jednym dniu i schodzi do zera. Domyślam się, że to podłoże wchłania fosfor niczym gąbka, ale pytanie wówczas ile tego lać, żeby był efekt. Do oporu aż testy zaczną wykazywać jego obecność?

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 12:20 pm
autor: Wojtekxxx9
Ale podloze trafiłeś. Na forum RA po 3, 4 miesiące z tym podłożem walczą. Według obecnej filozofii nawożenia po4 ma być pobierane tylko z podłoża a w slupie ma go być minimalnie lub wcale. Walenie do bólu tez nc nie da bo jak się nasyci to może być niekontrolowany wyrzut.
Myslales może o dawkowaniu dziennym zamiast tygodniowego?

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 1:42 pm
autor: MarioM
Właśnie chyba przejdę na dawkowanie codzienne, i każdego dnia przed podaniem rano robić testy, żeby nie przegiąć. Pytanie tylko czy rozbić dawkę tygodniową na 7 czy walić codziennie tę tygodniową, aż zobaczę chociaż śladowo na testach.

Podłoże początkowo wydawało się być w porządku i małoproblemowe, oprócz nadwyżki krzemianów, które napędzały mi okrzemki, ale tym zajęły się otoski, więc problem nie jest męczący. Obecnie jedynie sporadycznie pojawią się nitki, ale one są właśnie wynikiem pochłanianie jak głupie makro przez podłoże. Bardziej martwi mnie zastój w roślinach niż odrobina glonów.

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 1:44 pm
autor: Lech-u
MarioM pisze:
pn paź 02, 2017 1:42 pm
Pytanie tylko czy rozbić dawkę tygodniową na 7 czy walić codziennie tę tygodniową,
Nie znam się na nawożeniu.
Ale wydaje mi się mało rozsądne walenie codziennie dawki tygodniowej. To się musi źle skończyć.

Dawaj codziennie dawkę dzienną (podziel dawkę tygodniową na 7).

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 8:19 pm
autor: Wojtekxxx9
Jasne ze rozbitą. Za miesiąc czy dwa podloze wszystko wchłonie i jak Ci wybije wszystko to siądziesz z wrażenia.
A w ogóle to przy takich podłożach podaje sie tą linie nawozowa która producent poleca

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 9:19 pm
autor: krzysiek wawa
Mam takie same podłoże i potwierdzam, że fosfor znika bardzo szybko. Przez 6 miesięcy nie zauważyłem kumulacji fosforu, ani żadnej bomby makro...
Jak chodzi o nawozy, to stosuje pojedyncze sole, a nie dedykowane linie producentów.

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 9:19 pm
autor: Lech-u
krzysiek wawa pisze:
pn paź 02, 2017 9:19 pm
Przez 6 miesięcy nie zauważyłem kumulacji fosforu,
A czy to dobrze, czy źle?

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 9:23 pm
autor: krzysiek wawa
Nijak... czasami czytam o kumulacjach, które kiedyś spowodują oddanie tego co wchłonęły i jakoś nie chcą;-)

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 9:49 pm
autor: MarioM
Wojtekxxx9 pisze:
pn paź 02, 2017 8:19 pm
w ogóle to przy takich podłożach podaje sie tą linie nawozowa która producent poleca
Jakby takowy polecał to bym stosował. Niestety H.E.L.P. robi tylko podłoża. Przynajmniej w żadnym sklepie nie znalazłem jego linii nawozowej.
krzysiek wawa pisze:
pn paź 02, 2017 9:19 pm
Mam takie same podłoże i potwierdzam, że fosfor znika bardzo szybko. Przez 6 miesięcy nie zauważyłem kumulacji fosforu, ani żadnej bomby makro...
Jak chodzi o nawozy, to stosuje pojedyncze sole, a nie dedykowane linie producentów.
EL to prawie jak sole tyle że drożej wychodzą :-) Nawozisz normalne dawki bez oglądania się na testy czy tak aby testy wykazywały fosfor?

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 9:53 pm
autor: ROGATEK
Każde mi znane podłoże aktywne wciąga fosforany...

Nawożenie na podłożu aktywnym

: pn paź 02, 2017 11:17 pm
autor: krzysiek wawa
U mnie Po4 jest na poziomie 0,25 przy No3 20
Wypracowałem sobie doświadczalnie dawkę podawaną co drugi dzień i jest ok. Rośliny rosną bardzo ładnie bez glonów. Oczywiście co2 2b/s i dużo światła - mam lampkę własnej roboty z ogromnym zapasem (używam 35% mocy).
Na początku zniechęcało mnie to podłoże, a jak dograłem ilości nawożenia to uważam że jest dobre, tylko nie może być zbyt cienka warstwa - 3cm jest optymalnie.
Rosną wymagające roślinki jak rotala valichii, czy pogostemon helferi.
Trochę cierpliwości i będzie ok.

Nawożenie na podłożu aktywnym

: wt paź 03, 2017 5:48 am
autor: Wojtekxxx9
Właściwie tez bym sole stosował przy tym podłożu. Największa kontrola jest. No i dzienne dawki maja to.do siebie, ze zanim wchłonie je podłoże roślin tez cos tam pobiorą. krzysiek wawa, jesli dobrze dawkę dobrałeś to pewnie tak ma być. Ja akurat pisałem o ludziach którzy nie wykrywają po4 ładują go na max. W każdy razie bardzo pozytywny wpis na ten temat :-) ode mnie + :]

Nawożenie na podłożu aktywnym

: wt paź 03, 2017 9:48 am
autor: MarioM
OK, podzieliłem sobie na dzienne dawki i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
W ogóle zaskakujące jest to, że trawnik z parvuli rośnie mi jak oszalały, a prosta kryptokoryna becketti i microsorium leaf narrow wegetują. O ile microsorium może z braku makro w słupie wody. Ale kryptokoryna to pobiera przede wszystkim z podłoża, a też mizernie rośnie, chociaż na początku szybko pojawiały się nowe listki.

Światła wydaje się być sporo - 39W led na zbiornik 63 litrowy, do tego CO2 z butli - 1b/2s - w połowie dnia trawnik robi mi w wodzie "sodówkę", więc chyba trochę za dużo tego węgla.

Nawożenie na podłożu aktywnym

: wt paź 03, 2017 10:19 am
autor: Lech-u
A co konkretnie w podłożu aktywnym wysysa fosfor z wody?

Nawożenie na podłożu aktywnym

: wt paź 03, 2017 12:12 pm
autor: Wojtekxxx9
Kryptokoryny i microzoria za dużo swiatla mogą mieć

Nawożenie na podłożu aktywnym

: wt paź 03, 2017 5:17 pm
autor: marcinzabki29
Wojtekxxx9 pisze:
wt paź 03, 2017 12:12 pm
Kryptokoryny i microzoria za dużo swiatla mogą mieć
Raczej to nie jest przyczyną.
Kryptokoryny potrzebują sporo czasu na aklimatyzację, przynajmniej u mnie wegetowały prawie dwa miesiące. Microzoria nim się ruszyły, to też sporo wody podmieniłem :wink: Daj im czas, a jak już się krypcie ruszą, to ich nie opanujesz :)