Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Sklep AMUSTELA

Opinie o sklepach stacjonarnych. Każdy sklep w osobnym wątku.

Majszczur
Uzależniony
Posty: 687
Rejestracja: wt kwie 21, 2009 11:02 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#31

Post autor: Majszczur » pn lis 15, 2010 12:44 am

Ostatni post z poprzedniej strony:

Potrzebuję rasborę nagą (Sawbwa resplendens) 10szt
Bywają u Was ? Zapomniałam spytać, a w akwariach nie znalazłam.
"Kto prawdę mówi ten niepokój wszczyna"


Egzofarmer
Gość
Posty: 9
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:58 am
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#32

Post autor: Egzofarmer » pn lis 15, 2010 12:50 am

ło Matko..... pędzi ich chyba z 50 no może nieco mniej.... ale cenki nie pamiętam :)
NIE dla idiotów...


Majszczur
Uzależniony
Posty: 687
Rejestracja: wt kwie 21, 2009 11:02 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#33

Post autor: Majszczur » pn lis 15, 2010 1:03 am

eee no to może jakieś niewybarwione były :x :-P
... ale żeby niebieskawa rybka z czerwonym ryjkiem umknęła mojej uwadze... źle już ze mną :roll:
"Kto prawdę mówi ten niepokój wszczyna"


Egzofarmer
Gość
Posty: 9
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:58 am
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#34

Post autor: Egzofarmer » pn lis 15, 2010 1:06 am

hihihih no comments... :P

ale fakt mamy młodziusieńkie i mogły ujść uwadze dlatego zawsze powtarzam rozmawiać ... pytać.... prosimy :)
Ostatnio zmieniony pn lis 15, 2010 1:09 am przez Egzofarmer, łącznie zmieniany 2 razy.
NIE dla idiotów...

Awatar użytkownika

etna
Zasłużeni
Posty: 1458
Rejestracja: śr sty 14, 2009 8:06 am
Lokalizacja: Warszawa - Praga
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#35

Post autor: etna » pn lis 15, 2010 8:34 am

Majszczur ty już tylko bojki wszędzie widzisz nawet jak szukasz innych rybci :hah:
Adriana

Awatar użytkownika

Maksus
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: pn maja 17, 2010 5:23 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#36

Post autor: Maksus » pn lis 22, 2010 12:34 am

Ostatnio bylem w tym sklepie, zaznaczam, że pierwszy raz.
Nie spodobało mi się:
sklepu dziwnie dzielony na pół
Zbyt dużo rzeczy ściśniętych na tak małej powierzchni
Ilośc interesujących mnie rzeczy do kupna dość znikoma
Obsługa mimo, iż jest ich 4 osoby nie jest zainteresowana pomocą klientowi w doborze odpowiednich dla niego rzeczy.
Na pytania odpowiadają zdawkowo i tak jak by się im przeszkadzało w pracy.
Wiem, że po jednej wizycie nie powinno się oceniać danego sklepu ale byłem już w wielu sklepach i tam, gdzie zainteresowanie sprzedawców jest wyższe chętniej je odwiedzam. Zbiorników mało, ale zadbanie. Spodobała mi się lodówka z mroźonkami dla ryb gdzie było napisane - samoobsluga - powinno być to wprowadzone w większej ilości sklepów.
Na plus - ciekawe gatunki ryb.
Na minus - olewczy stosunek do klienta.
Cudo i jest ich 7 pięknie śmigają

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#37

Post autor: matka siedzi z tyłu » pn lis 22, 2010 9:07 am

Maksus pisze:olewczy stosunek do klienta
To chyba musiałes mieć pecha, bo ja się z tym nie spotkałam.
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.


Majszczur
Uzależniony
Posty: 687
Rejestracja: wt kwie 21, 2009 11:02 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#38

Post autor: Majszczur » pn lis 22, 2010 9:15 am

Jestem zaskoczona... :razz: ... :???: ... :sad:
Dobrze znając ten sklep, kompletnie nie potrafię sobie tego wyobrazić...
"Kto prawdę mówi ten niepokój wszczyna"

Awatar użytkownika

Maksus
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: pn maja 17, 2010 5:23 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#39

Post autor: Maksus » pn lis 22, 2010 11:19 am

Może miałem pecha....
Cudo i jest ich 7 pięknie śmigają


PlayazZ
Uczestnik
Posty: 31
Rejestracja: pn sty 04, 2010 10:13 pm
Lokalizacja: Mońki
Na imię mam: Zbyszek
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#40

Post autor: PlayazZ » wt lis 30, 2010 10:48 pm

Byłem ostatnio w tym sklepie kupiłem parke ramirezek. Obsługa jak dla takiego amatora jak ja rewelacja Pan który mi pomagał wytłumaczył mi wszystko. A i jeszcze jedno jak powiedziałem że od nas z forum dowiedziałem sie o sklpie to jeszcze zniżke na rybki dostałem. Jak dla mnie rewelka.

Awatar użytkownika

DdarekR
Gość
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 01, 2010 8:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#41

Post autor: DdarekR » śr gru 01, 2010 10:26 pm

Moje doświadczenie z AMUSTELĄ :(
W dniu dzisiejszym 01.12.2010 byłem w sklepie AMUSTELI w Centrum Leclerca przy ul. Ciszewskiego. Zrobiło się mroźno, moje dwa yorki kiepsko znoszą duże mrozy, postanowiłem zafundować im żwirek i spróbować nauczyć je robić do kuwety. Kupiłem żwirek- koci żwirek niestety za moment (ale już po zapłaceniu) zauważyłem, że jest to żwirek o zapachu lawendowym. Dla psów to kiepski raczej pomysł :oops:. Zwróciłem się do kasjerki z prośbą o zamianę na żwirek bezzapachowy. Okazało się, że w tym sklepie jest to niemożliwe. Pomijając to, że sklep, ma prawo odmówić wymiany towaru, to jest to całkowicie przeciw klientom ale w tym sklepie to normalka. Po całym zdarzeniu żona poprosiła telefon do kierownika bądź właściciela sklepu. Pani kasjerka podała numer telefonu. Jak się za chwilę okazało podała numer do siebie. Przynajmniej ona odebrała mój telefon wykonany już z samochodu. Na moje pytanie o kierownika lub właściciela, nie chciała podać namiarów na nich, mówiąc, że te informacje są prywatne. W tym momencie nie wytrzymałem (poniosło mnie) i powiedziałem, że chyba ją po.....ło. Niezapomniany doktor Sztrosmayer ujął by to inaczej i może bardziej parlamentarnie, zacytuję tutaj (może niedokładnie): " Gdyby głupota potrafiła się unosić to pani by fruwała jak gołębica". Być może 13.90 to nie jest duża kwota, żwirek oddam jakiemuś zaprzyjaźnionemu kotu ale w tym sklepie więcej moja noga nie stanie. A państwo też uważajcie na swoje zakupy w tym miejscu, bo czy będziecie mieć rację czy nie to jedyną wyrocznią będzie pani kasjerka, która w tym momencie oddaje się swej ulubionej czynności czyli unosi się nad ziemią... NIGDY WIĘCEJ AMUSTELA. Dariusz Rasiński
Amusteli mówię NIE

Awatar użytkownika

MishaMish0wsky
Uczestnik
Posty: 46
Rejestracja: śr lut 24, 2010 6:39 pm
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#42

Post autor: MishaMish0wsky » czw gru 02, 2010 12:16 am

z tymi zamianami to nie takie proste jak wszystkim się wydaje, system, kody, stany sklepowe, to nie bazarek:P wizyta u księgowej z opcją zwrot towaru kosztowała by pewnie więcej niż sam żwirek,dla tego tak często się prosi o przemyślane zakupy:P:P

Awatar użytkownika

etna
Zasłużeni
Posty: 1458
Rejestracja: śr sty 14, 2009 8:06 am
Lokalizacja: Warszawa - Praga
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#43

Post autor: etna » czw gru 02, 2010 5:54 am

MishaMish0wsky na bazarkach też są kasy fiskalne :wink:
klient który nie odszedł od kasy a nawet nie wyszedł ze sklepu ma prawo zwrócić towar
a tym bardziej go zamienić
to jest chwila i nic tej pani nie tłumaczy ,miała lenia albo nie potrafi kasy obsługiwać tak jak potrzeba :roll:

tak na marginesie to więcej zachodu z księgową ma pan,pani z bazarku niż jakaś sieciówka :wink:
Adriana


Egzofarmer
Gość
Posty: 9
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:58 am
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#44

Post autor: Egzofarmer » pt gru 03, 2010 12:11 am

DdarekR pisze:W tym momencie nie wytrzymałem (poniosło mnie) i powiedziałem, że chyba ją po.....ło.
to świadczy tylko o "wysokiej" kulturze osobistej a info o tel do właściciela jest sprawą jak najbardziej prywatną jak i wszelkie namiary pracowników.
DdarekR pisze:czy będziecie mieć rację czy nie to jedyną wyrocznią będzie pani kasjerka
czasem są odgórne zalecenia ale to najwyraźniej niektórym z trudnością przychodzi zrozumieć no cóż myślenie czasem boli...
DdarekR pisze:ale w tym sklepie więcej moja noga nie stanie.
Cóż z jednej strony nam przykro bo staramy się spełnić oczekiwania klientów i co miłe od naszych Stałych Bywalców słyszeć pozytywne opinie, a takich co to tylko wyzywać i niesłusznie się wykłócać potrafią cóż oby jak najmniej... :)

[ Dodano: Pią Gru 03, 2010 12:16 am ]
etna pisze:to jest chwila i nic tej pani nie tłumaczy ,miała lenia albo nie potrafi kasy obsługiwać tak jak potrzeba :roll:
czasem nie ma kasy tylko program fiskalny który albo ma pewne funkcje albo nie ... no a może miała z własnej pensji odkupić ten żwirek żeby Pan który nie potrafi przeczytać jaki rodzaj bierze był zadowolony ?

[ Dodano: Pią Gru 03, 2010 12:18 am ]
etna pisze:tak na marginesie to więcej zachodu z księgową ma pan,pani z bazarku niż jakaś sieciówka :wink:
pewnie tak z tą malutką różnicą, że My na całe szczęście nie jesteśmy żadną sieciówką :)
NIE dla idiotów...


fajerka
Fanatyk
Posty: 1697
Rejestracja: wt gru 01, 2009 9:52 pm
Lokalizacja: Legionowo/Wwa Włochy
Na imię mam: Asia
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#45

Post autor: fajerka » pt gru 03, 2010 12:32 am

to kwestia życzliwości sprzedawcy żeby wymienił towar zanim klient opuscił sklep. Pomijając zachowanie "kulturalnego inaczej " klienta też bym nie była wierną klientką sklepu mało życzliwego. W małym osiedlowym sklepie nigdy nie miałam problemu z wycofaniem zakupu.

Nie można już się pomylić, nie doczytać? tak samo jak mylą się sprzedawcy to mylą sie i klienci. Klient też człowiek.

A już idąć dalej, nie można anulować zakupu? co w sytuacji gdy klient nie ma przy sobie kasy i okazuje się to już po nabiciu towaru? Jest zatrzymany w sklepie do czasu aż rodzina nie dostarczy 11zł? :razz:
W przebudowie!
60l - muszlowce
200l - ogólne
112l tymczasowe
37.5l - mikrusy
Plany:
375l - ogólne
200l - muszlowce i...
112l - likwidacja
60l - mikrusy

Awatar użytkownika

DdarekR
Gość
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 01, 2010 8:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#46

Post autor: DdarekR » pt gru 03, 2010 2:12 pm

Szanowny Panie Arturze Łasica (mam nadzieję, że to Pan nie pańska kasjerka)
Rzeczywiście "poniosło mnie", rozumiem, że Pan nie przeklina i nigdy się to Panu nie zdarza, GRATULUJĘ. Niestety mi się to zdarza, dowodzi to tylko temu, że jestem osobą niedoskonałą ale pracuję nad tym. Jeżeli jednak ktoś podaje mi do siebie numer telefonu jako numer do właściciela to między innymi wtedy mnie ponosi ale nie tylko w takich sytuacjach, no ale jeżeli Panu nigdy nie zdarzy się przekląć to na tej płaszczyźnie nie znajdziemy porozumienia. Co do info o numerze właściciela, to szkoda, że to jest informacja tajna tylko dla klientów pańskiego sklepu, bo już przy innej swojej działalności bardzo chętnie się Pan tą informacją dzieli. W źródłach ogólnie dostępnych, pański numer telefonu można znaleźć 501 180 606.
Niestety pewnych rzeczy nie mogę zrozumieć i rzeczywiście sprawiają mi intelektualny ból (następna moja niedoskonałość). Do wizyty w pańskim sklepie pewne sprawy wydawały mi się naturalne i mieszczące się w ramach zwykłej życzliwości, no ale niestety wpierw pańscy pracownicy, a następnie Pan wyprowadził mnie z tego założenia. Pamiętam czasy kiedy ten sklep znajdował się jeszcze w bloku od ul. Rosoła (nie wiem czy Pan był wtedy właścicielem) i wielokrotnie korzystałem z usług sklepu i porad jego pracowników. Niejednokrotnie bywał u mnie z poradami akwarystycznymi ś.p. Pan Paweł i zawsze mogłem liczyć na pomoc z jego strony, no ale to już zamierzchłe czasy. To se ne wrati.
Cieszy się Pan, że "nie jesteśmy żadną sieciówką", a ja coraz bardziej doceniam sieciowe sklepy czy usługi. Weźmy taki Leclerc w którego Centrum znajduje się pański sklep. Mogę kupić iść do domu rozmyślić się i odnieść zakupiony wcześniej towar. W IKEA-i mogę kupić np. materac pospać na nim miesiąc powiedzieć, że chciałbym inny i bez problemów dostanę. Tak więc zanim nasi handlowcy zaczną wyrzekać, że ich duże sieci wykańczają, zastanowią się czy sami tego nie prowokują. Dla mnie jest to jeszcze jeden powód aby z usług pańskiego sklepu nie korzystać.
Z wyrazami szacunku przeklinający (czasami)
Dariusz Rasiński
wraz z obdarowanym żwirkiem, zaprzyjaźnionym kotem
Amusteli mówię NIE


Egzofarmer
Gość
Posty: 9
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:58 am
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#47

Post autor: Egzofarmer » ndz gru 05, 2010 7:52 pm

Nie wiedzieć czemu odczułem, że szacowny Klient do mnie Pije...i pomimo ze nasi Szacowni Stali Bywalcy zalecali mi zakończyć tę żenadę muszę wyprostować dwie kwestie...
Pierwsza to EGZOFARMER to NIE właściciel niestety "ARTUR ŁASICA" a jedynie jego wierny współpracownik i ten mail wydrukowany oczywiście zostanie przekazany do zapoznania...
Druga natomiast to taka że szkoda że nie kojarzę szacownego Klienta ale popytam i zapoznam się z tym jak wygląda żeby "odpowiednio" mu "pomóc" gdyby nie daj Boże jednak znów nas chciał "Zaszczycić " swoją osobowością...

... a co do przeklinania co Pan sobie tak wziął do serca to owszem ja sam nieraz nadużywam ale po pierwsze nigdy jako klient szanując pracę innych a po drugie inaczej do kobiet szanując Je.. i tu niech się Pan głupio raczy nie tłumaczyć przed forumowiczami...
NIE dla idiotów...

Awatar użytkownika

DdarekR
Gość
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 01, 2010 8:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#48

Post autor: DdarekR » pn gru 06, 2010 8:20 pm

Wierny Pretorianinie, Gantleman-ie w każdym calu.
Egzofarmer pisze:Druga natomiast to taka że szkoda że nie kojarzę szacownego Klienta ale popytam i zapoznam się z tym jak wygląda żeby "odpowiednio" mu "pomóc" gdyby nie daj Boże jednak znów nas chciał "Zaszczycić " swoją osobowością...
Aby pomóc nieco w identyfikacji mojej osoby dodałem swój wizerunek do swojego profilu. Jeśli chodzi o pewne rozwiązania na wypadek wizyty mojej osoby to proszę obejrzeć ten krótki fragment filmu Barei http://www.youtube.com/watch?v=q9ut3jdWBVc. Tam są gotowe wzorce nie trzeba nic wymyślać. Jak już mój wizerunek umieścisz Wierny Pretorianinie na swej tablicy- p.t. "TYCH KLIENTÓW NIE OBSŁUGUJEMY", sprawdzaj także wszystkie osoby wchodzące czy przypadkiem nie chcę przemknąć z doklejoną brodą, tudzież wąsami, a może powinieneś dokładniej sprawdzać, gdybym w stroju niewieścim chciał się dostać do sklepu.
Egzofarmer pisze:... a co do przeklinania co Pan sobie tak wziął do serca to owszem ja sam nieraz nadużywam
To już niewielkie zbliżenie stanowisk, mała rzecz, a cieszy.
Jeszcze jedno jeśli chodzi o kulturę, to zawsze wydawało mi się, że jeżeli adwersarz się przedstawia to drugiej stronie też to przystoi ale drogi Gantleman-ie traktujesz dobre wychowanie dość wyrywkowo i albo się schowasz za kieckę kasjerki albo za awatarem.
Wymiana postów na tym forum to rzeczywiście wielka przyjemność, aż serce mi się raduje i pomyśleć, że to tylko za jeden żwirek. Gdybym o tym wiedział przy zakupie, jak miło nasza konwersacja będzie się rozwijać, to kupiłbym dwa, a tak już przeniosłem się do ANIMALIA.PL, do czego zachęcam wszystkich. Ceny dużo niższe, a i warunki zakupu bardziej przystępne.
Dariusz Rasiński
Amusteli mówię NIE


Samotny77
Gaduła
Posty: 142
Rejestracja: pn mar 29, 2010 10:47 pm
Lokalizacja: Pruszków
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#49

Post autor: Samotny77 » czw sty 13, 2011 1:35 pm

Czy ktoś wie czy w tym sklepie dostanę jakieś szafki choćby np. pod krewetkarium?


dunaj
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: ndz maja 16, 2010 12:19 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#50

Post autor: dunaj » pn sty 31, 2011 10:02 pm

Czy dostanę u Was Pielęgniczki Boliwijskie - Microgeophagus Altispinosa ?

Awatar użytkownika

Kidzio
Zapaleniec
Posty: 314
Rejestracja: sob sty 08, 2011 4:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Ursus
Na imię mam: Dan
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#51

Post autor: Kidzio » ndz gru 04, 2011 9:55 pm

i cisza,....pytania klienta zostały olane,...
ja dzisiaj zakupiłem wodę z filtra ro, i ..nie dostałem paragonu !! i wydawało mi się że kasjerka blondyna schowała je gdzieś na bok. bez komentarza i złośliwości to zostawię.
54 L krewetkowy raj

Awatar użytkownika

kfabisiak1
Uzależniony
Posty: 545
Rejestracja: pt maja 01, 2009 3:26 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#52

Post autor: kfabisiak1 » ndz gru 04, 2011 10:46 pm

Odgrzebujesz posty z przed roku, czy warto?
A jak chcesz paragon za wodę, to wystarczy po prostu poprosić a nie narzekać. Nie ma się co dziwić, że za takie drobiazgi paragonu nie dają, bo bardzo wiele osób i tak je zostawia na ladzie, więc sprzedawcy niemal z przyzwyczajenia ich już nie podają.
Jestem tylko człowiekiem. Czy to nie jest zarozumialstwo?

Awatar użytkownika

Kidzio
Zapaleniec
Posty: 314
Rejestracja: sob sty 08, 2011 4:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Ursus
Na imię mam: Dan
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#53

Post autor: Kidzio » pn gru 05, 2011 2:34 pm

miało być bez złośliwości, ale kasjerka widocznie ociągała się :) nie moja sprawa
54 L krewetkowy raj

Awatar użytkownika

tompoz
Zapaleniec
Posty: 257
Rejestracja: sob kwie 02, 2011 11:21 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Sklep AMUSTELA

#54

Post autor: tompoz » wt gru 06, 2011 11:55 am

Nie wiem skąd te narzekania na Amustelę. Nigdy się na nich nie zawiodłem i jest to mój drugi ulubiony sklep w W-wie po Akwarium Hobby na Al. Solidarności.
Pozdrawiam,
Tomek

Awatar użytkownika

Kidzio
Zapaleniec
Posty: 314
Rejestracja: sob sty 08, 2011 4:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Ursus
Na imię mam: Dan
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#55

Post autor: Kidzio » wt gru 06, 2011 8:18 pm

ja nie narzekam tylko się czepiam :)
54 L krewetkowy raj

Awatar użytkownika

zorbek
Zapaleniec
Posty: 418
Rejestracja: pt gru 07, 2012 11:21 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Sklep AMUSTELA

#56

Post autor: zorbek » ndz gru 30, 2012 6:57 pm

Sklep fajny rybki i roślinki żyją. Jedyna rzecz która mnie razi to to że sprzedając na allegro jako ten sam sklep ceny mają czasami kilkanaście procent wyższe.
No i weźcie to suche żarcie dla czworonogów schowajcie do zamykanych pojemników. :twisted:
----------------------------
Pozdrawiam
Mariusz

Awatar użytkownika

jgoluch
Zasłużeni
Posty: 2158
Rejestracja: pn lip 23, 2012 12:50 pm
Lokalizacja: Kabaty
Płeć:
Kontakt:

Sklep AMUSTELA

#57

Post autor: jgoluch » ndz gru 30, 2012 7:12 pm

Na allegro, cena nie tylko jest kilka-kilkanaście procent niższa, ale i teraz nie można odebrać osobiście w KEN Center.
Niby tłumaczą się, że to z innej hurtowni jest etc.
Co do ryb, to wielokrotnie widziałem u nich ospę jak i padnięte osobniki w zbiornikach (w szczególności tych przerybionych).
Jednak żebym tylko nie narzekał, to dodam, że jest tam taki lekko starszy Pan, z którym czasem warto wdać się w rozmowę bo ma sporą wiedzę, na mnie bynajmniej już nie raz wywarł pozytywne wrażenie :)
Pozdrawiam Jaco G

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Re: Odp: Sklep AMUSTELA

#58

Post autor: Drottnar » ndz gru 30, 2012 7:21 pm

jgoluch pisze:na mnie bynajmniej już nie raz wywarł pozytywne wrażenie:)
Przynajmniej! Przynajmniej a nie bynajmniej. To nie są synonimy!

A żeby nie był sam trolling, to dodam, że niedawno tam kupowałem testy przez allegro. Niestety, nie było możliwości odbioru osobistego - jakaś porażka w ogóle. Czas wysyłki też był długi, chociaż mieścił się niestety w ich regulaminie. Kupowałem we wtorek a towar dostałem dokładnie w następny wtorek. Jaja normalnie. Więcej z tego sklepu nie skorzystam. Zwłaszcza, że już wiem, że bliżej mam dwa fajne sklepy z dobrymi cenami.

___
Wysłane z telefonu. Za ewentualne błędy przepraszam.

Awatar użytkownika

jgoluch
Zasłużeni
Posty: 2158
Rejestracja: pn lip 23, 2012 12:50 pm
Lokalizacja: Kabaty
Płeć:
Kontakt:

Re: Sklep AMUSTELA

#59

Post autor: jgoluch » ndz gru 30, 2012 10:40 pm

Dzięki za wyprowadzenie z błędu : )
Podobną sytuację miałem gdy kupowałem grzałkę...
Wtedy też pierwszy raz się naciąłem.
Na allegro stała po 30zł (Elite, 100W), u Nich w sklepie już 52,-.

Swoją drogą wygooglowałem co nieco i ot pierwszy link:
Bynajmniej to nie przynajmniej!
Najważniejsze przesłanie bloga: słowo „bynajmniej” nie jest alternatywą dla słowa „przynajmniej„. Nigdy nie było i nie będzie.
Słowo „bynajmniej” ma zupełnie inne znaczenie niż słowo „przynajmniej” więc jeśli używasz ich zamiennie, to jesteś imbecylem.
Tak.
Jesteś.
_______________
bynajmniej ‚wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z następującą partykułą nie)
"Głos miał donośny, ale bynajmniej nie przykry."
"Z miłością bynajmniej się nie taił."
Pozdrawiam Jaco G

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Sklep AMUSTELA

#60

Post autor: Drottnar » ndz gru 30, 2012 11:24 pm

jgoluch pisze:Słowo „bynajmniej” ma zupełnie inne znaczenie niż słowo „przynajmniej” więc jeśli używasz ich zamiennie, to jesteś imbecylem.Tak.Jesteś.
Kiedyś ten tekst też znalazłem, jak koleżankę próbowałem oduczyć używania tych dwóch słów zamiennie :) Bezskutecznie, niestety.

Wracając znowu do tematu: test, który kupowałem u nich był w tamtym momencie taniej niż w FAUNAZOO w wyprzedaży. I chyba był naprawdę atrakcyjny cenowo. Jeżeliby wysłali przesyłkę w środę, czyli dzień po zakupie, to w piątek bym już miał, a tak się przeciągnęło do kolejnego tygodnia i niesmak pozostał.

Awatar użytkownika

probielany
Zapaleniec
Posty: 339
Rejestracja: pt wrz 21, 2012 8:23 am
Lokalizacja: Pruszków
Na imię mam: Emil
Płeć:

Re: Odp: Sklep AMUSTELA

#61

Post autor: probielany » pn gru 31, 2012 8:18 am

Drottnar pisze:
jgoluch pisze:na mnie bynajmniej już nie raz wywarł pozytywne wrażenie:)
Przynajmniej! Przynajmniej a nie bynajmniej. To nie są synonimy!

A żeby nie był sam trolling, to dodam, że niedawno tam kupowałem testy przez allegro. Niestety, nie było możliwości odbioru osobistego - jakaś porażka w ogóle. Czas wysyłki też był długi, chociaż mieścił się niestety w ich regulaminie. Kupowałem we wtorek a towar dostałem dokładnie w następny wtorek. Jaja normalnie. Więcej z tego sklepu nie skorzystam. Zwłaszcza, że już wiem, że bliżej mam dwa fajne sklepy z dobrymi cenami.

___
Wysłane z telefonu. Za ewentualne błędy przepraszam.

Jeśli chodzi o zakup testów u nich to ja jestem zadowolony. Zamówione w poniedziałek - doszły w środę. Owszem, nie można ich było odebrać osobiście, bo były w promocyjnej cenie i wysyłane bezpośrednio z magazynu. Jak na razie sklep na +. Kupowałem też zestaw naprawczy do napowietrzacza Tetry, ale okazało się ,że nie ma go fizycznie na stanie. Po kilku godzinach od zamówienia telefon ze sklepu z pytaniem czy chce czekać ok 7 dni roboczych na wysyłkę. Tutaj kolejny + za dobry kontakt. Jeszcze na pewno do nich zajrzę.
http://www.emka-serwis.pl

375 - BW
Więcej na razie nie będzie !

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość