Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 09.12.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Problem w hodowli doniczkowca

Wszystkie sprawy dotyczące żywienia, sposobu przyrządzania pokarmu, własne oryginalne przepisy.
Awatar użytkownika

Autor
piotrek78
Zapaleniec
Posty: 343
Rejestracja: wt cze 19, 2012 12:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#1

Post autor: piotrek78 » śr cze 04, 2014 10:30 pm

Cześć,
Ma ktoś może doświadczenia w hodowli doniczkowca? Mam u siebie nieustający problem w postaci pasażerów na gapę. Są to dwa gatunki jakiegoś roztocza - jedne dość szybko przemieszczają się, drugie przypominają małżoraczki i siedzą na karmie.
Rozmnażają się w szybkim tempie, po ok. 3 mies. dominują w hodowli. Doniczkowce przenosiłem z czystych szczepów (sklepowe torebki), z ziemi zrezygnowałem bo hodowle były niestabilne.
Obecnie czyste szczepy zaszczepiam na grubym piasku - później łatwo pozyskuje się robaki. Niestety szybko pojawiają się roztocza. W sumie to ryby (endlerki) rzucają się na wszystko i nie było nigdy efektów ubocznych. Zastanawiam się zatem czy zaakceptować taki stan - tak jest i już czy walczyć z wiatrakami (roztoczami)..?
Follow the rabbit
Posolone ;)

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#2

Post autor: Christo » śr cze 04, 2014 11:37 pm

Też mi się różne biegające dziadowstwa wykluwały. Jeśli nie mają negatywnego wpływu na populację samego doniczkowca, to ja bym się nimi nie przejmował, aczkolwiek fachowcem nie jestem.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

Autor
piotrek78
Zapaleniec
Posty: 343
Rejestracja: wt cze 19, 2012 12:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#3

Post autor: piotrek78 » pt cze 06, 2014 4:26 pm

Trochę to wstrętne, są całkiem żwawe, jakby w domu dowiedzieli się co śmiga w pudełkach..
Czym karmisz doniczkowce??
Follow the rabbit
Posolone ;)

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4285
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Problem w hodowli doniczkowca

#4

Post autor: saintpaulia » pt cze 06, 2014 5:29 pm

Hoduję doniczkowce w ziemi. Troszkę innego życia też się tam pojawia, nie przeszkadza mi to jednak, a ryby nie gardzą dodatkową porcją mięska.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15607
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#5

Post autor: Lech-u » pt cze 06, 2014 6:51 pm

saintpaulia pisze:Troszkę innego życia też się tam pojawia, nie przeszkadza mi to jednak,
W sumie czy są jakieś robale szkodliwe dla ryb? Co z tego, że wyrastają jakieś mięska na gapę? Niech to ryby razem zjedzą i będzie ok.
No, chyba, że jednak wyhodujemy jakieś pasożyty, które będą powodować choroby u ryb...
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#6

Post autor: rudy1986 » pt cze 06, 2014 6:58 pm

Pinka jest szkodliwa dla ryb:P gdy nie zabita przez rybe albo wczesniej moze przegryzc sciany jelita i zabic rybe od srodka

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4285
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Problem w hodowli doniczkowca

#7

Post autor: saintpaulia » pt cze 06, 2014 7:01 pm

Co to jest ta pinka? :oops:

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#8

Post autor: Christo » pt cze 06, 2014 8:36 pm

piotrek78 pisze:Czym karmisz doniczkowce??
Już nie karmię, bo się w to nie bawię. Przepisy są różne, w sumie może być cokolwiek - resztki ze stołu. Ale najlepsze doświadczenia miałem z suchą karmą dla psów. Nie pleśniała nawet w stanie wilgotnym i nie trzeba było jej usuwać/wymieniać. :)
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2783
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Problem w hodowli doniczkowca

#9

Post autor: rudy1986 » pt cze 06, 2014 8:40 pm

Taki robaczek do lowienia rybek

Awatar użytkownika

Autor
piotrek78
Zapaleniec
Posty: 343
Rejestracja: wt cze 19, 2012 12:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Problem w hodowli doniczkowca

#10

Post autor: piotrek78 » pt cze 06, 2014 11:15 pm

Ja również karmię różnymi odpadkami na zasadzie mikrokompostu i hodowle są całkiem wydajne. Czyli jeśli chodzi o mięsko to wychodzi na to że tylko ja mam jakieś lęki.. :cool:
Pinka to pinka wiadomo. Ale np. w książeczce p.Łabaja o gupikach są zamieszczone tabele uwzględniające ilość uzyskanego narybku w zależności od rodzaju podawanego pokarmu. Najlepsze wyniki były dla czerwonego robala kompostowego..
Follow the rabbit
Posolone ;)


Andrew72

Problem w hodowli doniczkowca

#11

Post autor: Andrew72 » wt lis 01, 2016 1:15 pm

Wszystko o hodowli doniczkowca zawarłem tutaj
viewtopic.php?f=35&t=22039
http://www.discusforum.pl/doniczkowiec-" onclick="window.open(this.href);return false; ... vt4487.htm

i cała historia
http://www.discusforum.pl/doniczkowiec-" onclick="window.open(this.href);return false; ... vt1380.htm

Awatar użytkownika

sum
Zasłużeni
Posty: 4958
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Re: Problem w hodowli doniczkowca

#12

Post autor: sum » wt lis 01, 2016 3:42 pm

Andrew72 pisze:...
????
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości