Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

Wszystkie sprawy dotyczące żywienia, sposobu przyrządzania pokarmu, własne oryginalne przepisy.

Autor
quest
Uczestnik
Posty: 49
Rejestracja: śr paź 13, 2010 7:16 am
Lokalizacja:
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#1

Post autor: quest » ndz sty 17, 2016 10:48 pm

Witam,
Jak radzicie sobie z karmieniem ryb w czasie dnia? Zapewne wiele osób ma ten sam problem co ja. Wychodzę do pracy o 6.17 wracam około 18 w lato jeszcze później. Światło w akwarium zapala się od 12 i swieci do 22. U mnie nie ma możliwości aby pokarm rybkom podał ktoś z domowników. Akwarium jest małe bo tylko 63 litry. Więc większość karmników odpada przez ilość podawanego jedzenia. Jak radzicie sobie z dietą ryb, może znacie jakieś karmniki dostępne na rynku które mogą dozowac małą ilość pokarmu.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka


Tadeus
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: pn sty 06, 2014 2:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#2

Post autor: Tadeus » ndz sty 17, 2016 11:37 pm

Nie rozumiem. Wracasz o 18tej, a światło świeci się do 22. Proponuję więc nakarmić je między 18tą, a 22...

:D

Nie ma znaczenia, o której karmisz i nie muszą być to te same godziny, możesz też parę dni nie karmić jeśli wcześniej karmiłeś codziennie. No chyba, że masz wrażliwy narybek, który sam się nie wyżywi albo prowadzisz hodowlę i zależy ci na jak najszybszym wyrośnięciu okazów na sprzedaż.

Awatar użytkownika

Minoar
Bywalec
Posty: 88
Rejestracja: pt sty 09, 2015 1:59 pm
Lokalizacja: Jelonki
Na imię mam: Szymon
Płeć:

Re: Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#3

Post autor: Minoar » pn sty 18, 2016 12:29 am

Ja w swoim "weekendowym" akwarium mam JBL Autofood i ma regulację porcji w 8 stopniowej skali.
Od razu piszę, że w życiu miałem (mam) tylko 1 karmnik, więc nie mam jak go porównać z innymi, ale ogólnie spełnia swoją rolę dobrze.

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2768
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Re: Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#4

Post autor: rudy1986 » pn sty 18, 2016 3:06 am

No i zalezy ile masz ryb. Wszystkie karmiki z ktorymi sie spotkalem maja regulacje i to nie mala

telefonotapatalkniete

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6420
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#5

Post autor: marcinzabki29 » pn sty 18, 2016 6:33 am

Myślę, że jak są dorosłe rybki to raz dziennie będzie dobrze.
Pewnie, że lepiej karmić dwa razy na dzień, ale jak nie ma komu ;]
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2768
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Re: Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#6

Post autor: rudy1986 » pn sty 18, 2016 8:00 am

Ja endlera dawalem 5x. Wzrost szybki i barwa super

telefonotapatalkniete

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6420
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#7

Post autor: marcinzabki29 » pn sty 18, 2016 8:19 am

Pewnie, że jak jest możliwość to lepiej częściej, a po mniej.
Ja też niestety nie mam możliwości karmić ryb w dzień.
Wracam dopiero wieczorem i wtedy im daję.
Dobrze, że jeden z domowników daje około 10.
Tak więc u mnie wychodzi dwa razy dziennie.
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14979
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#8

Post autor: Lech-u » pn sty 18, 2016 8:29 am

A u mnie raz dziennie jak wracam z pracy.
Sprawę załatwiają karmniki automatyczne, a więc nawet jak wyjadę to ryby dostają żarcie o tej samej porze.

A ja tylko obserwuję.
Tadeus pisze:Nie ma znaczenia, o której karmisz
Nie do końca się zgodzę z takim stwierdzeniem. Uważam, że proces trawienia powinien się odbywać w czasie gdy zwierzę jest aktywne. Czyli należy karmić mniej więcej na 4 godziny przed zgaszeniem światła. Zresztą u ludzi jest podobnie.
Wyjątkiem są ryby aktywne nocą. Dlatego dla zbrojników daję żarcie po zgaszeniu świateł i wtedy mam pewność, że tylko zbrojniki wsiamią to co im wrzuciłem.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Tadeus
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: pn sty 06, 2014 2:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#9

Post autor: Tadeus » pn sty 18, 2016 11:14 am

Hm, nie słyszałem o tym, ale naturalnie ma to chyba sens :) Ludziom niby też zaleca się, by nie jedli na 2h przed snem :D

W każdym razie karmię raz dziennie, po pracy, w zupełnie losowych godzinach, najczęściej z jednym dniem postu w tygodniu. Wyjątek był jak miałem dzieciaczki w kotniku, im wrzucałem i trochę pyłku przed wyjściem do pracy, gdy było jeszcze ciemno. Z braku miejsca do rozpłynięcia spadało im praktycznie na głowę i tam zostawało, więc mimo braku światła szybko znikało :>

Zważam tylko na to, by było jakieś 20 minut do zgaszenia światła, by ryby miały szansę upolować skutecznie wszystkie drobinki, by te nie obciążały wody. No i prawda, że są i ryby, które należy karmić po "zmroku" bo wtedy są aktywne, no ale tych już zupełnie nie dotyczy problem autora.

Moim zdaniem problem wynika głównie z opisów na opakowaniach pokarmu, które sugerują karmienie parę razy dziennie. Podobnie jak producenci szamponów zalecają mycie dwa razy, a past do zębów nałożenie paska na długość całej szczotki :)


Autor
quest
Uczestnik
Posty: 49
Rejestracja: śr paź 13, 2010 7:16 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#10

Post autor: quest » pn sty 18, 2016 6:06 pm

Tadeus pisze:Nie rozumiem. Wracasz o 18tej, a światło świeci się do 22. Proponuję więc nakarmić je między 18tą, a 22...

:D

Nie ma znaczenia, o której karmisz i nie muszą być to te same godziny, możesz też parę dni nie karmić jeśli wcześniej karmiłeś codziennie. No chyba, że masz wrażliwy narybek, który sam się nie wyżywi albo prowadzisz hodowlę i zależy ci na jak najszybszym wyrośnięciu okazów na sprzedaż.
Absolutnie nie zgodzę się z twoim stwierdzeniem. Ty też spożywasz posiłek raz dziennie?


Lechu czy mógłbyś polecić mi jakiś karmnik w którym mogę ustawiać małe porcje suchego żarcia? Akwarium jest 63 litrowe więc i obsada mała.

Od 12 do 18 chcę podawać dwa razy suchy pokarm, natomiast po 18 żywy i ew. mrożony.



Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka


Tadeus
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: pn sty 06, 2014 2:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#11

Post autor: Tadeus » pn sty 18, 2016 6:51 pm

quest pisze:Absolutnie nie zgodzę się z twoim stwierdzeniem. Ty też spożywasz posiłek raz dziennie?
A czy ja jestem rybą? :D Wydaje mi się, że mamy jednak dość znaczne różnice w budowie i stylu życia. Hej, nawet niektóre ssaki, które są bliżej ze mną spokrewnione odżywiają się zupełnie inaczej niż człowiek. Więc co ma do tego moje odżywianie?

Jak sam zauważyłeś - ogromna ilość akwarystów chodzi do pracy i mimo wszystko nie ma automatycznego karmnika. I wcale za nim nie tęskni.

Żeby jednak nie było, że przychodzi tu jakiś przypadkowy koleś i ględzi farmazony, pozwolę sobie przytoczyć opinię autorytetu:

Paweł Czapczyk - były redaktor naczelny magazynu "Akwarium" i innych czasopism branżowych, od 35 lat działający w branży, autor artykułów, audycji radiowych i programów telewizyjnych o akwarystyce:

"Ryby dorosłe nie powinny jeść częściej niż raz lub dwa razy na dobę. Dla ich prawidłowego funkcjonowania dobrze jest też wprowadzić raz w tygodniu głodówkę"

I dalej:

"Nie ma się czym martwić, wiele dorosłych ryb doskonale odnajduje się w sytuacji przymusowej dziesięciodniowej głodówki, w środowisku naturalnym sporo gatunków po okresie dobrobytu i obfitego występowania pokarmu z trudem musi zdobywać pożywienie przez całe tygodnie.", "Nie przekarmiaj! W środowisku naturalnym ryby nierzadko z trudem zdobywają pokarm aktywnie szukając go i rywalizując o najlepsze siedliska pokarmowe. Natomiast w warunkach hodowli sztucznej, na małej często przestrzeni i przy minimalnych stratach energii mają jedzenie dosłownie na wyciągniecie pyszczka"

Cytaty pochodzą z książki "Akwarium. Kompendium dla początkujących i zaawansowanych".

Ale to naprawdę nie jest jakaś szczególnie egzotyczna porada w tym temacie, bo czyta się o tym dość często w różnych poradnikach.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14979
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#12

Post autor: Lech-u » pn sty 18, 2016 7:54 pm

quest pisze: Lechu czy mógłbyś polecić mi jakiś karmnik w którym mogę ustawiać małe porcje suchego żarcia?
Polecam Eheim-a. Niezawodny. Pełna regulacja ilosci żarcia. Możesz ustawić 4 x 2 sypnięcia pokarmu.
Ja mam 3 takie karmniki.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2738
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#13

Post autor: miro » pn sty 18, 2016 8:38 pm

Tadeus pisze:W środowisku naturalnym ryby nierzadko z trudem zdobywają pokarm
To się tyczy ryb drapieżnych .Ryb które muszą polować, wtedy stoi taka za krzakiem [nie tracąc energii ] i czeka na ofiarę lub jak Pirania czekając na padlinę. Wtedy taka może nie jeść i parę dni ale nie np.neonka.


Tadeus
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: pn sty 06, 2014 2:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#14

Post autor: Tadeus » pn sty 18, 2016 10:32 pm

Oj, widzę, że to będzie ciężka i mozolna przeprawa :)

No więc dobrze, załóżmy, że autor pisząc rozdział o żywieniu mający 15 stron i opisujący szczegółowo prawie wszystko dotyczące tego zagadnienia... zapomniał... w paru miejscach zaznaczyć, że przy wyżej cytowanych poradach chodziło mu tylko o typowych drapieżników, a nie wszystkie ryby, tak jak wynikało to z tego, co spisał.

Spójrzmy więc na fragment artykułu z "Akwarium" autorstwa Tomasza Nideckiego, które szczęśliwie dotyczy warunków w pewnym biotopie, który zamieszkują podane przez ciebie rybki:

1. "W czarnych wodach znajdziemy różne ryby hodowane w akwariach. Występują tu gatunki zarówno bardzo małe, jak i bardzo duże. Większość z nich należy do dwóch rodzin: kąsaczowatych i pielęgnicowatych. Występujące w czarnych wodach ryby kąsaczowate to zazwyczaj niewielkie, bardzo kolorowe gatunki stadne. Przykładem są neony"

2. "W czarnych wodach trudno przeżyć jakimkolwiek organizmom, także rybom."

3. "Brak pierwotniaków, larw owadów i innych organizmów wodnych nie oznacza, że ryby nie mają pożywienia. Spadające do wody liście, owoce i nasiona, owady latające i inne, mniejsze ryby to doskonałe źródło pokarmu."

4. "Najtrudniejszy okres dla ryb to pora sucha. Do wody spada niewiele liści i owoców, a drzewa są wysoko nad powierzchnią. Ryby dostosowały się do tych warunków na różne sposoby. Dla prawie wszystkich typowym zachowaniem jest podchodzenie do tarła od razu po nadejściu pory deszczowej, która wróży dopływ pokarmu dla potomstwa."

Jak więc widać, również pocieszne neonki muszą się szalenie namęczyć, by coś przekąsić, bo żyją w warunkach wiecznie niesprzyjających łatwemu dostępowi do papu i są też naturalnie przystosowane do corocznych długotrwałych cykli bez jakiegokolwiek pożywienia albo z pożywieniem minimalnym.

Logicznym wydaje mi się więc, że ryby, które w naturze muszą się namęczyć całymi dniami by zjeść cokolwiek, niekoniecznie muszą dobrze reagować na podstawienie im taśmy produkcyjnej z żarciem, która działa cały dzień i transportuje im je prosto pod pyszczek bez żadnego wysiłku z ich strony :)

Edycja: Mam dziwne wrażenie, że znajdą się jeszcze "ale" dlatego korzystając z chwilki czasu poza licznymi portalami weterynaryjnymi, które również zalecają 1 albo 2 razy dziennie... Znalazłem jeszcze coś z autorem, który jest znany i jest pewność, że nie pisał tego stażysta na kolanie :D

Pan David A Lass, od lat ekspert branżowy i autor prasy akwarystycznej:
http://www.fishchannel.com/fish-experts/lass/" onclick="window.open(this.href);return false;
Fish in our fish aquariums get more food, with less work, than would ever be the case in the wild.
Feeding your aquarium fish like that once a day is fine – if you want to feed them twice a day, or even more frequently, that’s fine, too – as long as they eat it all in half a minute.

Even without lots of aquatic plants, aquarium fish are fine without fish food for a week. In fact, one of the best things you can do for your aquarium fish is to not feed them one day a week. My aquarium fish often will go unfed two or even three days in a week.
Czyli to samo co poprzednio. Nie karmić dużo, ryby w akwarium są rozleniwione, zgnuśniałe i i tak dostają o wiele więcej niż dostałyby w naturze. Dlatego 1-2 razy dziennie jest optymalnie, a jak ktoś koniecznie chce częściej to też może, tylko niech liczy się z większym obciążeniem wody. Potwierdza też, że można na tydzień zostawić zupełnie bez karmienia i należy robić im co tydzień dzień diety.

I pewnie też chodziło mu o drapieżniki, ale zapomniał to napisać! :P

I skoro jesteśmy już przy porównaniach do człowieka:
The food energy requirements of fish are only about ten percent of what is necessary for mammals and birds (Smith, 1989). This is due in part to the fact that fish are exothermic (cold blooded) so they do not expend energy for maintaining body temperature.
*Smith, R.R. "Nutritional Energetics in Fish Nutrition," 2nd Ed. Educational Academic Press, Halver, New York: J.E., 1989

Ryby potrzebują jedynie 10% tyle pożywienia, co ssaki i ptaki, po części dlatego, że są zimnokrwiste.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14979
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#15

Post autor: Lech-u » pn sty 18, 2016 10:35 pm

Bywają też człowieki, które jedzą raz dziennie. Po pracy.
No, jest taki co najmniej jeden człowiek.

Racja, ryby potrzebują znacząco mniej pokarmu niż człowieki. I nadal uważam, że lepiej im (rybom) dawać żreć kilka godzin przed spaniem.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Tadeus
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: pn sty 06, 2014 2:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#16

Post autor: Tadeus » pn sty 18, 2016 10:45 pm

To też ciekawy temat, według tego:
http://www.algone.com/how-much-should-i ... arium-fish" onclick="window.open(this.href);return false;
Czas trawienia u ryb to około 16-24h
A u człowieka to do 53h.

Z czego chyba wynika, że ryby trawią szybciej. Skoro więc aktualne zalecenia co do jedzenia u ludzi to do 2h przed snem, to być może u ryb ten czas jest krótszy. Pomijam już fakt, że każdy dietetyk ma na ten temat inne zdanie i co parę lat słyszę zwrot o 180 stopni w tym temacie :D

Obawiam się jednak, że nikt nie robił na ten temat badań i potencjał na ogromne różnice w działaniu całego tego mechanizmu są znaczne, bo i znaczne są różnice między gatunkami. Mój kot zaspany idzie do michy i zaspany wraca od razu zasypiając. Czy mu to szkodzi? Nie mam pojęcia :D Tego się chyba nigdy nie dowiemy i na zawsze pozostanie to kwestia filozoficzna :D

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14979
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#17

Post autor: Lech-u » pn sty 18, 2016 10:59 pm

Twój kot ma 38,5 C, a ryby 25 C.
To robi różnicę.

Trawienie trawieniu nierówne. Znasz pojęcie "sprawności silnika'? Możliwe że sprawność trawienia ryb jest inna niż człowieka.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2738
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#18

Post autor: miro » pn sty 18, 2016 11:01 pm

Tadeus pisze:Potwierdza też, że można na tydzień zostawić zupełnie bez karmienia i należy robić im co tydzień dzień diety.
Wszystkim znana Molinezja,jak zastosujesz taką dietę to pożegnaj się z prawidłowym jej rozwojem [ w akwa bez glonów].
Nie można tego uogólniać. Ryby powinno się karmić MAŁYMI ilościami minimum 2- 3 razy dzienni. W naturze ryba nie idzie spać z pustym żołądkiem,zawsze coś [glony] znajdzie.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#19

Post autor: Dein » pn sty 18, 2016 11:25 pm

Powinno się skończyć ze stwierdzeniami zaczynającymi się od "powinno się", "trzeba", "należy".
Ja u swoje karmię raz dziennie, ale muszę sypnąć tyle, żeby wszyscy zdołali coś złapać. Gdybym sypał 3 razy po pół szczypty, bojowniki jadłyby 3 razy po pół szczypty, a ci co na dnie, umarliby z wycieńczenia.
Raz a dobrze i to najlepiej trochę płatków i tabletka, to akurat tyle, że bojowniki przeżrą się tylko troszkę i do końca dnia sobie trawią, za to i kirysy coś tam przechwycą i Gienadij i te straszne karmowe krewetki, które są nienasycone i powyjadały już wszystkie zatoczki, a jak coś cudem zostanie, to będzie dla Fredów.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Tadeus
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: pn sty 06, 2014 2:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#20

Post autor: Tadeus » pn sty 18, 2016 11:25 pm

Lech-u pisze:Twój kot ma 38,5 C, a ryby 25 C.
No kot ma tylko trochę więcej stopni niż ja, a jednak dietetyk raczej nie zalecałby mi trybu życia w stylu sen > posiłek > sen > posiłek jaki on preferuje :)

Dlatego mówię, nawet w obrębie ssaków są znaczne różnice, a co dopiero ssaki <> ryby, dlatego mówię, że to praktycznie nie jest do rozwiązania. Za dużo zmiennych. No i jak pisałem - dietetycy w tej kwestii nawet u ludzi nie są pewni i jednomyślni, a idą na to miliony na badania. Więc raczej nigdy się nie dowiemy i nie da się też tego rozwiązać "na logikę".
Wszystkim znana Molinezja,jak zastosujesz taką dietę to pożegnaj się z prawidłowym jej rozwojem [ w akwa bez glonów].
Cóż, nie wiem, nie znam się na molinezjach, ale tu na przykład inżynier ichtiolog Bobko pisze, żeby karmić nie częściej niż dwa razy dziennie z okresami mocnej głodówki:
http://www.superakwarium.pl/poradnik-ak ... id302.html" onclick="window.open(this.href);return false;

No i warto zaznaczyć, że mówimy tu o akwarystyce, w której zawsze istnieje pełno uznanych teorii, które są ze sobą sprzeczne. Są specjaliści, którzy powiedzą, żeby karmić 5 razy, a inni że jeden raz.

Po prostu udowadniam, że teoria z jednym razem jest ogólnie uznana i stoi za nią jakaś -przynajmniej pozornie - sensowna logika. A to już dużo jak na akwarystykę, która przesycona jest ogromną ilością mitów i półprawd, których nigdy nie będzie się dało ani do końca obalić, ani udowodnić.

Jedynie przedstawiam jedną ze "szkół" i stojące za nią argumenty. Każdy se swoją szkołę wybierze.

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2738
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Ustalenie godzin posiłków/karmnik

#21

Post autor: miro » pn sty 18, 2016 11:45 pm

Tadeus pisze:inżynier ichtiolog Bobko p
Podstawowym pokarmem moli są glony ! INŻYNIER nic o tym nie pisze ale zaleca [tak to rozumiem] serce wołowe ! :shock:
Przy podawaniu s.w. jest zalecana przerwa ponieważ s.w. strasznie obciąża układ trawienny ryby.Nie wszystkie ryby mogą to jeść. Moli jest rybą roślinożerną a nie drapieżnikiem :razz:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości