Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Karmienie kirysków

Wszystkie sprawy dotyczące żywienia, sposobu przyrządzania pokarmu, własne oryginalne przepisy.
Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#31

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 10:28 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

Dein pisze: Usuwacie świderki z piasku?
Każdy ślimak jest niebezpieczny. Każdy kamień i każdy kant, nawet korzenie.
Kirysy to rybie dzieci specjalnej troski. Nadziewają się na wszystko co jest ostre, kanciaste lub odstaje.
To bardzo trudny w hodowli gatunek. Osiągają niesamowite ceny na aukcjach.
Te topowe są hodowane w kulach bez podłoża, bo nawet najdrobniejszy piach i rogi klasycznego akwarium mogą uszkodzić ich delikatne ciała.
Ostatnio zmieniony wt mar 14, 2017 10:30 pm przez rhino, łącznie zmieniany 1 raz.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Karmienie kirysków

#32

Post autor: Dein » wt mar 14, 2017 10:37 pm

Ano widziałem nie raz na własne oczy, jak się zapętliły w narożniku i kłębiły, nie mogąc znaleźć wyjścia. Kula ma głęboki sens.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#33

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 10:38 pm

Cieszę się, że to rozumiesz.
Chociaż Ty...

Awatar użytkownika

austen721
Zapaleniec
Posty: 346
Rejestracja: pn lis 14, 2016 3:48 pm
Lokalizacja: Tarnów
Płeć:

Karmienie kirysków

#34

Post autor: austen721 » wt mar 14, 2017 10:38 pm

rhino pisze: Te topowe są hodowane w kulach bez podłoża, bo nawet najdrobniejszy piach i rogi klasycznego akwarium mogą uszkodzić ich delikatne ciała.
Na pewno jeszcze każdy kirys ma osobną kulę, bo mogłyby same ze sobą się zderzać, a to wielce niebezpieczne.
Welonkowy potwór


Gugasek
Zapaleniec
Posty: 228
Rejestracja: pn sie 24, 2015 9:40 pm
Lokalizacja: Karczew
Na imię mam: Sławek
Płeć:

Karmienie kirysków

#35

Post autor: Gugasek » wt mar 14, 2017 10:39 pm

I na płetwy mają implantowane płetwawiczki, żeby przeklętym pierwszym promieniem nie wydłubać oka współplemieńcom
Ostatnio zmieniony wt mar 14, 2017 10:40 pm przez Gugasek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

R. Chojnacki
Gaduła
Posty: 139
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:11 pm
Lokalizacja: Warszawa-Grochów
Na imię mam: poprosturysiek
Płeć:

Karmienie kirysków

#36

Post autor: R. Chojnacki » wt mar 14, 2017 10:39 pm

W tej chwili mam Corydoras Julii i Corydoras Panda, a to micha dla moich kirysków: Tropical: 1) Kirysek; 2) Welsi Gran; 3) Nanovit Granulat; O.S.I.: 1) Staple Granules (o gradacji Tiny) Hikari: 1) Micro Wafels; 2) Fancy Guppy; Ostatnio mi przysłała miła Pani O.S.I. Red Power Granules. Mrożonka to tylko ochotka na razie. Kiryski Lamparcie cały czas mi się trą (dorosłe 2 samiczki i 6 samczyków wiek około 5 lat), Trą się w ogólnym. Nie niszczą ikry i nie zjarają narybku. Małych julii mam około 30 szt. Pandy się nie wycierają bo zostały 4 samczyki.
"WARSZAWA" T.Love (A Grochów się budzi z przepicia)

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#37

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 10:43 pm

austen721 pisze: Na pewno jeszcze każdy kirys ma osobną kulę, bo mogłyby same ze sobą się zderzać, a to wielce niebezpieczne.
Tak jest.
No i są karmione specjalnym, miękkim pokarmem. Twardym się nie powinno, bo często skutkuje to urazami, w najlepszym wypadku.
Najlepszy jest pokarm płynny o gęstości i twardości równej wodzie w jakiej są hodowane.
Przy czym zbyt twarda (>5GH) powoduje rozbijanie nosków.
Ostatnio zmieniony wt mar 14, 2017 10:45 pm przez rhino, łącznie zmieniany 3 razy.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Karmienie kirysków

#38

Post autor: Dein » wt mar 14, 2017 10:44 pm

Ale miedzy nami, zauważyłem, że najbardziej niebezpieczne są dla kirysów wzmocnienia wzdłużne. Powinny zostać zabronione albo powinno się ustalić raz na zawsze, że poziom wody musi być znacznie poniżej listwy wzmacniającej. Biedne stworzenia strasznie tłuką łebkami w tę podstępną przeszkodę, gdy swoim zwyczajem wyskakują po łyk powietrza, koniecznie przy przedniej szybie, bo tak, bo po co trochę ku środkowi.
Spróbuję kiedyś zrobić badania, jak obecność wzmocnień wzdłużnych wpływa na umiejętność rozwiązywania problemów w narożnikach przez kirysy spiżowe.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#39

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 10:48 pm

Brawo!
Deinie zrób to i opisz.
U mnie z kolei pokrywa im przeszkadza.
Wyginają uderzeniami aluminium i z tego otumanienia trą się co kilka dni.
Dramat.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14956
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Karmienie kirysków

#40

Post autor: Lech-u » wt mar 14, 2017 10:50 pm

Może dlatego zdjęcie przytulackich kirysów na razie wygrywa w konkursie FAWArium.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

R. Chojnacki
Gaduła
Posty: 139
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:11 pm
Lokalizacja: Warszawa-Grochów
Na imię mam: poprosturysiek
Płeć:

Karmienie kirysków

#41

Post autor: R. Chojnacki » wt mar 14, 2017 10:52 pm

Czy jestem w błędzie? Myślałem że to temat "karmienie kirysków"
"WARSZAWA" T.Love (A Grochów się budzi z przepicia)

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#42

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 10:54 pm

R. Chojnacki pisze: Czy jestem w błędzie?
Nie jesteś, ale jeśli nie zapewnisz im odpowiedniego podłoża, to nie będzie czego karmić.

Awatar użytkownika

R. Chojnacki
Gaduła
Posty: 139
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:11 pm
Lokalizacja: Warszawa-Grochów
Na imię mam: poprosturysiek
Płeć:

Karmienie kirysków

#43

Post autor: R. Chojnacki » wt mar 14, 2017 10:56 pm

rhino pisze: Nie jesteś, ale jeśli nie zapewnisz im odpowiedniego podłoża, to nie będzie czego karmić.
A może przeczytasz mój wcześniejszy post
Ostatnio zmieniony wt mar 14, 2017 10:56 pm przez R. Chojnacki, łącznie zmieniany 1 raz.
"WARSZAWA" T.Love (A Grochów się budzi z przepicia)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14956
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Karmienie kirysków

#44

Post autor: Lech-u » wt mar 14, 2017 10:57 pm

Umówmy się, że w każdym (nawet bezsensownym poście) będzie choćby jedno słowo o karmieniu.

Hikari!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#45

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 10:59 pm

Dobrze.

O.S.I. Red Power Granules
Dodano po przerwie do tego postu:
R. Chojnacki pisze: A może przeczytasz mój wcześniejszy post
Piszesz tylko o bezsensownym jedzeniu. O najistotniejszym czynniku (podłożu) ni słowa.

Awatar użytkownika

falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#46

Post autor: falco » wt mar 14, 2017 11:06 pm

austen721 pisze: Nawet jak bazalt jest drobny i ma zaokrąglone krawędzie? Mam plażę na środku akwarium, ale niespecjalnie lubią tam kopać.
Ze względu na budowę i upodobania Kirysków najlepszy jest zwykły piasek, co nie zmienia faktu, że ludzie trzymają je w przeróżnych warunkach a rybcie muszą się przystosować...

Tyle ode mnie w temacie, jeśli będę mógł jeszcze w czymś pomóc proszę o kontakt na pw.
dobranocka.
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

Awatar użytkownika

R. Chojnacki
Gaduła
Posty: 139
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:11 pm
Lokalizacja: Warszawa-Grochów
Na imię mam: poprosturysiek
Płeć:

Karmienie kirysków

#47

Post autor: R. Chojnacki » wt mar 14, 2017 11:15 pm

rhino pisze: Piszesz tylko o bezsensownym jedzeniu. O najistotniejszym czynniku (podłożu) ni słowa.
Załóż temat to napiszę.
"WARSZAWA" T.Love (A Grochów się budzi z przepicia)

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#48

Post autor: rhino » wt mar 14, 2017 11:16 pm

Żarty żartami, ale...

Moje dwa stada (Sterby i Spiżowe) jedzą wszystko, co opadnie na dno.
Właściwie to, co zdąży na dno opaść :)
Podłoże to bardzo drobny żwir.
R. Chojnacki pisze: Załóż temat to napiszę.
Uśmiechu nieco :)
Ostatnio zmieniony wt mar 14, 2017 11:18 pm przez rhino, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rudy1986
Zasłużeni
Posty: 2768
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Karmienie kirysków

#49

Post autor: rudy1986 » śr mar 15, 2017 4:21 am

rhino pisze:
R. Chojnacki pisze: Czy jestem w błędzie?
Nie jesteś, ale jeśli nie zapewnisz im odpowiedniego podłoża, to nie będzie czego karmić.

Jako kocha to polyka:)

telefonotapatalkniete


Tygrys
Maniak
Posty: 882
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Karmienie kirysków

#50

Post autor: Tygrys » śr mar 15, 2017 9:33 am

Moje kiryski jedzą to co spadnie na dno podczas karmienia rybek,co do tabletek.Dawałem im dajana kirysek legneds nie tykały się ich natomiast mrożonka dafnia komar czarny wcinały bo on akurat opadał na dno.Granulat drobny też wcinają u mnie.
Wszystkie kirysowate i zbrojnikowate muszą mieć piasek,to podstawa ich hodowli.


mikon
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: wt mar 24, 2015 10:32 pm
Lokalizacja: Warszawa, Natolin
Na imię mam: Michal

Karmienie kirysków

#51

Post autor: mikon » śr mar 15, 2017 12:35 pm

TYGRYS pisze:Moje kiryski jedzą to co spadnie na dno podczas karmienia rybek,co do tabletek.Dawałem im dajana kirysek legneds nie tykały się ich natomiast mrożonka dafnia komar czarny wcinały bo on akurat opadał na dno.Granulat drobny też wcinają u mnie.
Wszystkie kirysowate i zbrojnikowate muszą mieć piasek,to podstawa ich hodowli.
Ojtam ojtam. Przesadzasz. Można trzymać welony w kuli na biurku, bojowniki w szklance, sumy rekinie w 200l, pawiookie w 150. Można również w tzw akwarium naturalnym z milionem lumenów na litr trzymać ryby z czarnych wód, a szybkie ławicowe ryby w krewetkarium. Przecież żyją i się nie skarżą. Luzik. Przecież piach to straszny wysiłek skombinować do akwa, grysik bazaltowy jest spoko, piszą na internetach, ze ryby ładnie wyglądają na ciemnym podłożu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

Marian
Uczestnik
Posty: 29
Rejestracja: sob sty 28, 2017 11:48 am
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Marianek
Płeć:

Karmienie kirysków

#52

Post autor: Marian » śr mar 15, 2017 12:55 pm

Strasznie nerwowi jesteście. Ja osobiście mam żwirek okrągły , taki 4-5 mm . Sypię sporo tak żeby doleciało spokojnie do dna . Rano płatki . wieczorem mrożonki, na noc 1-2 tabletki i po sprawie. Za każdym razem jest młyn i nic nie zostaje. Nie karmię gatunków osobno bo niby jak , dadzą sobie radę. O co chodzi moje pięknie zjadają pokarm pływający jak i potem z dna. A propos ostrego żwiru. O co chodzi ? proponuję na częśći akwarium wysypać żwirku okrągłego i tam podawać pokarm dla kirysków i wszyscy będą szczęśliwi. Kiryski też.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Karmienie kirysków

#53

Post autor: Dein » śr mar 15, 2017 1:00 pm

Ale tak poważnie, to są jakieś dowody na to, że kirysy koniecznie potrzebują przekopywać piach i to kwarcowy, a nie robią to, bo akurat mają piach kwarcowy, a jak nie muszą, to nie przekopują? I w naturze przemieszczają się tylko piaskowymi szlakami, niezawodnie omijając strefy żwirowe?
Nie widziałem nigdzie kirysów z pooranymi mordkami, powyrywanymi wąsikami lub otartymi brzuchami, chociaż ludzie trzymają je i na żwirze i na kamieniach.
W swoim akwarium, gdzie miałem najpierw sam piach, a potem piach wymieszany z drobniuchnym żwirkiem, nie zauważyłem żadnej istotnej zmiany w zachowaniu. Nie widziałem legendarnego czyszczenia skrzeli piaskiem w ochronie przed pasożytami (może dlatego, że nie mają pasożytów), ani dla przyjemności. Kopanie tak. Kopią i szurają non stop, mieszając bez problemu drobny żwir z piaskiem, w ciągu kilku dni wyrównując poziom podłoża usypany w wyraźny kopiec.
Za to widziałem, jak moje gurami jedzą robaki i wypuszczają je skrzelami. Znaczy, że tego potrzebują do szczęścia? Bo wyglądają wtedy na zadowolone i spełnione.
No i przez te gurami nasuwa mi się myśl, że kirysy wcale nie przepuszczają piachu przez skrzela dla rozkoszy, tylko dlatego, ze jakoś się go muszą pozbyć, skoro są w takim a nie innym otoczeniu i wyciągają pokarm spomiędzy piasku. Nie mogą inaczej, skoro nie mają wyboru i urzędują w takim, a nie innym otoczeniu. W innym otoczeniu nie muszą i nie robią takich rzeczy.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

rupert
Zapaleniec
Posty: 449
Rejestracja: sob sty 17, 2015 11:47 am
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Na imię mam: Hubert
Płeć:

Karmienie kirysków

#54

Post autor: rupert » śr mar 15, 2017 2:10 pm

Moje kirysy przeżyły już 3 aranżacje. Dwie w 54l i obecnie w 200l. Miały już piasek, żwir kwarcowy 2-4mm, i obecnie żwir bazaltowy 2-4mm. Nigdy nie zaobserwowałem, żeby któryś miał poranione wąsy czy brzuszek. Przez pół roku jak miały dość dużą plaże z piasku w połączeniu z bazaltem pokarm pobierały właściwie tylko z bazaltu. Chętnie buszowały po żwirku. Nie widziałem ani razu tego przesiewania piachu przez skrzela.
Zjadają wszystko co opadnie czasem mrożonego wodzienia łapią w locie. Nawet jak daje granulat to potrafią wyssać go spomiędzy bazaltu jeśli opadnie trochę niżej.


mikon
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: wt mar 24, 2015 10:32 pm
Lokalizacja: Warszawa, Natolin
Na imię mam: Michal

Karmienie kirysków

#55

Post autor: mikon » śr mar 15, 2017 2:14 pm

Tu nie chodzi o skrajności, o to, ze jak nie ma piasku, to zdechną w męczarniach. Chodzi o to, ze skoro można prostymi środkami zapewnić tym rybom podłoże zbliżone do naturalnego w jakim żyją i wyewoluowały, to dlaczego tego nie zrobic?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Karmienie kirysków

#56

Post autor: Dein » śr mar 15, 2017 2:26 pm

No a miałem wrażenie, że chodzi o skrajności i że zarzucasz ludziom, że skazują ryby na męczarnie (tak mnie zwiodło to porównanie do psa na krótkim łańcuchu czy ryby w kuli).

Po mojemu nawet w naturze ryby natykają się na warunki różne (piasek gdzie okiem sięgnąć, bez żadnych odstępstw?) i to, że się do nich przystosowują, to nic złego, ani złośliwość natury wobec bezbronnych stworzeń. Więc czemu zarzucać złą wolę i okrucieństwo ludziom, którzy nie mają negatywnych doświadczeń, nie stosując się do zasady, że dla kirysów tylko piasek i to taki, a nie inny?

Dla mnie to czynienie świętych dogmatów z przekonań tylko części akwarystów, zwolenników jednej opcji i to w paskudnym wydaniu, bo polegające na zarzucaniu innym okrucieństwa i nieumiejętności wyciągania prawidłowych wniosków z tego, co obserwują.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


mikon
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: wt mar 24, 2015 10:32 pm
Lokalizacja: Warszawa, Natolin
Na imię mam: Michal

Karmienie kirysków

#57

Post autor: mikon » śr mar 15, 2017 3:48 pm

Dla mnie to jest kwestia podejścia do trzymania zwierząt. Jedni karmią psy mięsem, inni makaronem, inni kasza, jeszcze inni najtańszym jedzeniem z hipermarketu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

rupert
Zapaleniec
Posty: 449
Rejestracja: sob sty 17, 2015 11:47 am
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Na imię mam: Hubert
Płeć:

Karmienie kirysków

#58

Post autor: rupert » śr mar 15, 2017 4:19 pm

mikon pisze: Jedni karmią psy mięsem, inni makaronem, inni kasza, jeszcze inni najtańszym jedzeniem z hipermarketu.
A jaki ma to związek z kiryskami i ich karmieniem?


mikon
Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: wt mar 24, 2015 10:32 pm
Lokalizacja: Warszawa, Natolin
Na imię mam: Michal

Karmienie kirysków

#59

Post autor: mikon » śr mar 15, 2017 4:25 pm

To było w odniesieniu do ostatniego akapitu postu Deina.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

rhino
Zasłużeni
Posty: 4289
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:
Kontakt:

Karmienie kirysków

#60

Post autor: rhino » śr mar 15, 2017 8:40 pm

TYGRYS pisze: zbrojnikowate muszą mieć piasek,to podstawa ich hodowli.
Tygrysie,
napiszesz skąd czerpiesz swoją wiedzę na ten temat?


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Karmienie kirysków

#61

Post autor: Dein » śr mar 15, 2017 9:52 pm

mikon pisze: Dla mnie to jest kwestia podejścia do trzymania zwierząt. Jedni karmią psy mięsem, inni makaronem, inni kasza, jeszcze inni najtańszym jedzeniem z hipermarketu.
A jeszcze inni powiedzą, że nie karmi się ani tym, ani tym, ani tym, tylko super karmą premium z wątróbek foczych embrionów, a jak ktoś robi inaczej, to krzywdzi, jest gupi, niedoinformowany w kwestii tego, co jest najlepsze i najbardziej na topie.
No i?
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość