Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

Zaczynasz przygodę z akwarystyką? Koniecznie przeczytaj ten dział :!:
Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15007
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#1

Post autor: Lech-u » wt sty 31, 2017 8:51 am

Jakiś czas temu dostałem poniższy tekst drogą mailową. Niestety nie wiem kto jest autorem i z jakiego pisma pochodzi.
Myślę, że dla początkujących akwarystów może być przydatny:
Dobre (i złe) pierwsze rybki

W artykule opisano kilkanaście gatunków ryb, których hodowli mogą podjąć się zupełnie początkujący akwaryści ("Dobre pierwsze rybki"), kilka odpowiednich dla osób z pewnym doświadczeniem ("Dobre drugie rybki "), oraz gatunki których raczej należy unikać ("Złe pierwsze rybki").

Zawartość:

Dobre pierwsze rybki:
karpiowate, kiryski i tęczanki

Dobre drugie rybki:
piskorzowate, małe glonojady, kąsaczowate, pielęgnice, łaźcowate i żyworódki.

Złe pierwsze rybki:
złote rybki, piranie, ryby-noże, pstrążenie i drobnoustki, mruk i delfinek, glonojad syjamski,
brzanka rekinia, sumik rekini, sumik szkliste, "glonojady", sumiki z długimi wąsami , sumik czerwonopłetwy, węgorzyki, przeźroczka, kolorowe tetry, ryby z estuariów i ryby morskie.


Wprowadzenie

Jako, że nawet mała ilość materiału może być trudna do przyswojenia dla kogoś, kto dopiero "wciąga się" w temat, osoba będąca nowicjuszem w dziedzinie akwarystyki może na początek przeczytać tylko rozdział "Dobre pierwsze rybki". Później po przejrzeniu dobrej książki dla początkujących (podstawowa rzecz, którą każdy nowicjusz powinien mieć), powinien umieć wybrać rybki do swojego nowego akwarium.

Warto też zasięgnąć języka na temat dobrego sklepu akwarystycznego. Jeśli takiej możliwości nie ma, trzeba szukać sklepu, który specjalizuje się w akwarystyce, lub takiego, gdzie stanowi ona większą część asortymentu. Oczywiście nie daje to gwarancji, ale zwiększa szansę na znalezienie dobrego sklepu.

Jeśli w sklepie okaże się, że nie ma ryb na które byliśmy zdecydowani, lepiej powstrzymać się od zakupu innych, nieznanych, nawet jeśli obsługa sklepu gorąco je poleca (niektóre sklepy mają bardzo kompetentną obsługę, ale w wielu takiej brakuje. Minie trochę czasu, zanim świeżo upieczony akwarysta zacznie odróżniać dobry sklep od złego, a pożyteczną radę od kiepskiej). W tym momencie, najlepiej będzie odwiedzić inny sklep lub poczytać trochę i zdecydować się na inne ryby.

Jeśli już uda się znaleźć sklep, w którym są wybrane przez nas rybki, należy je
bardzo dokładnie obejrzeć, zwracając uwagę na kształt brzucha, zapadłe oczy, wystrzępione płetwy, ciężki oddech (często połączony z ostającymi skrzelami) i każdy rodzaj nalotu na skórze, który może wskazywać na chorobę lub infekcję pasożytniczą. Jeśli ryby są zdrowe kupujemy bardzo małą ilość ryb, zależną od wielkości akwarium i osobników. Sześćdziesięciolitrowe akwarium jest dość dobre na początek, na tyle duże, by warunki wodne były stabilne, a jednocześnie na tyle małe, że nie powinno onieśmielać początkującego. Do zbiornika tej wielkości na początek najlepiej wprowadzić jedną rybę wielkości 5 - 8 cm lub trzy, cztery mniejsze (większa liczba ryb wpuszczona do "niedojrzałego" akwarium może wywołać silny wzrost poziomu trującego amoniaku, co w efekcie może nawet doprowadzić do śmierci ryb. Jeśli populacja budowana będzie stopniowo, problem ten nie wystąpi.)

Dobre pierwsze rybki

Jeśli założymy, że rybki dobre dla początkujących to takie, które łatwo karmić i opiekować się nimi, wytrzymałe, mogące żyć w różnych warunkach wodnych, no i atrakcyjne z wyglądu, zauważymy że bardzo wiele ryb spełnia powyższe warunki. Wiele z nich jest
łatwo dostępnych w sklepach jako "ryby dla początkujących". Ale uwaga! Wiele sprzedawanych jako "ryby dla początkujących" nie pasuje do tej roli.

Wiele z małych, stadnych rybek doskonale nadaje się na początek. Dotyczy to kardynałków, kilku łatwo dostępnych gatunków Danio i razbor oraz większości dostępnych gatunków brzanek. Dla tych, którzy mają nieco większe akwaria, bardzo dobrym wyborem są tęczanki. Stadne są także popularne kiryski.

Praktyki takie, jak nabywanie przez początkujących po jednej czy dwie sztuki różnych stadnych gatunków ryb, powinny być zakazane. Stadne ryby czują się lepiej w grupie kilkunastu osobników własnego gatunku. Absolutne minimum to sześć sztuk ryb pływających w toni wodnej i cztery sztuki dla przebywających przy dnie kirysów. Im więcej, tym lepiej; stadko dwunastu rybek pokazuje ich naturalne zachowanie i będzie bardziej zadowalające, niż mieszana grupka rybek zmuszona do przebywania w tym samym zbiorniku ("Mamo, dlaczego ta rybka chowa się za grzałką a ta druga siedzi w kącie i nie chce pływać?").

Oczywiście, tak jak zaznaczono we wstępie, akwarium powinno być zarybiane stopniowo, dwie lub trzy za jednym razem. Na przykład najpierw można stworzyć sobie stadko ośmiu razbor któregoś gatunku, później natomiast stopniowo dokupować grupkę sześciorga kirysków.




Niektóre karpiowate

Kardynałki, Danio, razbory i brzanki są azjatyckimi rybkami spokrewnionymi z naszym karpiem. Wszystkie te ryby należą do rodziny karpiowatych. Kardynałki, Danio, razbory i brzanki są małe, ruchliwe, wytrzymałe i kolorowe.
Kardynałki - Tanichthys albonubes
Pochodzą ze strumieni górskich na terenie Chin, Kardynałki mogą być trzymane w nie ogrzewanych akwariach (do 13 stopni). Niektórzy odradzają trzymanie tych ryb w tropikalnych akwariach, ale z moich doświadczeń wynika, że czują się one dobrze w ogrzewanych zbiornikach, dopóki temperatura nie przekroczy 22 stopni. Można je karmić każdym drobnym pokarmem. Łatwo i często się rozmnażają, ale młodych nie zobaczymy dopóki rodzice nie zostaną przeniesieni do innego zbiornika. Kardynałki
są brązowe z czerwonym ogonem i srebrnobiałą linią wzdłuż boków, która opalizuje w świetle. Dorastają do 4 cm.

Danio


Kilka gatunków Danio jest często oferowanych w sklepach zoologicznych, włączając Danio malabarskiego - Danio aequipinnatus, Danio pręgowanego - Brachydanio rerio, Danio lamparciego - Brachydanio frankei, Danio tęczowego - Brachydanio albolineatus. Ryby te są doskonałymi, szybkimi pływakami, ciągle są w ruchu. Różnorodne wzory błękitnych znaczeń pozwalają na odróżnianie poszczególnych osobników. Większość Danio nie dorasta do 7 cm, chociaż Danio malabarski osiąga ponad 10 cm.

Razbory
Najbardziej popularną jest Razbora klinowa - Rasbora heteromorpha. Bardzo
podobnie wygląda Rasbora espei, podobnie jak Rasbora kalochroma oraz Razbora szklista - Rasbora trilineata. Pomarańczowy, brązowy i czerwony to typowe kolory
razbor, a ich ciekawy sposób pływania czyni z nich interesujący obiekt dla obserwacji. Razbora szklista dorasta do 8 cm a Rasbora kalochroma do 10 cm podczas gdy Razbora klinowa zwykle nie osiąga 5 cm.

Brzanki
Najczęściej spotykaną i zwykle "przeklinaną" jest Brzanka sumatrzańska - Capoeta
tetrazona. Może ona obgryzać płetwy innych ryb, jeśli nie jest trzymana w wystarczająco dużym stadzie, poza tym z powodu chowu wsobnego jest dość wrażliwa na choroby. Dostępnych jest też kilka odmian akwariowych (takich jak zielonkawe "Brzanki mszyste" oraz odmiana albinotyczna) są one jednak bardziej podatne na choroby i często bywają zdeformowane.


Nie porzucajmy jednak brzanek zbyt pochopnie, jako że wiele z nich jest bardzo odpowiednich dla początkujących akwarystów, zwłaszcza dla tych, którzy mają średniej wielkości zbiorniki. Capoeta titteya - Brzanka smukła jest bardzo mała - do 6 cm, a przy tym ma wspaniały pomarańczowo-czerwony kolor. Średniej wielkości brzanki (do 11 cm) to np. Barbodes everetti, Brzanka różowa - Puntius conchonius, i Brzanka purpurowa - Puntius nigrofasciatus. Powinno się unikać hodowlanych (długopłetwe, albinotyczne, itd.) odmian Brzanki różowej, jako że mają tendencję do zapadania na różne choroby. Brzanka wielkołuska - Capoeta oligolepis i Barbodes lateristriga są dużymi, spokojnymi brzankami (Barbodes lateristriga do 15 cm). Powinniście też unikać Barbodes schwanefeldi, chyba, że macie bardzo duże akwarium. Dorasta ona do ponad 30 cm!

Trzeba też zaznaczyć, że większość brzanek nie pływa stadami tak "elegancko", jak Danio czy razbory, jednak bezwarunkowo powinny być trzymane w grupach. Zaznaczmy też, że wielu autorów zalicza wspomniane wyżej gatunki brzanek do wspólnego rodzaju Barbus.




Kiryski

Kiryski są członkami rodziny Callichthyidae, "opancerzonych" sumików z Ameryki Południowej. Kiryski są małe (generalnie 6 cm i mniej). Te stadne rybki zawsze przeszukują dno akwarium w poszukiwaniu pożywienia. Istnieje co najmniej 140 gatunków sumików z rodzaju Corydoras. Niektóre z nich są bardzo delikatne i szybko giną nawet w rękach ekspertów. Te delikatne są jednak rzadko spotykane w sklepach zoologicznych, a nawet kiedy można je kupić zazwyczaj są bardzo drogie. Kiryski, które znajdziecie za rozsądna cenę są wytrzymałe i mogą przeżyć nawet w akwarium w którym jest niedobór tlenu jako ze potrafią pobierać powietrze z powierzchni wody i absorbują je poprzez żołądek. Niektóre z kirysków, które możecie spotkać w sklepach to Kirysek spiżowy - C. aeneus, Kirysek cętkowany- C. ambiacus, C. julii, C. arcuatus, C. metae, C. panda (oraz bardzo popularny w Polsce Kirysek pstry - C. paleatus - dop. tłum ).

Kirysy generalnie pobierają pożywienie z dna akwarium, dlatego też powinny być karmione specjalnymi tonącymi karmami. Można im także podawać mrożoną ochotkę. Należy upewnić się, że cala mrożona karma jest od razu zjadana, jako że niezjedzona może gwałtownie zgnić i zainfekować akwarium. Nie przekarmiać!




Tęczanki


Tęczanki są bardzo kolorowymi rybami pochodzącymi z Australii, Nowej Gwinei i Madagaskaru. Tak, jak opisywane powyżej karpiowate, są rybami stadnymi i powinny być trzymane w grupach po przynajmniej 6 egzemplarzy jednego gatunku. Są to większe, nieco droższe i trudniejsze do zdobycia niż opisywane do tej pory ryby, lecz są łatwe w pielęgnacji,
aktywne, i są dobrymi rybkami dla tych, którzy chcą mieć u siebie w akwarium coś rzadziej spotykanego. Poszukajcie w swoich sklepach Melanotaenia splendida, Tęczanki wspaniałej - M. boesemani, M. lacustris, oraz Promieniczki - Telmatherina ladigesi.




Dobre drugie rybki


Poprzednia część mówiła o rybach, które są odpowiednie dla zupełnie początkującego akwarysty. W tej części omówimy rybki, które są dobre dla akwarysty, który nabył już pewne doświadczenie, lub dla takiego, który chce się poważniej przygotować zanim dokona zakupu.

Wiele z ryb polecanych tutaj jest odpornych, łatwo adaptujących się i łatwych w pielęgnacji tak jak te z pierwszej części. Jakkolwiek w pierwszej części byłem w stanie zarekomendować całe grupy ryb, lub tez zwrócić uwagę na jeden czy dwa gatunki z każdej grupy, które byłyby raczej niewskazane, tak tutaj każda grupa będzie połączeniem wielu dobrych i wielu kiepskich. Do tego niektóre z tych ryb są wytrzymałe tylko wtedy, gdy zaspokoimy ich specyficzne wymagania. Jeśli chcesz trzymać ryby z tych grup musisz wiedzieć, jakie gatunki kupujesz i jakie są ich potrzeby.

Czemu się przejmować? Jeśli jesteś kompletnym nowicjuszem, być może nie powinieneś wybierać tych ryb. Wybór z listy "Pierwszych rybek" pozwoli ci wciągnąć się w to piękne hobby z minimalnym ryzykiem. Kiedy jednak nabędziesz pewnego doświadczenia możesz zechcieć spróbować z innymi rybkami. Wiele jest ryb bardzo pięknych, wiele z nich ma ciekawe zachowania i niektórzy akwaryści są nimi do tego stopnia zafascynowani, że łączą się w specjalistyczne kluby tylko po to, by nauczyć się więcej i wymieniać się pewnymi rodzajami czy gatunkami ryb.




Piskorzowate

Piskorzowate to ryby o wydłużonym ciele, pochodzące z Azji. Są dalekimi krewnymi karpiowatych (Danio, Razbory, itd.). Tak jak kiryski mają skierowany ku dołowi pysk, wyposażony w wąsiki - adaptacja do życia i pobierania pokarmu z dna strumieni. Przeszukują dno zbiornika zjadając pokarm pozostawiony przez inne ryby ale powinno się zwracać uwagę by miały wystarczającą ilość pożywienia. Wymagana jest specjalna tonąca karma.

Niektóre piskorzowate są wrażliwe na zbyt duży poziom azotanów, dlatego też wspominam o nich tutaj, a nie w części "Dobre..."

Najczęściej spotykanym piskorzowatym jest Cierniooczek Kuhla - Pangio sp. (najczęściej Pangio kuhli sumatranus, przedtem Acanthopthalmus sp. - dop. red.). Są to długie, podobne do wstążki rybki, które dorastają do 10 cm, brązowe z żółtymi pręgami i okręgami. Cierniooczki te są nieśmiałe i spędzają większość czasu zakopane w podłożu.

Inną popularną grupą ryb piskorzowatych są członkowie rodzaju Botia. Bocja wspaniała - B. macracantha, Bocja siatkowana - B. lohachata, Bocja mysia - B. horae, Bocja szara - B. modesta, oraz B. striata są często spotykane. Niektóre z nich (zwłaszcza wspaniała i szara) mogą osiągać duże rozmiary, ale rosną bardzo wolno i mogą przebywać w małym akwarium kilka lat. Piskorzowate zwykle są szczęśliwsze jeśli przebywają w grupie kilku osobników danego gatunku. (uwaga, większość bocji, prócz wspaniałej, siatkowanej i karłowatej - B. sidthimunki, to gatunki często dość agresywne - dop. red.).
Piskorze Misgurnus fossilis (Piskorz - dop. red.) i Cobitis taenia (Koza - dop. tłum) powinny być unikane. Są to gatunki zimnowodne i mają niefortunny zwyczaj wyskakiwania z akwarium, szczególnie gdy zbliża się burza.



Małe glonojady

Mianem "glonojady" określa się sumiki z rodziny Zbrojnikowatych - Loricariidae. Jak zwraca się na to uwagę poniżej w sekcji "Złe pierwsze ryby", bardzo popularny Plekostomus (Hypostomus sp.) (Uwaga! w Polsce prawdziwy Hypostomus jest bardzo rzadki, "Plekostomusy" dostępne w sklepach to Liposarcus multiradiatus - dop. red.) często sprzedawany jest początkującym jako rybą czyszcząca akwarium z glonów. Niestety ryba ta jest o wiele za duża dla małych zwykle akwariów początkujących akwarystów.

Niektóre gatunki tych sumików pozostają jednak niewielkie. Zbrojniki z rodzaju Peckoltia mają ubarwienie w postaci poprzecznych pasów jasnego i ciemnego brązu, lub żółci i zwykle nie dorastają do 10 cm. Wąsacze z rodzaju Ancistrus mają, jak wskazuje ich nazwa, pysk przyozdobiony wyrostkami w okolicy oczu i otworu gębowego. Do tego Wąsacze należą do tych nielicznych zbrojników, które bez problemów rozmnażają się w domowych akwariach.

Otocinclus, zwany w skrócie Otosem, jest najmniejszym zbrojnikiem i potrafi zjadać glony z roślin akwariowych nie uszkadzając przy tym nawet tych najdelikatniejszych. Czasem zdarza się, że wkrótce po zakupie Otos ginie bez wyraźnej przyczyny, jeśli jednak
przetrzyma ten krytyczny okres, staje się bardzo użytecznym mieszkańcem akwarium. (Otocinclus to ryby stadne i powinny być trzymane w małym stadzie podobnie jak kirysy - dop. red.)

Podczas gdy wiele zbrojników rzeczywiście pomaga oczyszczać akwarium z różnego rodzaju glonów, nie należy zapominać o tym, że glony nie mogą być ich jedynym pożywieniem. Powinny dostawać pokarm przeznaczony specjalnie dla nich np. cukinia, którą można obciążyć tak by opadła na dno. Niektórzy producenci pokarmów dla ryb produkują specjalne karmy. Zbrojniki powinny być karmione wieczorem, kiedy zbiornik jest słabiej oświetlony. Większość zbrojników aktywna jest właśnie wtedy, a większość pozostałych ryb, które mogłyby konkurować w zdobywaniu pożywienia jest mniej aktywna. Równie ważne dla zbrojników są kawałki drewna, które powinny znaleźć się w akwarium. Są one źródłem celulozy, bez której zbrojniki karleją. Z tego też powodu nie wolno ich trzymać w drewnianych, czy nawet akrylowych akwariach, gdyż mogą nadgryzać materiał z którego są one wykonane. Może to doprowadzić do zniszczenia zbiornika lub śmierci zbrojnika (przez spożycie toksyn). (Uwaga! Niektóre zbrojniki jak Panaque sp. całkowicie zjadają wszystkie rośliny wodne - dop. red.)

Zbrojniki mogą być nieco kłótliwe między sobą oraz być podszczypywane przez inne ryby ze względu na swoją powolność. Powinny mieć zapewnione kryjówki oraz odpowiednio duże terytorium (np. 40 litrów wody dla 8 cm ryby).




Kąsaczowate

Tak jak wiele ryb z pierwszej części. kąsaczowate to ryby stadne i powinny być trzymane w grupach po sześć i więcej osobników danego gatunku. Pochodzą z Ameryki Południowej i Środkowej oraz Afryki. W pewnych rejonach Ameryki Południowej woda jest bardzo miękka (bardzo mało rozpuszczonych związków mineralnych) oraz kwaśna (Inaczej
mówiąc - "kwaśna" oznacza ze ma pH poniżej 7 - które to uznawane jest za neutralne. Silny kwas ma bardzo niskie pH. Płyny o pH powyżej 7 uważane są za "zasadowe").

Jeśli nie wiesz, czy woda w twoim akwarium jest miękka i kwaśna (w dużych miastach w Polsce woda zazwyczaj jest twarda i zasadowa - dop. red.), powinieneś unikać kąsaczowatych które takiej właśnie wody wymagają. Zanim kupisz jakieś kąsaczowate, co do których nie jesteś pewien, zajrzyj do książki. Jeśli jest tam napisane, że wymagają pH poniżej 6,5, lepiej ich nie kupuj. Wielu początkujących akwarystów próbuje w prosty sposób zmienić pH wody różnymi chemikaliami dostępnymi w sklepach - nie ulegaj tej pokusie! Chemia wody jest bardzo złożona i w wyniku takich eksperymentów możesz łatwo stracić swoje ryby.

Z drugiej strony, jeżeli woda w twoim kranie jest miękka i ma niskie pH, nie ma powodu dla którego nie miałbyś spróbować trzymania tych ryb.

Dwa bardzo popularne gatunki kąsaczowatych, wymagające miękkiej, kwaśnej wody to Neon Inessa - Paracheirodon innesi i Neon czerwony - Cheirodon axelrodi. Są to bardzo atrakcyjne czerwono-niebieskie ryby. Czerwona linia u Neona czerwonego rozciąga się od głowy do ogona, podczas gdy u Neona Inessa zaczyna się w okolicy brzucha. Atrakcyjny wygląd jest właściwie jedyną zaletą Neonów Inessa. Oprócz dużych wymagań do jakości wody mają one dodatkową wadę, prawie wszystkie z nich są masowo rozmnażane na Dalekim Wschodzie w dużych ilościach bez zwracania uwagi na jakość przychówku (Neony innesa dostępne w Polsce są najczęściej z rodzimych hodowli na Śląsku, więc ich ten problem nie dotyczy - dop. tłum). Co za tym idzie młode są nafaszerowane lekarstwami. Lekarstwa powstrzymują choroby, lecz zwykle w krótki czas po sprzedaży, ryby zaczynają chorować. Duże ich ilości giną w sklepach i w domowych akwariach nabywców. Prawdopodobnie mniej niż 1 z 10 neonów żyje dłużej niż miesiąc po tym, jak zostanie zabrany ze środowiska gdzie dorastał. Do tego dwa czy trzy śliczne neonki nabyte za kilka złotych mogą łatwo zainfekować i zabić wszystkie ryby w domowym akwarium.

Neony czerwone prawdopodobnie będą żyły dłużej w domowym akwarium ale też niezbyt długo. Pochodzą one z odłowów w Brazylii. Łapane tam są dorosłe ryby, tak więc przeżyły one już większą część swego życia zanim trafiły do sklepów ( i będą miały bardzo duży problem z aklimatyzacją w naszej wodzie - dop. red.).

Do innych kąsaczowatych wymagających kwaśnej wody należą Hyphessobrycon simulans, H. heterorhabdus, H. metae, H. loretoensis, Barwieniec (Fantom) czarny - Megalamphodus megalopterus, Barwieniec (Fantom) czerwony - M. sweglesi.

A co z tymi, którzy nie mają kwaśnej wody? Jest bardzo wiele wytrzymałych gatunków ryb kąsaczowatych dla tych, którzy nie mają odpowiedniej wody. Do nich należy dystyngowana Żałobniczka - Gymnocorymbus ternetzi, jaskrawo ubarwiony Zwinnik jarzeniec - Hemigrammus erythrozonus, jasno pomarańczowe Bytrzyki barwne ("Minory") - Hyphessobrycon callistus i Bytrzyki czerwone - H. flammeus, oraz Prystelka - Pristella maxillaris z czerwonawym ogonem. Wszystkie one nie dorastają najwyżej do 5 cm. Nieco większe są Hokejówki - Thayeria obliqua i blisko spokrewniona Th. boehlkei, obydwa te gatunki łatwo rozpoznać po czarnej linii biegnącej od ogona przez całe ciało, lśniący Błyszczyk brylantowy - Moenkhausia pittieri, oraz piękna Tetra cesarskiej - N. palmeri z ogonem w kształcie trójzęba. (Często spotykane w Polsce są również Miedzik obrzeżony - Hassemania nana i Bytrzyk Axelroda inaczej zwany Neonem czarnym - Hyphessobrycon herbertaxelrodi. Wiele książek mylnie nazywa Neona czerwonego Bystrzykiem Axelroda - dop. red.). Jedyną często spotykaną afrykańską rybą kąsaczowatą jest Błyszczyk kongolański - Phenacogrammus interruptus - prześliczna rybka dorastająca do 10 cm.
Pielęgnice

Pielęgnice, członkowie rodziny Cichlidae, pochodzą z Ameryki Środkowej i Południowej oraz Afryki, kilka gatunków występuje też na Madagaskarze, Środkowym Wschodzie i w Azji. Pielęgnice różnią się nieco od omówionych do tej pory ryb. Dla akwarystów pielęgnice stwarzają cztery główne problemy: (1) Niektóre potrzebują
specjalnych warunków wodnych, (2) niektóre wymagają specjalnego pożywienia, (3) niektóre osiągają duże rozmiary (nawet do 90 cm), i (4) wykazują terytorializm.

Znowu, czemu o nich wspominam? Bo dla tych, którzy podejmą wyzwanie, nagroda będzie wspaniała. Jeśli o jakichś rybach można powiedzieć, że są inteligentne, to właśnie o pielęgnicach (choć bardzo inteligentne są również niektóre sumy oraz łaźcowate - dop. red.). Okazują to w codziennym zachowaniu, dobieraniu się w pary i wychowywaniu potomstwa. Wszystkie ryby o których do tej pory była mowa składają jaja i ignorują je, a nawet zjadają! Pielęgnice wręcz przeciwnie, opiekują się złożoną ikrą i młodymi. Mówi się, że największą nagrodą dla akwarysty jest widok pary pielęgnic, które prowadzą młode po akwarium i bronią ich przed niebezpieczeństwami. Nawet jeśli twoje pielęgnice nie będą miały młodych, będą bardziej zajmujące dla ciebie niż jakiekolwiek inne ryby. Pielęgnice mogą być "domowym ulubieńcem" o wiele bardziej niż mogłoby się oczekiwać po rybach.

Jeśli zdecydujesz się podjąć wyzwanie jakie stawiają pielęgnice, wybór gatunku może być trudny. Niektóre mogą być wpuszczone do akwarium ogólnego i spokojnie współdzielić
je ze stadnymi rybami o których była mowa wcześniej. Do spokojnych pielęgnic należą
Aequidens (obecnie Laetacara) curviceps, Aequidens (obecnie Laetacara) dorsiger, i
rzadziej spotykana Nannacara anomala (w Polsce bardzo popularna - dop. red.), wszystkie z
Ameryki Południowej, a także Barwniak Thomasa - Anomalochromis thomasi z Afryki Zachodniej. Nie tak jak "wielkie" pielęgnice, te gatunki pozostają niewielkie (dorosłe dorastają do 9 cm) i są względnie spokojne. Dwie lub trzy mogą przebywać w 40 litrowym akwarium jeśli tylko będą tam kryjówki z kamieni lub innych elementów.

Inne pielęgniczki na jakie możecie się natknąć to Pielęgniczka motylowa (Ramireza) - Papiliochromis (poprzednie nazwy - Microgeophagus lub Apistogramma) ramirezi, różne gatunki z rodzaju Apistogramma sp., oraz Dicrossus filamentosus (opisywana jako Crenic
ara filamentosa w starszych książkach). Ryby te różnią się co do stopnia trudności, lecz początkujący powinni ich unikać.

Akara z Maroni - Aequidens (obecnie Cleithracara) maronii, Pielęgnica skośnopręga - Cichlasoma festivum (obecnie Mesonauta insignis) i Skalar - Pterophyllum scalare mogą być odpowiednimi rybami dla początkujących, ale tylko jeśli znajdziemy zdrowe egzemplarze, co często nie jest łatwe. Dlatego też nie powinno się kupować małych Akar i Piel.
skośnopręgich. Dorosłe egzemplarze tych dwu gatunków są lepszym wyborem, ale i te powinny zostać starannie obejrzane, no i nie należy ich kupować jeśli nie były w sklepowym akwarium przynajmniej tydzień. Podobnie należy być bardzo ostrożnym przy zakupie bardzo popularnych Skalarów. Zanim je kupicie, zapytajcie sprzedawcę z jakiego źródła pochodzą sprzedawane ryby. Jeśli sprzedawca nie wie, nie chce powiedzieć lub mówi że są od "hurtownika" (a kto wie gdzie były wcześniej?) nie kupujcie ich. Jeśli natomiast powie, że pochodzą od lokalnego hodowcy macie przynajmniej szansę, że ryby kupione przez was są zdrowe. Ponadto skalary powinny być trzymane w akwariach większych niż 50 litrów. Akary z Maroni, pielęgnice skośnopręgie i skalary są rybami spokojnymi, powinny mieć w akwarium możliwość ukrycia - na przykład w gąszczu roślin.

Z drugiej strony skali trudności bardzo dobrym wyborem, zwłaszcza dla posiadaczy
80-litrowych i większych akwariów jest Ziemiojad pstry - Satanoperca leucosticta (wcześniej
opisywany jako Geophagus jurupari). Rośnie duży (nawet do 30 cm) ale za to bardzo wolno i kilkuletni osobnik może nie osiągnąć 16 cm. Jest bardzo spokojną pielęgnicą, do tego pomoże ci w oczyszczaniu akwarium, przekopując podłoże w poszukiwaniu niezjedzonego
pożywienia. Podobna ryba, Ziemiojad surinamski - Geophagus surinamensis (altifrons - dop. red.), to też dobry wybór.

Barwniak czerwonobrzuchy - Pelvicachromis pulcher to często spotykane pielęgnice z Afryki Zachodniej, które mogą przebywać z większymi stadnymi rybami i powinny być trzymane w 80 l. i większych akwariach. Samce osiągają 10 cm, samice są nieco mniejsze.

Większość pozostałych, łatwo dostępnych pielęgnic jest zbyt agresywna i/lub rośnie zbyt duża jak dla początkujących. Dotyczy to bardzo popularnej Pielęgnicy pawiookiej - Astronotus ocellatus, która rośnie gwałtownie do ponad 35 cm, szuka okazji do bijatyk i jest bardzo brudzącym gatunkiem. Jeśli akwarysta jest rzeczywiście zainteresowany hodowlą innych pielęgnic, niż te wspomniane, powinien być przygotowany na założenie specjalnego, osobnego (i prawdopodobnie większego) akwarium dla nich i do zebrania wielu informacji na ich temat zanim dokona zakupu.




Łaźcowate

Łaźcowate to jeszcze inna grupa ryb. Daleko spokrewnione z pielęgnicami, ryby łaźcowate pochodzą z Afryki i Azji. Członkowie rodzin Anabantidae, Belontiidae, Helostomatidae, oraz Osphronemidae często opisywani są jako "ryby labiryntowe". Związane jest to ze specjalnym narządem oddechowym zwanym labiryntem, można go rzeczywiście opisać obrazowo jako plątaninę tuneli w pobliżu rybich skrzel. Ryby labiryntowe chwytają powietrze z powierzchni wody i absorbują tlen poprzez wspomniany labirynt, pozwala im to przeżyć w wodach o bardzo niskim poziomie tlenu, nie wystarczającym przy oddychaniu skrzelami. Niektóre łaźcowate mogą przeżyć poza wodą nawet kilkanaście godzin
oddychając tylko przez labirynt. Łaziec - Anabas testudineus potrafi wspinać się na drzewa i
przebywać poza wodą do dwóch dni.

Łaźcowate mogą stanowić uzupełnienie ryb do akwarium wielogatunkowego, stwarzają też pewne wyjątkowe możliwości dla hodowcy ale również i kilka problemów. Ponieważ niektóre z łaźcowatych wytrzymują niższe temperatury, oraz ze względu na umiejętność przeżycia w wodzie z niskim poziomem tlenu, ryby te mogą być trzymane w akwariach lub kulach bez ogrzewania i filtracji. Z drugiej strony niektóre łaźcowate (zwłaszcza samce pewnych gatunków) wykazują silny terytorializm, a niektóre osiągają znaczne rozmiary.

Rozmnażanie łaźcowatych może być fascynującym przeżyciem. Niektóre gatunki budują pieniste gniazda do których składają ikrę, podczas gdy inne, jak pewne pielęgnice, są pyszczakami.

Najczęściej spotykaną rybą labiryntową jest Bojownik syjamski - Betta splendens. Różne odmiany kolorystyczne: czerwona, niebieska, zielona, fioletowa i ich kombinacje są szeroko rozpowszechnione. Samce są selekcjonowane, aby osiągnąć możliwie długie płetwy. Spotyka się też odmiany, w których zarówno samiec jak i samica ma podwójną płetwę ogonową. Bojowniki nie nadają się do akwariów ogólnych z dwu powodów. Po pierwsze, jak wskazuje ich nazwa wykazują silny terytorializm. Agresja najsilniej przejawia się między samcami, ale może też zostać skierowana na inne ryby wyglądem przypominające bojownika. Po drugie, ich długie płetwy stanowią łatwy obiekt ataku dla ryb takich jak brzanki. Bojownik może być trzymany samotnie w kuli (im większa tym lepsza) lub akwarium bez filtracji, należy wtedy pamiętać o częstej podmianie części wody na świeżą. Wymagają ciepła i są wrażliwe na zmiany temperatury, dlatego zbiornik z nimi powinien być
ogrzewany jeśli temperatura w pomieszczeniu jest niższa niż 24 stopnie. Samce bojowników dorastają do 8 cm, samice są nieco mniejsze.
Bardziej do trzymania w kuli lub małym akwarium nadaje się Wielkopłetw wspaniały - Macropodus opercularis. Jest znacznie bardziej wytrzymały niż bojownik, i z powodzeniem znosi temperatury poniżej 16 stopni. Może wyskakiwać z wody, dlatego akwarium powinno być dokładnie przykryte. Podobnie jak bojowniki, wielkopłetwy wykazują ekstremalny terytorializm. Dorastają do 10 cm.

Kolejnym, często spotykanym przedstawicielem ryb labiryntowych jest Gurami niebieski lub dwuplamisty - Trichogaster trichopterus. Złote, srebrne i marmurkowe gurami są w rzeczywistości hodowlanymi odmianami Gurami niebieskiego. Gurami niebieski rośnie do
15 cm. Nie jest tak agresywny jak bojownik czy wielkopłetw, ale więcej niż jeden w małym
akwarium może być przyczyną ciągłych (i nawet śmiertelnych) bójek. Dobrze czują się w zbiorniku razem z większymi, stadnymi rybami. Podobne, choć nieco mniejsze gatunki to Prętnik pręgowany - Colisa fasciata, Prętnik wargacz - Colisa labiosa, znacznie mniej agresywny Gurami mozaikowy - Trichogaster leeri oraz T. microlepis. Gurami całujący - Helostoma temmincki jest nieco większy (osiąga 30 cm) nadaje się jednak dla początkujących z większymi akwariami. Jest spokojny, chociaż samce mogą "walczyć" ze sobą, walki te polegają na złapaniu się wargami i wzajemnym przepychaniu - stąd też pochodzi nazwa "Całusek".

Są też gatunki dorastające najwyżej do 5 cm, jak na przykład Prętnik karłowaty - Colisa lalia, Prętnik trójbarwny - C. chuna, oraz mieszaniec C. lalia i C. chuna, Prętnik odmiany "sunset" (Colisa lalia "gukengi" - w rzeczywistości nie mieszaniec, lecz forma hodowlana Colisa lalia - dop. red.). Teoretycznie rybki te nadają się do akwarium wielogatunkowego. W praktyce są one często ofiarami masowego rozrodu praktykowanego na Dalekim Wschodzie (jak inne opisywane wcześniej gatunki) i wiele z nich nafaszerowanych jest hormonami po to, by jak najefektowniej prezentowały się w sklepach. Dobrze jest pamiętać o zasadzie :"Jeśli coś jest zbyt piękne by było prawdziwe, to prawdopodobnie nie jest".

Mimo, że trudniejsze do zdobycia, łaźcowate w rozród których człowiek rzadko ingeruje, mogą okazać się lepszym wyborem. Szukajcie więc Betta pugnax, Parosphromenus deissneri, Pseudosphromenus cupanus, a także Skrzeczyków - Trichopsis vittatus, T. pumilus, których rozmiary wąchają się od 3 do 10 cm. Nie kupujcie Gurami czekoladowego - Sphaerichthys osphromenoides który jest dość delikatny, ani Gurami olbrzymiego - Osphronemus spp. który szybko osiąga ponad 60 cm (ciekawe, lecz przeznaczone dla nieco bardziej zaawansowanego akwarysty są także łaźcowate pochodzące z Afryki, np. Buszowce - Ctenopoma, w tym Ctenopoma acutirostre - dop. red.).




Żyworódki

Rodzina Poeciliidae to gupiki, molinezje, platki i wiele innych ryb. Uważa się je za typowe ryby dla początkujących, specjalnie jednak zostawiłem je na sam koniec, aby zwrócić na nie uwagę. Sprzedawane są często początkującym, bo są tanie, kolorowe i są uważane przez osoby nie związane z akwarystyką za ryby bezproblemowe. Wiele ryb żyworodnych wymaga dodatku soli do wody, jest to warunek zdrowego chowu, a jednocześnie sprawia to, że nie nadają się do trzymania z innymi akwariowymi rybami. Wiele pospolitych żyworódek jest do tego rezultatem chowu wsobnego, w rezultacie otrzymany narybek nie jest tak zdrowy jak te ryby, które były hodowane przez wcześniejsze pokolenia akwarystów (czy też autorów większości książek). Niektóre nawet nie są zdolne do rozrodu bez pomocy człowieka. W końcu, ze względu na niską cenę rynkową nie zwraca się zbyt dużej uwagi na ich odpowiednią pielęgnacje, co za tym idzie mogą być nosicielami wielu chorób.

Piękniczkowate, bo tak również są nazywane, pochodzą z Ameryki, głównie
Środkowej. Mówi się na nie żyworódki, ponieważ jaja są inkubowane w organiźmie samicy
do momentu wyklucia się młodych. Żyworódki spotykane są też w innych rodzinach, mogą różnić się szczegółami rozrodu.

Dobrze wszystkim znane Gupiki występują w rozmaitych odmianach kolorystycznych; rozróżnia się też 12 odmian długopłetwych. odmiany te mogą być dość wrażliwe. Gupiki wymagają dodatku soli w ilości łyżeczki soli (nie jodowanej!!! najlepiej morskiej, do
zakupienia w sklepie akwarystycznym- dop. red.) na 20 l wody.

Pospolite molinezje to czarna "Black Molly" (będąca barwną odmianą Molinezji ostroustej - Poecilia sphenops) oraz Molinezja żaglopłetwa - Poecilia velifera (dostępna w kilku odmianach kolorystycznych). Molinezje czarne potrzebują soli w ilości jednej łyżeczki na 20 litrów wody, pomaga to w utrzymaniu dobrej kondycji oraz zabezpiecza przed inwazją "ichtio" (Ichthyophthirius multifiliis, pierwotniak często występujący w akwariach). Molinezje żaglopłetwe wymagają natomiast trzykrotnie więcej soli, dorastają do 16 cm. "Black Molly" osiąga nie więcej jak 8 cm.

Blisko spokrewnione z molinezjami Mieczyki - Xiphophorus helleri i Platki (Zmienniaki)
- Xiphophorus maculatus to także popularne ryby. Występują one w wielkiej ilości odmian barwnych, a także różniących się kształtem płetw. Także te ryby wymagają dodatku soli (łyżeczka na 20 litrów wody). Niektóre odmiany są podatne na różne choroby (Mieczyki odmiany Tuxedo często zapadają na owrzodzenia), tak więc najlepsze dla początkujących są te ubarwione naturalnie. " Zielone mieczyki " (w rzeczywistości wielokolorowe) są to naturalnie ubarwione X. helleri, niestety dzikie formy Zmienniaków są rzadko spotykane. Zmienniak wielobarwny - Xiphophorus variatus jest niekiedy spotykany w sklepach i także nadaje się dla początkujących.

(Rzadko spotykaną w sklepach, ale idealną rybką do małych akwariów, dla początkujących jest śliczna Drobniczka z Florydy - Heterandria formosa. Nie wymaga ona ogrzewania akwarium, rozmnaża się bez problemów, nie zjada swojego potomstwa, co często robią inne żyworódki i dorasta zaledwie do ok. 3cm długości - dop. red.)




Złe pierwsze rybki


Kilka nieodpowiednich gatunków ryb dla początkujących, pojawiło się już między ich "łatwiejszymi" kuzynami. W sklepach jest jednak więcej ryb, których powinni wystrzegać się akwaryści zaczynający dopiero hodowlę. Wiele z tych ryb nadaje się dla bardziej zaawansowanych hobbystów, podczas gdy inne nigdy nie będą dobrymi akwariowymi rybami. Niektóre mogą nadać się nawet dla dobrze przygotowanych początkujących, trzeba po prostu wiedzieć na co się porywacie zanim pójdziecie za impulsem i kupicie jakąś rybę, a potem wpuścicie ją do swojego akwarium.




Złote rybki

Złote rybki (Karasie ozdobne - Carassius - dop. red.) są bardzo często sprzedawane początkującym, jednak niezbyt się do tego nadają. Pospolite złote rybki sprzedawane "jak leci" są najczęściej chore i mają pasożyty mogące zabić je oraz inne ryby w tym samym akwarium. Różnorodne odmiany, które zostały wyhodowane w wyniku kilkusetletniej selekcji, są w nienaturalny sposób zdeformowane i to też stwarza różnorodne problemy przy ich pielęgnacji.

Wszystkie złote rybki są zimnowodne i źle znoszą niski poziom tlenu jaki występuje w akwariach tropikalnych, z tego powodu nie powinny być trzymane z gatunkami
ciepłolubnymi. (Karasie ozdobne mają też ogromną przemianę materii, przez co wodę w akwarium trzeba bardzo często podmieniać - kilka razy częściej niż przy innych rybach, prawie nigdy nie udaje się uniknąć przy nich zmętnienia wody. Dodatkowo chętnie pożerają rośliny - dop. red.)




Piranie

Piranie są rybami stadnymi, trzymane pojedynczo są płochliwe i zestresowane. Niefortunnie składa się, że rosną dość duże (niektóre gatunki ponad 30cm), co za tym idzie większość początkujących akwarystów nie ma miejsca dla więcej niż jednej piranii. Jeśli już mamy wystarczającą ilość miejsca dla stadka kilku piranii, musimy pamiętać by były dobrze karmione, w przeciwnym wypadku mogą pozabijać się wzajemnie lub atakować inne ryby. (Wbrew powszechnym opiniom piranie wcale nie atakują ręki włożonej do wody, raczej uciekają. Atakują jedynie jeśli są bardzo wygłodzone lub czują się zagrożone - dop. red.)




Ryby-noże

Jest kilka rodzin tych ryb pochodzących z Am. Południowej, Afryki i Azji. Wiele gatunków osiąga znaczne rozmiary, niektóre powyżej 90 cm, choć pewne mniej atrakcyjne gatunki pozostają mniejsze (do 20 cm). Wszystkie są nocnymi drapieżnikami, co każdy powinien mieć na uwadze zanim zdziwi się że mniejsze rybki w tajemniczy sposób znikają z akwarium.




Pstrążenie i Drobnoustki

Pstrążenie (rodzina Gasteropelecidae) i Drobnoustki (rodzaj Nannostomus) są rybami kąsaczowatymi z Ameryki Południowej. Wiele z nich wymaga miękkiej i kwaśnej wody, a wszystkie z nich są delikatne. Pstrążenie mają dodatkową wadę, którą jest upodobanie do wyskakiwania z akwarium, co zwykle kończy się ich śmiercią. (Wbrew pozorom drobnoustki jak Drobnoustek beckforda - Nannostomus beckfordi czy Drobnoustek obrzeżony - Nannostomus marginatus, wcale nie są aż tak delikatne i trudne w utrzymaniu! Wymagają jedynie spokoju, rzadkiej i niewielkiej podmiany wody oraz bardzo drobnego pokarmu - dop. red.)




Mruk i Delfinek


Do bardziej delikatnych ryb należą Mruk - Gnathonemus petersi oraz Delfinek - Petrocephalus bovei. Afrykańskie ryby z rodziny Mormyridae, odżywiają się w nocy i są trudne do utrzymania w akwarium.




Glonojad syjamski

Glonojad syjamski - Gyrinocheilus aymonieri polecany jest często do akwariów z powodu, na który wskazuje jego pospolita nazwa - zjadanie glonów. W sklepach sprzedawane są zwykle małe osobniki, z których znaczna część ginie w krótkim czasie od zakupu. W trakcie swojego życia glonojady te osiągają nawet 30 cm długości i mają niemiły
zwyczaj przyczepiania się do boków wolno pływających ryb (co może być łatwym źródłem infekcji).




Brzanka rekinia

Wcale nie rekin, ale kuzyn karpia, Balantiocheilus melanopterus, szybko staje się zbyt duży dla domowego akwarium. Rośnie do ponad 30 cm.



Sumik rekini

Nie jest kuzynem ani Brzanki rekiniej, ani prawdziwych rekinów, Sumik rekini -
Pangasius suthi dorasta do ponad 50 cm i często rani się o szybę akwarium.




Sumik szklisty

Kolejny sumik, którego raczej należy unikać to Sumik szklisty - Kryptopterus bicirrhis. Pomimo tego, że nie rośnie duży (najwyżej do 14 cm), jest bardzo delikatny i nie powinien być kupowany przez początkujących (a jeśli już - jedynie w dużych stadach - dop. red.).




"Glonojady"


Sumiki z rodzaju Hypostomus (w Polsce głównie "Plekostomus" - Liposarcus multiradiatus i "Gibbiceps" - Glyptoperichthys gibbiceps - dop. tłumacza.) są często sprzedawane jako "zjadacze glonów". Większość z tych gatunków osiąga rozmiary do 30 cm (dwa dostępne najczęściej w Polsce - ponad 50cm - dop. red.). Niektóre ze smukłych sumików jak na przykład Zbrojnik kolumbijski - Dasyloricaria filamentosa i Farlowella - Farlowella gracilis, są ponadto bardzo delikatne.




Sumiki z długimi wąsikami


Sumiki nie mają długich wąsów po to, by ładnie wyglądać. Przydają im się w zdobywaniu pożywienia - innych ryb (z wyjątkiem bardzo łagodnego i dobrego dla początkujących Kiryśnika czarnoplamego - Hoplosternum thoracatum - dop. red.)! W dodatku oprócz tego, że zjadają wszystkie ryby, które są mniejsze niż połowa ich długości, wiele z
tych "rybożerców" jest zbyt dużych do większości akwariów. Jeden z długowąsych gatunków sumików Pimelodus pictus dorasta do 25 cm podczas gdy Ictalurus punctatus (często spotykana jest odmiana różowa) osiąga ponad 60 cm.




Sumik czerwonopłetwy

Sumik czerwonopłetwy - Phractocephalus hemiliopterus to osiągający znaczne rozmiary, drapieżny sum (bardzo rzadko dostępny w Polsce, popularny w USA - dop. red.). Czarne ciało z podłużnymi białymi pręgami i czerwony ogon nadają mu bardzo atrakcyjny wygląd, co niestety czyni z niego popularna rybę akwariową, wśród tych osób, które nie zdają sobie sprawy z rozmiarów dorosłych osobników. Osiągają one ponad metr długości i
mają pysk, którego rozmiary śmiało można porównać z długością. Tak więc nadają się raczej do dużych wystawowych akwariów, a nie małych domowych.




Węgorzyki

Ryby z rodziny Mastacembelidae są agresywne, niektóre dość duże (ponad 90 cm). Niektóre pozostają małe (nawet do 10 cm) lecz wszystkie mogą być nosicielami pasożytów wewnętrznych.




Kolorowane przeźroczki nie

Kolorowane przeźroczki to Przeźroczki indyjskie - Chanda ranga, które zostały "pomalowane" chemicznymi barwnikami. W ten sposób ryba uzyskuje rozmaite ubarwienie (które zanika z czasem) i równocześnie stresuje ryby, czyni je podatnymi na choroby i pasożyty. Ryby te wymagają dodatku soli w ilości co najmniej łyżeczki soli na 4l wody.




Kolorowe Tetry

Podczas gdy kolorowane przeźroczki przez długi czas były jedynymi rybami "podmalowanymi" przez pozbawionych skrupułów handlowców, ostatnimi czasy pojawiło się kilka innych ryb poddanych temu procederowi. Jedną z nich jest albinotyczna odmiana Żałobniczki - Gymnocorymbus ternetzi, która po pomalowaniu w przeróżne kolory sprzedawana jest jako Tetra kolorowa. Jeśli nie jesteście pewni czy ryba nie została "pomalowana", zapytajcie.




Ryby z estuariów

Wspomniałem już wcześniej o pewnych rybach, takich jak molinezje czy przeźroczki, które pochodzą z estuariów (estuarium - czasowo zalewana strefa przybrzeżna mórz tropikalnych - dop. red.) - po prostu nie nazwałem tego wcześniej po imieniu. Woda w estuariach jest czymś pośrednim między słodką wodą większości rzek i jezior, a słoną wodą z mórz i oceanów. Taką słonawą wodę można znaleźć w zatokach, lagunach, deltach oraz niektórych rzekach i jeziorach. Ponieważ ryby z tych środowisk wymagają dodatku soli do wody, nie powinno się ich trzymać z typowo słodkowodnymi rybami akwariowymi. Dodatkowo, ryby z wód słonawych wymagają więcej miejsca w akwarium, niż pozostałe ryby akwariowe. Niektórzy z mieszkańców estuariów to Monodactylus sp. (Szpadelki), Toxotes
sp. (Strzelczyki), Scatophagus sp. (Argusy), oraz różne gatunki z rodziny Tetraodontidae
(Kolcobrzuchy).




Ryby morskie

O ile każdy początkujący akwarysta powinien unikać ryb z wód słonawych, o tyle powinien pozostać z dala od ryb morskich. Ich jaskrawe kolory są atrakcyjne, w pielęgnacji są jednak znaczne bardziej wymagające niż ryby słodkowodne.
Wnioski

Są tysiące gatunków ryb nadających się do hodowli w akwarium, o których nie było tutaj mowy. Proporczykowce (członkowie rodziny Cyprinodontidae) na przykład, są często trzymane przez doświadczonych hobbystów, ale znacznie rzadziej przez początkujących. Dzieje się tak nie dlatego, że są one szczególnie trudne w hodowli. W rzeczywistości wiele z nich nadawałoby się dla średnio zaawansowanych. Po prostu trudno kupić je w sklepach zoologicznych (poza tym wymagają zacienionych akwariów i są bardzo mało ruchliwe, więc mało atrakcyjne dla początkujących - dop. red.).

Dla tych, którzy chcieliby hodować ryby nie wymienione tutaj i dla tych, którzy nabyli już większego doświadczenia, bardzo użytecznym źródłem informacji mogą być lokalne kluby akwarystyczne, a także znajomi bardziej doświadczeni akwaryści. Warto też zaglądać do książek i czasopism. Na każdym poziomie doświadczenia, warto poświęcić nieco czasu lub/i pieniędzy na rozszerzenie swoich wiadomości.
Ostatnio zmieniony wt sty 31, 2017 8:52 am przez Lech-u, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

kiql
Zapaleniec
Posty: 242
Rejestracja: ndz sty 11, 2015 6:52 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bemowo
Na imię mam: Paweł
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#2

Post autor: kiql » wt sty 31, 2017 9:09 am

Nie wiem kto jest autorem ale wypisuje bzdury. Np. polecanie 20cm ziemiojada do 80 litrowego zbiornika czy twierdzenie, że wielkopłetw wspaniały nadaje sie do trzymania w kuli....


Zbyszek
Gaduła
Posty: 183
Rejestracja: śr kwie 03, 2013 4:32 pm
Lokalizacja: Brwinów
Płeć:
Kontakt:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#3

Post autor: Zbyszek » wt sty 31, 2017 9:16 am

To jest chyba tłumaczenie tego artykułu:
http://faq.thekrib.com/fish-popular.html

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15007
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#4

Post autor: Lech-u » wt sty 31, 2017 9:20 am

Zbyszek pisze: To jest chyba tłumaczenie tego artykułu:
Chyba tak. Dzięki za podanie źródła.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

adi14
Gaduła
Posty: 199
Rejestracja: pt sty 02, 2015 6:57 pm
Lokalizacja: Warszawa Marymont

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#5

Post autor: adi14 » wt sty 31, 2017 9:21 am

Uhonorujmy autora: Dean Hougen

I jeszcze informacje o przekładzie i polskiej wersji:

tłumaczenie: Andrzej Polanski, redakcja: Tomasz Nidecki
informacje za: http://akwa77.blog.onet.pl/2006/08/
Ostatnio zmieniony wt sty 31, 2017 9:24 am przez adi14, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15007
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#6

Post autor: Lech-u » wt sty 31, 2017 9:35 am

adi14 pisze: Uhonorujmy autora: Dean Hougen

I jeszcze informacje o przekładzie i polskiej wersji:

tłumaczenie: Andrzej Polanski, redakcja: Tomasz Nidecki
Super! Dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Tygrys
Maniak
Posty: 906
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#7

Post autor: Tygrys » wt sty 31, 2017 6:02 pm

Lechu co miał autor na myśli rybka delfinek :?:

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15007
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#8

Post autor: Lech-u » wt sty 31, 2017 6:07 pm

TYGRYS pisze: Lechu co miał autor na myśli rybka delfinek
Wydaje mi się, że to:
Lech-u pisze: Petrocephalus bovei
Czyli to:
Obrazek
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Tygrys
Maniak
Posty: 906
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#9

Post autor: Tygrys » wt sty 31, 2017 6:13 pm

A mnie wydaje się że ją miał na myśli http://akwa-mania.mud.pl/ryby/ryby/ryby ... oorii.html

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15007
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Dobre i złe "pierwsze" rybki - artykuł

#10

Post autor: Lech-u » wt sty 31, 2017 7:00 pm

TYGRYS pisze: A mnie wydaje się że ją miał na myśli
Autor napisał łacińską nazwę. Więc przypuszczam, że miał na myśli dokładnie to, co napisał po łacinie.
Lech-u pisze: Petrocephalus bovei
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości