Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

Zaczynasz przygodę z akwarystyką? Koniecznie przeczytaj ten dział :!:
Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#1

Post autor: Alishia » wt sie 08, 2017 9:31 pm

Witam, jestem w trakcie startowania zbiornika, póki co celowo były wprowadzone zatoczki różowe. Niestety poza nimi wypatrzyłam 3 inne formy życia.
1. Ślimak, podejrzewam, że to może być rozdętka pospolita.
2. Dziś zauważyłam coś co wyglądało jak ślimak czarny/ciemny tyle że bez skorupki, dosyć szybko pełzł więc nie zdążyłam mu zdjęcia zrobić, zresztą był mały więc i tak by pewnie nie wyszło.
3. Poza tym pływa jeszcze coś małego, okrągłego i dosyć szybko się przemieszcza, nie pełza, pływa.
Czy macie może pomysł co to może być, to bez skorupki i to co pływa? Oraz co byłoby tak miłe i to wykończyło? Czy Helenki to wybiją? Niestety zdaję sobie sprawę, że zatoczki pierwsze zostaną zabite.

Wypatrzyłam też na jednej roślinie nalot, wygląda to jakby była trochę poprószona śniegiem, to taki biały nalot.
Jeśli się uda wstawię zdjęcia, jeśli nie, zdaje się na Waszą wyobraźnię ;)
Ostatnio zmieniony wt sie 08, 2017 9:33 pm przez Alishia, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#2

Post autor: Wojtekxxx9 » wt sie 08, 2017 10:04 pm

Nic się nie martw. To się zdarza :-)
Wpuscisz rybki to zrobią porzadek

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony wt sie 08, 2017 10:04 pm przez Wojtekxxx9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Frosch
Gaduła
Posty: 126
Rejestracja: pn gru 21, 2009 11:59 am
Lokalizacja: Białołęka
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#3

Post autor: Frosch » wt sie 08, 2017 10:06 pm

Cześć.
Czarne, bez skorupki to prawdopodobnie wypławek http://www.biodiversidadvirtual.org/ins ... /blank.gif
Zwierzę nr 3 to może być małżoraczek.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6409
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#4

Post autor: marcinzabki29 » wt sie 08, 2017 10:09 pm

Alishia pisze: coś małego, okrągłego
Małżoraczek ;]
Nie wiem jak duże jest to bez skorupki, ale jeżeli jest to taka glista, to może być wypławka, chociaż w świeżym akwarium, raczej nie możliwe, chyba, że przyniosłaś od kogoś z roślinką.
Dodano po przerwie do tego postu:
Widzę, że za długo pisalem :hihi:
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#5

Post autor: Alishia » wt sie 08, 2017 10:16 pm

Brałam rośliny od kogoś, więc mogłam je przynieść, moczyłam je co prawda w nadmanganianie potasu, ale on nie zabija żyjątek. Czy powinnam się martwić obecnością małożraczków i wypławek?

A ten biały osad? To są takie małe białe kropki na liściach, niekiedy są tak gęsto, że pokrywają prawie cały liść, na razie zauważyłam je tylko na moczarkach kanadyjskich. Powinnam wywalić rośliny nim pokryte?

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6409
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#6

Post autor: marcinzabki29 » wt sie 08, 2017 10:18 pm

A ten osad powstał u Ciebie w akwarium, czy już był na roślinkach?
Co do zwierzątek, jak dasz radę to je :razz:
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#7

Post autor: Alishia » wt sie 08, 2017 10:28 pm

Wydaje mi się, że powstał w akwarium, jak wkładałam roślinki to go nie widziałam.

Żyjątka staram się wybijać jak uda mi się złapać, ale najczęściej łapię ślimaki. Małżoraczków nawet nie próbuję, dziś wyłowiłam jedną tą glizdę, ale akurat siedziała na szybie. Macie jakiś sposób poza chemicznym, który je załatwi? Czytałam, że bojownik może je zeżreć, ale nie wiem czy podoła wszystkim, zresztą zanim się pojawi to jeszcze trochę minie.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#8

Post autor: Wojtekxxx9 » wt sie 08, 2017 11:38 pm

Bojownik to taka wrednota, że póki widzi jedzenie to je. 20 RC zjadł w 3 dni więc z robakami da rade

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

ziabak
Zasłużeni
Posty: 2093
Rejestracja: pt wrz 11, 2009 7:37 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Monika
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#9

Post autor: ziabak » śr sie 09, 2017 12:55 am

Co Wy tak wszystko chcecie wybijać w tych akwariach? Normalnie aż strach się bać ;) Powinnaś się cieszyć ze życie się pojawia. Nigdy tego nie zrozumiem.
Ameca splendens, Xenotoca eiseni, P.wingei standard, snake skin, japan blue, blond, red scarlet, El Tigre, Limia tridens, drobniczka, Limia nigrofasciata, Poecilia gillii, C.pygmaeus, L.multifasciatus, wieloplamka, Gambusia affinis.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6409
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#10

Post autor: marcinzabki29 » śr sie 09, 2017 4:24 am

Monika, ale zgodzisz się, że o ile to są wypławki, to nie są to żyjątka mile widziane. Małżoraczki jeszcze można ewentualnie zaakceptować.
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#11

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 1:58 pm

Wolałabym życie, które sama tam wprowadzę ;) Małżoraczki mogą zostać, ale tych wypławków wolałabym się jednak pozbyć, to drapieżniki, które będą mi wybijać małe krewetki, więc nie są mile widziane. Może w takim razie pierwszego powinnam Bojownika wprowadzić, aby wyżarł te glizdy, choć z drugiej strony później może pomyśleć, że krewetki to kolejne żywe żarcie... Nie ma dobrego rozwiązania ;)

Nikt nie ma pomysłu co to za osad na roślinie? Chyba dla spokoju wywalę wszystkie moczarki, które mam. Niestety zdjęć wciąż nie da się wstawiać, więc nie pokarzę jak to wygląda.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#12

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 2:05 pm

Wstaw przez fotosik.pl
Opcja "na fora internetowe"
Jak masz swierzy baniak to niczym się nie przejmuj.
Niech sobie rośnie na tych moczarkach. Wywalić zawsze zdarzysz. Żebyś widziała ile glutow, narośli, brązowych osadów i pieron wie czego jeszcze mam w najnowszym baniaku. Nawet glony się pojawiają.
Takie prawo nowych baniakow. Z czasem, jak się ustabilizuje, zacznie żyć swoim życiem to zatęsknisz za problemami.

A wpuszczenie bojownika pierwszego może później problemy powodować.
Wpuść krewetki, później inne rybki a bojownika na końcu. Rozłóż to na 5 dni i powinno być ok.
A swoją drogą, którego bojownika chcesz?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony śr sie 09, 2017 2:05 pm przez Wojtekxxx9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rupert
Zapaleniec
Posty: 449
Rejestracja: sob sty 17, 2015 11:47 am
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Na imię mam: Hubert
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#13

Post autor: rupert » śr sie 09, 2017 2:10 pm

Alishia pisze: 1. Ślimak, podejrzewam, że to może być rozdętka pospolita.
Jednego dnia jeden potem 2, 3, 9 a potem tyle, że nie da się ich zliczyć. U mnie tak było przy starcie 54l. Najpierw wyciągałem ręcznie ale dopiero banda 10 helen zrobiła porządek.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#14

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 2:13 pm

A ja nie wyciągam. Ślimak to też forma życia w baniaku. Jakaś tam rolę spełnia. Niech sobie żyje. A dochodzi to do jakiegoś momentu tylko i później ich nie przybywa

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

rupert
Zapaleniec
Posty: 449
Rejestracja: sob sty 17, 2015 11:47 am
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Na imię mam: Hubert
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#15

Post autor: rupert » śr sie 09, 2017 2:19 pm

Wojtku chyba nigdy nie miałeś plagi chociażby rozdętek (nie wiem czy prawidłowo odmieniłem :D ) Wyobraź sobie ok 250 - 300 szt sześciomilimetrowych ślimaczków na przedniej szybie w akwa 54l... Nadal chciałbyś taką formę życia w akwarium, która zasłania Ci widok na akwa??

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#16

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 2:24 pm

Ślimaki mi nie przeszkadzają póki nie uszkadzają roślin, tak czy inaczej jak jakiś podejdzie pod powierzchnię wody to go wyławiam. Prędzej czy później wprowadzą się Helenki ale na razie żal mi zatoczków.

Bojowniki najbardziej lubię the veil tail betta, raz miałam crowntail ale się killer trafił, więc nie przypadła mi ta odmiana do gustu :)

Baniak był zalany 21.07.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#17

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 2:34 pm

No ja mam crowntaile :-)
A kiedy chcesz go wpuszczać? Bo na innym forum dziewczyna kupiła ale do baniaka cylindrycznego i co go w szpitalu odkuruje to w baniaku płetwy traci. Może byś wzięła od niej? Pewnie nie to samo co wybrać samemu, a by się rybce pomogło. A ja już naprawdę nie mam gdzie go wsadzić?
Slumaki zdrowych lisci nie jedza. Juz predzej zbrojniki.
Rupert, mialem cos takiego. i w 54 i w 180. Po 2-3 dniach tylko puste muszle lezaly na dnie bez mojej ingerencji.


Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#18

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 2:45 pm

Zawsze jak brałam Bojownika to wybierałam tego co najbardziej żałośnie na mnie patrzył, wtedy jeszcze często były trzymane w kubkach biedaczki :( Więc nie brałam najładniejszego tylko tego, który się cały czas na mnie patrzył jak oglądałam inne bojowniki.
Chce go mieć kiedy zbiornik już dojrzeje, aby się rybce nic nie stało.
W zasadzie cały pomysł aby ponownie mieć akwarium powstał jak koleżanka znalazła bojownika w kubku na ulicy!!! Miałam go wziąć, ale już znalazł domek. Jak ten już ma dom to miałam plan kupić rybkę w Flower Fish, ale mogę przygarnąć inne małe nieszczęście :)
Ostatnio zmieniony śr sie 09, 2017 2:51 pm przez Alishia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#19

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 3:13 pm

Pierwszego też widziałem w kubeczku. Ale on się popatrzył na mnie i nastroszyl.
A drugiego miałem kupić we flower fish ale u Rogatka popatrzyłem na jednego i wiedziałem że mój. Ok, to się jakoś skontaktujemy.
21.07 to już niedługo można wpuszczać powoli :-)
Spróbuję was skontaktować i zamówię kuriera bo to drugi koniec Polski. Może tak pomogę rybce

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#20

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 3:18 pm

Oby rybka przeżyła taką podróż.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#21

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 3:27 pm

Czemu ma nie przeżyć? Z drugiego końca Europy idą a nawet z Azji. W styrbox jak się zapakuje i w chłodniejszy dzień puści to nie powinien się zagotować. A realnie jest szansa, że będzie w ciągu 16godzin

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#22

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 3:40 pm

Ok, jak dziewczyna chce go oddać to go przyjmę, mam nadzieję, że u mnie nie będzie chorował. Tylko faktycznie przydałby się chłodniejszy dzień, bo na razie upały.

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#23

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 3:43 pm

Właśnie dlatego o styrboxie myślałem. Jednak by wyizolował trochę. Mam nadzieję, że się uda.
A to nie wiedziałem, że taki sierociniec dla ryb prowadzisz :-)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#24

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 3:48 pm

Jak mam możliwość to bojownika w potrzebie zawsze przyjmę :) Niestety miejsce jest ograniczone bo tylko na jedną rybkę.

Jeśli chodzi o ten osad na roślinie to wygląda tak jak na zdjęciu z linka. Kiepskie zdjęcie bo telefonem robione.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/a8270a7be04d1d4b

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6409
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#25

Post autor: marcinzabki29 » śr sie 09, 2017 3:55 pm

Alishia pisze: Prędzej czy później wprowadzą się Helenki
A co wprowadzisz na plagę Helenek ;]
Wiele osób myśli podobnie - Helenki załatwią sprawę, tylko one też mogą być plagą. W każdym akwarii mam ślimaki, różne ślimaki, ale nie mam Helenek i raczej nigdy nie będę ich miał. Podstawa - nie przekarmiać, wtedy nie będą się szybko mnożyć.
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#26

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 3:59 pm

Ja bym nic nie robił z tą moczarką

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#27

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 4:11 pm

Ok to moczarkę na razie zostawiam i będę obserwować co dalej.

Gdzieś czytałam, że populacje Helenek łatwiej ogarnąć, ale też je jeszcze przemyślę, jak będzie za dużo tych ślimaków to może wtedy, choć na razie nie daje żadnego pokarmu do akwarium bo nic poza ślimakami tam nie mieszka a gdzie nie spojrzę tam rozdętka siedzi :roll:

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6409
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#28

Post autor: marcinzabki29 » śr sie 09, 2017 4:16 pm

Są różne sposoby na zmniejszenie populacji ślimaków, np. podgotowana marchewka, ślimaczki się na niej zbiorą i wtedy wyjmujesz, ślimaczków się pozbywasz - czynności powtórzyć :wink:
Może nie jest to sposób idealny, ale zawsze jakiś skutek przynosi.

Ps. Sporo czasu walczyłem - żeby mieć rozdętki i zatoczki :)
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Autor
Alishia
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 17, 2017 6:17 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Aga
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#29

Post autor: Alishia » śr sie 09, 2017 4:20 pm

O dzięki za pomysł, na pewno wykorzystam patent z marchewką, mam w planie robienie zupy, to akurat będzie ;)

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Fanatyk
Posty: 1491
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 7:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Na imię mam: Wojtek
Płeć:

żyjątka w akwarium i osad na roślinach

#30

Post autor: Wojtekxxx9 » śr sie 09, 2017 4:33 pm

Bo zanim rośliny się przyjmą i zaczną rosnąć to tu listek opadnie, tam zgnije, tu osłabnie. I właśnie to jedzą.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości