Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

W tym dziale możesz poruszać różne sprawy, niekoniecznie związane z akwarystyką. Pisz o wszystkim i o niczym.

Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#1

Post autor: ubik » ndz cze 19, 2016 10:24 pm

Może ktoś wie coś na temat partenogenezy?

W listopadzie zdobyłam ślimaka Achatinę. Wcześniej dowiedziałam się, że jest to istota która dość szybko się rozmnaża w związku z tym postanowiłam, że mój ślimak będzie wiódł życie samotnicze. Wielkie było moje zdziwienie dzisiaj rano, gdy okazało się, że po akwarium pełza mnóstwo małych ślimaków :/ Czy to możliwe aby ślimak sam z siebie się okocił??? Czy jest to możliwe aby był zapłodniony zanim do mnie trafił i tyle czasu trwało znoszenie jajek? Jakby nie było, mam go osiem miesięcy... ciąża prawie jak ludzka. Jeżeli jednak był zapłodniony... czy u ślimaka takie zapłodnienie starczy na jednorazowe zniesienie jaj czy muszę się spodziewać ponownego wylęgu? Może ktoś z Was coś wie na ten temat... lub chciałby ślimaka ;)


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#2

Post autor: Dein » ndz cze 19, 2016 11:47 pm

Moje achatiny w celu rozmnożenia korzystały z pomocy kolegów <3 Widziałem na własne oczy.
Mięczaki są bardzo mondre, no to może wynalazły metodę magazynowania spermy lub powstrzymania rozwoju jaj do momentu, aż czujność opiekuna zostanie uśpiona, zrobi się ciepło, dużo jedzenia i zostanie potwierdzony program 500+.
Pamiętam, że kiedy moje się gziły (a przyglądałem się wnikliwie), widać było czasami już dojrzałe jajeczka w ślimaku. Dbały, żeby nie było większych przerw w produkcji potomstwa. Możliwe więc, że w Twoim ślimaku jest więcej niż jedna porcja jajek.
Alie nie rozpaczaj, tylko korzystaj, Ubik. Ślimaczy kawior to ponoć rarytas nad rarytasy.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14957
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#3

Post autor: Lech-u » pn cze 20, 2016 9:07 am

ubik pisze:Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]
Ja go nawet na oczy nie widziałem. To nie ja!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#4

Post autor: ubik » wt cze 21, 2016 12:45 am

Raz zniknął mi w domu na pół godziny. Być może wtedy właśnie ktoś go widział i wykorzystał jego romantyczną naiwność. Teraz nic mu nie pozostało jak być samotnym ojcem setki dzieci! :cry:

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6412
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#5

Post autor: marcinzabki29 » wt cze 21, 2016 6:07 am

ubik pisze:samotnym ojcem setki dzieci!
Nie ma się co martwić, jest przecież 500+ :)
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

cinek1916
Zasłużeni
Posty: 2297
Rejestracja: pt sty 20, 2012 12:23 pm
Lokalizacja: Ulrychów
Płeć:

Re: Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#6

Post autor: cinek1916 » wt cze 21, 2016 10:02 am

To pewnie ten od Mercedesa TVNu na pewno jest do tego zdolny :!:
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

obrazek


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#7

Post autor: ubik » wt cze 21, 2016 2:15 pm

cinek1916 pisze:To pewnie ten od Mercedesa TVNu
Nie wierzę, że mógłby to zrobić. Myślę, że w głowie ma jedynie chuligańskie wybryki. Chyba nie byłby zdolny do napastowania mojego ślimaka.

Awatar użytkownika

cinek1916
Zasłużeni
Posty: 2297
Rejestracja: pt sty 20, 2012 12:23 pm
Lokalizacja: Ulrychów
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#8

Post autor: cinek1916 » wt cze 21, 2016 9:13 pm

Dobra, dobra...
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

obrazek


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#9

Post autor: ubik » wt cze 21, 2016 9:26 pm

Cinek, a Ty nie chciałbyś dostać w prezencie ślimaka? Gosia dostanie drugiego i będziecie mogli razem rywalizować który szybciej urośnie? Na razie są takich gabarytów, że można je trzymać w szklance jak bojownika w zoologicznym.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6412
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#10

Post autor: marcinzabki29 » wt cze 21, 2016 9:41 pm

ubik pisze:można je trzymać w szklance
a docelowo ;] w jak dużym szkiełku trzymasz?
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#11

Post autor: ubik » wt cze 21, 2016 10:02 pm

Puki co ma 25 l i nie wydaje mi się aby kiedykolwiek potrzebne było większego. Jak go czasami wyciągam żeby pochodził po szafce to robi rundkę dookoła i wraca do "słoika" gdzie ma żarcie. Ja lubię wszelkie robactwo więc dla mnie jest to interesujące zwierzę ale nie będę kłamać, że jest jakieś niesamowicie kontaktowe. Przez zimę prawie cały czas był zakopany albo wisiał przyczepiony pod pokrywą. Je raz na kilka dni lub cały czas (czasami po prostu nie chce mu się jeść i wszystko co wrzucę trzy dni gnije, a potem zjada wszystko w każdej ilości). Lubi być moczony w wodzie pod kranem. Szybko rośnie. Mam wrażenie, że całkiem sporo go przybyło od listopada. Śmiesznie, głośno chrupie przy jedzeniu. Czasami hałasuje jak się obija muszlą po szybie.
Oto cała radość z posiadania ślimaka.

Ps: malutkie są niesamowite bo pod światło widać jak pulsują im organy w muszlach. Jak dla mnie fascynujące ;)

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6412
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#12

Post autor: marcinzabki29 » wt cze 21, 2016 10:20 pm

ubik pisze:prawie cały czas był zakopany
Domyślam się, że masz ziemie w akwarium ;]
Grubą warstwę?
Tak dopytuję troszkę z ciekawości, a troszkę .... :/
Podobno lubią wilgoć, dlatego go "kąpiesz" :hihi:
Czy nawilżasz podłoże?
A jak z porządkami :/
Oświetlenie tylko po to żebyś go widziała, czy jakaś żarówka pod którą się grzeje?
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#13

Post autor: ubik » wt cze 21, 2016 10:39 pm

Spryskuję akwarium wodą żeby było wilgotno. Ziemi mam jakieś 10-15 cm. Jak urośnie to jeszcze pewnie trzeba będzie dosypać. Oświetlenie nie jest potrzebne. Zresztą jakby było, trzeba by je odgrodzić żeby nie wpełzł na nie i się nie poparzył. Nie potrzebuje dogrzania. To gatunek inwazyjny więc świetnie sobie radzi w przeciętnych warunkach z tego co zauważyłam. Porządki... Wymieniam czasami tę ziemię aby nie walały się odchody i resztki jedzenia. Przez to, że zraszam wodą spleśniał mi trochę korzeń, który jest w środku. Z ziemi ogrodowej zaczęły mi też wyłazić jakieś mikro muchy (nie owocówki). Nie jest ich dużo i w ciągu dnia-dwóch zdychają. Jakby człowiek chciał zdjąć pokrywę aby wsadzić głowę do wnętrza, to by poczuł zapach podobny do zapachu mokradeł - czy to ładny zapach? Mi nie przeszkadza ale wiem, że ludziom mogą przeszkadzać bardzo różne rzeczy.

Awatar użytkownika

cinek1916
Zasłużeni
Posty: 2297
Rejestracja: pt sty 20, 2012 12:23 pm
Lokalizacja: Ulrychów
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#14

Post autor: cinek1916 » śr cze 22, 2016 5:24 am

Aportuje?
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

obrazek

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14957
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#15

Post autor: Lech-u » śr cze 22, 2016 11:22 am

ubik pisze:malutkie są niesamowite bo pod światło widać jak pulsują im organy
Znam organy, które są widoczne jak pulsują nie tylko pod światło i można je nazwać "malutkimi".

Czy te ślimaki zostawiają ślad na przedmiotach, na których chodzą? A jeśli tak, to jak to usuwasz z szyb?
Jak często trzeba im moczyć?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2736
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#16

Post autor: miro » śr cze 22, 2016 11:51 am

Ubik-owa, czy mogła byś coś więcej napisać o nim. Więcej szczegółów z jego życia - opieki nad nim ? :pada:


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Re: Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#17

Post autor: ubik » pn lip 04, 2016 11:55 pm

cinek1916 pisze:Aportuje?
Pracuję nad tym. Jak do tej pory nauczył się jedynie biec swoim tempem do rzuconej cukinii lub banana.
Lech-u pisze:Znam organy, które są widoczne jak pulsują nie tylko pod światło i można je nazwać "malutkimi".
Ja nie znam takich organów.
Lech-u pisze:Czy te ślimaki zostawiają ślad na przedmiotach, na których chodzą? A jeśli tak, to jak to usuwasz z szyb?
Jak często trzeba im moczyć?
Nie zostawiają takich klejących się śladów jak ślimaki ogrodowe. Tak właściwie to ja tych śladów wcale nie widzę (a wzrok mam dobry) Wystarczy ścierką wilgotką przetrzeć jeżeli chcemy cokolwiek posprzątać. Co do moczenia to internet mówił aby codziennie zraszać im pojemnik w którym żyją. Jeżeli chodzi o kąpiel, to raz na jakiś czas trzymam pod kranem z letnią wodą trzymając go w ręku (boję się wkładać go np. do jakiejś miski i polać wodą bo obawiam się, że mogłabym go niechcący utopić)

W temacie zostawiania śladów... Właśnie odkryłam, że wkrótce rzucam pracę i otwieram salon SPA:
http://stayyoung.pl/zabiegi-ze-slimakami/4590686542" onclick="window.open(this.href);return false;
miro pisze:Więcej szczegółów z jego życia - opieki nad nim ?
Miro, nie wiem co Ci napisać. Interesuje Cię jakaś konkretna kwestia? Z ciekawostek gdzieś wyczytałam, że można go karmić karmą dla psa lub kota... Na innej stronie wyczytałam, że nie można karmić karmą dla psa lub kota bo wtedy przez białko bardzo szybko zaczyna rosnąć do nienaturalnych rozmiarów (a przy okazji chorować). Taki ślimak musi jeść wapń (dla wzrostu muszelki niezbędne) więc dobrze mu albo gotowy załatwić albo wsypać np. pokruszone skorupki od jajka. Jeżeli ślimaków jest więcej, a dieta jest uboga w wapń, zaczynają skrobać sobie skorupki.
Jak każdy ślimak taki i ten ma coś na kształt tarki w pyszczku. Jest to całkiem zabawne uczucie gdy coś takiego chodzi np. po ręce i "skrobie".
Ps: Podobno taki ślimak posiada zmysł smaku więc trzeba mu dogadzać urozmaiconą dietą aby mu się nie znudziło;)

-- Pn lip 04, 2016 11:43 pm --

Dzień z życia młodego ślimaka czyli skrobanie skorupki:
Obrazek

-- Pn lip 04, 2016 11:55 pm --

Dla zainteresowanych tematem, pani w sklepie zoo opowiedziała mi o tym, że ślimak to takie zwierze które nawet jak nie ma z kim to i tak się rozmnoży po dłuższym czasie sprzyjających warunków.
Od dzisiaj przestaję rozpieszczać mojego dziecioroba.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Moderator
Posty: 6412
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#18

Post autor: marcinzabki29 » wt lip 05, 2016 6:15 am

ubik pisze:ślimak to takie zwierze które nawet jak nie ma z kim to i tak się rozmnoży
I wszystko się wyjaśniło :)
Pozdrawiam Marcin
240 litrów ogólne Większość Brzanki
240 litrów ogólne Głownie Tęczanki
90 litrów ogólne Głównie Limki Garbatki
30 kostka Wieloplamki
30 kostka Drobniczki Jednodniówki

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14957
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#19

Post autor: Lech-u » wt lip 05, 2016 11:14 am

marcinzabki29 pisze:5

ubik napisał(a):
ślimak to takie zwierze które nawet jak nie ma z kim to i tak się rozmnoży

I wszystko się wyjaśniło
To dobrze.
Bałem się, że jednak będzie na mnie.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2736
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#20

Post autor: miro » wt lip 05, 2016 12:18 pm

ubik pisze:pani w sklepie zoo opowiedziała mi o tym, że ślimak to takie zwierze które nawet jak nie ma z kim to i tak się rozmnoży po dłuższym czasie sprzyjających warunków
Ktoś nie ma racji .
Trochę poczytałem o nich i wszyscy twierdzą że " do tango trzeba dwojga ".
Lech-u pisze:Bałem się, że jednak będzie na mnie.
Nie ciesz się tak bardzo ;]
Temat jeszcze nie zamknięty :viva: Ktoś za to beknie . :lol:


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#21

Post autor: Dein » wt lip 05, 2016 12:51 pm

Ja też trochę poczytałem i bez problemu znalazłem wzmianki o tem, że ślimaki obojnacze czasami korzystają ze zdolności samozapłodnienia.
No np.:
http://www.terrarium.pl/topic/249848-st ... lodnienia/" onclick="window.open(this.href);return false;
W opisie samozapłodnienia jako przykład źwierząt wyposażonych w oną opcję podają ślimaki płucodyszne:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Autogamia" onclick="window.open(this.href);return false;
To, że coś jest mało prawdopodobne albo nie dzieje się, jeśli ślimak ma lepsze opcje do wyboru albo bardzo rzadkie albo prawie nikomu się nie przytrafiło, nie znaczy, że jest niemożliwe.
To, że jacyś WSZYSCY mówią, że do tanga czeba dwojga, jeszcze nic nie znaczy. Historia zna przypadki, kiedy WSZYSCY żyli w niewiedzy, ale i tak wypowiadali się autorytarnie.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Re: Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#22

Post autor: ubik » wt lip 05, 2016 1:32 pm

Pani z którą rozmawiałam, powiedziała, że wszystko się dzieje za sprawą obecności gamet damskich i męskich w jednym małym, nieświadomym swej płodności ślimaku. Swoją drogą, jeżeli to prawda, to genotyp ślimaka jest prosty jak obsługa cepa... lub (bardziej filozoficznie) ślimak jest nieśmiertelny! a zarazem mnogi i jeden w wielu! Zagadka nieśmiertelności rozwiązana!

Mam jednego ślimaka w kilku istotach!

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2736
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#23

Post autor: miro » wt lip 05, 2016 2:40 pm

Napisz do nich że nie mają racji
http://terrarystyka.pl/topic/36527-faq- ... na-fulica/" onclick="window.open(this.href);return false;

ps. poczytaj o jakie im ślimaki chodzi
https://pl.wikipedia.org/wiki/Autogamia" onclick="window.open(this.href);return false;


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#24

Post autor: Dein » wt lip 05, 2016 3:18 pm

Z linku: "U zwierząt występuje bardzo rzadko, m.in. u tasiemców, sporadycznie u niektórych ślimaków płucodysznych"

Obrazek

I nie. Nie będę dyskutował z użytkownikami forum terrarystycznego.
Tam jest dokładnie jak u nas.
Ludzie dzielą się na tych, którzy kategorycznie obstają przy jednej lub drugiej wersji zdarzeń* w zależności od tego, czy coś im się osobiście przytrafiło czy nie. Argumenty z netu też można selekcjonować dowolnie**.

* U nas można się dowiedzieć, że pospolity Ancistrus nie zniszczy roślinek. A jak pokażesz zniszczoną roślinkę, najpierw będą wpierać, że na pewno nie ancistrus tylko ślimak, później, że może mój to nie ancistrus, a na koniec, kiedy pokaże zdjęcie ancistrusa z żabienicą w gębie, poradzą, żeby dawać więcej jeść, ale z kategorycznego tonu nie zrezygnują, bo u nich ryba nigdy nic nie zniszczyła.

** A wysiliłem się i znalazłem np. taki kwiatek: http://www.womanadvice.pl/slimak-achatina-pielegnacja" onclick="window.open(this.href);return false;

"Chociaż nasze ślimaki są hermafrodytami, jednak do samozapłodnienia dochodzi dosyć rzadko". (...)

+ relacje ludzi, którym się przytrafiło to co Ubik, usłyszały, że bredzą, więc więcej się nie odzywały.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Re: Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#25

Post autor: ubik » wt lip 05, 2016 5:19 pm

Myślę, że czas pokaże która z opcji jest prawdziwa (chociaż jedna opcja drugiej nie wyklucza). Jeżeli ślimak jest zapłodniony z opóźnionym zapłonem, to po jakimś czasie przestanie się w końcu lęgnąć (zakładam, że 12 miesięcy starczy na obserwację) Jeżeli po roku zacznie się po raz kolejny namnażać, będzie to oznaczało, że posiada cudowną umiejętność replikacji. Mój stosunek do ślimaków zmieni się diametralnie. Zostanę naukowcem i poświęcę życie na dociekanie rozwiązania zagadki ślimaczej egzystencji.

Postawiłam już swoją pierwszą naukowa tezę: Jeżeli ślimak się replikuje to na świecie istnieje jeden ślimak w wielu wariantach wiekowych

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14957
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#26

Post autor: Lech-u » wt lip 05, 2016 11:16 pm

ubik pisze:Jeżeli ślimak się replikuje to na świecie istnieje jeden ślimak w wielu wariantach wiekowych
Wow!
Ale wymyśliłaś!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

psyho39
Fanatyk
Posty: 1503
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Re: Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#27

Post autor: psyho39 » wt lip 05, 2016 11:25 pm

Atak klonów.

Wysłane z mojego HTC Desire 610 przy użyciu Tapatalka
126-Pelvicachromis taeniatusi ,


Autor
ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#28

Post autor: ubik » czw sie 11, 2016 11:33 pm

No i stało się. Ślimak znowu się okocił.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 14957
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#29

Post autor: Lech-u » pt sie 12, 2016 7:42 am

ubik pisze:No i stało się. Ślimak znowu się okocił.
Poka!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


fajerka
Fanatyk
Posty: 1697
Rejestracja: wt gru 01, 2009 9:52 pm
Lokalizacja: Legionowo/Wwa Włochy
Na imię mam: Asia
Płeć:

Kto zapłodnił mojego mięczaka? [Achatina]

#30

Post autor: fajerka » pt sie 12, 2016 8:09 am

Podtucz i serwuj na kolację ;-)
W przebudowie!
60l - muszlowce
200l - ogólne
112l tymczasowe
37.5l - mikrusy
Plany:
375l - ogólne
200l - muszlowce i...
112l - likwidacja
60l - mikrusy

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości