Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Rasbora galaxy

Przedstawiciele: brzanki, danio, kardynałki, razbory, welony ...

Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Rasbora galaxy

#1

Post autor: Isia » czw sie 19, 2010 10:29 pm

Mam pytanie do wszystkich byłych i obecnych posiadaczy tej uroczej rybki :) Czy u Was aklimatyzacja tego maleństwa również postępowała w takich bólach jak u mnie? ;) Rybki nieprawdopodobnie wręcz płochliwe. A słyszałam, że przeżywalność zaraz po kupnie do 100% nie należy... :razz: Jakie macie doświadczenia?

Awatar użytkownika

mmarjan
Gaduła
Posty: 115
Rejestracja: pt kwie 09, 2010 1:26 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#2

Post autor: mmarjan » pt sie 20, 2010 12:23 am

niestety marne mam znimi doświadczenia :twisted:
kupiłem 5 szt po tygodniu nie było już żadnej, nic ich nie zjadło -były z gupikami endlera, akwarium dobrze zarośnięte i wyparowały :razz:


wiktoria
Uczestnik
Posty: 46
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 9:23 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#3

Post autor: wiktoria » pt sie 20, 2010 7:21 pm

A ja miałam 10 sztuk....i myslę że dalej mam. Pływają z gupikami, prętnikami karłowatymi, otosami i danio.Rasborki upodobały sobie kokosy i taki zarośnięty kąt, chowają się tam tylko wtedy ,kiedy grzebię w akwarium.
Generalnie szybko się zaaklimatyzowały i wbrew historiom typu"wogle ich nie widzę" ja mogę je obserwować cały czas...inna sprawa to je policzyć. Moje rybki są z odłowu,dlatego też długo się wahałam czy je kupić, bo takie podobno są bardziej płochliwe,jednak to nieprawda.
A może to ja je oswoiłam...? Przy karmieniu zawsze się gapiłam i może zrozumiały ,że ja ich nie zjem.... :smile:


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#4

Post autor: Isia » sob sie 21, 2010 8:27 pm

mmarjan pisze:niestety marne mam znimi doświadczenia :twisted:
kupiłem 5 szt po tygodniu nie było już żadnej, nic ich nie zjadło -były z gupikami endlera, akwarium dobrze zarośnięte i wyparowały :razz:
Prawdopodobnie padły a gupiki "rozpracowały" to co z nich zostało.

U mnie pół zakupionej obsady padła. Nie wiem ile konkretnie zostało bo chowają się po krzakach. Zobaczymy jak to dalej z nimi będzie.

Ja zdecydowałam, że nie będę siedzieć przy akwarium jak jadły żeby się nie stresowały. Widziałam z daleka jak jedzą kiedy mnie nie ma. Ale te co zostały powolutku się do mnie przyzwyczajają.

Ale nie będę już uzupełniać nimi obsady. Zraziłam się. Być może to co się uchowa oddam jak już będę pewna, że nie oddam komuś żeby i jemu zdechło. A dziś do akwa wpuściłam bystrzyki poziomkowe :)


wiktoria
Uczestnik
Posty: 46
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 9:23 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#5

Post autor: wiktoria » ndz sie 22, 2010 5:03 pm

Ale to jest dziwne... Dlaczego u jednych są takie problematyczne a u innych zupełnie przeciwnie? Ja na przykład mogłam im nawet fotkę zrobić i nie uciekają. Zastanawiam się czy nie dokupić więcej i nie zrezygnowac z reszty ryb. ;)


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#6

Post autor: Isia » sob sie 28, 2010 3:53 pm

Hmm, też mnie to zastanawia. Nie wiem czy te, które teraz kupujemy to rybki z odłowu czy z czyjejś hodowli. Bo zapewne te hodowlane pewnie mniej płochliwe. poza tym płochliwośc rybki musi zależeć od warunków w akwarium do którego się je wpuszcza i od warunków w akwarium z którego się je kupuje. A to w sumie daje dziesiątki różnych czynników.

U mnie aktualny stan żywych rybek to 4 sztuki (było 10). Nie wiem ile z nich zostanie. Szczerze mówiąc przykre to bardzo dla mnie jako akwarysty. Nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło żeby pół obsady padło na chorobę na którą nic nie mogę poradzić.

wiktoria, zazdroszczę ci Twoich razborek :evil:


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#7

Post autor: Isia » sob paź 30, 2010 8:07 pm

Po początkowych porażkach mogę pochwalić się sukcesem - rozmnożyły się :mrgreen:
Nie wiem czy to te, które kupiłam od wiktorii, czy te, które były u mnie wcześniej ale grunt, że są młode :evil:

Awatar użytkownika

miodek85
Bywalec
Posty: 88
Rejestracja: sob sty 19, 2013 12:18 am
Lokalizacja:
Płeć:

Rasbora galaxy

#8

Post autor: miodek85 » wt sty 29, 2013 10:47 pm

Posiada ktoś obecnie w swoim akwarium razborki galaxy?
Ciekaw jestem gdzie można kupić w miarę tanio małą ławicę tych rybek.
Jak obecnie wygląda ich przeżywalność w warszawskiej kranówce?


aor
Gość
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 30, 2012 10:33 am
Lokalizacja:

Rasbora galaxy

#9

Post autor: aor » wt sty 29, 2013 11:38 pm

Witam. Ostatnio nabyłem 8 sztuk w Tesco na Górczewskiej jakieś 2 tygodnie temu. Są jeszczze młode, dopiero się wybarwiają. Ryby zdrowe, ale nie mam z nimi większego doświadczenia. U mnie kranówka. Chyba mają się dobrze. Nie wiem czy aktualnie są tam dostępne, mogę jutro sprawdzić.
Jarek


p_leszcz
Gaduła
Posty: 112
Rejestracja: pn sty 07, 2013 10:22 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rasbora galaxy

#10

Post autor: p_leszcz » śr sty 30, 2013 8:12 am

Isia pisze:Mam pytanie do wszystkich byłych i obecnych posiadaczy tej uroczej rybki :) Czy u Was aklimatyzacja tego maleństwa również postępowała w takich bólach jak u mnie? ;) Rybki nieprawdopodobnie wręcz płochliwe. A słyszałam, że przeżywalność zaraz po kupnie do 100% nie należy... :razz: Jakie macie doświadczenia?
ja trzymalem je kiedys z krewetkami w 112l, powiem ze to bardzo sliczne rybli, nawet udalo mi sie doczekac potomstwa :D


aor
Gość
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 30, 2012 10:33 am
Lokalizacja:

Rasbora galaxy

#11

Post autor: aor » śr sty 30, 2013 3:23 pm

W sklepie na Górczewskiej w Tesco mają ostatnie 6 sztuk-tyle naliczyłem.
Jarek

Awatar użytkownika

miodek85
Bywalec
Posty: 88
Rejestracja: sob sty 19, 2013 12:18 am
Lokalizacja:
Płeć:

Rasbora galaxy

#12

Post autor: miodek85 » śr sty 30, 2013 4:44 pm

A w jakiej cenie były? ;)


aor
Gość
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 30, 2012 10:33 am
Lokalizacja:

Rasbora galaxy

#13

Post autor: aor » pt lut 22, 2013 12:20 pm

:razz: Nie pamiętam aktualnej ceny. Nie pamiętam też ceny za jaką kupowałem jakiś czas temu u nich. Brałem wtedy jeszcze R. hengela i facet dał mi rabat.

-- Pt lut 22, 2013 1:20 pm --

Aktualizacja: z 8 sztuk zostało tylko...2. Zdychały jedna po drugiej, co kilka dni.

Jarek

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Rasbora galaxy

#14

Post autor: saintpaulia » sob lut 23, 2013 6:56 pm

U znajomego ładnie się rozmnażają. Ma teraz kilka niespełna o,5 cm rybeczek. Ale on trzyma je na mieszance kranowitu i ro.

Awatar użytkownika

Kiperka
Zasłużeni
Posty: 1285
Rejestracja: śr sty 30, 2013 1:44 am
Lokalizacja: Okolice okolic
Płeć:

Rasbora galaxy

#15

Post autor: Kiperka » sob lut 23, 2013 7:22 pm

Nie wiem czy tanio czy nie, ale są dostępne w ofercie Tanie Akwarium na allegro. Nie jestem pewna czy mogę tu wklejać ich link, ale jak nie to któryś z modów go usunie najwyżej ;)

http://allegro.pl/razbora-galaxy-dostaw ... 69188.html" onclick="window.open(this.href);return false;
http://fawa.pl/viewtopic.php?f=15&t=25888&hilit=Kiperka" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Przemo_K
Zapaleniec
Posty: 499
Rejestracja: pn lut 11, 2013 1:22 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Rasbora galaxy

#16

Post autor: Przemo_K » sob lut 23, 2013 9:27 pm

Ja nie ryzykowałem i zakupiłem galaxy na Janowskiego (Ursynów).
Zawsze tam się zaopatruję w rybcie i chyba jeszcze mi nic nie padło. Rasborki już po godzinie zbiły się w ławicę i spokojnie zaczęły zwiedzać nowy dom :)
A tak w ogóle to polecam sklep "Akwarysta"
126l, 63l, 27l, 19l

Awatar użytkownika

Honk
Uczestnik
Posty: 44
Rejestracja: pn lut 04, 2013 10:35 pm
Lokalizacja: Wiatrak
Płeć:

Rasbora galaxy

#17

Post autor: Honk » ndz cze 02, 2013 9:42 pm

To ja pozwolę sobie pobawić się w archeologa i odkopać temat..

Jakieś nowe doświadczenia z tą rybką? Bo jest ona już dość popularna i podejrzewam, że może coś więcej lud wybadał. A może nawet ktoś doczekał się potomstwa i chciałby wydać nadmiar? ;)

Ruszyłem z baniakiem 54l, w którym planuję trzymać Crystal Red / Black lub Schoko i do tego jakąś ławicę ciekawych i przyjaznych krewetom rybek dlatego oczywistym wyborem są Galaxy. Myślę jeszcze na Maculata albo Hengelkami. Porady, opinie, zdania?

Z góry dzięki!
"Ciężko jest lekko żyć.."


AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek

Rasbora galaxy

#18

Post autor: AcerAspire123 » ndz maja 25, 2014 3:17 pm

Ja ostatnio zakupiłem 5 i wszystkie jak na razie żyją, zakup u kolegi szczupak, fakt że płochliwe są bardzo i trzymają się kryjówek.
Trzymam je z tetrami cesarskimi, kirysami, cierniooczkami i molinezjami.

Tetry je czasami pogonią, szczególnie terytorialny samiec, ale ogólnie nie mam z nimi problemu.


gregorion
Zapaleniec
Posty: 333
Rejestracja: ndz paź 27, 2013 11:01 am
Lokalizacja: Glasgow
Na imię mam: Grzesiek
Płeć:

Rasbora galaxy

#19

Post autor: gregorion » ndz maja 25, 2014 4:04 pm

Moje trzymają się bardzo nisko, rzadko zapuszczają się wyżej zbiornika, wy też tak macie? i też ciągle się gdzieś chowają

Awatar użytkownika

Przemo_K
Zapaleniec
Posty: 499
Rejestracja: pn lut 11, 2013 1:22 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Rasbora galaxy

#20

Post autor: Przemo_K » ndz maja 25, 2014 5:55 pm

U mnie całe stadko trzyma się w górnej części zbiornika. Rzadko pływają nisko
126l, 63l, 27l, 19l

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Rasbora galaxy

#21

Post autor: saintpaulia » ndz maja 25, 2014 6:39 pm

Moja szósteczka trzyma się głównie dolnej partii zbiornika, ciągle trze się w mchach, a potem zajada kawior.

Awatar użytkownika

fivb77
Maniak
Posty: 704
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Rasbora galaxy

#22

Post autor: fivb77 » ndz maja 25, 2014 7:08 pm

A moja 20 jest wszędzie, ale chować się na dłużej niż parę sekund to nie chce :) odganiać je trzeba gdy wodę podmieniam. więc jeśli są u kogoś płochliwe to coś musi im przeszkadzać?

Awatar użytkownika

Alix
Zapaleniec
Posty: 349
Rejestracja: pn wrz 30, 2013 3:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Targówek
Płeć:

Rasbora galaxy

#23

Post autor: Alix » ndz maja 25, 2014 9:52 pm

U mnie w porze karmienia to cała banda rzuca się na biedne robaczki. Potrafią podkraść doniczkowca prętnikowi :evil:
Ilość nieznana ale powyżej 10 na pewno pływa w bańce 63 litrowej. To stado jest już trzeci raz odnawiane po tym jak bojownik zrobił polowanie na razborki. Bojownik dostał eksmisję, a razbory w miarę zgodnie żyją z haremem prętnika karłowatego i otosami :wink:
64 litrowy zakamarek
20 litrowy słoik z bojownikiem
105 litrowe czarne wody
10 litrowe ślimakarium
30 litrowe krewetkarium


szczupakk
Gaduła
Posty: 104
Rejestracja: wt paź 08, 2013 10:37 am
Lokalizacja: warszawa

Rasbora galaxy

#24

Post autor: szczupakk » ndz maja 25, 2014 9:58 pm

U mnie na tą chwilę jest w zbiorniku około setka Galaxy i podczas karmienia woda się kotłuje:) Rybki nie są nic a nic płochliwe.
Jak było ich mniej stawały się bardziej płochliwe wtedy szły na zbiornik np z bystrzykiem poziomkowym lub simulansem i od razu sytuacja się odmieniała.
Ps. Erythromicron to dopiero płochliwa ryba:)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

fivb77
Maniak
Posty: 704
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Rasbora galaxy

#25

Post autor: fivb77 » ndz maja 25, 2014 10:26 pm

No właśnie, tak to jest gdy ryba stadna nie jest w stadzie. Stresuje się i chowa, logiczne.

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Rasbora galaxy

#26

Post autor: saintpaulia » ndz maja 25, 2014 10:44 pm

Moich jest tylko 6, ale płochliwości w nich żadnej. Tylko trą się bez przerwy. Bardzo lubią polować na żywe jedzenie. Mieszkają z bojownikiem, którego trzeba dokarmiać po kryjomu, żeby wszystkiego te odkurzacze nie wciągnęły.

Awatar użytkownika

fivb77
Maniak
Posty: 704
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Rasbora galaxy

#27

Post autor: fivb77 » ndz maja 25, 2014 11:16 pm

No więc Tobie się udało je przyzywczaić :wink: ja nie mam w zwyczaju trzymać stadnych/ławicowych poniżej 10 sztuk żeby mi się nie chowały właśnie :P i o ile zapewniam im odpowiednie parametry wody - a staram się o to bardzo, zanim na rybę się zdecyduję - to nigdy mi się stadne nie chowały. No a mam je po to, żeby się w akwa coś działo :P

Awatar użytkownika

sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:
Kontakt:

Rasbora galaxy

#28

Post autor: sylwekw » pn maja 26, 2014 9:14 am

Ja brałem od naszego forumowego kolegi ("szczupakk") 10 sztuk. To było jakieś 2 tygodnie temu.
Jak do tej pory wszystkie żyją i sam się właśnie zastanawiałem nad tymi opowieściami o ich płochliwości, skrywaniu się itp.
U mnie pływają swobodnie w toni, są mało płochliwie a wręcz przy podmianie wody podpływają do rurki z taką wścibskością, że muszę uważać aby ich nie wessać do wiaderka.
W moim przypadku obserwacja nie potwierdza w żaden sposób ich "legendarnej" płochliwości i umieralności.
A przy karmieniu są jednymi z pierwszych łapiących opadający pokarm.

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Rasbora galaxy

#29

Post autor: saintpaulia » pn maja 26, 2014 10:04 pm

Ja też spodziewam się trzymać je w większej grupie. W oddzielny akwarium mieszka już ze 30 około milimetrowych ogonków.


AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek

Rasbora galaxy

#30

Post autor: AcerAspire123 » pn maja 26, 2014 10:26 pm

U mnie chowają się pod korzeniem i w mchach i wątrobowcu, samiec tetry robi swoje i terytorium jego. O dziwo molinezje i rybki denne totalnie olewa.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość