Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

Przedstawiciele: bojowniki, wielkopłetwy, gurami, prętniki
Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#1

Post autor: falco » pt mar 01, 2013 3:05 pm

Siema,
jak w temacie a dokładniej mówiąc...

Po wieeelu latach znów zdecydowałem się na hodowanie Gurami, tym razem wybrałem Mozaikowe. Trochę z sentymentów, bo pamiętam za małolata, gdy w porównaniu do Dwuplamych były to ryby rzadko spotykane i dość drogie, trochę ze świadomego wyboru - przepięknego ubarwienia.

Nie będę opisywał szczegółowych warunków, ale podam kilka najważniejszych rzeczy, które mogą się przydać przy wyborze tej spokojnej i jakże pięknej ryby.

***
Dorasta nawet 10-12cm, więc wymaga dużego zbiornika :!:
Jest bardzo spokojną rybą, która n_i_e m_o_ż_e być trzymana z szybkimi i agresywnymi rybami, zwłaszcza takimi, które lubią obgryzać płetwy :!:
Idealnie nadaje się do 1 gatunkowego lub towarzyskiego akwarium wraz z innymi spokojnymi rybami, także o wiele mniejszymi, którym nie zrobi krzywdy, ponieważ posiada wąski pyszczek (równie ważne przy doborze pokarmów).
Wymaga starej, regularnie, ale niezbyt dużo (ok. 10-15%) odświeżanej wody o wyższej temperaturze 23-29C (nie może być w zbyt chłodnej wodzie :!: ), ponieważ jest delikatna akwarium nie może być przerybione (źle reaguje na wysoką ilość azotanów :!: ) z dobrą, ale raczej spokojną filtracją.
Oświetlenie normalne, wymagane rośliny pływające lub wysokie, szerokolistne (konieczne miejsca zacienione), ponieważ zajmuje część środkową i górną wymaga wolnej przestrzeni do pływania.
Praktycznie wszystkożerna, ale preferuje "robaczki", można trzymać więcej niż 1 samca pod warunkiem zachowania gęstej roślinności (kryjówki).
***

Na początek wpuściłem 5 szt młodzieży ok 4cm, co prawda minął dopiero tydzień, ale już widzę, że to był strzał w 10, ponieważ Mozaiki zachowują się kapitalnie :!:

Ze względu na swój charakter życia (labirynt, czyli częściowe oddychanie powietrzem atmosferycznym) najczęściej przebywają przy samej powierzchni, ale coraz częściej widuję je także... przeszukujące dno.
Ponieważ w przeciwieństwie do innych ryb, które lubią przeczesywać podłoże dosłownie dziobią jakby ziarenko po ziarenku, wyglądają jak... kury czy inne gołębie :wink: z tak charakterystycznym odrzuceniem głowy po każdym dziobnięciu.

Innym znów razem (bardzo często) pływają jeden za drugim w całej swojej 5 osobowej grupie, co chwila dotykając się długimi wąsami, co znowu wygląda jak... korowód dzieci idących rączka za rączkę lub grupą Niewidomych ufnie podążających za swoim przewodnikiem. Niesamowity widok :!: 8)

Gurami są dość płochliwe, więc na początku na delikatne stukanie w akwarium czym zawsze ogłaszam karmienie gdy inne rybcie podpływały tam gdzie wrzucam smakołyki, one reagowały niepewnością i chowaniem się. Szybko jednak załapały o co chodzi i z charakterystycznym dla siebie spokojem i dostojnością również podpływają do "stołówki". :-D

Mam w baniaczku bardzo dużego Anubiasa, którego pojedyncze liście mają kilkanaście cm średnicy i kolejny świetny widok, gdy Mozaiki podpływają (grupą lub osobno) i... dosłownie nieruchomieją pod spodem. Wyglądają jakby chowały się w cieniu parasola na plaży. :wink:

Czasem wystraszą się rozpływając na boki charakterystycznym skokiem gdy np. 1 z Otosków pojawiający się nie wiadomo skąd przemknie pomiędzy nimi jak błyskawica i znika tak samo szybko. A te pierdółki jakby się rozglądały i zastanawiały "co to było... :?:" hahaha.

Wcinają ochoczo zarówno mrożone robaczki (wszelkiego typu) jak i różne suche karmy, płatki czy kuleczki dla krewetek a nawet szpinak.
Bardzo się cieszę, że dokonałem takiego wyboru i mam nadzieję, że będą rosnąć zdrowo ciesząc moje oko a ja od czasu, do czasu podzielę się dalszymi obserwacjami na forum.

Niestety nie udało mi się zrobić ostrych zdjęć a rozmazanymi nie ma się co chwalić... 8)
Ostatnio zmieniony pt mar 01, 2013 5:49 pm przez falco, łącznie zmieniany 3 razy.
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#2

Post autor: Drottnar » pt mar 01, 2013 3:10 pm

Falco, pisz dalej. Super się Ciebie czyta :)

Awatar użytkownika

tiggi
Maniak
Posty: 956
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:56 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#3

Post autor: tiggi » pt mar 01, 2013 4:47 pm

Super się czyta :) Mógłbyś wstawić też informację dla nowicjuszy jakiego zbiornika potrzebuje ta ryba, żeby ktoś do kostki jej nie wsadził :wink:

Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#4

Post autor: falco » pt mar 01, 2013 5:44 pm

Bardzo mi miło czytać, że Wam się dobrze czyta. :-D
Uzupełniłem opis dot. podstawowych warunków, które sprawią, że Mozaiki poczują się jak w domu... 8)
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

Awatar użytkownika

sum
Zasłużeni
Posty: 4883
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#5

Post autor: sum » pt mar 01, 2013 7:27 pm

Również przyłączam się do grona dziękujących za piękny opis.Postaraj się(pomimo problemów)pstryknąć fotki :)
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#6

Post autor: falco » pt mar 01, 2013 8:21 pm

Nie ma to jak motywacja, ale ujęcia i tak są strasznie zamazane... :(

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/711 ... 2d997.html" onclick="window.open(this.href);return false;
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f7d ... 6904e.html" onclick="window.open(this.href);return false;
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/481 ... 5b298.html" onclick="window.open(this.href);return false;
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#7

Post autor: saintpaulia » ndz mar 03, 2013 10:43 am

Fajny opis. To fantastyczne ryby, a dorosłe sztuki w barwach godowych wyglądają olsniewająco. Mam nadzieję, że będziesz się dzielił kolejnymi obserwacjami. :)

Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#8

Post autor: falco » pt maja 10, 2013 1:48 pm

Kolejne kilka słów po 2 tygodniach...

Najważniejsza zmiana, która nastąpiła już wcześniej, to fakt, że ryby przestały pływać w grupie, co oczywiście się zdarza, ale o ile na początku, to była reguła, teraz regułą jest pływanie osobno lub po 2 czasem 3szt.
Zapewne jest to ściśle związane z poczuciem bezpieczeństwa, którego brakowało po wpuszczeniu do nowego środowiska, bo ryby są też bez porównania bardziej "wyluzowane" ;) wręcz ciekawskie i nie rozpierzchają się na boki nawet gdy... wkładam siatkę.

Do karmienia startują na równi z mniejszymi, ale o niebo szybszymi Hengelkami, uwielbiają bardzo długo i systematycznie jakby cm po cm przeczesywać korzenie Mikrozorium, które u mnie tworzą istny gąszcz. Podejrzewam, ze dzięki temu wyjadły też resztki ślimaków, których "kilka" się przemyciło, mimo dokładnego płukania i przeglądania roślin.

Są jeszcze zbyt małe, by wyróżnić płeć, ale wydaje mi się, że jest co najmniej 1 "para", która często ze sobą pływa i wtedy przegania resztę z obranej ścieżki, którą spacerują we dwoje... :*
Dzieje się to jednak zupełnie bezkrwawo, bo ryby są spokojne i częściej to one schodzą z drogi innym, nawet mniejszym, ale agresywniejszym rybciom.
Lubią też spędzać czas przy dnie, gdzie polują na krewetki, ale oczywiście najczęściej przebywają przy samej powierzchni, wtedy znów koncentrują się na skubaniu korzeni Pistii czy zbieraniu tego, co opadło na szerokie liście Anubiasa.
Co do upodobań ich kubków smakowych, to o ile dużego Rogatka omijają zupełnie jakby nie istniał, to malutki Pogestemon (Erectus) był (dosłownie) ulubioną przekąską. Z podawanych pokarmów (suche, tabletki, mrożony, szpinak, itp.) wcinają wszystko.

Zdjęć brak, bo wychodzą beznadziejne, nieostre wręcz brzydkie. :(

-- 10 maja 2013, o 12:48 --

Na razie nuuuda, tzn. Mozaiki rosną, jedzą, czasem (z naciskiem na czasem) się poganiają, ale... mam nowy (używany) aparat + statyw, więc jest duuuża szansa, że podciągnę się z fotorelacjami... 8)
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4179
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#9

Post autor: saintpaulia » pt maja 10, 2013 8:20 pm

Liczę na te fotorelacje. :) Nie mogę się doczekać, jak wyrosną i nabiorą pełni barw.

Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#10

Post autor: falco » wt wrz 17, 2013 6:14 pm

Mozaiki zrobiły się mozaikowe i podrosły, niestety z nieznanych przyczyn na przestrzeni ostatnich kilku dni (a dokładnie nocy) najpierw zasnęła 1 a dzisiaj rano wyłowiłem 2. :sad:

Obejrzałem każdą dokładnie i nic nie znalazłem, nie miały żadnych zmian zewnętrznych, wypuklin, uszkodzonych płetw czy wyblakłych kolorów. Normalnie jadły, pływały, nie było walk, warunki jak i dieta bez zmian (urozmaicona).
Jak się zastanowiłem, to może faktycznie 1 szt była ostatnio trochę osowiała częściej siedząc pod powierzchnią, mając lekko złożone płetwy, ale te ryby tak mają, że czasem "zawisają" pod taflą wody, w końcu, to labirynty.

Jestem bardzo zły, bo od wielu lat nie miałem żadnych problemów.
Jedyne co podejrzewam, to zatrucie CO2, który podaję w płynie. Staram się dozować na strumień z filtra, aby błyskawicznie się rozrzedził, jednak Mozaiki często są blisko powierzchni i cholera może się "sztachnęły"... :?:

Ech... a tak pięknie dorastała cała piątka... obecnie został (chyba) 1 samiec i dwie panie.
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#11

Post autor: Dein » wt wrz 17, 2013 6:43 pm

R.I.P. Guramiowie [*]
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Dtr
Uczestnik
Posty: 24
Rejestracja: ndz cze 24, 2012 11:54 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#12

Post autor: Dtr » wt wrz 17, 2013 7:17 pm

Gurami są raczej odporne nawet na przedawkowanie węgla w płynie. Chyba, że twoje z racji młodego wieku nie wytrzymały połknięcia nie całkiem rozpuszczonej dawki.

Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#13

Post autor: falco » wt paź 22, 2013 9:33 am

Trudno powiedzieć, ale to najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie, które przychodzi mi do głowy.

Z dalszych obserwacji...
Mozaiki niemal po całym akwarium pływają w szyku trójkątnym. ;) Rzadko się rozdzielają, nie dotyczy to jedynie pory karmienia, wtedy górę bierze... kobiecy egoizm i każda dziubie ile wlezie, byle jak najwięcej zagarnąć dla siebie. Psiapsiółki w oka mgnieniu stają się (biernymi) rywalkami. Gdy nadchodzi czas siesty, jakby nigdy nic, znów "plotkują" pływając razem pomiędzy roślinami oczywiście rączka w rączkę (czyt. wąs w wąs, choć w wydaniu kobiecym brzmi odpychająco wygląda cudnie...). :-D

Jako zdrowy facet uwielbiam podpatrywać... kobiece igraszki, więc bardzo mi się podoba, to wzajemne dotykanie się, jakby cały czas się upewniały czy "Ty to Ty".

Mozaiki zaczęły obrastać w kolorowe piórka, płetwy nabierają wyraźnych barw, więc mam nadzieję, że wkrótce w pełni rozkwitną paletą godną książkowego Gurami Mozaikowego.

Jednak zostały mi same panie, choć jedna trochę większa (czym mnie zmyliło, że to samiec), to jednak kształt i wielkość płetw nie pozostawia wątpliwości co do p(ł)ci. Muszę więc zapewnić paniom kogoś do rozrywki i tu się zastanawiam czy wpuścić 1 pana i zostawić 1+3 czy dołożyć 1+1 i zostawić 2+4... :?:

-- 22 paź 2013, o 08:33 --

Już naprawdę nie wiem co się dzieje, dziś rano (jak zwykle po nocy) znalazłem następną martwą Mozaikę... :cry:

Sprawa identyczna jak z poprzednimi, ryba wyglądająca perfekcyjnie, nie znalazłem dosłownie niczego - oczy, płetwy, kolory - wszystko bez najmniejszej skazy. W baniaku są inne ryby i z żadnymi nic się nie dzieje tylko z Mozaikami (3 w ciągu miesiąca z czego 2 pierwsze w ciągu 2 dni). Brałem też pod uwagę przeziębienie labiryntu, ale baniak jest równomiernie ogrzewany z pokrywą w niezmienionej pozycji od lat. Zresztą z Prętnikami nic się nie dzieje.

Miało być tak pięknie, zapowiadało się fantastycznie a kończy jak niechlubne wyprawy krzyżowców - klęską za klęską. :cry:
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#14

Post autor: Dein » wt paź 22, 2013 9:52 am

To niesprawiedliwe. W zeszłym tygodniu widziałem wielkiego guramia mozaikowego, mieszkającego razem z wyrośniętym glonkiem i spasioną molinezją w akwarium 25-litrowym i tamten wykazywał wolę życia, wcale nie kaprysił, miał uśmiech na twarzy. A te Twoje to takie, że nie wiadomo, czego by chciały. Podejrzewam, że z ptasim mleczkiem i gwiazdką z nieba próbowałeś i mimo wszystko ich to nie usatysfakcjonowało.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
falco
Maniak
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Gurami Mozaikowe Trichogaster leeri - obserwacje...

#15

Post autor: falco » czw paź 24, 2013 10:13 am

W życiu! Ptasiego Mleczka i czekolady nie oddam nikomu! Nikomu! I basta! :twisted:
2 Panie pływają ochoczo, dumne z najnowszego makijażu - odznaczającego się pomarańczową nutką na krawędzi dolnej płetwy.

Jak na damy przystało nie awanturują się, wręcz same (czasem) ustępują z drogi rozhukanemu Młodemu Panu Prętnikowi, tak, więc czas poszukać Pana G, oby znalazł ich punkt G a (nie)naturalna selekcja się wreszcie zakończyła... :x
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości