Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 13.01.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Zmieniony został Regulamin FAWA.pl. Pojawił się nowy punkt dotyczący Reklamy na FAWA.pl
Proszę o zapoznanie się z nowym regulaminem.

Prześladowany prętnik

Przedstawiciele: bojowniki, wielkopłetwy, gurami, prętniki
Awatar użytkownika

Autor
bory
Maniak
Posty: 775
Rejestracja: pn mar 16, 2015 2:52 pm
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Na imię mam: Borys
Płeć:

Prześladowany prętnik

#1

Post autor: bory » wt maja 05, 2015 8:09 pm

Mam w akwarium prętnika. Nieszczęśnik jest prześladowany przez inne ryby. Najpierw ganiał go i podgryzał samiec mieczyka, teraz kąsa go samica molinezji. Niestety ona nie daje mu spokoju i boję się, że jeszcze trochę i będzie po nim. Zaczął chować się w krzaki a jak tylko gdzieś się pojawi to ta jędza zaraz go dopada i pływa za nim i kąsa. Akwarium opisane w wątku w podpisie (200L). Prętnik nie ma towarzysza swojego gatunku (dostaliśmy go w prezencie) - może to jest problem?

-- Wt maja 05, 2015 5:43 pm --

Na razie jędza siedzi w siatce w akwarium. Może jej przejdzie?

-- Wt maja 05, 2015 5:47 pm --

P.S. Ta sama molinezja urodziła dwa dni temu małe, które wszystkie odłowiłem na odchowanie w krewetkarium. Czy może to mieć jakiś związek?
Moje 215L: viewtopic.php?f=15&t=28099&start=90#p248162" onclick="window.open(this.href);return false;
Moja robalownia: viewtopic.php?f=15&t=28627&start=30#p248522" onclick="window.open(this.href);return false;
Zagraj w moje warcaby na iOS: http://www.bfdraughts.com/" onclick="window.open(this.href);return false; :)

Awatar użytkownika

jpkabaty
Uzależniony
Posty: 568
Rejestracja: czw lis 27, 2014 2:54 am
Lokalizacja: Warszawa, Kabaty
Na imię mam: Pawel
Płeć:

Prześladowany prętnik

#2

Post autor: jpkabaty » wt maja 05, 2015 11:26 pm

No cóż, najwyraźniej mieszkańcy z Ameryki Środkowęj nie chcą intruza z Azji. Ja nawet z brzankami nie odważyłem się dawać labiryntowych bo to powolne i spokoje ryby i kuszą inne ich "wąsopłetwy". Brzanki mam razem z danio w jednym a labiryntowe w drugim. Karcerek nie uspokoi ci ryb, wręcz przeciwnie. A poza tym przypatrz się molinezjom - one nawet siebie wciąż ganiają. Może nie żeby kąsać tyko prokreować, ale nie ustoją w miejscu jak labiryntowe. Wśród moich labiryntowych są też bojowniki i jeden to sobie wciąż leży na liściu kryptokoryny. Istna sielanka chociaż jest 3 samców i 1 samiczka bojownika. A molinezje to ciągły ruch. Sugerję oddzielny zbornik dla gurami, prętników i bojowników.

Awatar użytkownika

Autor
bory
Maniak
Posty: 775
Rejestracja: pn mar 16, 2015 2:52 pm
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Na imię mam: Borys
Płeć:

Prześladowany prętnik

#3

Post autor: bory » śr maja 06, 2015 7:29 am

Właśnie na nią działa tylko tak ten prętnik. Gurami i bojownika ani jego samiczek nie rusza. I to nagle jej tak odbiło - wcześniej nic do niego nie miała. A że molinezje między sobą się ganiają to normalne i tak też robią. Ale się nie kąsają, a ta w szczególności wyżywa się na tym jednym nieszczęśniku. Poza tym to nie jest przecież małe akwarium - miejsca mają w bród a ta jędza specjalnie pływa i szuka prętnika.

I ważne jest to, że to wcale nie kuszą jej te jego "wąsy", ale gryzie go po prostu w bok i wygląda przy tym jak taka upierdliwa letnia gryząca mucha bo biedak się od niej nie może odpędzić a ona go kąsa raz po raz :/

Niestety nie mam gdzie jej ani jego odłowić - krewetkarium jest za małe to raz, a dwa, że tam pływa już narybek tej czarnej jędzy.
Moje 215L: viewtopic.php?f=15&t=28099&start=90#p248162" onclick="window.open(this.href);return false;
Moja robalownia: viewtopic.php?f=15&t=28627&start=30#p248522" onclick="window.open(this.href);return false;
Zagraj w moje warcaby na iOS: http://www.bfdraughts.com/" onclick="window.open(this.href);return false; :)


Hergar
Gaduła
Posty: 140
Rejestracja: wt lip 08, 2014 2:46 pm
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć:

Prześladowany prętnik

#4

Post autor: Hergar » śr maja 06, 2015 8:08 am

Źle dobrana obsada i masz tego efekty.
Tak jak napisał jpkabaty labirynty do odrębnego zbiornika.
Labiryntowce nie lubią szybko pływających ryb, to je stresuje. Do tego prętniki są jednymi z bardziej delikatnych więc to tylko kwestia czasu, jak z powodu stresu osłabionej rybce przypląta się jakaś choroba i będzie musiał odwiedzić kibel.

Awatar użytkownika

Autor
bory
Maniak
Posty: 775
Rejestracja: pn mar 16, 2015 2:52 pm
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Na imię mam: Borys
Płeć:

Prześladowany prętnik

#5

Post autor: bory » śr maja 06, 2015 8:43 am

Ok, w takim razie będę musiał oddać prętnika. Pozostałe labiryntowce zostawię bo im się krzywda nie dzieje i każde ma swoje miejsce w akwarium i nie wchodzą sobie w drogę.

-- Śr maja 06, 2015 7:43 am --

Tutaj link do postu w dziale Giełda: viewtopic.php?f=8&t=28267&p=229292#p229292" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje 215L: viewtopic.php?f=15&t=28099&start=90#p248162" onclick="window.open(this.href);return false;
Moja robalownia: viewtopic.php?f=15&t=28627&start=30#p248522" onclick="window.open(this.href);return false;
Zagraj w moje warcaby na iOS: http://www.bfdraughts.com/" onclick="window.open(this.href);return false; :)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15676
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Prześladowany prętnik

#6

Post autor: Lech-u » śr maja 06, 2015 8:52 am

bory pisze:Ok, w takim razie będę musiał oddać prętnika. Pozostałe labiryntowce zostawię bo im się krzywda nie dzieje i każde ma swoje miejsce w akwarium i nie wchodzą sobie w drogę.
To, że nie są kąsane, to nie znaczy, że im dobrze w takim towarzystwie jakie masz.

Ryba, która jest kąsana może już być w początkowym stadium choroby lub w stresie. Wtedy zmienia się skład śluzu na powierzchni ryby i inne osobniki mogą ją traktować jak potencjalny pokarm. Tak się czasami dzieje przy wprowadzaniu nowego osobnika do akwarium z rybami. Starzy mieszkańcy "czują" nowy rodzaj śluzu (może to jakiś zapach lub smak lub jakiś inny powód) i zaczynają nowego atakować.

A poza tym taka pojedyncza ryba czuje się mocno niekomfortowo. Nie ma wsparcia wśród ziomali i już sama postawa takiej ryby może sugerować innym rybom, że to słaby osobnik, który nadaje się na pokarm. I dlatego też mogą go kąsać.

Według mnie nie masz na co czekać: zrób porządek w obsadzie ryb w akwarium. Pooddawaj te, które nie pasują do reszty obsady. Unikniesz problemów i nie będziesz gościem w dziale choroby za jakiś czas.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
bory
Maniak
Posty: 775
Rejestracja: pn mar 16, 2015 2:52 pm
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Na imię mam: Borys
Płeć:

Prześladowany prętnik

#7

Post autor: bory » śr maja 06, 2015 8:59 am

Pewnie Lechu masz rację, ale na razie zacznę tylko od prętnika. Resztę poobserwuję chociaż z tego co widzę jest OK - zachowują się normalnie i mają swoje strefy a podczas karmienia nie dochodzi do żadnych przepychanek. Wszystkie molinezje omijają szerokim łukiem bojownika i jego haremik a na gurami nawet nie zwracają uwagi.

Swoją drogą w Discusie sam sprzedawca mi doradził, że gurami i bojowniki mogą być bez przeszkód z molinezjami w 200L akwa. Wydawało mi się, że to sklep z dobrą renomą i fachową obsługą tym bardziej, że od kilku ryb mnie odwiedli wiedząc, że mam molinezje.
Moje 215L: viewtopic.php?f=15&t=28099&start=90#p248162" onclick="window.open(this.href);return false;
Moja robalownia: viewtopic.php?f=15&t=28627&start=30#p248522" onclick="window.open(this.href);return false;
Zagraj w moje warcaby na iOS: http://www.bfdraughts.com/" onclick="window.open(this.href);return false; :)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15676
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Prześladowany prętnik

#8

Post autor: Lech-u » śr maja 06, 2015 9:01 am

bory pisze:Resztę poobserwuję chociaż z tego co widzę jest OK
To poobserwuj i pomyśl o zmianie...
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
bory
Maniak
Posty: 775
Rejestracja: pn mar 16, 2015 2:52 pm
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Na imię mam: Borys
Płeć:

Prześladowany prętnik

#9

Post autor: bory » śr maja 06, 2015 9:03 am

Pomyślę. Obiecuję :)
Moje 215L: viewtopic.php?f=15&t=28099&start=90#p248162" onclick="window.open(this.href);return false;
Moja robalownia: viewtopic.php?f=15&t=28627&start=30#p248522" onclick="window.open(this.href);return false;
Zagraj w moje warcaby na iOS: http://www.bfdraughts.com/" onclick="window.open(this.href);return false; :)

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2862
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Prześladowany prętnik

#10

Post autor: miro » śr maja 06, 2015 10:43 am

bory pisze:że gurami i bojowniki mogą być bez przeszkód z molinezjami w 200L
Bo mogą być tzn że nie będą sobie wchodzić w drogę i nic poza tym !

Czy masz glony na liściach ?! Molinezja potrzebuje zajęcia ! Jej przysmakiem są glony ! Będzie miała co skubać z liści to wtedy da spokój innym rybą- rybce !

Awatar użytkownika

silver007
Zapaleniec
Posty: 489
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:52 pm
Lokalizacja: Michałów - Reginów

Re: Prześladowany prętnik

#11

Post autor: silver007 » śr maja 06, 2015 10:46 am

bory pisze:Swoją drogą w Discusie sam sprzedawca mi doradził, że gurami i bojowniki mogą być bez przeszkód z molinezjami w 200L akwa. Wydawało mi się, że to sklep z dobrą renomą i fachową obsługą tym bardziej, że od kilku ryb mnie odwiedli wiedząc, że mam molinezje.
No i teoretycznie sprzedawca Ci doradził nieźle - bo żyć razem mogą w 200l. I chyba problemem jest prętnik a nie gurami. Gurami są większe, więc molinezja tak ochoczo nie powinna ich zaczepiać. Prętnika łoi, bo ten jej na to pozwala. A pozwala bo już oberwał pare razy. I tak koło się zamyka. Oddasz biedaka i po sprawie.

Awatar użytkownika

Autor
bory
Maniak
Posty: 775
Rejestracja: pn mar 16, 2015 2:52 pm
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Na imię mam: Borys
Płeć:

Prześladowany prętnik

#12

Post autor: bory » śr maja 06, 2015 10:51 am

Dałem już ogłoszenie w dziale Giełda, mam nadzieję, że ktoś go przygarnie. Nie chcę wiecznie molinezji trzymać w karcerze :/

-- Śr maja 06, 2015 9:50 am --
miro pisze:Czy masz glony na liściach ?! Molinezja potrzebuje zajęcia ! Jej przysmakiem są glony ! Będzie miała co skubać z liści to wtedy da spokój innym rybą- rybce !
Mam drobne glony i wszystkie inne się nimi zajmują poza tą jedną, której hobby to skubanie prętnika ostatnio :/
Moje 215L: viewtopic.php?f=15&t=28099&start=90#p248162" onclick="window.open(this.href);return false;
Moja robalownia: viewtopic.php?f=15&t=28627&start=30#p248522" onclick="window.open(this.href);return false;
Zagraj w moje warcaby na iOS: http://www.bfdraughts.com/" onclick="window.open(this.href);return false; :)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15676
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Prześladowany prętnik

#13

Post autor: Lech-u » śr maja 06, 2015 10:54 am

Ryby w karcerze pokornieją.
Ale tylko na chwilę...
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


ubik
Zapaleniec
Posty: 469
Rejestracja: ndz kwie 19, 2015 11:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Prosimir
Płeć:

Prześladowany prętnik

#14

Post autor: ubik » czw maja 21, 2015 10:46 pm

jpkabaty pisze:mieszkańcy z Ameryki Środkowęj nie chcą intruza z Azji
Ksenofobia jak nic. Na świecie nigdy nie było łatwo mniejszościom etnicznym.

Awatar użytkownika

jpkabaty
Uzależniony
Posty: 568
Rejestracja: czw lis 27, 2014 2:54 am
Lokalizacja: Warszawa, Kabaty
Na imię mam: Pawel
Płeć:

Re: Prześladowany prętnik

#15

Post autor: jpkabaty » czw maja 21, 2015 11:04 pm

ubik pisze:
jpkabaty pisze:mieszkańcy z Ameryki Środkowęj nie chcą intruza z Azji
Ksenofobia jak nic. Na świecie nigdy nie było łatwo mniejszościom etnicznym.
Właśnie dlatego, w obronie mniejszości robimy akwaria biotopowe. Tylko co nieliczni potrafią sobie poradzić np z TRANSPACYFIKIEM

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości