Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 13.01.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Zmieniony został Regulamin FAWA.pl. Pojawił się nowy punkt dotyczący Reklamy na FAWA.pl
Proszę o zapoznanie się z nowym regulaminem.

Bojownik i krewetki

Przedstawiciele: bojowniki, wielkopłetwy, gurami, prętniki

Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Bojownik i krewetki

#1

Post autor: Isia » wt lip 27, 2010 9:02 pm

Znowu jestem chora na bojownika ;) Niestety w moich dwóch zbiornikach mam też krewetki. I tu właśnie mam wątpliwość: czy bojownik będzie je atakował? Czy warto zaryzykować i wpuścić takiego ciapowatego samca? Taką maksymalną sierotę ;)

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4290
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Re: Bojownik i krewetki

#2

Post autor: saintpaulia » wt lip 27, 2010 9:11 pm

Różnie to bywa. W 30 l. mam samczyka, który nie poluje na dorosłe krewetki, maluszków też raczej nie rusza. Chociaż w absolutną jego świętość nie wierzę. :P

Ale miałam też samczyka, który dla zabawy mordował dorosłe krewety.

Awatar użytkownika

Bożena
Maniak
Posty: 858
Rejestracja: pn lut 23, 2009 9:09 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#3

Post autor: Bożena » wt lip 27, 2010 9:12 pm

to jeszcze zależy od wielkości zbiornika i ilości roślinek. W każdym razie na małeraczej nie licz :)
126l+60l+28l+ 25
( i dorywczo 700+160+120+80)


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#4

Post autor: Isia » wt lip 27, 2010 9:14 pm

To by było w mocno zarośniętej sześćdziesiątce. Chciałabym spróbować. Jakby był niegrzeczny to by wrócił tam skąd przyszedł ;)

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4290
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Re: Bojownik i krewetki

#5

Post autor: saintpaulia » wt lip 27, 2010 9:17 pm

Jeśli jest taki ciapowaty powinno się udać. Mi nawet przy tym myśliwym trochę się odchowywało.


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#6

Post autor: Isia » wt lip 27, 2010 9:19 pm

Właśnie dziś widziałam taką jedną sierotę w sklepie, pływała w ogólnym akwarium i zasadniczo nie była zainteresowana niczym ;)

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4290
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Re: Bojownik i krewetki

#7

Post autor: saintpaulia » wt lip 27, 2010 9:25 pm

Zachowanie sklepowe często się zmienia po przeporwadzce!


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#8

Post autor: Isia » wt lip 27, 2010 9:26 pm

Zdaję sobie sprawę, dlatego się nadal zastanawiam.

Awatar użytkownika

beeder
Zapaleniec
Posty: 249
Rejestracja: śr mar 11, 2009 10:55 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#9

Post autor: beeder » wt lip 27, 2010 9:30 pm

ja miałam trzy bojki z krewetkami w 25l (a właściwie moja córka). Krewetki mają się dobrze. Nasz aktualny bojek to taka pier..ła że młode gupiki trzeba mu pod nos podtykać żeby nastąpiła naturalna selekcja :x

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4290
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Re: Bojownik i krewetki

#10

Post autor: saintpaulia » wt lip 27, 2010 9:33 pm

Jeszcze jedno - samczyki są mniej polujące niż samiczki. Moje dziewczyny wytropią każdą sztukę narybku nawet w 375 litrach :razz:

Awatar użytkownika

dune
Fanatyk
Posty: 1250
Rejestracja: śr lip 08, 2009 11:54 am
Lokalizacja: ...
Na imię mam: Pilar
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#11

Post autor: dune » śr lip 28, 2010 4:29 pm

wszystkie samce jakie miałam były spokojne, samicom zdarzało sie zapolowac ale to tez nie często i szybko odpuszczały jak ofiara uciekała. We wszytskich zbiornikach mam bojki i krewetki i jest ok :)
...tak mi się wydaje...


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#12

Post autor: Isia » śr lip 28, 2010 6:24 pm

A masz okazje te krewetki pooglądać czy siedzą schowane w krzakach?

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: Bojownik i krewetki

#13

Post autor: matka siedzi z tyłu » śr lip 28, 2010 7:57 pm

Ja na przykład w tej chwili mam i samca i trzy samiczki z krewetkami i nie interesują się nimi za specjalnie, na pewno od czasu do czasu jakąś chapną, ale jakichś polowań nie widać; krewetki owszem, trochę się kryją, ale nieprzesadnie, do pokarmu wyłażą bez szczególnych obaw, a bojowniki się na nie nie rzucają z mordem w oczach. Ale bezwzględny killer też mi się kiedyś trafił.
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

Awatar użytkownika

dune
Fanatyk
Posty: 1250
Rejestracja: śr lip 08, 2009 11:54 am
Lokalizacja: ...
Na imię mam: Pilar
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#14

Post autor: dune » śr lip 28, 2010 9:02 pm

Isia pisze:A masz okazje te krewetki pooglądać czy siedzą schowane w krzakach?
Ależ oczywiscie :) wszędzie ich pełno
Tak jak pisze Matka, z jedzeniem sie ani nie spiesza ani nie krępują
Wogóle wydaje mi sie ze ostatnio bojowniki coraz spokojniejsze
5 moich samców + 3 samce znajome - wszystkie jak te troki od kaleson ;)
zero agresji, do nikogo, ani do ryb ani do krewetek ani nawet do samic
takie tam stroszenie się pro forma
a i to z czasem coraz rzadsze. Moze to i prawda z tymi hormonami w hodowli...
...tak mi się wydaje...

Awatar użytkownika

Władek Pompka
Fanatyk
Posty: 1449
Rejestracja: sob gru 06, 2008 11:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#15

Post autor: Władek Pompka » śr lip 28, 2010 11:33 pm

Ja bym Isia wpuścił bojka.

:razz:
Moim jedynym, a zarazem najlepszym przyjacielem jest współżyjący ze mną tasiemiec, którego regularnie dokarmiam.


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#16

Post autor: Isia » czw lip 29, 2010 10:36 pm

To w takim razie spróbuję po powrocie z urlopu. Teraz nie mogłabym poobserwować co się dzieje. Przekonaliście mnie :mrgreen:


kris82
Zapaleniec
Posty: 249
Rejestracja: czw kwie 15, 2010 7:33 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#17

Post autor: kris82 » pt lip 30, 2010 12:38 pm

Ja miałem 2 bojki, oba wydawały się spokojne, ale krewetki tłukły niesamowicie. Myślałem, że im to przejdzie, ale wybiły co do joty. Każdy z nich miał ok 4cm, więc nie byli to gówniarze.


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#18

Post autor: Isia » ndz sie 15, 2010 4:14 pm

A więc mam swojego bojownika :) Stefan zaraz po wpuszczeniu ganiał trochę krewetki ale bez jakiegoś specjalnego zapału ;) Czasem się w nie wpatruje ale żadnej nic nie robi. No i jak karmię kiryski i krewetki tabletkami to czasem się rozpycha przy takim posiłku :evil: A tak normalnie to nic się nie dzieje. Mam wrażenie, ze to rybki na początku czuły jakiś respekt przed nim ale teraz Stefciu nie robi już na nich wrażenia :mrgreen:


fajerka
Fanatyk
Posty: 1728
Rejestracja: wt gru 01, 2009 9:52 pm
Lokalizacja: Legionowo/Wwa Włochy
Na imię mam: Asia
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#19

Post autor: fajerka » ndz sie 15, 2010 6:01 pm

u mnie samice bojownika poluja na krewetki , samca nie widziałam nigdy. Ale jego to nawet endlerki skubią taka sierota ;)


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#20

Post autor: Isia » ndz sie 15, 2010 6:04 pm

Stefan chyba spodziewał się, że te krewetki same mu wpłyną do pyska :mrgreen: Ale u mnie stołówka dobra to raczej mu się nie opłaca latać za obiadem po całym akwarium zwłaszcza jak to co dają się nie rusza ;) A teraz jest u nas burza i Stefan przeżywa. siedzi schowany przy filtrze :evil:

Awatar użytkownika

welonka
Uczestnik
Posty: 45
Rejestracja: pn lip 26, 2010 1:15 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#21

Post autor: welonka » czw paź 28, 2010 3:38 pm

Mój Heniek to nawet po 3-4 dniowej głodówce nie jest zainteresowany obiadem krewetkowym :wink:
Raz jednak go coś napadło i zaczął jedna gonić, ale po minucie, dał sobie spokój, bo za szybko mu uciekała i zmęczył się biedak :wink:
Gupiki x 6
Kiryski x4 i Glonojady x 3
Mieczyki x 4
Molinezje x 4

Pozdrawiam serdecznie
Aleksandra


Spawciu
Zapaleniec
Posty: 305
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:50 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#22

Post autor: Spawciu » sob paź 30, 2010 12:33 pm

ja mam 1+3 i RC

i powiem tak , 2tyg same siedzily krewetki z razborami i otoskami i luzik
mialem srednio zarosniete
i jak wpuscilem bojowniki to krewetki to raczej tylko w nocy wychodzily ewentualnie czasami szybko w dzien

ale podskubuja tylko SAMICE
po pierwszych jajeczkach RC przezyla tylko 1 KREWETKA w anubiasie jak przycinalem go

i do dzis zyje

teraz znow nosi jajeczka ale jest juz mocno zarosniete i sa miejsca gdzie bojowniki nie daja rady wplynac wiec sadze ze wiecej przezyje :P
Moje akwarium:
63l ,35l

Obrazek


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#23

Post autor: Isia » sob paź 30, 2010 8:13 pm

U mnie nie ma już tego bojownika. Padł przed restartem. Był u mnie chyba z tydzień. Pewnie już nie będę się bawić w bojowniki. Zniechęciłam się. Teraz marzy mi się jakieś apisto.

Krewetek bojownik nie ganiał w ogóle i teraz się zastanawiam czy to dlatego, że może był jakiś chory czy po prostu nie miał w naturze. Tak czy inaczej moje krewetki poprzez jego obecność w ogóle nie ucierpiały natomiast jak trzymałam rozbory espei i hengeli to jak tylko dorosły to ograniczały mi populację krewetek dość znacznie.


Spawciu
Zapaleniec
Posty: 305
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:50 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#24

Post autor: Spawciu » pn lis 01, 2010 10:52 am

Nie zauważyłem żeby razbora hengela atakowała moje krewetki

tylko krewecia straciła jajeczka ze stresu bo ją samica bojownika czasami gania ale mam w rogu taki busz że dalej nie wpłynie za nią
Moje akwarium:
63l ,35l

Obrazek


Autor
Isia
Gaduła
Posty: 111
Rejestracja: czw lut 18, 2010 10:39 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#25

Post autor: Isia » pn lis 01, 2010 11:17 am

Nie chodzi o to, że razbory ganiają duże krewetki ale zdarza im się capnąć młodą.

Awatar użytkownika

Krzysiek
Zapaleniec
Posty: 206
Rejestracja: śr sie 25, 2010 12:38 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#26

Post autor: Krzysiek » pn lis 01, 2010 11:30 am

Ja dodam od siebie, że leniwy bojownik którego miałem przez ok tydzień, był na maxa leniwy i powolny (veil tail dość długaśny) a miał mi redukować narybek platek/gupików - ale zaobserwowałem coś następującego: wisiał sobie nieruchomo przy mchu gdzie biegały krewetki, i jak się pojawiła jakaś malutka kilka cm od niego, to wystrzeliwał nagle i brał na jednego gryza taką malą rc.
160l morskie w kuchni przy oknie i ~30l słodkie w sypialni


Spawciu
Zapaleniec
Posty: 305
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:50 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Bojownik i krewetki

#27

Post autor: Spawciu » pn lis 01, 2010 8:33 pm

Isia pisze:Nie chodzi o to, że razbory ganiają duże krewetki ale zdarza im się capnąć młodą.

a no to mozliwe bo u mnie tylko dwie przezyly mlode a nie mam pojecia czy to bojowniki czy filtr czy tez razbory

bo watpie zeby to byly otoski :P
Moje akwarium:
63l ,35l

Obrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość