Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

gupiki

Przedstawiciele: Gupiki, Endlerki, Mieczyki, Molinezje, ...
Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4182
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#61

Post autor: saintpaulia » pt mar 20, 2015 10:25 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

Dzięki za informację. Będę się zatem rozglądała za moskwiczami, gdy tylko znajdę chwilkę.

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2748
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupiki

#62

Post autor: miro » pt mar 20, 2015 10:45 pm

A jakie są kolory samców moskiewskich ? Moskiewski to kolor czy kształt ?


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gupiki

#63

Post autor: czarteros » sob mar 21, 2015 1:45 am

Moskiewski to gen, a właściwie zespół genów. Ryba, posiadająca te geny o szarej barwie podstawowej i bez innych genów, kodujących kolory, wygląda tak.
Zwróć uwagę na te czerwone plamki, prześwitujące niekiedy. To taki znak rozpoznawczy moskwiczy, ale nie zawsze widoczny.

Zmieniając barwy podstawowe, ew. dokładając inne geny, można uzyskać z tej ryby gupiki o różnych ciekawych odcieniach. Na przykład zdejmując żółty barwnik otrzymuje się moskwicza niebieskiego, dokładając hipermelanizm do niebieskiego uzyskuje się atramentowego, dodając jeszcze więcej hipermelanizmu i troszkę zdejmując blask otrzymuje się całego czarnego, zdejmując jeszcze więcej blasku otrzymuje się tzw. złotego, etc. jest całe mnstwo ciekawych kombinacji barwnych, powstałych z połączenia genów moskiewskich z innymi genami.

Jak wpiszesz w wyszukiwarkę moscow guppy, to wyskoczy Ci pełno, tylko nie wszystkie z nich są rzeczywiście moskiewskie. Jeśli temat Cę zaciekawi, możesz podać linka do jakiegoś konkretnego zdjęcia, ja C spróbuję odpowiedzieć, czy to moskwicz i ew. z jakim genem tworzy taki efekt.
czarteros

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2748
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupiki

#64

Post autor: miro » sob mar 21, 2015 8:47 pm

czarteros pisze:eśli temat Cę zaciekawi, możesz podać linka do jakiegoś konkretnego zdjęcia, ja C spróbuję odpowiedzieć, czy to moskwicz i ew. z jakim genem tworzy taki efekt.
Zaciekawił,ale nie mogę zrobić foto ponieważ są cały czas w ruchu a nie chcę ich łapać do małego zbiornika żeby zrobić foto ale będę próbował bo zależy mi na Twojej opinii.
Gdzie się nie czyta to właściwie " wszyscy " piszą że moskwicz to atrament i jego odcienie oraz czarny a na Arkuszowej sprzedawane są [były] moskwicze czerwone i sprzedawcy twierdzą że tak mają na fakturze to tak jest ! To jak to jest z tymi kolorami ?


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gupiki

#65

Post autor: czarteros » sob mar 21, 2015 10:09 pm

Tym, co mówią sprzedawcy zbytnio bym się nie przejmował. Jeśli chcesz się czegoś konkretnego dowiedzieć o silniku samochodowym, to nie pytasz sprzedawcy samochodów, tylko inżyniera albo mechanika :wink: A na fakturach też często piszą różne fantazje..

Ale jeśli chcesz przykład czerwonego moskwicza, to tu masz jedną z możliwości. Zdjęcie zamieścił lider moskiewskich hodowców guipika na forum moskiewskiego klubu. Zatem lepszego źródła informacji nie może chyba być.
czarteros

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2748
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Re: gupiki

#66

Post autor: miro » pt mar 27, 2015 11:47 pm

A na podstawie tych zdjęć możesz coś o tej młodzieży powiedzieć ?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gupiki

#67

Post autor: czarteros » wt mar 31, 2015 9:16 am

Fajne rybki, dobrze odżywione, w dobrej kondycji. Wydaje mi się, że pozostaną krótkopłetwe. Wskazują na to czerwone okolice pokryw skrzelowych, czyli braki odblaskowej gunainy, wyściełającej np. brzuszek. Ten brak jest celowy, po to, żeby ryba pozostała krótkopłetwa. Z nich łatwo uzyskać ryby długopłetwe (jeśli chcesz). Dodatkowym efektem tego niedostatku guaniny jest to, że ryba mało się błyszczy, co czasami daje ciekawy efekt. Ta ciemna tylna część tułowia rzeczywiście może pochodzić od moskwiczy (to jest ta część kodowana zarówno w chromosomie X, jak i w Y).
Co jeszcze chcesz wiedzieć?
czarteros

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2748
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupiki

#68

Post autor: miro » wt mar 31, 2015 11:03 am

czarteros pisze:Z nich łatwo uzyskać ryby długopłetwe
W jaki sposób ?


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gupiki

#69

Post autor: czarteros » wt mar 31, 2015 4:09 pm

Gen, zmniejszający syntezę guaniny w organizmie jest recesywny ( i jest w autosomie, ale to nie mam tutaj znaczenia). Gen, zabarwiający ogonek na czerwono jest w chromosomie X (chromosom płciowy, samiec ma X i Y, samiczka X i X). Żeby uzyskać ryby długopłetwe wystarczy pokryć samiczkę jakimkolwiek samcem (ale bez tych braków guaniny i bez innych genów, skracających płetwy). Najlepiej, żeby ten samiec miał szeroki ogonek (żeby utrzymać szerokość, która u tych rybek jest fajna). Można też użyć samczyka, tylko trzeba pamiętać, że on przekaże czerwień ogonka córkom i dopiero w następnym pokoleniu pojawią się samczyki z czerwonym ogonkiem.
Innymi słowy, Twoje ryby są genetycznie długopłetwe, tylko zawierają recesywny gen, który skraca płetwy.
czarteros


Behemot
Gaduła
Posty: 141
Rejestracja: wt gru 30, 2014 9:17 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bartek
Płeć:

Gupiki

#70

Post autor: Behemot » wt mar 31, 2015 4:12 pm

A wiecie może gdzie w Warszawie mogę kupić te moskiewskie gupiki (zależy mi zwłaszcza na niebieskich)?

pozdrawiam

Behemot
To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2748
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupiki

#71

Post autor: miro » wt mar 31, 2015 8:17 pm

Dzięki ! :)


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: gupiki

#72

Post autor: Akwariusz » ndz cze 14, 2015 9:27 pm

Kilka zdjęć dziś zrobiłem, eksperymenty w toku:

samiec Japan Blue, z ciekawą płetwą grzbietową.
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

sprawdzam na różne sposoby gen Coral Red:
ojciec i synowie
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyćobrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Tu też wydawało mi się, że ich ojciec był Coral Red, tylko wzorzysty - ale po nich jakoś nie widać charakterystycznych cech. za to są duże i ciekawie ubarwione. spróbuję popracować nad nimi w kierunku płomyków w tej chwili - krótka grzbietowa i słaby kształt ogona.
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyćobrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyćobrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

na niemiecki rynek się szykuję, kolory już mam, tylko jeszcze nad ułożeniem trzeba popracować :)
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
a to jego brat po tacie Japan Blue:
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika

ziabak
Zasłużeni
Posty: 2094
Rejestracja: pt wrz 11, 2009 7:37 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Monika
Płeć:

Gupiki

#73

Post autor: ziabak » pn cze 15, 2015 12:37 pm

A jak takiego uzyskałeś?
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Ameca splendens, Xenotoca eiseni, P.wingei standard, snake skin, japan blue, blond, red scarlet, El Tigre, Limia tridens, drobniczka, Limia nigrofasciata, Poecilia gillii, C.pygmaeus, L.multifasciatus, wieloplamka, Gambusia affinis.


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#74

Post autor: Akwariusz » pn cze 15, 2015 8:50 pm

Samica półczarna z biało-żółtymi płetwami ogonową i grzbietową, samiec Coral Red. młody jeszcze jest, nie wiem jak mu płetwy urosną. no i na ogonie po krawędziach czerwień się powinna pokazać.


tunele
Zapaleniec
Posty: 205
Rejestracja: ndz lip 27, 2014 4:15 pm
Lokalizacja: praga płd
Na imię mam: placek
Płeć:

Gupiki

#75

Post autor: tunele » śr cze 17, 2015 4:16 pm

Usónąć pozd


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Re: gupiki

#76

Post autor: Akwariusz » sob cze 27, 2015 12:53 am

Czy wiecie że...
samice gupika mogą przechowywać nasienie i dawać młode nawet przez kilka miesięcy bez "obecności" samca?

pewnie tak...

a że nasienie młodsze (zasadniczo) wypiera starsze, więc jeśli nagle (po 2-3 miesiącach) pojawia się samiec - to prawdopodobnie potomstwo będzie jego?

może też tak...

a że jedna mama może mieć bliźniaki po dwóch ojcach? :)
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
skąd wniosek? dwa samce na zdjęciu powyżej (wraz z mamą) są z jednego miotu. mają cechy, które wykluczają się wzajemnie. Japan Blue (po lewej) i Coral Red (po prawej) to cechy przekazywane przez chromosom Y, czyli zawsze przez ojca synowi. skoro cechy są dwie - musi być dwóch ojców tego sukcesu. a oto oni: pierwszy czerwony, drugi niebieski.
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyćobrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2748
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupiki

#77

Post autor: miro » sob cze 27, 2015 12:14 pm

Akwariusz pisze:czyli zawsze przez ojca synowi.
czyli,matka nie ma wpływu na wygląd syna ?
Ten samczyk błękitny to faktycznie ma taki błękitny kolor czy to zasługa oświetlenia ? :)


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#78

Post autor: Akwariusz » ndz cze 28, 2015 12:14 pm

Oczywiście, że samica ma wpływ na wygląd młodych. samiec gupika dostaje od niej 23 chromosomy z materiałem genetycznym, także określającym cechy ubarwienia. Ale są geny/cechy, które są "na stałe" przymocowane do chromosomów płciowych. i jeśli są na chromosomie Y - wtedy mogą pochodzić tylko od ojca, dziadka itd.
takimi są Japan Blue (niebieska nasada ogona) i Coral Red (czerwone znaczniki "na ramieniu" i po krawędziach płetwy ogonowej)

błęki jest faktycznie intensywny. to ryba blond z "podwyższonym poziomem" żółci. oświetlenie też było bardzo żółte, lepiej by się prezentował przy biało-niebieskim.

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4182
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#79

Post autor: saintpaulia » pn paź 05, 2015 10:16 am

ObrazekObrazek
Przepraszam za jakosć zdjęć, ale i sprzęt i fotograf do bani. Chciałam się podzielić taką ciekawostką - samiczka red scarlet. Jedyna w stadzie z zabarwieniem na ciele.


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#80

Post autor: Akwariusz » pn paź 05, 2015 7:36 pm

To faktycznie ciekawostka. Jest płodna? Ma wyraźną plamkę ciążową? Pokażesz samca?

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4182
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#81

Post autor: saintpaulia » pn paź 05, 2015 9:28 pm

Samczyki są różne, to taki mix jak u ziabak. Plamka jest mało wyraźna, a promien płetwy brzusznej ostrzej zaznaczony.
Na pytanie o płodnosć odpowiedź dam za jakis czas, jesli uda mi się ją wydzielić ze stada do osobnego zbiorniczka - jak kazała ziabak. :P


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gupiki

#82

Post autor: czarteros » wt paź 06, 2015 8:43 pm

Możesz spróbować to utrwalić (choć nie przypuszczam, żeby się udało). Ta rybka ma zaburzenia hormonalne. Jeśli jest to na skutek czynników zewnętrznych, to się nie uda. Jeśli natomiast jest genetyczne (część męskich genów przeskoczyła z Y na X bądź, mniej prawdopodobnie, na autosomy), wtedy, jeśli jeszcze jest płodna, może się udać.

Przy tym, jeśli masz opory z utrwalaniem nierównowagi hormonalnej, to weź pod uwagę, że taką nierównowaga wykazują się prawie wszystkie (te kolorowe) samice hodowlanych gupików.
czarteros


Gaber
Gaduła
Posty: 195
Rejestracja: sob gru 27, 2014 4:38 pm
Lokalizacja: 42-200
Płeć:

Gupiki

#83

Post autor: Gaber » wt paź 06, 2015 9:22 pm

saintpaulia pisze:Samczyki są różne, to taki mix
U moich samczych gupików jest pewien podział na wcześniejsze i późniejsze dojrzewanie.
Wcześniejsze samczyki przy rozmiarze endlera zaczynają się wybarwiać, natomiast te "bezpłciowe" późniejsze są w tym czasie okazalsze i proces dojrzewania nieco się opóźnia.
Daj czas samczykowi może coś z niego wyrośnie :twisted:
Ostatnio zmieniony śr paź 07, 2015 4:09 pm przez Gaber, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4182
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#84

Post autor: saintpaulia » wt paź 06, 2015 9:29 pm

Ryba ze zdjęcia to samica, nie samiec. Nic z niej już nie wyrosnie, jest wielkosci okazałej samicy gupika endlera. I jest w pełni dorosła.
Chodziło mi o pytanie Akwariusza o samce. W jej stadzie pływają typowe scarlety, scarlety perłowe, blondy, oraz kilka które czekają na selekcję.

A jak można tę cechę utrwalić? I co masz na mysli pisząc o czynnikach zewnętrznych? W zbiorniku pływa sporadycznie okrajana grupka scarletów, tylko jedna samica wyazała takie dziwactwo.


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Gupiki

#85

Post autor: czarteros » śr paź 07, 2015 8:38 am

saintpaulia pisze:
A jak można tę cechę utrwalić?
Najszybciej, to przenieść do innego akwa, poczekać na młode. Potem wywalić wszystkie samiczki i sukcesywanie wywalać młode z kolejnych porodów dopóki pojawią się dzieci tej samiczki z synami. Tym dzieciom pozwalać się wybarwiać. Liczyć na szczęście.

Szczęście ma niebagatelne znaczenie. Ja w tej chwili próbuję uzyskać gupiki see throu. Wiem, jak to zrobić (kiedyś przepis podał Storożew). Dysponowałem właściwymi samcami (Asian Blau) i właściwą samiczką (glass belly). Tyle, że tych docelowych pojawi się tak mały procent (oczywiście nie w pierwszym pokoleniu), że muszę mieć dużo szczęścia, żeby się udało.

saintpaulia pisze: I co masz na mysli pisząc o czynnikach zewnętrznych? W zbiorniku pływa sporadycznie okrajana grupka scarletów, tylko jedna samica wyazała takie dziwactwo.
Chyba się trochę zapędziłem. To mogą być czynniki zewnętrzne. Na przykład duże zagęszczenie ryb (więc wysoki poziom związków azotu) może powodować takie zmiany u samic. U mnie też się pojawiają sporadycznie takie samcze samice (wyjątkowo kolorowe, mała plamka albo wręcz jej brak, nieco zaostrzona płetwa odbytowa, etc.). Mogą też pewnie wystąpić inne czynniki (wewnętrzne ale nie genetyczne). Są to takie czynniki, jak u ludzi, które powodują zaburzenia hormonalne.
czarteros

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4182
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#86

Post autor: saintpaulia » śr paź 07, 2015 10:17 pm

Postaram się przygotować dla niej akwarium, chociaż obecnei nie będzie łatwo.

Muszę uchwycić też moje samce gupików panda, to może podpowiesz mi dlaczego nie są takie, jak ze zdjęć z internetu. Kupiłam je dopiero co. Mają jasny trzon nasady ogona. A w necie takie ładne czarniutkie.


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Gupiki

#87

Post autor: czarteros » śr paź 07, 2015 11:15 pm

Chętnie zobaczę i pomogę, jeśli będę potrafił. One mogą być po prostu młode. Samce pandy długo się wybarwiają.
czarteros


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#88

Post autor: Akwariusz » czw paź 08, 2015 3:39 pm

czarteros pisze:Najszybciej, to przenieść do innego akwa, poczekać na młode. Potem wywalić wszystkie samiczki i sukcesywanie wywalać młode z kolejnych porodów dopóki pojawią się dzieci tej samiczki z synami. Tym dzieciom pozwalać się wybarwiać.
jeśli użyjemy tych samców, z genem metalicznym I magenta (skoro to Red Scarlety) to czy uda się tą cechę zauważyć? nie lepiej byłoby połączyć ją z jakimś innym samcem, bez tych cech?


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Gupiki

#89

Post autor: czarteros » czw paź 08, 2015 5:46 pm

Akwariusz pisze: jeśli użyjemy tych samców, z genem metalicznym I magenta (skoro to Red Scarlety) to czy uda się tą cechę zauważyć? nie lepiej byłoby połączyć ją z jakimś innym samcem, bez tych cech?
Inny samiec to najgorsze wyjście z możliwych. Najlepiej połączyć tę samicę z synami (w liczbie mnogiej, bo samiczka przypuszczalnie ma tę cechę w jednym chromosomie X, więc przekazała ją połowie synów a my nie wiemy, której połowie) i w dodatku najlepiej ,żeby synowie byli red scarlet.

Przypominam, że utrwalamy cechę: czerwone zabarwienie samicy (jak na zdjęciu).
czarteros

Awatar użytkownika

saintpaulia
Zasłużeni
Posty: 4182
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:
Kontakt:

Gupiki

#90

Post autor: saintpaulia » sob paź 17, 2015 9:45 pm

Nie wspomniałam o jedenj cesze tego stada, a mianowicie silnym występowaniu melaniny u samców. Czy to może mieć jakis związek? Samiczka oddzielona, czekam na efekty.


Autor
czarteros
Gaduła
Posty: 185
Rejestracja: pt gru 31, 2010 11:13 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Gupiki

#91

Post autor: czarteros » pn paź 19, 2015 8:30 am

saintpaulia pisze:Nie wspomniałam o jedenj cesze tego stada, a mianowicie silnym występowaniu melaniny u samców. Czy to może mieć jakis związek?
Nie sądzę. Zdjęcia (nawet słabe, które są lepsze niż brak zdjęć) oczywiście by się przydały.
czarteros

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości