Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 18.11.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Konkurs FAWArium 2. Czytaj na Forum.

Soczyste zielone liście.

Awatar użytkownika

Autor
psyho39
Fanatyk
Posty: 1503
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#1

Post autor: psyho39 » sob cze 06, 2015 6:02 pm

Jeżeli temat był to przepraszam ,ale nie znalazłem.
Chodzi o to ,że kończą mi się liście dębu jakie zebrałem po zimie już mi się skończyły. Zastanawiam czy w jakimś szybkim procesie ludzkiej ingerencji w naturę można uzyskać suche liście z liści zielonych zerwanych z drzewa? Może ktoś na forum ma jakieś doświadczenie w tym temacie. Osobiście dosuszałem w piekarniku gałęzie ale one już wcześniej były martwe od jakiegoś czasu. Czyli podsumowując chcę z zielonych liści w krótkim czasie mieć liście brązowe. Da się czy nie da?
126-Pelvicachromis taeniatusi ,

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 15007
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#2

Post autor: Lech-u » sob cze 06, 2015 6:23 pm

Pamiętam z czasów szkolnych jak robiliśmy "zielniki" (takie albumy z roślinami) to zielone liście wysychały na zielono i takie wkładaliśmy do zielników.

Więc myślę, że zwykłym suszeniem nie uzyskasz brązowych liści.

Brazowienie liści wynika ze zmiany stosunku chlorofilu do innych barwników w liściach (ksantofile, karotenoidy, antocyjany).

A ponieważ jednym ze sprawców takiej zamiany jest "wieczorny" chłód, to może należałoby suszyć w chłodnym miejscu? Czyli trochę suszyć, trochę chłodzić i tak na zmianę.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

asheka
Zasłużeni
Posty: 1694
Rejestracja: pt maja 03, 2013 4:01 pm
Lokalizacja: Tarchomin
Płeć:

Re: Soczyste zielone liście.

#3

Post autor: asheka » sob cze 06, 2015 9:38 pm

Internet pełen jest porad na temat sposobów przygotowania dębowych (oraz grabowych, bukowych i innych) liści.
Najczęściej są to tezy powielane bez zastanowienia i uzasadnienia.
Jedni dadzą się pociąć za to, że liście koniecznie należy zrywać, drudzy są pewni, że nadają się tylko te zebrane z ziemi.
(Niemal)wszyscy za to zgodni są co do tego, że liście muszą być martwe, czyli pozbawione (w uproszczeniu) soków.
Dlaczego? Znalazłam tylko info, że mogą zawierać substancje szkodliwe dla ryb.
Co do tego w jakim okresie liście należy zbierać, zdania są podzielone.
Czytałam gdzieś, że młode, wiosenne liście zawierają najmniej garbników.
Myślę, że świeże liście wysuszone powoli na słońcu będą brązowe i zabarwią wodę.
Rośliny do zielnika suszymy w ciemnym miejscu, dlatego zachowują naturalne barwy.
Jeśli zależy Ci głównie na herbacianym kolorze, to myślę, że uzyskasz go ze świeżych, wysuszonych liści.
Suszone w piekarniku są znacznie mniej trwałe. Znacznie szybciej się rozpadają, niż takie wysuszone powoli w niższej temperaturze.

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#4

Post autor: Christo » ndz cze 07, 2015 12:04 am

Nie prościej po prostu pozbierać martwe liście zamiast samemu je "umartwiać"? Liść musi być suchy, pozbawiony soków, najlepiej brązowy/żółty, bo lepiej wygląda. Można zbierać z ziemi zeszłoroczne o dowolnej porze roku o ile znajdzie się całe. Sam stosuję z krajowych wyłącznie takie (grabowe) i nigdy w żaden sposób ich nie obrabiam. Czasem tylko parzę wrzątkiem aby szybciej zatonęły.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:
Kontakt:

Soczyste zielone liście.

#5

Post autor: sylwekw » ndz cze 07, 2015 7:11 am

Psycho nie wiem na czym Ci najbardziej zależy, ale szyszki olchy też zrobią herbatkę, dostarczą garbników i obniżą pH a teraz kiedy stare suche liście dębu są już w zasadzie nie zdobycia (prócz kupowania :-) :-) to szyszki olchy suche zeszłoroczne nadal można znaleźć.

Awatar użytkownika

Autor
psyho39
Fanatyk
Posty: 1503
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Re: Soczyste zielone liście.

#6

Post autor: psyho39 » ndz cze 07, 2015 9:48 am

Oprócz garbników ,których liście mają niewiele zależy mi po prostu na liściach na dnie. Szyszek używam :)
126-Pelvicachromis taeniatusi ,

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#7

Post autor: Christo » ndz cze 07, 2015 10:39 am

sylwekw pisze:a teraz kiedy stare suche liście dębu są już w zasadzie nie zdobycia (prócz kupowania :-) :-)

Fotka sprzed godziny.
Obrazek
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:
Kontakt:

Soczyste zielone liście.

#8

Post autor: sylwekw » ndz cze 07, 2015 11:40 am

O proszę toś wynalazł miejsce :-) - tylko iść i zbierać :-)

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#9

Post autor: Christo » ndz cze 07, 2015 11:51 am

Michałów - Reginów. Wracałem z Legionowa i zobaczyłem dęby. Pierwsze miejsce, w którym sprawdziłem, więc nie trzeba jakoś specjalnie "wynajdować". Zeszłoroczne liście będą pod każdym pod którym się nie grabi. Przy takiej suszy poleżą jeszcze długo...
...do następnego roku.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…

Awatar użytkownika

sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:
Kontakt:

Re: Soczyste zielone liście.

#10

Post autor: sylwekw » pn cze 08, 2015 7:07 am

No ... w "moim lesie" tam gdzie leżały wczesną wiosną teraz już je trawa i inne rośliny przerosły i trudno coś uzbierać ale faktycznie głębiej do lasu się nie zapuszczałem :-) Poza tym ja u siebie w ogrodzie nazbierałem jesienią cały "worek" .. tylko, że wiosna wywaliłem je bo uznałem, że szyszki olchy lepiej się spisują.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#11

Post autor: Dein » pn cze 08, 2015 9:04 am

Człowiek z okolic bajkowego Nieporętu dębowych liści nie może znaleźć. Szczyt szczytów.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:
Kontakt:

Soczyste zielone liście.

#12

Post autor: sylwekw » pn cze 08, 2015 9:45 am

A może słabo (albo wcale nie) szuka :-)


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#13

Post autor: Dein » pn cze 08, 2015 9:54 am

Rozleniwiony psotnik i ladaco.
Cudowne tereny do przyrodniczej eksploatacji. Dużo dzików. Dużo wszystkiego. A do tego tru polisz blek łoters.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#14

Post autor: Christo » pn cze 08, 2015 10:01 am

Nie ma blek łotersów. Kawałek dalej płynie Czarna. Podjechałem kiedyś w nadziei... Nie wiem skąd ta nazwa. :-|
Dziki są i straszą!
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#15

Post autor: Dein » pn cze 08, 2015 10:04 am

Ja widziałem blek łotersy. Z błotniakiem stawowym i kłębowiskiem zaskrońców. Pewnie miejsce schadzek szatana z czarownicą. Gdyż niedaleko natknąłem się czaszkę kozła.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#16

Post autor: Christo » pn cze 08, 2015 10:10 am

A woda była chociaż brązowa, albo lekko herbaciana czy tylko dno ciemne?
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#17

Post autor: Dein » pn cze 08, 2015 12:00 pm

Żółtawa. Tam jest miejscami sporo olszyn.

I przywoziłem sobie stamtąd listki bukowe <3
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


Akwariusz
Zapaleniec
Posty: 253
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 1:11 pm
Lokalizacja:
Płeć:
Kontakt:

Soczyste zielone liście.

#18

Post autor: Akwariusz » pn cze 08, 2015 4:50 pm

Blek łotersy są w naszej okolicy raczej stojące, w niektórych są już pewnie metry liści olchowych.
za płotem pod dębem trawa się nie może przez opadłe liście przebić. a między Jabłonną i Legionowem są piękne lasy bukowe, w których suchych zeszłorocznych leży... dobrych kilka :)
zawsze wolałem bukowe od dębowych, jakoś mi się dłużej trzymały w wodzie - a przede wszystkim nie mają tak charakterystycznie rodzimego kształtu.

a co do "faktów i mitów" to kiedyś na apisto.pl ktoś robił eksperymenty. ale chyba, o ile pamiętam, nie doszedł do konstruktywnych wniosków. ja zrywałem i zbierałem suche liście, bukowe, olchowe i dębowe. wrzucałem do wody z RO i warszawskiej kranówy - od kilku liści do kilku centymetrów na całym dnie - i nie zauważyłem różnic ani wpływu na zdrowie ryb czy równowagę w akwarium.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6020
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#19

Post autor: Dein » pn cze 08, 2015 4:58 pm

Bukowe, oprócz tego, że IMO o wiele ładniejsze kolorem i kształtem i bardziej subtelne, niż dębowe, mają jeszcze jedną zaletę.
Zostają takie suche i zwinięte na całą późną jesień i zimę na gałązkach drzewa. Opadają dopiero wtedy, kiedy nowe zielone prze.
Przeto nie trzeba się schylać, szukać w błocie i trawach i łatwo buka namierzyć, kiedy inne drzewa już łyse.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.


tunele
Zapaleniec
Posty: 205
Rejestracja: ndz lip 27, 2014 4:15 pm
Lokalizacja: praga płd
Na imię mam: placek
Płeć:

Soczyste zielone liście.

#20

Post autor: tunele » sob lip 04, 2015 5:35 pm

Zielony kolor = chlorofil, trzeba go odparować a to zabiera czas.

Również można wypłukać go za pomocą alkoholi (łatwo sie rozpuszcza), ew macerat wodny (ale tu juz gorzej z rozpuszczalnoscia chlorofilu, jednak nie wpływa to na zaw olejków i różnych subst.

Wszystkie liśćie zawierają garbniki ( a po to wrzucamy je głównie do akwarium) wiec może to być nawet liść pomidora.
Garbniki są to substancje nielotne (suszenie w temp do 40st C nie doprowadza do strat subst. czynnej).
Pozyskać je można dzięki odwarom, naparom.

chaotycznie, ale mam nadzieje,ze cos pomoglem.

pozderko!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość