Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 13.01.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
UWAGA! Zmieniony został Regulamin FAWA.pl. Pojawił się nowy punkt dotyczący Reklamy na FAWA.pl
Proszę o zapoznanie się z nowym regulaminem.

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

W tym dziale możesz poruszać różne sprawy, niekoniecznie związane z akwarystyką. Pisz o wszystkim i o niczym.
Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#61

Post autor: Lech-u » śr kwie 02, 2014 11:26 am

Ostatni post z poprzedniej strony:

falco pisze: to co będą jedli pozostali...?
Pizze od falco!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

cinek1916
Zasłużeni
Posty: 2438
Rejestracja: pt sty 20, 2012 12:23 pm
Lokalizacja: Ulrychów
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#62

Post autor: cinek1916 » śr kwie 02, 2014 11:30 am

Jedzenie jedzeniem ale co będzie reszta piła? Jedna zgrzewka to za mało...
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

obrazek

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#63

Post autor: Lech-u » śr kwie 02, 2014 11:39 am

cinek1916 pisze:Jedzenie jedzeniem ale co będzie reszta piła? Jedna zgrzewka to za mało...
To wpisywać, co kto przyniesie.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Ferest
Gaduła
Posty: 131
Rejestracja: pt lip 30, 2010 7:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#64

Post autor: Ferest » śr kwie 02, 2014 1:47 pm

Lech-u pisze:
cinek1916 pisze:Jedzenie jedzeniem ale co będzie reszta piła? Jedna zgrzewka to za mało...
To wpisywać, co kto przyniesie.
Wodę z kranu. :P
Mam na imię Damian i jestem bardzo aspołecznym człowiekiem

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#65

Post autor: Lech-u » śr kwie 02, 2014 1:51 pm

Ferest pisze:Wodę z kranu.
Wody ci u mnie dostatek (nawet dam Ci dojrzałą z akwarium).

Wysil się na inną propozycję.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


scrozer
Gaduła
Posty: 113
Rejestracja: czw lis 04, 2010 8:00 pm
Lokalizacja: A kogo to
Na imię mam: +++++

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#66

Post autor: scrozer » śr kwie 02, 2014 6:26 pm

E no to i mnie nie może zabraknąć przynajmniej obejrzę coś więcej niż furtkę :evil: :evil:

Mięsiwo i chmiel oczywiście jakiś tam przytacham nie ma na krzywy ryjok :D

Awatar użytkownika

krasnal
Guru
Posty: 2407
Rejestracja: czw sty 08, 2009 4:30 pm
Telefon: 792940492
Lokalizacja: Warszawa-Wola/ Urlychów
Na imię mam: Slawek
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#67

Post autor: krasnal » sob kwie 05, 2014 2:25 pm

Aktualna lista:
1. jgoluch
2. pkucaba - z karkówką
3. Ferest
4.sum-z dużym brzuchem na karkówkę
5.tkmsledz + 1 ( jest nas dwóch ja i mój brzuch )
6.Cinek+ zgrzewka
7. Lech-u (jak trafi)
8. rudy1986 (ęsi pęsi)
9. Drottnar (wbił 1.04, sprawdził i wpisuje się na wszystkie pozostałe terminy wraz z żoną i dziećmi!)
9a Drottka
9b Syn
9c Syn
9d Syn
9e Tato Drottnara
10. falco (zamawia pizzę)
11. Kiperka (na miotle)
12. Asheka (chce zobaczyć śpiew kuca na miotle)
13. Alix (i starsza pani z naleweczką - zaledwie kilka butelek)
14. Jikiena (chce poznać jakiegoś Ruska - Mówi per "Was")
15. krasnolud- z małym brzuchem (dużym apetytem)

Kiedy ta wyżerka ?

Awatar użytkownika

falco
Maniak
Posty: 987
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#68

Post autor: falco » czw kwie 10, 2014 8:51 am

Ale tandeta... pojechałem wczoraj prawie znienacka i co...? Ani karkówki, ani kaszanki, ani schabowego, normalnie było tak, "żeby nie było niczego". :wink:
Dostałem jedynie jakieś tajemnicze zielsko... 8)
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#69

Post autor: Drottnar » czw kwie 10, 2014 8:55 am

Widać o złej porze pojechałeś. Ja byłem o odpowiedniej i karkówka była świetna. Wczoraj w ramach podziękowania uraczyłem Lech-ua wodą z kranu. Smakowała mu!

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#70

Post autor: Lech-u » czw kwie 10, 2014 9:50 am

falco pisze:Ale tandeta... pojechałem wczoraj prawie znienacka i co...? Ani karkówki, ani kaszanki, ani schabowego, normalnie było tak, "żeby nie było niczego".
Proszę Państwa, to jest typowy narzekacz i prowokator.
Czaił się za rogiem i czekał aż wyjadę z domu. Potem zadzwonił, że niby przypadkiem może wpaść. Nie chciał czekać na gospodarza i na karkówkę. Więc zgarnął byle jakie ziele i odjechał. Sycąc swą duszę podżegacza (lub pogrzebacza) i już co najmniej na jednym forum obsmarował swe niecne czyny, przekręcając wszelkie fakty i oczerniając instytucję "Grill u Lech-a".

"To nie ludzie to wilki"

Całe szczęście, rzesze zadowolonych gości całkowicie łamią te oszczerstwa i pomówienia wszelkich (jakże przecież nielicznych) pogrzebaczy!!!
Drottnar pisze:Wczoraj w ramach podziękowania uraczyłem Lech-ua wodą z kranu. Smakowała mu!
Dziękuję, Drottrar. Stanąłeś na wysokości zadania. Kranówka była wyśmienita. Nawet poprosiłem o dokładkę, żeby głodnym nie wyjść z przyjęcia.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

falco
Maniak
Posty: 987
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Telefon: analogowy
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#71

Post autor: falco » czw kwie 10, 2014 9:55 am

To wszystko (nie)prawda, jestem za a nawet przeciw! :-D
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...


Dein
Zasłużeni
Posty: 6045
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#72

Post autor: Dein » czw kwie 10, 2014 10:07 am

Lech-u pisze: Kranówka była wyśmienita. Nawet poprosiłem o dokładkę, żeby głodnym nie wyjść z przyjęcia.
Myślałem, że Ty pijesz drobno zmielone mięso.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#73

Post autor: Lech-u » czw kwie 10, 2014 10:15 am

Dein pisze:Myślałem, że Ty pijesz drobno zmielone mięso.
Jakieś stereotypy...

Ja jestem tak wychowany, że jak idę w gości, to przyjmuję to, co gospodarz potrafi przyrządzić. Więc przyjąłem kranówę i się nią delektowałem jak najlepszym Dom Pérignon.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Dein
Zasłużeni
Posty: 6045
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#74

Post autor: Dein » czw kwie 10, 2014 10:18 am

Bo też Drottnar nie ma taktu i nie szanuje tego, że jesteś na diecie.
Ja bym Ci podał wywar mięsny wymieszany zagęszczony mielonym.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#75

Post autor: Lech-u » czw kwie 10, 2014 11:03 am

Dein pisze:wymieszany zagęszczony mielonym.
Byle w tym mielonym za dużo bułki tartej nie było.
OK?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Dein
Zasłużeni
Posty: 6045
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#76

Post autor: Dein » czw kwie 10, 2014 11:11 am

Surowym mielonym mięsem, nie smażonym mielonym kotletem. Nie chcę zafundować szoku Twojemu organizmowi.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#77

Post autor: Drottnar » czw kwie 10, 2014 11:30 am

Stanę w swojej obronie przy tym nieuczciwym ataku. Pierwsze, co zaproponowaliśmy, to był sok marchwiowo-jabłkowy samodzielnego wycisku. Ale pogardził. To dostał wodę. Jedzeniem nie częstuję, bo Lech-u przecież tylko jeden posiłek dziennie spożywa, a pora była taka, że karkówka już się pewnie trawiła.


Dein
Zasłużeni
Posty: 6045
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#78

Post autor: Dein » czw kwie 10, 2014 11:32 am

Logiczne. Mięso zawiera wodę. Mięso nie zawiera soku marchwiowego. Wziął to, co dla niego mniej ryzykowne.
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#79

Post autor: Lech-u » czw kwie 10, 2014 11:42 am

Dein pisze:Nie chcę zafundować szoku Twojemu organizmowi.
Dzięki, że dbasz o mój żałąd!
Dein pisze:Wziął to, co dla niego mniej ryzykowne.
Tak, to prawda. Bałem się tego soku. Wprawdzie miał kolor świeżo wyciśniętego soku z grilowanego mięsa, ale zapach mówił mi zupełnie co innego.
Dein pisze:Bo też Drottnar nie ma taktu i nie szanuje tego, że jesteś na diecie.
Drottnar umie się zachować. Chciał mnie poczęstować robakiem z jabłka, ale nie śmiałem wyrwać owocu z rąk latorośli. Moja wina.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Dein
Zasłużeni
Posty: 6045
Rejestracja: sob gru 06, 2008 12:12 pm
Lokalizacja: A właśnie że nie podam
Płeć:

Re: Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#80

Post autor: Dein » czw kwie 10, 2014 11:45 am

Lech-u pisze:Drottnar umie się zachować. Chciał mnie poczęstować robakiem z jabłka
Z cyklu "Miszczowie dyplomancji i sawułar wiwru"
"Odór i wodór ! Smród i śmierć!" - R.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#81

Post autor: Drottnar » wt sie 05, 2014 9:45 pm

Kciałem zapytać, czy temat grilla u Lech-u'a jest nadal aktualny?

Awatar użytkownika

Bohdan
Zapaleniec
Posty: 262
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 12:10 am
Lokalizacja:
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#82

Post autor: Bohdan » wt sie 05, 2014 11:39 pm

Z tego co słyszałem od sąsiadek to jak najbardziej jest aktualny. Sąsiadki już sie szykują!
WOT - 4BS, V-Twin Rider - Live to Ride

18L - najmniejsze w rodzinie:
viewtopic.php?f=15&t=4945" onclick="window.open(this.href);return false;
Biotop Gurami czekoladowego:
viewtopic.php?f=76&t=3895" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 15655
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#83

Post autor: Lech-u » śr sie 06, 2014 8:17 am

Drottnar pisze:Kciałem zapytać, czy temat grilla u Lech-u'a jest nadal aktualny?
Jest.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Alix
Zapaleniec
Posty: 349
Rejestracja: pn wrz 30, 2013 3:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Targówek
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#84

Post autor: Alix » śr sie 06, 2014 10:07 am

Bo mi naleweczka w te upały za bardzo paruje :x i jak nie będzie ustalonego terminu grilowania to zostanie mi tylko cydr lubelski :]
64 litrowy zakamarek
20 litrowy słoik z bojownikiem
105 litrowe czarne wody
10 litrowe ślimakarium
30 litrowe krewetkarium

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#85

Post autor: Drottnar » śr sie 06, 2014 10:16 am

Do piwniczki naleweczkę. niech cierpliwie czeka.

Awatar użytkownika

Martwa_Zagadka
Zapaleniec
Posty: 400
Rejestracja: pt cze 24, 2011 7:22 pm
Lokalizacja: Otwock
Na imię mam: J.
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#86

Post autor: Martwa_Zagadka » śr sie 06, 2014 12:03 pm

To kiedy ten grill Lesiu :D
Nie ma ZAGADKI - nie ma ryzyka. Nie ma ryzyka - nie ma zabawy.

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2861
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#87

Post autor: miro » czw sie 07, 2014 8:34 pm

Proponuję grilla u Lecha połączonego z szukaniem kota :-D :-D
Alix pisze:Bo mi naleweczka w te upały za bardzo paruje
Alix,czy Twoja nalewka wyostrza wzrok ?! :-D

Awatar użytkownika

Alix
Zapaleniec
Posty: 349
Rejestracja: pn wrz 30, 2013 3:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Targówek
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#88

Post autor: Alix » pt sie 08, 2014 10:44 am

miro pisze:Alix,czy Twoja nalewka wyostrza wzrok ?!
jak założę okulary i popatrzę na naleweczkę z butelce to niestety wciąż ubywa w sposób znaczący ..... znaczy się paruje :twisted:
ja w upały tylko cydr jabłkowy popijam po pracy :P
64 litrowy zakamarek
20 litrowy słoik z bojownikiem
105 litrowe czarne wody
10 litrowe ślimakarium
30 litrowe krewetkarium

Awatar użytkownika

miro
Guru
Posty: 2861
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#89

Post autor: miro » pt sie 08, 2014 12:33 pm

Alix pisze:znaczy się paruje
Na pewno korek nie szczelny ! :-D


Hergar
Gaduła
Posty: 140
Rejestracja: wt lip 08, 2014 2:46 pm
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć:

Re: Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#90

Post autor: Hergar » pt sie 08, 2014 12:38 pm

Alix pisze:jak założę okulary i popatrzę na naleweczkę z butelce to niestety wciąż ubywa w sposób znaczący ..... znaczy się paruje :twisted:
ja w upały tylko cydr jabłkowy popijam po pracy :P
jak ubywa to trzeba dolewać spirytusu... mój dziedek tak robił
a jak wiadomo wiedza przodków jest święta! (czy jakos tak)

Awatar użytkownika

Alix
Zapaleniec
Posty: 349
Rejestracja: pn wrz 30, 2013 3:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Targówek
Płeć:

Grill u Lech-a (wydzielone z wątku: Coś głupiego)

#91

Post autor: Alix » sob sie 09, 2014 8:50 am

Hergar pisze:jak ubywa to trzeba dolewać spirytusu
to jest rozwiązanie problemu :idea:
64 litrowy zakamarek
20 litrowy słoik z bojownikiem
105 litrowe czarne wody
10 litrowe ślimakarium
30 litrowe krewetkarium

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości