mogłem zacząć od przywitania się (zamiast od razu wyskakiwać z pytaniami
Jam Wojtek, z Berlina i od paru miesięcy intensywnie debatuję z AIA (Akwarystą AI
Akwarium miałem jako dzieciak, nie miałem pojęcia o cyklu azotowym (ojciec z pewnością też nie), jak te ryby wtedy przeżywały...
Teorię przekuwam w praktykę od końca maja, obecnie finalizuję skład pierwszego, z pewnością ostatniego i jedynego zbiornika
Zawsze lubiłem też rośliny (trzymałem częściowo w hydroponice, obecnie od tego odchodzę) , pandemia tylko spotęgowała - czy w akarystyce też był taki boom?