Strona 3 z 7

Kulfon ;)

: pn wrz 19, 2016 12:48 pm
autor: ziabak

Ostatni post z poprzedniej strony:

Widziałam dziś Kulfona, przez sekundę... śmignął i poszedł z powrotem do dziury. Tacierzyństwo silniejsze od głodu ;) Młodych nie widziałam.

Kulfon ;)

: pn wrz 19, 2016 1:01 pm
autor: Lech-u
ziabak pisze:Tacierzyństwo silniejsze od głodu
Jak młode dorosną to będą tatusiowi po piwo do sklepu biegały.
Na razie sam musi...

Cyknij zdjęcie jak się młodzież objawi.

Re: Kulfon ;)

: pn wrz 19, 2016 1:07 pm
autor: Tygrys
ziabak pisze:Widziałam dziś Kulfona, przez sekundę... śmignął i poszedł z powrotem do dziury. Tacierzyństwo silniejsze od głodu ;) Młodych nie widziałam.
To super ziabak,bo mój drugi raz ikrę wyrzucił :-(

Kulfon ;)

: sob wrz 24, 2016 7:47 am
autor: ziabak
Wczoraj wieczorem Kulfon jawnie poruszał się już po akwarium, a dziś - jeszcze po ciemku - widziałam 4 blond przecinki na szybie :) Dobry tatuś, jednak coś wysiedział :) Ciekawe ile i czy w ogóle, się odchowa w ogólnym. Są spore, na oko z centymetr albo i ciut ponad.

Re: Kulfon ;)

: sob wrz 24, 2016 8:54 am
autor: Marka
Brawo dla Kulfona :-)

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Re: Kulfon ;)

: sob wrz 24, 2016 11:04 am
autor: Tygrys
ziabak pisze:Wczoraj wieczorem Kulfon jawnie poruszał się już po akwarium, a dziś - jeszcze po ciemku - widziałam 4 blond przecinki na szybie :) Dobry tatuś, jednak coś wysiedział :) Ciekawe ile i czy w ogóle, się odchowa w ogólnym. Są spore, na oko z centymetr albo i ciut ponad.
Gratulacje dla Kulfona i ciebie ziabaczku,u mnie sie wszystko wyjaśniło dopiero dzisiaj,skapnąłem sie że mam dwa samce{dopiero co wyrosło mu poroże] i i była wojna miedzy nimi o samice i opiekę nad ikrą.

Kulfon ;)

: wt wrz 27, 2016 6:37 pm
autor: saintpaulia
Super. Nic się nie chwaliłaś, a ja już babcią jestem. :)

Kulfon ;)

: wt wrz 27, 2016 8:34 pm
autor: ziabak
No chwalę się przecież przez cały post :) Ale tak jak pisałam - ja nic nie odławiam, nie wiadomo czy cokolwiek się wychowa. Od pierwszego razu do tej pory nie widziałam młodych, więc możliwe, że już po babciowaniu ;)

Kulfon ;)

: wt wrz 27, 2016 11:48 pm
autor: saintpaulia
Tylko, ja tu mało kiedy zaglądam. E tam, jakis się pewnie uchowa. Nawet przed amekami ;)

Kulfon ;)

: pt paź 07, 2016 1:44 pm
autor: ziabak
Kulfon poszedł znowu siedzieć na jajkach - wczoraj. Kulfonowa kobieta schudła, znaczy się - dzieła dokonali ;) Z pierwszego miotu młode widziałam jedynie ten jeden raz, od tamtej pory nic - pewnie zostały zjedzone jednak. Zobaczymy co będzie teraz, może jak mi się uda to jakieś szkraby odłowię sobie na wychowanie.

Re: Kulfon ;)

: pt paź 07, 2016 6:03 pm
autor: Marka
Udana parka Ci się trafiła jak sądzę ;-)

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Re: Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 8:40 am
autor: Tygrys
ziabak pisze:Kulfon poszedł znowu siedzieć na jajkach - wczoraj. Kulfonowa kobieta schudła, znaczy się - dzieła dokonali ;) Z pierwszego miotu młode widziałam jedynie ten jeden raz, od tamtej pory nic - pewnie zostały zjedzone jednak. Zobaczymy co będzie teraz, może jak mi się uda to jakieś szkraby odłowię sobie na wychowanie.
Jak byś mnie posłuchałaś to byś młode miala,jeszcze nic straconego bo;
1,jeśli masz filtry kubeł a nie założyłaś prefiltra na rurkę sac,to młode wciągno łfiltr,wiec go otwórz i na bank znajdziesz kilka młodych.
2,jeśli masz turbine to mlode zmielił filtr

Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 9:27 am
autor: ziabak
Oj Tygrysku... Co za wizje katastroficzne ;) Przecież pisałam, że nie nastawiam się na hodowlę zbrojników. Nie ma - trudno.

Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 11:40 am
autor: marcinzabki29
A można wysterylizować rybki ;]
Moje ciągle się mnożą, wczoraj zauważyłem maluszki.
Mam nadzieję, że brzanki zgłodnieją :wink: :-P

Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 12:09 pm
autor: ziabak
Można - Czesi np. praktykują...

Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 12:20 pm
autor: marcinzabki29
Poważnie :shock:
Myślałem, że takich rzeczy się nie robi.

Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 12:34 pm
autor: ziabak
Robi się, nagminnie niestety... nigdy nie słyszałeś, że rybki z importu nie chcą się komuś rozmnożyć? i ludzie zdziwieni, bo nawet gupiki im się nie rozmnażają - to jest celowe działanie hodowców.

Kulfon ;)

: ndz paź 09, 2016 12:48 pm
autor: marcinzabki29
Słyszałem o takich przypadkach, ale nie sądziłem, że to z tego powodu.
Kurczę, ciągle się uczę.

Re: Kulfon ;)

: wt lis 01, 2016 7:57 pm
autor: Marka
Co nowego u nowożeńców?

Kulfon ;)

: wt lis 01, 2016 8:11 pm
autor: ziabak
Ranga "nowożeńcy" zmieniła się już raczej w "stare, dobre małżeństwo" ;) Kulfon wychował dzieci drugiego tarła i obecnie siedzi na jajach tarła trzeciego. Żona Kulfona korzysta z uroków życia i pojawia się publicznie ;)

Z drugiego tarła widzę maluchy, np. przed chwilą robiłam podmiankę i trochę porządków i widziałam dwa przecinki blondasy.

Kulfon ;)

: wt lis 01, 2016 8:28 pm
autor: marcinzabki29
Trochę się pogubiłem, albo nie jestem na bieżąco.
Było pierwsze, drugie, a coś się uchowało?

Kulfon ;)

: wt lis 01, 2016 8:32 pm
autor: ziabak
Ja niczego nie odławiam, z drugiego tarła widzę jakieś maluchy już ze dwa tygodnie, więc może się wychowają. Trzecie jest teraz w fazie wysiadywania ;)

Kulfon ;)

: wt lis 01, 2016 9:06 pm
autor: marcinzabki29
U mnie co jakiś czas widzę przecinki.
Ale nie za długo.
Prawo dżungli ;]
Inaczej miałbym ich już pewnie kilkadziesiąt.

Re: Kulfon ;)

: wt lis 01, 2016 9:51 pm
autor: Marka
Dzięki ziabak za ciekawe wieści :-) Miło czytać, że im się układa.

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 5:28 pm
autor: saintpaulia
Zastanawiam się, czy ona nie była główną prowodyrką rozrodu w moim stadku, bo wreszcie nastał spokój. :P

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 5:30 pm
autor: ziabak
To raczej nie ona prowokuje, tylko on - kilka dni oddechu po wysiadywaniu, potem zagania kobitę do dziury i nie odpuści dopóki nie naskłada co powinna ;)

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 5:35 pm
autor: saintpaulia
Dziwne! U mnie to samiczki zazwyczaj wybierają sobie jedną ofiarę i co raz dokładają nowych jajek. :P A raczej tak było, teraz spokój.

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 6:10 pm
autor: ziabak
Ja mam nikłe doświadczenie w zbrojnikach, ale z moich obserwacji wynika, że to stanowczo on jest inauguratorem i prowodyrem ;) Ona to taka uległa żona raczej ;)

Może Rhino nam napisze jak to u zbrojników bywa, czy to facet ma chęć i zagania, zagania, aż się luba przestanie opierać, czy to raczej ona naciska ;)

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 6:12 pm
autor: saintpaulia
Widać bywa tak i tak. Bo u mnie inaczej a u Ciebie inaczej. :)

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 6:27 pm
autor: ziabak
U mnie to wygląda tak: facet najpierw zaczyna się kręcić koło miejscówki - teraz już wiem gdzie ją ma, bo przylukałam ;) - dłubie tam, dłubie, czasem wchodzi, jakby się przymierzał - w jedną stronę, w drugą stronę, potem wychodzi i tak w kółko. Potem jak już sobie podłubie to gdy napotyka samicę - trąca ją, zaczepia np. przy jedzeniu. Pogoni ją czasem. Ona na początku raczej wygląda na mało zachwyconą tymi trąceniami ;) ale potem Kulfon znika znowu na dwa tygodnie, więc jednak ją tak "natrąca", że w końcu ulegnie i z nim idzie - ale nigdy jeszcze nie widziałam jak ona do miejscówki wchodzi - wydaje mi się, że robią to wyłącznie po ciemku, bo zawsze zastaję fakt dokonany.

Kulfon ;)

: czw lis 03, 2016 6:31 pm
autor: saintpaulia
Jakiś czas temu u mnie dwie samiczki kręciły się przy grocie samca. Zaczął ją czyścić, ale odganiał samice. Te jednak nie poddawały się i zaglądały tam po kilka razy, przeganiając siebie wzajemnie przy okazji. Kolejnego dnia przyłapałam samca na tarle z ciemną samicą, a jeszcze następnego zastałam dodatkowy pakiet ikry prawie przy wyjściu z groty.