Kiryśnik

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika

Autor
michal78
Gaduła
Posty: 197
Rejestracja: czw sty 26, 2017 8:40 pm
Lokalizacja: Lublin
Płeć:

Kiryśnik

#1

Post autor: michal78 » ndz lut 18, 2018 3:16 pm

Witam, jakiś czas temu mój bojownik zaczął tracić ogon (nikt mu go nie skubie) uznając że to martwica płetwy ogonowej zastosowałem nadmanganian potasu aplikowany na waciku. Ogon przestał zanikać (chociaż na razie nie odrasta). Kilka dni temu zauważyłem coś podobnego jednak w bardzo wczesnej fazie u mojego kiryśnika, wczoraj wyłowiłem go i również zastosowałem nadmanganian, jednak dziś rano stwierdziałem że wygląda dużo gorzej, jest znacznie bardziej postrzępiony (wcześniej był tylko nieznacznie), myślę że zastosowałem zbyt duże stężenie i mu go trochę "spaliłem na końcu" . Czy ogon się zregeneruje ?
Ryby, moje ryby
Coście mi zrobiły
Hej ryby malowane
Cynicznie roześmiane...

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Kiryśnik

#2

Post autor: marcinzabki29 » ndz lut 18, 2018 4:34 pm

Jeżeli choroba ustąpi, to powinien odrosnąć.
Kiedyś miałem podobny przypadek z Kiryśnikiem.
Nie pamiętam już czym go leczyłem, ale na pewno nie nadmanganianem.
Coś wlewałem do wody, ogon się zregenerował po jakimś czasie.
Pozdrawiam Marcin

ODPOWIEDZ