Zapadnięty brzuch u L183

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17506
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Zapadnięty brzuch u L183

#31

Post autor: Lech-u » ndz kwie 29, 2018 12:54 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

To się cieszę :!:
Wstaw aktualne zdjęcie za jakiś czas. Dla porównania stanu "wypasienia".
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
DanielP
Noble
Posty: 636
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Zapadnięty brzuch u L183

#32

Post autor: DanielP » ndz kwie 29, 2018 1:25 pm

Ok, mam nadzieję,że w przyszłości je rozmnożę:-)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17506
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Zapadnięty brzuch u L183

#33

Post autor: Lech-u » ndz kwie 29, 2018 1:31 pm

To od razu zapisuję się na młode w kolejce.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
DanielP
Noble
Posty: 636
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Zapadnięty brzuch u L183

#34

Post autor: DanielP » wt maja 08, 2018 11:09 am

Niestety ale samiczka dziś padła. Wczoraj do wymienionych wcześniej objawów(zapadnięty brzuch) dołączyły postrzępione płetwy. Mogło też być tak,że samica dostała łomot od samiczki barlowi, która pilnuje w grocie dla zbrojników jajek, widziałem jak ją odganiała. Odłowiłem ją wczoraj do siatkowanego kotnika a dziś juž była martwa:-(Teraz został mi sam samiec.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17506
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Zapadnięty brzuch u L183

#35

Post autor: Lech-u » wt maja 08, 2018 11:12 am

Przykro...

Najgorsze, że nie wiadomo co jej było.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

ODPOWIEDZ