Gupik - gnijąca płetwa?

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.

Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#1

Post autor: czaka9 » czw maja 03, 2018 6:47 pm

Cześć,

Mam problem z samcem gupika. Najpierw może opowiem jego historię...

Jakiś czas temu sąsiad przyszedł do mnie z prośbą, czy nie wziąłbym jego rybek, bo on totalnie nie daje rady z akwarium, woda ciągle mętna, brudna, ryby padają, żona zbuntowana i w grę nie wchodzi jakakolwiek próba ponownego ratowania akwarium i są dwie opcje: albo je przyjmę, albo żona je puści w kanał. No to przyjąłem.

Rybki u niego jak się okazały były trzymane kilkanaście sztuk w 25l (sprzedawca mu powiedział, że to w sam raz), prawie zero roślinności, jedna wielka rzeźnia. Azotyny poza skalę.

Część jego ryb padła mi po kilku dniach, ale ów gupik z paroma innymi się ostał. Od początku (czyt. kilka tygodni) jednak jest jakiś wyblaknięty i niemrawy. Ostatnio przybrało to na sile, większość czasu spędza na dnie, aczkolwiek ma apetyt - zawsze jak jest karmienie to podpływa i wcina. Objawów żadnych do tej pory nie widziałem, więc jedynie dawałem mu kąpiele w soli akwarystycznej.

Aż do wczoraj. Wczoraj zauważyłem odbarwiony skrawek płetwy ogonowej wraz z zaczerwienieniem na brzegach tego odbarwionego skrawka. Na dole posta jest fota. Co to może być? Martwica czy, o zgrozo, Plistoforoza?

Z objawów to oprócz tego co pisałem, to widać że ma trudności z pływaniem, raczej szybko oddycha (chociaż nie podpływa do powierzchni łykać powietrza).

Obsada i reszta rzeczy jest tutaj.

Mierzyłem parametry przed chwilą i widzę, że NO2 skoczyło mi to 0.1. Tydzień temu było jeszcze w porządku - wczoraj przy podmiance naruszyłem trochę filtr i trochę syfu poszło do wody, pewnie to tego efekt...

Obrazek
Ostatnio zmieniony czw maja 03, 2018 6:49 pm przez czaka9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rudy1986
Noble
Posty: 2927
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#2

Post autor: rudy1986 » czw maja 03, 2018 7:17 pm

potrzebne bedzie wyrazniejsze zdjecie

Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1172
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#3

Post autor: Komarowa » czw maja 03, 2018 7:30 pm

Rudy ma rację.z tego zdjęcia nie bardzo coś mozna wywnioskować.na pierwotniaka jednak to raczej nie wygląda. Czy on ma jakieś guzki narosla albo jasne smugi na ciele? Możesz spróbować prevent ich lub ich attack przez tydzień i obserwować.ja tak robię. To są preparaty ziołowe i stosuje się je w ogólnym bez podmian.kapiele w soli z aloesem też nie zaszkodza. Moim chłopakom w ciągu tygodnia uszkodzenia się wykruszaja i ogonki /płetwy się regeneruja.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#4

Post autor: czaka9 » czw maja 03, 2018 7:43 pm

Niestety to najwyraźniejsze, jakiee udało mi się zrobić:

Obrazek

Ogólnie to ten odbarwiony kawałek płetwy otoczony jest bordową obwódką i mam wrażenie, że są tam lekkie ubytki płetwy. Guzków i smug nie widzę.
Ok, jutro przejadę się do zoologa i czegoś poszukam.

Awatar użytkownika

rudy1986
Noble
Posty: 2927
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#5

Post autor: rudy1986 » czw maja 03, 2018 8:46 pm

Ja się zastanawiam czy ta ryba w ogole jest chora:P.

telefonotapatalkniete



Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#6

Post autor: czaka9 » czw maja 03, 2018 10:18 pm

To mam rozumieć, że wyblakła płetwa ogonowa z czerwoną obwódką + chowanie się i przebywanie dużo czasu na dnie nie musi oznaczać choroby? :P

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#7

Post autor: Miro » czw maja 03, 2018 10:22 pm

czy na tej fotce on ma płetwę skuloną czy nie ?


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#8

Post autor: czaka9 » czw maja 03, 2018 11:10 pm

Nie, jest wyprostowana. Chodzi oczywiście o ogonową.

https://i.imgur.com/QgaSyiy.jpg

Tu można powiększyć - jakość gorsza, ale lepiej widać.

EDIT: Lechu, celowo dałem link, żeby można w niego wejść i tam powiększyć zdjęcie :P Normalne zdjęcie jest kilka postów wyżej
Ostatnio zmieniony pt maja 04, 2018 10:23 am przez czaka9, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#9

Post autor: Miro » pt maja 04, 2018 12:26 pm

płetwę grzbietową również ma w 2 kolorach podobnie jak ogonową.
Gupik chory tuli płetwę ogonową a Twój nie.
Nie wiem dlaczego ale gupiki lubią polegiwać na dnie [tak z mojej obserwacji]
Może załatw mu towarzystwo to może się pobudzi do życia.
Ponad to Twój gupol to azjata a z nimi różnie bywa. :razz:

Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1172
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#10

Post autor: Komarowa » pt maja 04, 2018 12:36 pm

:) skrzela przymkniete japa zamknięta- nie dyszy.zrenice normalne nie czarne - zadowolony.obserwowac.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#11

Post autor: czaka9 » pt maja 04, 2018 1:35 pm

No dobra, przekonaliście mnie, może taka jego uroda, będę obserwował :)

Ale żeby nie było kolorowo, to u samiczki gupika (również była w zestawie od sąsiada) zauważyłem dziś na głowie malutkie kłębki waty, czyli diagnozuję pleśniawkę. Już otrzymała kąpiel w soli akwarystycznej i teraz pytanie co dalej.

Kupiłem w aptece nadmanganian potasu (5g), mam też CMF. W akwarium ogólnym podwyższyłem temperaturę do 27 stopni i uruchomiłem napowietrzanie.

Wolałbym uniknąć lania czegokolwiek do ogólnego, ale jako kwarantannowe mam jedynie kostkę 1.5l. Zastanawiam się między dwiema opcjami:
1. trzymanie w ogólnym i do tego krótkotrwałe kąpiele w kostce w nadmanganianie i soli naprzemiennie (jak często kąpać?)
2. przeniesienie jej na tydzień-dwa do tej malutkiej kostki, wlanie tam CMF i ewentualnie jakieś kąpiele w słoiku... Wtedy zapodałbym tam też grzałkę oraz napowietrzanie.

Którą opcję radzicie wybrać? Rozglądam się już za jakimś większym szpitalnym akwa, jak coś się trafi to od razu kupię, ale póki co mam tylko to 1.5l.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#12

Post autor: Miro » pt maja 04, 2018 1:43 pm

opcja 2
Ponieważ takie wyjmowanie na czas kapeli i z powrotem do akwa nie wpływa dobrze na rybę. Ciągły stres

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#13

Post autor: Miro » pt maja 04, 2018 1:47 pm

ps. z kąpielą w N.P. to ostrożnie.
Jeżeli dasz za dużo N.P. o jedno ziarenko to możesz zaszkodzić rybie, popalisz jej wnętrzności

Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1172
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#14

Post autor: Komarowa » pt maja 04, 2018 3:48 pm

U betka stosowalam mycoforte czy jakoś tak...sery chyba to bylo.zielen też pomaga na plesniawke.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

rudy1986
Noble
Posty: 2927
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#15

Post autor: rudy1986 » pt maja 04, 2018 7:01 pm

Akurat tam jest akryflawina i siarczan miedzi. Mega skuteczny jeżeli chodzi o leczenie pleśniawki. Ale najpierw trzeba stwierdzić że to pleśniawka:)

telefonotapatalkniete



Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#16

Post autor: czaka9 » pt maja 04, 2018 10:32 pm

Gupiczka padła :O Ogólnie gdzieś od 2 tygodni była słabsza, osowiała, rzadko jadła (często wypluwała jedzenie), ale nei widziałem żadnych innych objawów, dopiero wczoraj zauważyłem tę watę i pod nią zaczerwienienie. Po kąpieli w soli wata zniknęła, pozostało zaczerwienienie, ale gupiczka przez kilka godzin ciężko oddychała, leżała na dnie, chowała się i w końcu padła...

Czy mogłem przedawkować sól? Dałem 3 płaskie małe łyżeczki (ok. 20g) na gdzieś 1.3l wody. Trzymałem ją tam niecałe pół godziny.

Swoją drogą, czemu ta sól jest niebieska i na niebiesko barwi wodę? Korzystałem z niebieskiej soli akwarystycznej Zooleka. Czy to barwnik czy zasługa jakichś innych składników? Czy aby na pewno jest ona bezpieczna?

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#17

Post autor: Miro » pt maja 04, 2018 10:46 pm

Na opakowaniu jest napisane jak stosować oraz skład zawartości opakowania


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#18

Post autor: czaka9 » pt maja 04, 2018 11:04 pm

Co do składu to jest tylko, że nie jest jodowana i "Jest także źródłem życiodajnych mikroelementów, takich jak: magnez, mangan, żelazo, cynk, miedź, wapń, selen i potas."

Czy bycie źródłem życiodajnych mikro wyjaśnia kolor?

Zastosowałem wg górnej granicy zaleceń z opakowania.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#19

Post autor: Miro » pt maja 04, 2018 11:32 pm

Ponoś są to związki kobaltu. Z.K są mikroelementami wpływającymi na dobre zdrowie ryb,

Awatar użytkownika

rudy1986
Noble
Posty: 2927
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#20

Post autor: rudy1986 » sob maja 05, 2018 7:59 am

Niebieskim cudem soli jest błękit metylenowy:P mogłeś trochę przyspieszyć zgon:P

telefonotapatalkniete


Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1172
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#21

Post autor: Komarowa » sob maja 05, 2018 8:01 am

No szkoda dziewczyny :-( .może to była bawełnianka A nie plesniawka. Czasem gupolki nie wytrzymują przenosin nawet w lepsze warunki. Wbrew utatrtym opiniom to bardzo wrażliwe rybki..
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#22

Post autor: czaka9 » pt maja 11, 2018 10:07 pm

No i niestety gupik dołączył do gupiczki... Dzisiaj zastałem go leżącego dnia i bardzo szybko oddychającego - po kilku godzinach padł. Żadnych innych objawów, narośli, nastroszonych łusek, nic. Jedyne to co leżał na boku, miał problem z utrzymaniem pionu itp. Czyli jednak coś mu było... Mam to akwarium nieco ponad 3 mies. i póki co jedyne ryby które padały, to te od sąsiada.

Co zauważyłem, to że z płetwy ogonowej w miejscu przebarwienia zniknęła ta czerwona obwódka. A tak to w zasadzie od zeszłego tygodnia nic się nie zmieniło, w miarę normalnie pływał, jadł, a dzisiaj taka przykra niespodzianka.

Reszta ryb nie wykazuje żadnych objawów chorobowych.
Ostatnio zmieniony pt maja 11, 2018 10:11 pm przez czaka9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#23

Post autor: Miro » pt maja 11, 2018 10:14 pm

miro pisze:
pt maja 04, 2018 12:26 pm
Twój gupol to azjata a z nimi różnie bywa.


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#24

Post autor: czaka9 » pt maja 11, 2018 10:55 pm

Ah ci Azjaci... Swoją drogą wraz z gupiczką zostawili potomstwo, ciekawe co z nich wyrośnie :)

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10973
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#25

Post autor: marcinzabki29 » sob maja 12, 2018 8:16 am

Swojego czasu kupiłem fajne odmiany Gupików.
Niestety po dwóch miesiącach padły.
Więc coś w tym musi być.
Zwykłe pływają do dziś....
Pozdrawiam Marcin


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#26

Post autor: czaka9 » wt maja 22, 2018 8:48 pm

Przebojów z gupikami ciąg dalszy :P

Taki oto widok mnie zastał 2 dni temu - stało się to z dnia na dzień:

Obrazek

Parametry wody w normie, wszystkie inne ryby wyglądają na zdrowe, ona też przed tym zdarzeniem zachowywała się normalnie. Uraz mechaniczny? Jest jakaś metoda leczenia?

Gupiczka ciągle jest taka zgięta i "pływa" tak przy powierzchni.
Ostatnio zmieniony wt maja 22, 2018 8:49 pm przez czaka9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1172
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#27

Post autor: Komarowa » wt maja 22, 2018 8:53 pm

Co on tam ma pod ta pokrywą skrzelowa? Daj lepsze zdjecie.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#28

Post autor: czaka9 » wt maja 22, 2018 9:18 pm

To najlepsza zdjęcia jakie udało mi się zrobić, ciężko z moim sprzętem będzie o lepsze...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1172
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Gupik - gnijąca płetwa?

#29

Post autor: Komarowa » wt maja 22, 2018 9:46 pm

Niedobrze to wygląda ale nie miałam tego u siebie więc nie będę strzelać. Wygląda jak choroba pasożytnicza z odczynem zapalnym.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.


Autor
czaka9
Uczestnik
Posty: 43
Rejestracja: śr lut 07, 2018 12:51 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Gupik - gnijąca płetwa?

#30

Post autor: czaka9 » wt maja 22, 2018 9:51 pm

Lepszy taki trop niż żaden... Jak nic nie zrobię, to zdechnie. Co mogę zastosować? Na stanie mam sól akwarystyczną, wodę utlenioną, capisol i CMF. Coś się nada czy do sklepu?

ODPOWIEDZ