Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#1

Post autor: olivver2 » ndz maja 13, 2018 4:50 pm

Cześć, mam problem z bojownikiem. Jakiś czas temu zauważyłam, że na płetwie grzbietowej pojawiło się blade odbarwienie, na którym później wystąpiły białe zgrubienia. Z czasem zgrubienia znikły (pękły?) a płetwa uległa uszkodzeniu. Dałam temu czas, nie było żadnych znaków zakażenia, płetwa powoli się zrastała. Około miesiąca temu dodałam do akwarium ślimaki, bez kwarantanny, pokierowana doświadczeniem innych osób z forum. Około tygodnia temu zauważyłam, że bojownik w ciągu dnia ociera się o rośliny i szyby w akwarium, szczególnie drażniąca wydaje się być dla niego głowa i okolice skrzeli. Podejrzewam, że może to być kostioza - choroba pasożytnicza spowodowana przez wiciowce (jakiś czas temu pytałam się, co łazi w moim akwarium - viewtopic.php?f=38&t=37159). Od czasu tego założenia tego wątku nie widziałam w akwarium nigdy więcej tych białych, nitkowatych robaków, za to zwiększyła się liczba robaków, poruszających się jak pchły.
Czy moja diagnoza jest słuszna? Lekiem na kostiozę jest Trypaflavin, ale czy po dodaniu go do zbiornika głównego zabiję tym ślimaki? Robić bojownikowi osobne kąpiele w innym zbiorniku?
Bardzo proszę o pomoc.
Akwarium kostka Aquael 30l, z pokrywą, filterm FZN-1, temperatura 28 stopni
NO2 - 0 NO3- 0 pH - 7,5 GH - 7 KH - 6

Zdjęcia w kolejności od najstarszego do stanu dzisiejszego

Obrazek


Obrazek


Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz maja 13, 2018 5:01 pm przez olivver2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rudy1986
Noble
Posty: 2927
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#2

Post autor: rudy1986 » ndz maja 13, 2018 6:43 pm

Ślimaków nie zabijesz. Dodatkowo tryplafawina działa na martwicę płetw pochodzenia grzybiczego. Tutaj bym się zastanawiał czy to nie martwica płetw. Podawaj tak czy inaczej

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#3

Post autor: olivver2 » ndz maja 13, 2018 10:17 pm

Dziękuję!


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#4

Post autor: Bella » czw maja 17, 2018 12:09 pm

I jak rybka?
Objawy płetw ma rzeczywiście podobne do martwicy.
Z drugiej strony ocieranie się rybki po dołożeniu ślimaków wskazywałoby np. na kulorzęstka i początki ospy.
A plamki na głowie to taka jego uroda, czy to od ocierania popękały naczynka?

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#5

Post autor: olivver2 » pt maja 18, 2018 8:02 pm

Dosłownie dzień po uzyskaniu odpowiedzi płetwa rozdzieliła się aż do grzbietu. Podałam Trypaflavin i już po 2 dniach widzę znaczną regenerację tkanki, do około połowy długości samej płetwy. Rybka jako taka nie zmieniła swojego zachowania: cały czas jest ciekawska, aktywna i zawsze głodna :D
Nie zauważyłam już więcej ocierania się od podania leku.
A co do tych plamek: sama nie wiem na pewno jaka jest geneza tego zjawiska, ale podejrzewam, że to od pokarmu (karmiłam go granulatem Tetry soft line, która była silnie wybarwiająca - już odstawiłam, przerzuciłam się na Hikari + oczywiście inne rodzaje pokarmu dla różnorodności)
Tak więc wygląda to coraz lepiej :)

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#6

Post autor: olivver2 » pn sie 20, 2018 8:06 pm

EDIT 20.08.18
Mam wrażenie, że teraz prowadzę już dziennik choroby i tracę jakąkolwiek nadzieję na wyleczenie tej ryby. Od około miesiąca obserwuję stopniową degenerację płetwy grzbietowej, nabrałam podejrzeń, że to Limfosystoza lub Plistoforoza. Niestety nie mam tego na zdjęciach, ale problemy z płetwą zaczęły się od przebarwienia, później guzów, pęknięcia tych guzów i teraz zaniku płetwy. Pojawiła się też martwica na płetwie ogonowej. Czy ktoś jest jeszcze w stanie mi pomóc? Znacie jakieś leki, które mogę wypróbować? Po CMFie i Trypaflavinie był nawrót. W przeciągu ostatniego tygodnia zrobiłam bojownikowi 2 kąpiele krótkotrwałe w Trypaflavinie, nie widzę efektów. Dodałam liść Ketapangu. Należy zaznaczyć, że ryba zachowuje się normalnie, ma apetyt, normalnie pływa i się zachowuje.
Parametry wody (testy kropelkowe, robione dzisiaj): No3, No2 - 0, pH - między 7,5 a 8, GH - 10, KH - 7
Zdjęcia stanu dzisiejszego:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony pn sie 20, 2018 8:14 pm przez olivver2, łącznie zmieniany 2 razy.


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#7

Post autor: Bella » pn sie 20, 2018 9:40 pm

To wygląda na martwicę płetw. O parametrach wody się nie wypowiem. Bojowniki generalnie lubią wodę miękką. Ale jeden z moich pływa w twardej ze ogromnym dodatkiem soli i ma się dobrze- ale to specyficzna sytuacja.
Ja polecam bactopur i bactitabs na martwicę. Z powodzeniem stosowałam u moich bojków.
Przeczytaj ten wątek. Pisałam tam dokładnie jak leczyłam martwicę.
https://www.fawa.pl/viewtopic.php?f=11&t=36608


Wojtekxxx9
Noble
Posty: 1447
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#8

Post autor: Wojtekxxx9 » pn sie 20, 2018 9:51 pm

Gh 10 to nie jest wysoka twardość.
Ogonie nawet nie mam pojęcia o co chodzi z tą rybka.
Bella pisze:
pn sie 20, 2018 9:40 pm
jeden z moich pływa w twardej ze ogromnym dodatkiem soli
Bardzo bojownikow nerki obciąża sól.


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#9

Post autor: Bella » pn sie 20, 2018 10:00 pm

Mój bojek ma chore nerki. Sól ułatwia mu wydalanie na zasadzie osmozy. Sama tego nie wymyśliłam, tylko vet zalecił. I działa. Bojek od 2 miesięcy jest w rewelacyjnej kondycji. A był w strasznym stanie. Woda tak zatrzymywała się w organiźmie, że myślałam, że pęknie. Po wakacjach opiszę i fotki wrzucę. Może innym się przyda.

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#10

Post autor: olivver2 » pn sie 20, 2018 10:14 pm

Bardzo treściwy wątek, dziękuję. Postaram się w najbliższych dniach wytrzasnąć jakiś dodatkowy zbiornik na leczenie i na pewno zastosuję Bactopur.
Co do pH - czy stosowanie liści Ketapangu i szyszek olchy pomoże mi je zbić? Chciałabym uniknąć stosowania dodatkowej chemii a jednocześnie chciałabym zapewnić rybce jak najlepsze warunki życiowe.


Wojtekxxx9
Noble
Posty: 1447
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#11

Post autor: Wojtekxxx9 » pn sie 20, 2018 10:17 pm

Przy kh powyżej 5 niewiele zmieni niestety.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#12

Post autor: Miro » pn sie 20, 2018 10:25 pm

olivver2, tam masz jakieś kamienie ?

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#13

Post autor: olivver2 » pn sie 20, 2018 10:33 pm

Mam, dwa sporawe Ancient Stone, obawiam się, że to one mi zatwardzają wodę. Chociaż w kranie mam 7,5 pH, a GH 11
Ostatnio zmieniony wt sie 21, 2018 1:45 pm przez olivver2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#14

Post autor: olivver2 » wt sie 21, 2018 1:48 pm

Bella pisze:
pn sie 20, 2018 9:40 pm
Pisałam tam dokładnie jak leczyłam martwicę.
Bella, mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie. W swoim wątku napisałaś, że leczyłaś rybę 2 tygodnie. W jaki sposób dawkowałaś wtedy Baktoforte? Tylko w 1 i 3 dzień leczenia? Czy później też uzupełniałaś dawkę?


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#15

Post autor: Bella » wt sie 21, 2018 5:52 pm

Pierwszy dzień- bactoforte
Drugi- podmieniłam 1/3 wody
Trzeci- bactoforte
Czwarty- pomiana
I po tygodniu powtórkę zrobiłam, ale już mniejszą dawką.
O ile dobrze pamiętam:)

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#16

Post autor: olivver2 » wt sie 21, 2018 6:54 pm

Dziękuję za pomoc, jeszcze dziś lub jutro zacznę leczenie. Będę informować o postępach :)

EDIT
Oto mój 10l szpitalik, kostka 20x20x25. Trzymajcie kciuki
Obrazek
Ostatnio zmieniony wt sie 21, 2018 8:02 pm przez olivver2, łącznie zmieniany 1 raz.


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#17

Post autor: Bella » wt sie 21, 2018 8:46 pm

Super.
Szpital mojego bojka wyglądał podobnie, tylko bez roślin:))
A filtr pat mini nie robi pralki?

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#18

Post autor: Miro » wt sie 21, 2018 9:40 pm

Bella, stałaś się ekspertem od bojowników :oklaski:

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#19

Post autor: olivver2 » wt sie 21, 2018 9:56 pm

Ja wsadziłam kilka roślin, bo i tak poszłyby do wyrzucenia, a tak bojek ma trochę namiastki pierwotnego akwarium.
Udało mi się ustawić Pata na moc dosłownie między wyłączeniem a najsłabszym trybem pracy, więc prąd wody jest bardzo delikatny :)


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#20

Post autor: Bella » pt sie 24, 2018 1:53 am

Miro pisze:
wt sie 21, 2018 9:40 pm
Bella, stałaś się ekspertem od bojowników
Dzięki:)
Staram się jak mogę :języczek:
A uwielbiam te małe piranie :viva:

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#21

Post autor: olivver2 » śr sie 29, 2018 10:59 am

Leczenie nie przynosi efektów. Stan płetw się pogarsza. Dzisiaj rano zobaczyłam rybę w kokosie, całkowicie leżącą na boku. Jest opuchnięty w okolicy brzucha - wydaje mi się, że to początki puchliny. Mało aktywny, miał trudności w dopłynięciu do pokarmu - ale cały czas je. Czy mogę mu jeszcze jakoś pomóc? Zastosować inne leczenie? Zastanawiam się czy nie zlać całej wody i nie zacząć leczenia CMF. Mam coś do stracenia?

Powoli nastawiam się, że będę musiała kupić raczej olejek goździkowy :smutny:

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony śr sie 29, 2018 11:06 am przez olivver2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Komarowa
Noble
Posty: 1184
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#22

Post autor: Komarowa » śr sie 29, 2018 11:12 am

Spróbuj zastosować kąpiele długotrwałe preparatem kordon : Rid Fungus... jest to preparat ziołowy, który wylewa się do akwarium ( nie jest w żaden sposób szkodliwy dla innych mieszkańców ani roslin)
Ja stosowalam po 10ml / 100l wody przez 2 tygodnie . Codziennie na noc.
Można stosować w razie potrzeby dłużej.
Polecam też* prewent ich * tej samej firmy.
Można je stosować jednocześnie.
Ostatnio zmieniony śr sie 29, 2018 11:17 am przez Komarowa, łącznie zmieniany 1 raz.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#23

Post autor: olivver2 » śr sie 29, 2018 11:44 am

Na zagranicznych forach chwalą sobie sól Epsom jako skuteczny sposób na wyleczenie posocznicy. Ktoś ma jakieś doświadczenia?

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#24

Post autor: olivver2 » pt sie 31, 2018 6:42 pm

Niestety, jest gorzej niż źle. Przedwczoraj zrobiłam mu kąpiel w soli Epsom, zyskał dzięki temu trochę energii. Niestety, wczoraj spuchł jeszcze gorzej, zaczęłam kurację CMFem, ale zdaję sobie sprawę, że w tym stadium muszę nastawiać się raczej na najgorsze. Bojownik prawie nie pływa, ale dalej je. Dzisiaj kolejna kąpiel w soli i kontynuacja leczenia CMFem. Trzymajcie kciuki :cry: :cry:

Obrazek

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4901
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#25

Post autor: Miro » pt sie 31, 2018 7:59 pm

Trzymamy kciuki !


Bella
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#26

Post autor: Bella » pn wrz 03, 2018 11:58 am

Opuchnięty brzuch to może być problem z nerkami lub wątrobą. Ale też towarzyszy mykobakteriozie. Martwicy też może. Ja bym zostawiła sól akwarystyczną w dawce 5mg/l. Tylko stopniowo bym dodawała tej soli, aby rybka nie doznała szoku. To pomoże usuwać wodę z organizmu.
Jedyną rzeczą jaka mi przychodzi do głowy to zastosowanie antybiotyku: roztwór marbocyl w namoczonej karmie plus witaminy fishtamin. Raz antybiotyk raz witaminy z jedzeniem. Taką terapię stosowałam u jednego z moich bojków zgodnie z zaleceniami veta.
Dopóki pobiera pokarm to jest szansa.
A nie ma przypadkiem jakiegoś miejsca na ciele, które jest miejscowo zmienione? Nie o pletwy mi chodzi.

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#27

Post autor: olivver2 » pn wrz 03, 2018 12:20 pm

Kąpałam go w soli Epsom, leczyłam CMFem. Dzisiaj rano był w bardzo złym stanie, chwilę później już nie żył. Tak więc coś musiało być na rzeczy. Nie znam w Trójmieście żadnego weterynarza, który robiłby sekcję, więc nie dowiem się co to było. Dzięki za pomoc, niestety nie udało się.
Wczoraj w kąpieli wyglądał tak, więc stan bardzo się pogorszył. Może gdybym zareagowała wcześniej, to jeszcze by żył.
Macie jakieś pomysły jak odkazić zbiornik główny, w którym dotąd pływał bojek? Restart?

Obrazek

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10973
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#28

Post autor: marcinzabki29 » pn wrz 03, 2018 12:36 pm

Nadmanganian potasu
Pozdrawiam Marcin


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1488
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#29

Post autor: Tygrys » pn wrz 03, 2018 12:49 pm

Była chora na posocznice.Widać to dokładnie na tej fotce,jak odstają jej łuski typowy objaw tej choroby.
marcinzabki29 pisze:
pn wrz 03, 2018 12:36 pm
Nadmanganian potasu
Tak aptece dostaniesz ,tabletka jest na 50 litrów wody wody

Awatar użytkownika

Autor
olivver2
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 9:56 am
Lokalizacja: Gdańsk
Na imię mam: Oliwia

Bojownik - ocieranie się i uszkodzona płetwa

#30

Post autor: olivver2 » pn wrz 03, 2018 9:17 pm

Tygrys pisze:
pn wrz 03, 2018 12:49 pm
Była chora na posocznice
Wiem, że to była posocznica, zastanawia mnie raczej o jakim podłożu? Bakteryjnym? Z powodu długotrwałego przekarmienia? Ale tego już nigdy się nie dowiem.

Mam pytanie odnoście nadmanganianu potasu: Bojownik, który już nie żyje był odizolowany i pływał w akwarium - szpitalu. Wszystkie sprzęty chcę odkazić właśnie tym środkiem.
Ale co ze zbiornikiem ogólnym w którym pływał? Mam tam parę ślimaków i rośliny, akwarium działa od prawie roku. Chciałabym wpuścić tam drugiego bojownika, który teraz jest w zbiorniku-kwarantannie. Czy to bezpieczne? Jakie jest prawdopodobieństwo, że złapie to samo? Też mam odkażać zbiornik główny? Jeśli tak to jak? Czy może restart byłby bezpieczniejszym wyjściem?

ODPOWIEDZ