Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij! Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 12.05.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie
Konkurs Zdjęcie Miesiąca Kwiecień 2018 trwa! Wstaw zdjęcie swojego akwarium!

Projekt Sundadanio axelrodi

Nasze doświadczenia z rozmnażaniem podopiecznych, czyli jak zostać ojcem/matką :) Masz pytania na temat rozmnażania swoich ryb? Sprawdź tu!
Awatar użytkownika

Autor
fivb77
Maniak
Posty: 746
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#1

Post autor: fivb77 » sob gru 23, 2017 1:32 am

Cześć,

kilka miesięcy temu na zakupach u naszego kolegi z Ursusa ;) zobaczyłem w szkiełku ryby drobne, żywe i naprawdę śliczne. Pływały sobię wesoło, więc pomyślałem, że u mnie w sumie też by tak mogły :P
Dorosłe wygladają dokładnie tak, jak poniżej.
Nie mam zdjęć własnych, nie mogę złapać ich moim telefonem :P

obrazek

Ważne było dla mnie, że wyglądały na ryby w naprawdę dobrej kondycji, ponieważ zdarzyło mi się je spotkać w sklepach ze 2-3 razy w życiu, ale w takiej formie nie pokusiłbym się o ich zakup.

Tego dnia wróciłem do domu z nieplanowanym wydatkiem, ale warto było :D

Jako, że lubię pobawić się w tarło u ryb, postanowiłem spróbować je rozmnożyć i odchować maluchy.

Tak więc od kilku dni trwa projekt "Sundadanio axelrodi".

Samego tarła niezaobserwowałem, ale przypuszczam, że magia działa się przy pierwszych promieniach słońca - akwarium jest oklejone z 3 stron ciemną folią, ale stoi na parapecie, więc i tak wpada tam naturalne światło.

Ryby zostawiłem tam przez 2 dni, po czym wróciły do ogólniaka.

Po 5 dniach, przy świetle latarki, zauważyłem niesfornie poruszające się punkciki. Mamy to! :D
Niestety nagranie ich moim telefonem było bez sensu - bardzo, bardzo, bardzo małe larwy.

Karmię je pantofelkami marki Paramecium ;) podmieniam codziennie jakieś 20% wody, przy okazji czyszcząc dno, no i czekam, czy uda mi się je utrzymać do odpowiedniej wielkości, żeby podać świeżo wyklutą artemię.

Narybek jest dosyć aktywny podczas żeru, pływa tylko w oświetlonej części zbiornika - tego się spodziewałem i z premedytacją oświetlam punktowo, ponieważ Paramecium też skupia się w świetle. Jak się uda przejść do następnego etapu, to będzie robiła to samo artemia.

Poniżej filmik maluchów już 5 dniowych :)

Ostatnio zmieniony sob gru 23, 2017 1:33 am przez fivb77, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

norbertgk
Bywalec
Posty: 52
Rejestracja: ndz maja 22, 2016 10:37 pm
Lokalizacja: Góra kalwaria

Projekt Sundadanio axelrodi

#2

Post autor: norbertgk » sob gru 23, 2017 4:46 am

Gratuluję i jak to w przedszkolu proponuje sprawdzić listę obecności :D

Awatar użytkownika

Autor
fivb77
Maniak
Posty: 746
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#3

Post autor: fivb77 » sob gru 23, 2017 9:50 am

Gdy próbuję je przeliczyć, czuję się zagubiony :P


Rrrrogaty

Projekt Sundadanio axelrodi

#4

Post autor: Rrrrogaty » sob gru 23, 2017 10:21 am

:cool:

Fajowe rybki. Bywają jeszcze w innych kolorach, ale różnice są subtelne. Jest odmiana bardziej zielona, bardziej niebieska i taka czerwonawa.

Awatar użytkownika

Autor
fivb77
Maniak
Posty: 746
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#5

Post autor: fivb77 » sob gru 23, 2017 10:52 am

Zgadza się, bardzo fajne :D
W stadzie znajduje się główny samiec, który obiera sobie malutki obszar i odgania od niego wszystko co mu tam wpłynie :lol:

U Ciebie wybrałem tą niebieską odmianę - wygląda rewelacyjnie! :D

Awatar użytkownika

miro
Miszcz
Posty: 3488
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#6

Post autor: miro » sob gru 23, 2017 11:24 am

Brawo !!! :viva:
Te rybki są extra

Awatar użytkownika

Autor
fivb77
Maniak
Posty: 746
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#7

Post autor: fivb77 » śr gru 27, 2017 4:19 pm

Gratulacje przekażę rodzicom ;)
Dodano do tego postu po 3 dniach 22 godzinach 50 minutach 22 sekundach
Maluchy rosną! :D
Ale powoli.
Ciągle są za małe, do jedzenia świeżo wyklutej artemii.

Chciałbym im urozmaicić dietę. Więc mam do Was pytanie, o wrotkę czerwoną.
Czy ten pyłek unosi się w wodzie? Pływa? Opada na dno?
Ile czasu mogą przeżyć w takiej torebce, trzymanej w lodówce?


Rrrrogaty

Projekt Sundadanio axelrodi

#8

Post autor: Rrrrogaty » śr gru 27, 2017 5:27 pm

Może nicienie mikro warto podać? Chyba nie ma ryby tak małej, by nie dały rady jej wciągnąć.

Awatar użytkownika

Autor
fivb77
Maniak
Posty: 746
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#9

Post autor: fivb77 » śr gru 27, 2017 7:17 pm

Mam banana worms, ale do nich jeszcze chwilkę trzeba poczekać - są odrobinkę mniejsze, niż sam narybek.

Młode pobierają pokarm jedynie z toni wodnej. Nie interesują się tym, co na lustrze wody, ani na dnie.

Ciekawe czy coś się uchowa.

Awatar użytkownika

Frosch
Gaduła
Posty: 142
Rejestracja: pn gru 21, 2009 11:59 am
Lokalizacja: Białołęka
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#10

Post autor: Frosch » śr gru 27, 2017 7:52 pm

Wrotka pływa w toni - tylko w kwaśnej wodzie opada na dno (kolega próbował karmić narybek neona czerwonego). Podpływa też do powierzchni wody do światła (o ile nie a ruchu wody).
Ostatnio zmieniony śr gru 27, 2017 7:54 pm przez Frosch, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
fivb77
Maniak
Posty: 746
Rejestracja: pt gru 13, 2013 2:47 pm
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płn
Płeć:

Projekt Sundadanio axelrodi

#11

Post autor: fivb77 » pn sty 01, 2018 10:19 pm

Dzięki!
Będę musiał w takim razie pokombinować z tym robaczkiem.

A czy nicienie mikro są dużo mniejsze od banana wormsow lub świeżej artemii?
Dodano do tego postu po 5 dniach 45 minutach 34 sekundach
**************************

Raport z Sundadaniowego frontu.

Maluchy mają już 16 dni i trochę podrosły :)

Najważniejsze dla mnie jest, że ani razu nie widziałem martwych maluchów. Jest szansa, że mogą jakieś być w misce z mchem, ale tego nie będę sprawdzał :P
Kontynuuję codzienne podmiany 20 % wody, połączone ze sprzątaniem dna.
Światło pali się u nich całą dobę. Na noc jest tylko zasłonięte i w zbiorniku panuje półmrok. Dzięki temu, żerują też w nocy.

Nadszedł czas na delikatne zmiany.
- Podmiany wody, były o tych samych parametrach - czyli tarłowych. Od teraz, zaczynam powoli dodawać też odstanej kranówki, żeby zacząć przyzwyczajać je do parametrów docelowych. Bo póki co nie wiedzą co to kh i gh ;)
- Wprowadziłem kolejne pokarmy - żywą wrotkę czerwoną oraz świeżą artemię, którą to zaczęły jeść od dziś, z czego bardzo się cieszę :)
Niestety jak pisał Frosch, oba te pokarmy w tak kwaśnej wodzie szybko opadają na dno, a narybek pobiera jedzenie tylko z toni wodnej, więc zwiększyłem ilość bąbelków w filtrze i cyrkulacja nieco odrywa je z dna. Jak trafia się jakiś fartowny maluch , który zszedł nisko to czasem bierze sobie gryza.
- Dodałem kilka ślimaków, żeby wciągały niedojedzone resztki. Srają, strasznie.

No i link do dzisiejszej kolacji z artemii :)

Ostatnio zmieniony pn sty 01, 2018 10:22 pm przez fivb77, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość