Start dla krewetek

Krewetki, ślimaki i inne
Awatar użytkownika

ahr
Zapaleniec
Posty: 442
Rejestracja: wt mar 15, 2016 6:13 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Piotr
Płeć:

Start dla krewetek

#61

Post autor: ahr » pt gru 22, 2017 7:25 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

To ja tylko dodam, że filtry Aquaela korzystają z tych samych elementów, więc spokojnie można większą gąbkę dać.
Inwestując 3,90zł można przedłużać o kolejne moduły https://www.clarias.pl/uniwersalna-rurk ... p-211.html (tutaj warto w pierwszym od głowicy wyciąć sitko u dołu, żeby zwiększyć przelot).
Albo bagnet unimaxowy: https://www.clarias.pl/rurka-zasysajaca ... p-210.html.
"I may be an idiot, but I'm not stupid"


Autor
Gocha
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: sob lis 25, 2017 11:18 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Płeć:

Start dla krewetek

#62

Post autor: Gocha » sob gru 30, 2017 8:11 pm

Hejka Wszystkim :)

W końcu po skompletowaniu wszystkiego, przedwczoraj wieczorem zalałam akwarium :)
Oczywiście nie obyło się bez błędów, ale po kolei..
najpierw zrobiłam testy zoolek
Kran
KH 9
GH 17
PH 7,8 -(6,0-8,0)

Kran/RO - 50/50
KH 5
GH 10
PH7,4 -(6,0-8,0)

ułożyłam/usypałam sobie na dnie piasek kwarcowy, większą skałkę knife i kilka mniejszych łupków. Na korzeniu umocowałam drzewko bonsai wcześniej sklejone kropelką. Na jednym z łupków umocowałam nitką mech java moss żeby się ładnie rozrósł. Po dojrzeniu korzenia-drzewka, planuję nanieść go na koronę. Skompletowałam filtr, nowa większa i gęstsza gąbka pasowała jak ulał - dzięki ahr :)
Zalałam wodą, trochę niezdarnie, bo popsułam ścieżkę z jasnego kwarcu :) ..na wierzch rzuciłam rogatka. Oczywiście dodałam bakterie i uzdatniacz. Zadowolona z siebie poszłam spać.
Rano oczywiście do pracy. Powrót około 21:45 patrzę, a ja mam "mleko" w akwa.
Koleżanka zaleciła zacienić na dobę więc całe akwarium przykryłam jeszcze wczoraj wieczorem.
Dziś jechałam do akwarystycznego po kilka drobiazgów i przy okazji zagadałam o problemie.
Cóż, okazało się, że powinnam była zmyć pod wodą ten żel, w którym był mech :/ ..a ja sądziłam, że to jakaś forma odżywki i zostawiłam :D
Dostałam zalecenie spłukać pod wodę ten żel, podmianę 1/3 + znów dać bakterie i uzdatniacz.
Ponownie całość przykryłam i zobaczymy co będzie..

Awatar użytkownika

zuczek222
Bywalec
Posty: 97
Rejestracja: czw lis 15, 2012 8:47 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Start dla krewetek

#63

Post autor: zuczek222 » pn sty 01, 2018 8:35 pm

Daj czas zbiornikowi, nie dzieje się nic nadzwyczajnego to zakwit pierwotniaków. Kamienie mogą mieszać/oddawać coś do wody. Polecam RO + sole GH/KH zamiast kranówki bo to stabilniejsza opcja. Nie zmieniaj wody przez miesiąc tylko uzupełniaj odparowaną RO, potem podmiana i można myśleć o obsadzie.
Ostatnio zmieniony pn sty 01, 2018 8:37 pm przez zuczek222, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
Gocha
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: sob lis 25, 2017 11:18 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Płeć:

Start dla krewetek

#64

Post autor: Gocha » wt sty 02, 2018 8:41 am

Heja Wszystkim w 2018 ..oby się darzyło ;)

Widać światełko w tunelu ..woda ciut klaroniejsza ;)
Zbiornik był ogólnie zakryty 2,5 doby i zero lampy. Martwiłam się trochę o rośliny, ale najwyżej "zdechną" ..pocieszające, że to jeszcze nie krewecie :hihi: ..zielsko najwyżej kupie drugie :)
Po wymianie, o której pisałam wcześniej dałam szyszki olchy i leszczynę naturalną. Zrobiła się herbatka, a w zasadzie bawarka :D ..dałam chyba za dużo tych szyszek 6szt./30l. ..więc zredukowałam do 2szt. - woda trochę jaśniejsza. Nadal zero lampy ..jedynie na chwilkę do zdjęcia i podkręciłam napowietrzanie w filtrze, bo czytałam, że w jakiś sposób to pomaga przy pierwotniakach.
Na korzonku pojawił się glut ..najwięcej w strumieniu wody z filtra ..i se faluje ładnie ..tak wiem, sam minie. Jedynie mogę rurką go zassać przy podmiance.
zuczek222 pisze:
pn sty 01, 2018 8:35 pm
Kamienie mogą mieszać/oddawać coś do wody

Zapewniali mnie, że kamyki te nie będą mieszać, więc zaufałam :) To ja namieszałam tym niezmytym żelem z mchu, ale już błąd naprawiony :)
zuczek222 pisze:
pn sty 01, 2018 8:35 pm
Polecam RO + sole GH/KH zamiast kranówki bo to stabilniejsza opcja.
Tak wiem, że to najstabilniejsza opcja, ale nie jestem mobilna więc myśląc o cotygodniowych podmianach zdecydowałam się na kran i RO -50/50. W ten sposób będę co tydz. dźwigała tylko 5l, a nie 10l autobusem.
zuczek222 pisze:
pn sty 01, 2018 8:35 pm
Nie zmieniaj wody przez miesiąc tylko uzupełniaj odparowaną RO
Nie zmieniać? A to słyszałam właśnie, żeby podmieniać ..teraz już nie wiem :roll: ..ale czy chodzi o to, że jak do niedojrzałej wody wciąż dolewam niedojrzałą, to wydłużam cały proces? - bo też przyznam, że się nad tym zastanawiałam jak to naprawdę jest ..hmm?

Tak czy siak wiem, że muszę uzbroić się w cierpliwość co też czynię ;)

Awatar użytkownika

zuczek222
Bywalec
Posty: 97
Rejestracja: czw lis 15, 2012 8:47 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Start dla krewetek

#65

Post autor: zuczek222 » wt sty 02, 2018 10:56 am

Zalej kamienie czystym RO i zobacz za tydzień parametry wody z kamieniami nigdy nie wiadomo, najlepiej kupić filtr RO, odparowaną wodę uzupełniamy tylko czystym RO.
Zapal światło 6h, mleko samo zniknie krewety i tak dopiero za miesiąc wpuścisz.
Za dużo wkładasz/ wyjmujesz mocno zmieniając parametry.
Trochę cierpliwości hehe :D

ODPOWIEDZ