Winniczki

Krewetki, ślimaki i inne
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#1

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 10:06 am

Właśnie dzisiaj rozpoczął się sezon połowów winniczka w Polsce. To oznacza, że pojawią się muszle dla fanów tanganiki (muszlowców).

Ciekawe ile płacą za 1kg winniczków w skupie?
Ostatnio zmieniony pt kwie 20, 2018 1:31 pm przez Lech-u, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1986
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Nowodwory
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#2

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 10:32 am

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 10:06 am
Ciekawe ile płacą za 1kg winniczków w skupie?
Podobno koło 2 zł. W zeszłym sezonie tyle było. Jeżeli chodzi o pozyskiwanie muszli to winniczki należy gotować 10 min i potem wychodzą bez uszkodzeń z muszli tj. nic nie zostaje w środku, nie gnije itp.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#3

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 11:03 am

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 10:32 am
Jeżeli chodzi o pozyskiwanie muszli to winniczki należy gotować 10 min
Mam nadzieję, że po takim zabiegu są całkowicie zjadliwe.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1986
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Nowodwory
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#4

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 11:52 am

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 11:03 am
Mam nadzieję, że po takim zabiegu są całkowicie zjadliwe.
Czytałem że dopiero jak są 10 dni na diecie by się oczyściły. Napiszę tylko że tyle nie czekam, więcej nie napisze .

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#5

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 12:11 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 11:52 am
Napiszę tylko że tyle nie czekam,
No i co? Jesz takie nieoczyszczone?
Zresztą, co to przeszkadza. Przecież winniczek nie je g...a, więc nie jest taki bardzo brudny w środku.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1986
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Nowodwory
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#6

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 12:14 pm

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 12:11 pm
No i co? Jesz takie nieoczyszczone?
Oczywiście lubię jak mi żwir w zębach trzeszczy. Czytałem jeszcze że ślimak smakuje tym co zje dlatego przy oczyszczaniu ślimaków przez te 10 dni pasie się go ziołami , czasem grzybami, itp. wynalazkami.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#7

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 12:32 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 12:14 pm
Czytałem jeszcze że ślimak smakuje tym co zje
Zasadniczo każde zwierzę smakuje tym co zje. Do pewnego stopnia, oczywiście.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1986
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Nowodwory
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#8

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 12:33 pm

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 12:32 pm
Zasadniczo każde zwierzę smakuje tym co zje. Do pewnego stopnia, oczywiście.
Też wychodzę z tego założenia i uważam że jedząc stek jestem wegetarianinem bo krowa żre trawę.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#9

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 12:43 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 12:33 pm
Też wychodzę z tego założenia i uważam że jedząc stek jestem wegetarianinem bo krowa żre trawę.
Mi ostatnio krowa wżarła się w styropianową tackę w sklepie mięsnym. Ale styropian nie ma jakiegoś specyficznego smaku, więc krowa nadal smakowała krową.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


sumidło
Gość
Posty: 3
Rejestracja: śr cze 27, 2018 1:13 pm
Lokalizacja: rybnik

Winniczki

#10

Post autor: sumidło » czw cze 28, 2018 2:53 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 11:52 am
Mam nadzieję, że po takim zabiegu są całkowicie zjadliwe.
Winniczki są jak najbardziej jadalne możęmy je ugotować/usmażyć

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#11

Post autor: Miro » pn sie 13, 2018 7:46 pm

Czy gorące, suche lato winniczką nie przeszkadza ?
Działkowicze , czy są Winniczki ?

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1208
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Winniczki

#12

Post autor: Komarowa » pn sie 13, 2018 8:32 pm

Obrazek

Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#13

Post autor: Miro » pn sie 13, 2018 8:34 pm

A umiesz je wydłubać ? :razz:

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1208
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Winniczki

#14

Post autor: Komarowa » pn sie 13, 2018 9:01 pm

Co ty...
W życiu Tego nie zrobię...
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#15

Post autor: Miro » pn sie 13, 2018 9:03 pm

Może kol. Lech by je po prostu skonsumował ?
Chwali się że jest wszystkożerny :viva:

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#16

Post autor: Lech-u » pn sie 13, 2018 9:15 pm

Wszystkomięsożerny
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#17

Post autor: Miro » pn sie 13, 2018 9:20 pm

Lech-u pisze:
pn sie 13, 2018 9:15 pm
Wszystkomięsożerny
czyli ślimaki winniczki też.
No i problem z głowy.
Komarowa, czy możesz zbierać posiłek dla Lecha ?
A ja zabiorę opakowania po kateringu :viva:

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1208
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Winniczki

#18

Post autor: Komarowa » pn sie 13, 2018 9:24 pm

Wiesz, za miesiąc lub dwa...będą na działce same muszle...bez mieszkańców. Nie wiem , kto je wyjada :mrgreen: ale tak jest co rok.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#19

Post autor: Lech-u » pn sie 13, 2018 9:29 pm

Ja.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#20

Post autor: Miro » pn sie 13, 2018 9:32 pm

No i znowuż kol. Lech będzie chodził niedożywiony :sad:

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Winniczki

#21

Post autor: marcinzabki29 » pn sie 13, 2018 9:33 pm

Może zbiera i zamraża😉
Pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#22

Post autor: Miro » pn sie 13, 2018 9:40 pm

O !

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Winniczki

#23

Post autor: Miro » sob sie 18, 2018 8:16 pm

https://www.youtube.com/watch?v=QellfYWOXnE

ODPOWIEDZ