Zapraszamy na comiesięczne spotkania akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij! Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 11.08.2018.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie.

Konkurs na zdjęcie Lipca trwa. Wstaw swoje zdjęcie.

Winniczki

Krewetki, ślimaki i inne
Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 16683
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#1

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 10:06 am

Właśnie dzisiaj rozpoczął się sezon połowów winniczka w Polsce. To oznacza, że pojawią się muszle dla fanów tanganiki (muszlowców).

Ciekawe ile płacą za 1kg winniczków w skupie?
Ostatnio zmieniony pt kwie 20, 2018 1:31 pm przez Lech-u, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1895
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#2

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 10:32 am

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 10:06 am
Ciekawe ile płacą za 1kg winniczków w skupie?
Podobno koło 2 zł. W zeszłym sezonie tyle było. Jeżeli chodzi o pozyskiwanie muszli to winniczki należy gotować 10 min i potem wychodzą bez uszkodzeń z muszli tj. nic nie zostaje w środku, nie gnije itp.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 16683
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#3

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 11:03 am

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 10:32 am
Jeżeli chodzi o pozyskiwanie muszli to winniczki należy gotować 10 min
Mam nadzieję, że po takim zabiegu są całkowicie zjadliwe.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1895
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#4

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 11:52 am

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 11:03 am
Mam nadzieję, że po takim zabiegu są całkowicie zjadliwe.
Czytałem że dopiero jak są 10 dni na diecie by się oczyściły. Napiszę tylko że tyle nie czekam, więcej nie napisze .

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 16683
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#5

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 12:11 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 11:52 am
Napiszę tylko że tyle nie czekam,
No i co? Jesz takie nieoczyszczone?
Zresztą, co to przeszkadza. Przecież winniczek nie je g...a, więc nie jest taki bardzo brudny w środku.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1895
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#6

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 12:14 pm

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 12:11 pm
No i co? Jesz takie nieoczyszczone?
Oczywiście lubię jak mi żwir w zębach trzeszczy. Czytałem jeszcze że ślimak smakuje tym co zje dlatego przy oczyszczaniu ślimaków przez te 10 dni pasie się go ziołami , czasem grzybami, itp. wynalazkami.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 16683
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#7

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 12:32 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 12:14 pm
Czytałem jeszcze że ślimak smakuje tym co zje
Zasadniczo każde zwierzę smakuje tym co zje. Do pewnego stopnia, oczywiście.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1895
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Winniczki

#8

Post autor: Psyho » pt kwie 20, 2018 12:33 pm

Lech-u pisze:
pt kwie 20, 2018 12:32 pm
Zasadniczo każde zwierzę smakuje tym co zje. Do pewnego stopnia, oczywiście.
Też wychodzę z tego założenia i uważam że jedząc stek jestem wegetarianinem bo krowa żre trawę.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 16683
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Winniczki

#9

Post autor: Lech-u » pt kwie 20, 2018 12:43 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 12:33 pm
Też wychodzę z tego założenia i uważam że jedząc stek jestem wegetarianinem bo krowa żre trawę.
Mi ostatnio krowa wżarła się w styropianową tackę w sklepie mięsnym. Ale styropian nie ma jakiegoś specyficznego smaku, więc krowa nadal smakowała krową.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


sumidło
Gość
Posty: 3
Rejestracja: śr cze 27, 2018 1:13 pm
Lokalizacja: rybnik

Winniczki

#10

Post autor: sumidło » czw cze 28, 2018 2:53 pm

Psyho pisze:
pt kwie 20, 2018 11:52 am
Mam nadzieję, że po takim zabiegu są całkowicie zjadliwe.
Winniczki są jak najbardziej jadalne możęmy je ugotować/usmażyć

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości