Dwa oblicza wgłębki (ricci) - o co tu chodzi

ODPOWIEDZ

Autor
Rrrrogaty

Dwa oblicza wgłębki (ricci) - o co tu chodzi

#1

Post autor: Rrrrogaty » pt lis 27, 2015 6:52 pm

O co tutaj chodzi?

Mam ja sobie riccie, którą gdzieś kiedyś kupiłem sobie 100lat temu. Pływa toto po powierzchni i sobie rośnie. Ale w jednym z akwariów zobaczyłem, że kawałek jakby zatonął. Co ciekawe ma on inny kolor, ciemnozielony w porównaniu do zwykłego jasnozielonego (wręcz żółtego). Byłem przekonany, że jest to jakiś zdechnięty kawałek po podaniu carbo, ale widzę, że drań ma się dobrze i się rozrasta. Czyli jednak nie padł.

Czy to jest jakaś forma podwodna wgłębki, a ta pływająca jest emersyjna?

I pytanie dodatkowe: parę razy słyszałem, ze są dwa gatunki wgłębki - jeden riccia rhenana i drugi fluitans. Podobna jedna tonie, a druga nie. Ktoś to może potwierdzić?

Na foto po lewej riccia utopiona, a po prawej dla porównania pływająca.
Obrazek


pebepe
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn lis 16, 2015 3:21 pm
Lokalizacja: Mokotów

Dwa oblicza wgłębki (ricci) - o co tu chodzi

#2

Post autor: pebepe » śr gru 02, 2015 4:56 pm

Na wstępie - nie mam doświadczenia praktycznego z wgłębką, to co napiszę jest tylko na podstawie literatury / sieci.

Riccia fluitans.

Gatunek uważany przez długi czas za zbiór mało się różniących gatunków. Patrz praca z roku 1935, dostępna (po założeniu bezpłatnego konta) pod linkiem: http://www.jstor.org/stable/2480829?seq ... b_contents

Z nowszych opracowań - na pewno taż sama Riccia fluitans występuje w kilku odmianach. spośród których wyróżnia się co najmniej formę Japońską, Europejską, Tajską i Singapurską.

Każda z tych odmian posiada różniące się wyglądem formy emersyjną (w tym pływającą) i submersyjną (wgłębną).
Wygląd poszczególnych form, dla każdej z tych odmian, można porównać pod linkiem tym: http://aquascape-aquarium.blogspot.com/ ... itans.html - po lewej stronie forma pływająca, po prawej zanurzeniowa.

Zwięzły opis przypominający choć trochę "klucz", w tym odróżnienie od Riccia rhenana, jest w pdfie który można znaleźć pod linką:
http://www.bbsfieldguide.org.uk/sites/d ... uitans.pdf

Na podstawie zacytanych źródeł można snuć przypuszczenie iż kawałek wgłębki przeszedł z formy pływającej w formę głębinową.

To tyle wynaturzeń teoretyka. Jeśli za bardzo fikam to dajcie znać.

(OFFTOPIC: pogmerałem chwilę na tym bbsfieldguide. i znalazłem innego ładnego wodnego wątrobowca. ciekawe czy ktoś go stosował do akwarium. Merchantia polymorpha.)
http://www.bbsfieldguide.org.uk/sites/d ... morpha.pdf
Obrazek z wikipedii: obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć)


don_Vall
Uzależniony
Posty: 634
Rejestracja: śr wrz 07, 2011 10:06 am
Lokalizacja:
Płeć:

Dwa oblicza wgłębki (ricci) - o co tu chodzi

#3

Post autor: don_Vall » czw gru 03, 2015 8:22 am

U mnie wgłębka rośnie dokładnie tak jak na Twoich zdjęciach. Forma nawodna ma grubsze (bardziej płaskie) "liście?". Forma podwodna jest złożona jakby z siateczki z okrągłymi w przekroju "liśćmi". Koror tej podwodnej jest ciemny, zgniłozielony.. Pływająca jest jasnozielona do żółtej.
300l: Mikrogeophagus altispinosus, Hyphessobrycon bentosi, Corydoras pygmaeus WF


Autor
Rrrrogaty

Dwa oblicza wgłębki (ricci) - o co tu chodzi

#4

Post autor: Rrrrogaty » czw gru 03, 2015 9:38 am

Czyli moje przypuszczenia się potwierdzają.

Swoją drogą ciekawe co inicjuje przejście z formy nawodnej do podwodnej. Bo na paru aranżach widziałem wgłębke zatopioną, która wyglądała jak forma pływajaca.

Awatar użytkownika

radmac
Fanatyk
Posty: 1060
Rejestracja: wt lut 25, 2014 8:23 pm
Lokalizacja: wola/śródmieście
Na imię mam: Jarek
Płeć:

Dwa oblicza wgłębki (ricci) - o co tu chodzi

#5

Post autor: radmac » czw gru 03, 2015 10:14 am

Hej, u mnie w gąbce hamburga (praktycznie na całej wysokości) rośnie wersja prawie wyłącznie jasno zielona. Wyłazi też na wierzch (nad wodę) a wtedy się mocno zagęszcza (nie jest już taka rozłożysta) i nadal jest jasnozielona. Niestety lata po całym akwarium i czasami zdarza się, że gdzieś się zaplącze i wtedy na dwoje babka wróżyła - zmienia się w ciemno zieloną albo zostaje jasnozielona. Choć zauważyłem, że ciemnozielona robi się raczej w bardziej zacienionych miejscach.

ODPOWIEDZ