Glon atakuje. Pomóżcie

Identyfikacja. Profilaktyka. Zwalczanie. Porady.

Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#1

Post autor: pio386 » wt lip 10, 2018 4:34 pm

Od kilkunastu dni mam problem z takim czymś jak na załączonych obrazkach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest to taka lepka, śluzowata narośl, łatwo dająca się ściągnąć wężykiem. Przy podmianach wody wyciągam tego ile się da, ale po tygodniu znowu stan roślin taki jak na zdjęciach. Co to może być, jakiś rodzaj zielenicy? Wcześniej miałem sinice, kolorystycznie podobne do tego, no ale też wyglądało inaczej.

Trochę więcej o zbiorniku:
1. Kiedy akwarium zostało zalane (data) - marzec 2018
2. Litraż i wymiary akwarium - 30 l., 40x25x30 cm
3. Jakie jest oświetlenie (rodzaj, oznaczenie, moc-W/L) - Aquael Leddy Tube 8W 6500k
4.Jak długo świecisz (ile godzin) - 10
5. Podłoże - ziemia ogrodowa
6. Filtracja - Ikola 150, w środku ceramika, gąbka i wata
9. Rośliny (ile, jakie) - sporo, ale w większości mało wymagające
10. Ryby (jw.) - 1 bojownik
11. Podmianki(jak duże, jak często, jaka woda) - raz na tydzień 6 l (kranówka zmieszana z demineralizowaną)
12. Nawozy (czy podajesz, jakie, ile) - delikatnie KNO3, KH2PO4 + Carbo.
13. CO2 (czy jest, jak dystrybuowane) - brak CO2, tylko carbo
14. Parametry wody (aktualne wyniki testów jakie posiadasz) - NO3: 5, PO4: 0,25, K: 15, Ca: 45, Mg: 6, GH: 8, KH: 4

Z góry dzięki za pomoc w rozwiązaniu problemu.


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#2

Post autor: Wojtekxxx9 » wt lip 10, 2018 4:56 pm

Patrząc na wyniki testów... Nic się nie dzieje i glina nie ma.
Zwiększ trochę fosfor i magnez. Może jakaś blokada


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#3

Post autor: pio386 » wt lip 10, 2018 5:29 pm

Mówisz, że nie glon? To taka jakby zielona "galaretka" się robi na roślinach. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem i zastanawiam się gdzie popełniłem błąd, że to się pojawiło. Fosfor trzymam nisko, bo miałem też atak nitek, ale spróbuję trochę podbić.

Jeszcze dwie fotki sprzed chwili, jak widać jest sporo tego zielonego na liściach:

Obrazek

Obrazek


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#4

Post autor: Wojtekxxx9 » wt lip 10, 2018 5:57 pm

Nie wiązał bym tego z fosforem. Prędzej z jakąś blokadą. Magnez podbój jeszcze i zobaczymy


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#5

Post autor: pio386 » śr lip 25, 2018 7:54 pm

Magnez podbiłem do 9 ppm, ale niestety problem nadal występuje, mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej niż kilka tygodni temu. Przy podmianie wody usuwam tego ile się da, ale po 3-4 dniach znowu rośliny są "zasyfione". Aktualne parametry wody w moim akwarium to: NO3: 5, PO4: 0,25, K: 15, Ca: 40, Mg: 9. Na innym forum wyczytałem, że to mogą być zielenice kolonijne i ktoś zasugerował, że powodem tego może być zbyt niski fosfor. Zawsze po podmianie wody z testu na PO4 (Zoolek) wychodzi mi 0,25 ppm. Tygodniowo leję KH2PO4 tak żeby nie przekroczyć 0,5 ppm. I może tu jest "pies pogrzebany", może warto podbić fosfor np. do 1 ppm?
Ostatnio zmieniony śr lip 25, 2018 7:57 pm przez pio386, łącznie zmieniany 3 razy.


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#6

Post autor: Wojtekxxx9 » śr lip 25, 2018 8:12 pm

Wycofuje się z tego.co wcześniej pisałem. To jest brak fosforu. To samo przerabiałem u siebie. Potrzasnij roślina to powinno odpadać. Ja podniosłem fosfor i zaczelo.sie poprawiać. Choć robiłem trochę inaczej jeszcze. Przecierałem rośliny ręką i sobie to wszystko wypływało na taflę. Tam ja zbiera skimmer i do lampy UV.

Awatar użytkownika

mariom222
Zapaleniec
Posty: 319
Rejestracja: pn lis 14, 2016 4:58 pm
Lokalizacja: warszawa włochy
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#7

Post autor: mariom222 » śr lip 25, 2018 8:39 pm

jest jeszcze opcja dla leniwych

(reklama)
Femanga Algen Stopp General - środek na glony nitkowate, pędzelkowate i wiele innych
(po reklamie)

osobiście ja bym to zniszczył lignitem, tylko coraz ciężej go dostać :)


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#8

Post autor: pio386 » śr lip 25, 2018 10:26 pm

W takim razie od jutra podbijam fosfor do 1 ppm, azot do 10 ppm i zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam jeszcze Algin Pond, który pomógł w walce z nitkami, ale nie wiem czy na to dziadostwo też zadziała. Zresztą chemię traktuję jako ostateczność :)


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#9

Post autor: Wojtekxxx9 » śr lip 25, 2018 10:49 pm

Nie na raz bo zielony zakwit będziesz mial


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#10

Post autor: pio386 » śr lip 25, 2018 10:59 pm

Masz na myśli żeby jednorazowo nie podawać 1 ppm fosforu? O tym nawet nie pomyślałem :) Podzielę ten 1 ppm przez 7 dni, codziennie małe dawki. Mam nadzieję, że dobrze kombinuję.


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#11

Post autor: Wojtekxxx9 » czw lip 26, 2018 7:46 am

Ok

Awatar użytkownika

Yorgi
Gaduła
Posty: 133
Rejestracja: śr maja 17, 2017 6:18 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#12

Post autor: Yorgi » czw lip 26, 2018 10:13 am

Pusto pisze:Nie na raz bo zielony zakwit będziesz mial
O ile maksymalnie można jednorazowo podnieść fosfor żeby nie było przykrych niespodzianek ?


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#13

Post autor: Wojtekxxx9 » czw lip 26, 2018 10:15 am

Nie ma takich danych. W każdym akwa jest inaczej. W jednym podniesiesz o 0,25 i będą problemy, w drugim 25 nic nie zrobi

Awatar użytkownika

Yorgi
Gaduła
Posty: 133
Rejestracja: śr maja 17, 2017 6:18 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#14

Post autor: Yorgi » czw lip 26, 2018 11:49 am

Głównie patrzeć trzeba chyba na stosunek N:P. Mając, przykładowo NO3-15 czy 20 a PO4-0.25, to podniesienie jednorazowo o 0.5 czy o 1 nie powinno zrobić armageddonu ?
Wiem wiem że te stosunki 10:1 to uogolnienie a akwarium każde inne i to nie laboratorium ale chyba można tak założyć.


Karolus
Zapaleniec
Posty: 378
Rejestracja: wt sty 09, 2018 7:55 pm
Lokalizacja: Marki
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#15

Post autor: Karolus » czw lip 26, 2018 12:10 pm

ważny jest stosunek N:P w dużej mierze decyduje on o tym na jakie glony jesteśmy bardziej narażeni w zbiorniku
Obrazek
sorki za język ale na szybko innego nie znalazłem, ogólnie niebieski = sinice, żółty = OK (małe ryzyko glonów), zielony = zielenice
Ogólne 102L: 3x Gupik, 2x Molinezja, 5x Danio, 3x Platka, Otosek, 3x Bojownik, 5x Zbrojnik, 4x Amano, Ampularia, 3x Tylomelania Gold
Malawi 240L: 9x mphanga, 10x careuleus, 1x afra jalo, 6x Koningsi, 6x Hongi Red, 6x Redred


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#16

Post autor: pio386 » czw lip 26, 2018 9:42 pm

No właśnie, stosunek azotu do fosforu. Zawsze starałem się to trzymać na odpowiednim poziomie, mimo to miałem glony. Chociaż głównie nitkowate, z którymi już sobie umiem radzić. Jeśli wierzyć tej tabelce, to rzeczywiście przy 5 ppm azotu i 0,25 fosforu wylezą zielenice. A dłuższy czas trzymałem tak niski fosfor z powodu nitek właśnie. Teraz będę podbijał stopniowo i zobaczymy czy pomoże.

Mam przy okazji dodatkowy problem - pył, jakby "kurz" w wodzie. Widoczne jest to zwłaszcza po zapaleniu się światła w akwarium. Wtedy mnóstwo tych drobinek pływa w wodzie. Dopiero z upływem godzin woda się klaruje. Nie mam pojęcia skąd ten pył, wygląda to tak jakby w nocy w akwarium zachodziły jakieś niezrozumiałe dla mnie procesy chemiczne. Dziwna sprawa.

Awatar użytkownika

ahr
Zapaleniec
Posty: 439
Rejestracja: wt mar 15, 2016 6:13 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Piotr
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#17

Post autor: ahr » czw lip 26, 2018 9:55 pm

Oczywiście przeliczasz sobie stosunek N:P na stosunek NO3:PO4 który mierzysz testami? ;)
"I may be an idiot, but I'm not stupid"

Awatar użytkownika

Yorgi
Gaduła
Posty: 133
Rejestracja: śr maja 17, 2017 6:18 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bródno
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#18

Post autor: Yorgi » czw lip 26, 2018 9:57 pm

ahr pisze:Oczywiście przeliczasz sobie stosunek N:P na stosunek NO3:PO4 który mierzysz testami? ;)
A można inaczej ?


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#19

Post autor: pio386 » czw sie 16, 2018 11:13 pm

Wznowię temat. Po kilkunastu dniach walki glon powoli ustępuje. Zwiększyłem fosfor, teraz nie spada poniżej 0,5 ppm (zakładam, że test Zooleka nie kłamie). Mam jednak ciągle problem z tym pyłem, o którym pisałem poprzednio. Nie mam pojęcia co to może być. Na zakwit zielenic to nie wygląda, na zakwit pierwotniaków chyba też nie. Są to bardzo drobne drobinki "czegoś", co jest zauważalne zwłaszcza po zapaleniu światła w akwarium. Z upływem godzin woda się klaruje, a pod koniec świecenia jest już praktycznie krystaliczna. Tyle że po kolejnej nocy problem się powtarza. Coś dziwnego dzieje się w wodzie, gdy gaśnie światło w akwarium. Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim?


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#20

Post autor: Wojtekxxx9 » czw sie 16, 2018 11:34 pm

Czytałem o tym. Ale nie przypomnę sobie co było przyczyną. Możesz lampy UV próbować


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#21

Post autor: pio386 » pt sie 17, 2018 9:19 pm

A nie ma jakichś innych sposobów na ten pył? Może jakąś chemią bym w końcu się wspomógł? Lampa UV to jednak spory wydatek, a może być tak, że nie pomoże na ten mój konkretny problem. Dziwna rzecz z tym pyłem, bo tworzy się tylko przy zgaszonym świetle. Tak jakby światło niszczyło to coś, ale nocą się odbudowuje. Niedawno czyściłem filtr, wymieniłem gąbkę, włożyłem nową watę, ale ten kurz jak był, tak jest. Światło u mnie w akwarium gaśnie o 22, jak teraz patrzę na wodę, to jest w zasadzie krystaliczna, jedynie po powierzchni wody pływają jakieś drobinki, ale to akurat łatwo zebrać skimmerem.
Ostatnio zmieniony pt sie 17, 2018 9:24 pm przez pio386, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#22

Post autor: Miro » pt sie 17, 2018 9:25 pm

pio386 pisze:
pt sie 17, 2018 9:19 pm
wymieniłem gąbkę
a na tej gąbce był ten pył ? Czy ta gąbka filtruje wodę z tego pyłu ?


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#23

Post autor: pio386 » pt sie 17, 2018 9:33 pm

Na gąbce nie zauważyłem pyłu, za to wata była bardzo brudna. Wydaje mi się, że filtr nie ma z tym nic wspólnego, tzn. nie filtruje tego pyłu. Jakby wyłapywał, to woda też po zapaleniu światła byłaby czysta.
Ostatnio zmieniony pt sie 17, 2018 9:33 pm przez pio386, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#24

Post autor: marcinzabki29 » pt sie 17, 2018 10:21 pm

Wobec tego spróbuj zmniejszyć ilość światła.
Pozdrawiam Marcin


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#25

Post autor: Wojtekxxx9 » pt sie 17, 2018 11:09 pm

marcinzabki29, cofnij się kilka postów światło pomaga, z czasem świecenia jest lepiej. pio386, wata na wlot filtra. Zmiana nawet 3 razy dziennie jak będzie taka potrzeba. Nie rób podmian

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#26

Post autor: marcinzabki29 » pt sie 17, 2018 11:13 pm

No tak, pomieszało mi się - sorki.
Pozdrawiam Marcin


Autor
pio386
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: śr gru 21, 2016 6:31 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#27

Post autor: pio386 » pt sie 17, 2018 11:43 pm

Pusto pisze:
pt sie 17, 2018 11:09 pm
pio386, wata na wlot filtra. Zmiana nawet 3 razy dziennie jak będzie taka potrzeba. Nie rób podmian
Rozumiem, że włożyć watę do tego koszyczka, który mam na wlocie filtra? Czyli to będzie coś w rodzaju prefiltra z waty. Spróbuję i dam znać czy pomogło.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#28

Post autor: marcinzabki29 » sob sie 18, 2018 8:24 am

Do tego koszyczka bym nie wykładał, żeby nie została wciągnięta do środka. Bardzo fajnie sprawdziłby się prefiltr Eheima.
Pozdrawiam Marcin


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1551
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#29

Post autor: Wojtekxxx9 » sob sie 18, 2018 11:27 am

Do środka może faktycznie nie dobry pomysł. Weź z zewnątrz i gumką recepturką zakrec.
Ten prefiltry Eheim jest super. Można w niego włożyć watę zamiast gąbek. Sam tak mam

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Glon atakuje. Pomóżcie

#30

Post autor: marcinzabki29 » sob sie 18, 2018 12:47 pm

Ten syfek pokazuje się po nocy, a może przekarmiasz ryby sypiąc im wieczorem papu?
Albo po prostu jesteś troszkę przewrażliwiony?
Bez urazy oczywiście.
Pozdrawiam Marcin

ODPOWIEDZ