Moje wredne nitki

Identyfikacja. Profilaktyka. Zwalczanie. Porady.
ODPOWIEDZ

Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Moje wredne nitki

#1

Post autor: shadowrider » czw sie 25, 2011 12:48 pm

Na początek trochę info:
baniak 112l - kranex
światło 2x18W świetlówka zwykła + 2 x 21W świetlówka kompaktowa -> 0,7W/l brutto, czas: 8-12, przerwa, 16-20
podłoże żwirek kwarcowy i trochę piasku

Obecna załoga:
2 molinezje
7 neonów
3 furcatusy [2 zagazowane]
4 młode kosiarki
krewetki Amano - było 5 - jedna na pewno zagazowana ale teraz ciężko zobaczyć więcej niż 2 na raz
przytulaki...

krzaki:
Rogatek - dziad rośnie 5cm dziennie [nitki też]
hygrophilia polispermia
nurzaniec
limnofilia
najas
kryptokoryna zielona i czerwona
bacopa
rotala
trawki
gałęzatki
mech płożący
moczarka
- wszystko zdrowe i rośnie
z innych glonów to trochę pyłu na kamieniach i szybach ale bez tragedii

Filtr kubełkowy Eheim z ceramiką, torfem i jeszcze z czymś.

Baniak zalany w kwietniu. Po wielu perturbacjach wpuściłem pierwsze rybki i zaczęły się krasnorosty. Amano sobie wcale nie radziły więc nabyłem kosiarki na chwilę. W ciągu tygodnia pochłonęły wszystkie krasnorosty ale za to zaczęły się nitki a tych nie ruszają. Kupiłem zestaw CO2 - rośliny mocniej ruszyły - glony również. Parę razy podmieniałem wodę na RO - bez efektu. Podejrzewałem fosfor - kupiłem testy.
Wynik:
PO4 <0,02 [niewykrywalny] - powtórzyłem od razu pomiar bo myślałem że coś źle zrobiłem
Fe 0,2 -tragedii nie ma
NO2 i NO3 niewykrywalny
GH 14
KH 10
pH 7,6

Nie nawożę bo parę razy jak dolałem gotowy nawóz makro i mikro to jeszcze większa tragedia była. Nie zależy mi na dużym wzroście roślin ale teraz czekam na sole i może bardziej świadomie będę dawkował. Na razie parę kulek gliniano-torfowych wcisnąłem w ziemię.

ph dosyć duże - udało mi się zdobyć HCl i teraz będę kombinował jak się nie poparzyć i tragedii w baniaku nie zrobić...

Macie jeszcze pomysły co tu jest źle i jak się tej plagi pozbyć?

Stare zdjęcie - teraz jest trochę inaczej i bardziej zarośnięte:
Obrazek?


peater
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: czw lip 22, 2010 8:37 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#2

Post autor: peater » czw sie 25, 2011 1:03 pm

pierwszy podstawowy problem to kombinacja ilości światła i co2 w Twoim baniaku - światła masz już całkiem sporo - 0.7W/L a co2 bardzo mało (ph 7.6 to wskazanie dla mnie że co2 praktycznie tam nie ma :/)

dodatkowo - światło 12 h to moim zdaniem maks - zwłaszcza jak jest problem z glonem - 10 h w zupelnosci wystarczy roslinom (tyle np. świecę u siebie)


Więc na szybko - ograniczyłbym czas świecenia i dodawał więcej co2 (zwiększać powoli z dnia na dzień co2 tak żeby ph bylo co najwyżej ph 7 - a jesli ryby pozwolą to jeszcze niżej). Nie ma zupełnie sensu kombinować z HCL - więcej co2 samo obniży ph
Ostatnio zmieniony czw sie 25, 2011 1:04 pm przez peater, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#3

Post autor: shadowrider » czw sie 25, 2011 1:13 pm

Tzn czas świecenia to w sumie 8h z 4h przerwą.

Pomiar robiłem rano niedługo po włączeniu gazu - boję się bardziej gazować bo łatwo ryby załatwić. HCl ma tę zaletę że może ustabilizować pH na dłużej i jeszcze zmiękczy wodę.


peater
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: czw lip 22, 2010 8:37 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#4

Post autor: peater » czw sie 25, 2011 1:53 pm

ok - czyli jednak idziesz dalej swoją drogą :)

w przypadku akwarium "roślinnego" (a rozumiem że ze światłem 0.7 W/L takie ma być?) zależności jest naprawde wiele, ale jednej jestem pewien -zbyt mało co2 = glony.

Przy takim ph jak u Ciebie (nawet przy kh10) moim zdaniem co2 jest zdecydowanie za mało... i nie ważne czy test robisz rano czy w srodku "dnia" (jeżeli w środku dnia masz np. ph 6.5 to przyczyna glonow moga byc znowu duze wahania ph)

pozdrawiam


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#5

Post autor: shadowrider » czw sie 25, 2011 2:03 pm

Akwarium ma być ogólne i nie chcę dżungli.
To może dawkowanie CO2 jest złe. Wahania ph mogą być bo gazuję tylko jak jest światło czyli 2x dziennie - tak jest dobrze czy mam gazować mniej ale 24h/dobę?


peater
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: czw lip 22, 2010 8:37 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#6

Post autor: peater » pt sie 26, 2011 7:37 am

shadowrider pisze: gazuję tylko jak jest światło czyli 2x dziennie - tak jest dobrze czy mam gazować mniej ale 24h/dobę?
było mnóstwo dyskusji na ten temat na różnych forach - ta metoda ma tylu zwolenników co przeciwników. Stabilność ph zależy zresztą od kilku innych spraw (np. ruch tafli wody)-proponuję zagłębić się w temat, jeśli chcesz świecić 0.7 W/L w akwarium wysokosci 40cm z niedużą ilością roślin :)

Sam gazowałem 24h kiedy jeszcze nie miałem sterownika ph.
Ostatnio zmieniony pt sie 26, 2011 7:41 am przez peater, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#7

Post autor: shadowrider » pn sty 30, 2012 6:28 pm

Światło 2x21W na kompakcie 6h bez przerwy od dłuższego czasu.

Postęp jest ale niewielki.
Pozbyłem się mchu i gałęzatki które były głównym siedliskiem nitek. Zamiast tego wyskoczyły mi pędzelkowate krasnorosty na korzeniu...

Czy zmiana podłoża na np. JBL Manado przyniesie efekt przy niezmienionych pozostałych warunkach?


Łoren
Gaduła
Posty: 181
Rejestracja: czw maja 19, 2011 5:40 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#8

Post autor: Łoren » pt lut 03, 2012 8:16 pm

Pierwsza podstawowa sprawa NO3 i PO4 niewykrywalne - tu jest przyczyna nr 1
Nawozić solami do parametrów NO3 co najmniej 10mg/l w dawce tygodniowej i PO4 1,0mg/l , potas K2SO4 w dawce co najmniej 20mg/l w dawce tygodniowej podzielonej na 7 - dozowanie codzienne
2. Oświetlenie przy CO2 min 8 h max 12 h z przerwą max 2 h Proponowałbym 10h bez żadnej przerwy
3. Poziom żelaza za niski - co najmniej o,4mg/l zwiększyć nawożenie mikro
4. CO2 - podawałbym 24h/7 dni - non-stop - umkniesz skoków ph które masz wysokie -możesz śmiało podkręcić gaz o 100% - oczywiście nie od razu tylko stopniowo w ciągu 3-4 dni obserwując obsadę.
shadowrider pisze:Czy zmiana podłoża na np. JBL Manado przyniesie efekt przy niezmienionych pozostałych warunkach?
Nie pomoże szkoda zawracania sobie głowy. Problem tkwi w zle prowadzonym nawozeniu a nie w podłożu - swoją drogą podłoże masz jałowe i szału nie będzie.
Jak nie wiesz jak rozrobić sole żeby uzyskać potrzebne stężenia to pytaj.
Podkarpackie Forum Akwarystyczne

Awatar użytkownika

Hooltayos
Fanatyk
Posty: 1106
Rejestracja: śr sty 04, 2012 9:45 am
Lokalizacja: Ząbki
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#9

Post autor: Hooltayos » sob lut 04, 2012 9:32 am

Zgadzam się z przedmówcą też to samo chciałem napisać.
Jedynie mam inne zdanie nt. podawania co2 24h
Przy tych parametrach pH i KH, wynosi 7ppm, a powinno byc min. 15, do 25ppm.

W moim HT co2 wychodzi 27ppm, ale mam duzo swiatla, nawozy etc. na ilość bąbli nawet nie patrzę - sugeruje się jedynie pomiarami.
W pracy w LT ok. 12ppm co2.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#10

Post autor: shadowrider » sob lut 04, 2012 12:50 pm

Dzięki.
Zacząłem ostatnio robić częściej testy i bardziej kontroluję to co mogę.
Tam gdzie były glony często pozostawały tylko puste nitki - tak jakby uschły więc jest lepiej ale tylko jeśli chodzi o nitki. Mam pędzelki na korzeniu których kosiarki nie ruszają. A jak patrzę na zdjęcie powyżej to jakby inne akwarium teraz - bardziej zarośnięte i kamienie prawie czarne od nalotu.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#11

Post autor: shadowrider » sob lut 04, 2012 12:51 pm

Hooltayos pisze: Jedynie mam inne zdanie nt. podawania co2 24h
Przy tych parametrach pH i KH, wynosi 7ppm, a powinno byc min. 15, do 25ppm.
Tzn jak mam gazować?


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#12

Post autor: shadowrider » sob lut 04, 2012 12:53 pm

Aha i moje ostatnie pomiary:


30.01.2012
Fe 0
NO3 20
NO2 0
GH 14
KH 6
pH 7
PO4 0

3.02.2012 NO3 10
NO2 0
GH 14
KH 6
pH 7
PO4
Fe 0,04

Awatar użytkownika

Hooltayos
Fanatyk
Posty: 1106
Rejestracja: śr sty 04, 2012 9:45 am
Lokalizacja: Ząbki
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#13

Post autor: Hooltayos » sob lut 04, 2012 1:25 pm

shadowrider pisze:
Hooltayos pisze: Jedynie mam inne zdanie nt. podawania co2 24h
Przy tych parametrach pH i KH, wynosi 7ppm, a powinno byc min. 15, do 25ppm.
Tzn jak mam gazować?
Więcej :D
i rob kalkulacje na podstawie ph i KH
poziom 15-20 jest najbezpieczniejszy

http://www.holenderskie.pl/?m=12/a/kalkulator_co2

Teraz masz dobry poziom: 18ppm co2

teraz musze wyjsc, ale jak wroce - poradze ci co mozna zrobic.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#14

Post autor: shadowrider » sob lut 04, 2012 3:29 pm

Więcej niż 24h to ciężko

Awatar użytkownika

mimag
Fanatyk
Posty: 1165
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 7:51 pm
Lokalizacja: Białołęka Warszawa
Na imię mam: Michał
Płeć:

Re: Moje wredne nitki

#15

Post autor: mimag » sob lut 04, 2012 3:36 pm

hehe pewnie ze ciezko ale zapewno chodzilo o ilosc gazu wiec mozna zwiekszyc dawke.
100x40x50 JUWEL RIO 180


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Moje wredne nitki

#16

Post autor: shadowrider » ndz maja 05, 2019 3:43 pm

Aktualizacja:

1. Kiedy akwarium zostało zalane (data) - ostatni restart w styczniu 2019
2. Litraż i wymiary akwarium - 112l standard
3. Jakie jest oświetlenie (rodzaj, oznaczenie, moc-W/L) - led 2 belki DIY [opis na dole] 30W + 5 belek chińskich: 3x cold white 8520 i 2x niebiesko-czerwone - 0,7W/l
4.Jak długo świecisz (ile godzin) - 9h
5. Podłoże - AS II
6. Filtracja - Eheim 2215 tylko gąbka + Eheim Pickup
7. Typ zbiornika (Twoje założenie lub cel do jakiego dążysz np. ogólny, roślinny itd.) - roślinno-ogólny
8. Ozdoby (jakie) - brak
9. Rośliny (ile, jakie) - jak na zdjęciu - głównie rotala, pogestemon erectus, hygrophilia, bacopa
10. Ryby (jw.) - neon czerwony 4szt, danio pręgowane 5szt, molinezje 5szt, helmut, krewetki
11. Podmianki(jak duże, jak często, jaka woda) - 20l raz w tygodniu, pół na pół kranowit z RO
12. Nawozy (czy podajesz, jakie, ile) - nie
13. CO2 (czy jest, jak dystrybuowane) - 7h w dzień, dyfuzor w akwarium
14. Parametry wody (aktualne wyniki testów jakie posiadasz) - tylko mam miernik TDS: 200ppm
15. Czy ostatnio robiłeś coś co mogłoby zdestabilizować zbiornik - nie
16. Fotka -
Opis problemu - mam cały czas problem z glonami obecnie wata przechodząca w nitki. Próbowałem kilku podłoży: żwir, JBL manado. W filtrze był już keramzyt, Seachem Matrix, ceramika, zeolit...
Proszę o podpowiedź, co jeszcze mogę zrobić, żeby wyprowadzić to akwarium na prostą. Mam jeszcze 30l krewetkarium z którym nie ma żadnych problemów. Zaczynam już podejrzewać, że to szyby coś oddają do wody... ;)

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 2201
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Komarowa
Płeć:

Moje wredne nitki

#17

Post autor: Komarowa » ndz maja 05, 2019 3:53 pm

Na dzień dobry zabrała bym ręcznie ile się da i wypuściła ze dwie kosiarki.
Dodano do tego postu po 1 minucie 57 sekundach
Dobrze by było sprawdzić cyrkulację wody ( rośliny w każdej części akwarium powinny delikatnie falować ) .
Dodano do tego postu po 13 minutach 16 sekundach
Co jeszcze... niezbyt dużo roślin, dużo światła . Może to jest przyczyną.

Piękne masz te glony, ale faktycznie trochę tego dużo.
Sama zdecyduję, kiedy mam dorosnąć.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Moje wredne nitki

#18

Post autor: shadowrider » ndz maja 05, 2019 4:43 pm

Zobacz, czy to falowanie jest twoim zdaniem wystarczająco.

Rośliny wcale nie rosną w jakimś super tempie więc nawet ciężko rozsadzać. Rogatek i rośliny pływające zmarniały przy tym podłożu - przy innych rosły jak chwasty.

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 2201
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Komarowa
Płeć:

Moje wredne nitki

#19

Post autor: Komarowa » ndz maja 05, 2019 5:20 pm

Cyrkulacja jest ok.
Sama zdecyduję, kiedy mam dorosnąć.

Awatar użytkownika

mariom222
Noble
Posty: 679
Rejestracja: pn lis 14, 2016 4:58 pm
Lokalizacja: warszawa włochy
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Moje wredne nitki

#20

Post autor: mariom222 » ndz maja 05, 2019 5:23 pm

jaki fajny stary temat :) (2011 !)

też mam Eheim 2215 w 112l jednak nie dawał rady przy dużej ilości black molly
dołączyłem do niego jbl e-901 i zaczęło się trochę prostować

może rozważ dodanie chociaż jakiegoś filtra wewnętrznego bo tego nigdy dosyć

może też pomóc wkomponowanie kawałka lignitu (tam gdzie mam lignit nie ma żadnych glonów w innych zbiornikach różnie)
od biedy mogą być szyszki olchowe ale te trzeba dokładać co kilka tygodni

chciałem napisać też żeby zrezygnować na jakiś czas z ceramiki ale piszesz że masz same gąbki, to dobrze

gdyby nic nie pomogło zostaje algen stop general, raz tylko używałem przy ostrej inwazji, nie jest szkodliwy a wręcz wspomaga rośliny(to zwykły kwas salicylowy)
w ciągu dwóch tygodni (200ml) wyprostowało mi akwarium glony już nigdy nie wróciły

jeśli rośnie Ci erectus to z tym akwarium wcale nie jest tak źle, na moje oko wystarczą delikatne zmiany żeby było dobrze

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 2201
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Komarowa
Płeć:

Moje wredne nitki

#21

Post autor: Komarowa » ndz maja 05, 2019 5:24 pm

Nie mam zbyt dużego doświadczenia jeśli chodzi o glony :) co bardzo mnie cieszy. Jeśli jednak już coś mi się zacznie pojawiać, stosuję przedawkowanie Carbo w płynie. Do tej pory ten sposób się sprawdza.
Sama zdecyduję, kiedy mam dorosnąć.


Autor
shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Moje wredne nitki

#22

Post autor: shadowrider » pn maja 06, 2019 8:38 pm

mariom222 pisze:
ndz maja 05, 2019 5:23 pm
może rozważ dodanie chociaż jakiegoś filtra wewnętrznego bo tego nigdy dosyć
Jak pisałem mam tu jeszcze Eheim pickup 2010.

Kiedyś próbowałem preparaty na glony ale oprócz glonów stopowały też rośliny. Glutaral też przerabiałem.
Pomyślę o lignicie.
Ostatnio zmieniony pn maja 06, 2019 8:38 pm przez shadowrider, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

mariom222
Noble
Posty: 679
Rejestracja: pn lis 14, 2016 4:58 pm
Lokalizacja: warszawa włochy
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Moje wredne nitki

#23

Post autor: mariom222 » pn maja 06, 2019 9:16 pm

fakt zauważyłem dopiero po wpisie,
nie będę namawiał na kolejny kubełek bo to koszty, jednak u mnie funkcjonują między innymi 3 stodwunastki i każdy ma dwa kubły

lignitu jak się już zdecydujesz, nie żałuj, na taki zbiornik przynajmniej kostka 10cm sześciennych albo plastry na całą tylną ścianę
lekko to zafarbuje wodę ale jeśli podmieniasz co tydzień to będzie to widoczne tylko 2-3 dni przed podmianą

lignit także obniży i ustabilizuje pH co w tym przypadku wydaje mi się główną przyczyną tych nitek
a w ogóle to fajnie się doradza online, najlepiej to chciałoby się mieć to szkło w ręku :)
shadowrider pisze:
pn maja 06, 2019 8:38 pm
Kiedyś próbowałem preparaty na glony ale oprócz glonów stopowały też rośliny.
te niegdysiejsze preparaty są faktycznie do niczego
to o którym pisałem wcześniej raczej wspomaga rośliny i nie szkodzi faunie
przemyśl zakup jakby z lignitem nie wypaliło

https://allegro.pl/oferta/femanga-algen ... 4885135890

ODPOWIEDZ