Zielenice - neverending story

Identyfikacja. Profilaktyka. Zwalczanie. Porady.
Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#1

Post autor: YOeLL » wt mar 13, 2018 1:53 pm

Szanowni,

Podpowiedzcie "żółtodziobu" jak to cholerstwo opanować. Zdaję sobie sprawę, że wskazówek w necie sporo, ale z drugiej strony każdy baniak inny i może ktoś z Was przerabiał przypadek o zbliżonych do mojego parametrach.

O baniaku:
Pojemność: 25L (działa 3 miesiące)
Światło: Chihiros A401 świecone na 50% mocy, czyli ok 0,5W/litr
Czas świecenia: 8,5h
Filtr zewnętrzny: Minikani 80 z dodanym węglem Seachem i nowym wkładem filtrującym (granulki na samym dole filtra zamiast domyślnego żwirku. Wybaczcie, nie pamiętam ich nazwy).
EDIT: zapomniałem, że w filtrze jest kilka (6-8 szyszek olchy). Wody nie farbują/
Podłoże: Dark Soil Powder
Jonizator: Chiros Doctor Mini Plants
CO2 - z butli, ok. 3b/s

Jeżeli jeszcze jakieś parametry potrzebne- pytajcie, dodam w miarę swojej wiedzy.

Parametry wody dzisiejsze:
- ph: 7,0
- KH: 14
- GH: 18
- Fe: 0,1
- K: 20
- NO3: 10
- NO2: 0
- NH4: <0,05
- PO4: 1

Charakterystyka zbiornika:
Od czasu startu długo był niestabilny (wahnięcia NO2, skoki poziomu CO2), zasilany w pierwszej fazie tylko bakteriami (Supreme Bioguard) oraz QualDrop. Teraz określiłbym go jako w miarę ustabilizowany, chociaż delikatnej natury :)

Objawy:
na szybach- intensywność niewielka, przy podłożu średnia
na roślinach-średnio, ale irytująco się panoszą. Nawet na dosadzoną niecałe 2 tygodnie temu Ludwigię mini już zaczynają włazić :(
na kamieniach - intensywność wysoka

Zielenice pojawiły się po ok. 2 tygodniach od startu. Ponieważ nie było jeszcze obsady zostały potraktowane wodą utlenioną. Trochę pomogło, ale całkowicie nie ustąpiły.

Zatem zaryzykuję stwierdzenie, że ich przyczyną nie jest złe nawożenie ani przerybienie.

Nawożenie:
Od około 2 czy 3 tygodnia podaję węgiel w płynie Seachem w dawce 2 ml dziennie.
Dodatkowo raz w tygodniu idzie 1,25ml bakterii Seachem Stability.

Ponieważ w testach wody wychodziły niskie wartości Fe było 0, NO3 wynosiło 1, PO4 również 0, itd od 8 tygodnia stosuję nawożenie płynami Blue-Line wg rozpiski:

K - 3,9 ml dziennie
P - 1,0 ml
Mg - 1,3 ml
N - 0,9 ml
Fe - 0,8 ml

Dawki wyliczałem tak aby osiągnąć tygodniowe zapotrzebowanie z poniższej rozpiski.
Nawożę 5 razy w tygodniu (baniak stoi w firmie), dlatego tygodniowe zapotrzebowanie podzieliłem na 5, a nie na 7 dawek.

Azotany (NO3) 20ppm na tydzień
Potas (K) 30ppm na tydzień
Fosforany (PO4) 3ppm na tydzień
Magnez (Mg) 10ppm na tydzień
Żelazo (Fe)0.5ppm na tydzień

Z moich obserwacji wynika, że parametry wody poprawiły się, więc kierunek chyba słuszny.
Jedyny skutek uboczny(?) to podwyższeniew ostatnich 2-3 tygodniach KH z 8-9 do 14 dzisiaj oraz GH z 12-13 do 18. Jednak nie wiem czy przyczyną tego jest nawożenie.

Podmiany wody:
Po pierwszym pojawieniu się zielenic podmiany były nawet 2 razy w tygodniu po ok. 40%.
Obecnie raz w tygodniu: 30%

Około 2 tygodni temu robiłem test z wodą destylowaną. Podmieniłem dwukrotnie po 5L, ale szału nie było.
Ponieważ bardziej zależało mi na podniesieniu poziomu minerałów więcej prób nie podejmowałem. Nie chciałem ryzykować rozregulowania akwa.
Obecnie pewnie temat jest do podjęcia ponownie, tylko coś czuję, że woda RO się kłania.


Co na zielenice radzą internety:
- potraktować wodą utlenioną - nie chciałbym tego robić z dpowodu możliwości destabilizacji baniaka i przetrzebienia obsady. Dużo trudu pochłonęło jako-takie ogarnięcie parametrów wody.

- dolać wywaru z zielonej herbaty - wygląda OK, ale nie mam z tym doświadczenia. Pewnie diałeb tkwi w szczegółach, a raczej w proporcjach :)

- zaciemnienie akwarium na kilka dnia - samo wystarczy? Czy w połączeniu z wywarem zielonoherbacianym?

- chemia - ale to chyba jeszcze gorsze niż woda utleniona.


Po tym elaboracie (taki mój urok, że nie potrafię pisać krótko), pora na pytanie: pomożecie? :)
Z góry dzięki za każdą wskazówkę. Odwdzięczę się pochłonięciem przekazanej mi wiedzy i dążeniem do eliminacji błędów własny w przyszłości.

Obrazek
I drugie ujęcie:
Obrazek
Ostatnio zmieniony wt mar 13, 2018 2:10 pm przez YOeLL, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17019
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#2

Post autor: Lech-u » wt mar 13, 2018 2:01 pm

YOeLL pisze:
wt mar 13, 2018 1:53 pm
taki mój urok, że nie potrafię pisać krótko
To akurat nie wymaga poprawy. Pisz ile wlezie.

Dasz zdjęcie?

Nie zrozumiałem: nadal nie masz życia w akwarium (znaczy: ryb)? Czy będą?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

trotfox
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: czw lut 08, 2018 10:04 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#3

Post autor: trotfox » wt mar 13, 2018 2:02 pm

Ze swojej strony odradzam zieloną herbatę. Mone Ramirezki bardzo źle na nią zareagowały.
Aldehyd glutarowy też jest ostatecznością jak dla mnie (stosowałem i niestety ludwigia rubin wyleciała w kosmos).
Zoolek ma w ofercie algocaps zawierający algicyd i związki kobaltu. U mnie się sprawdził w połowie zalecanej dawki. Zielenice może nie tyle co wyginęły ale, zostały skutecznie opanowane :)

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#4

Post autor: YOeLL » wt mar 13, 2018 2:13 pm

Lech-u pisze:
wt mar 13, 2018 2:01 pm
Dasz zdjęcie?
Dodane
Lech-u pisze:
wt mar 13, 2018 2:01 pm
Nie zrozumiałem: nadal nie masz życia w akwarium (znaczy: ryb)? Czy będą?
Jest życie i ma się całkiem nieźle :)
Galaxy, Drobniczki, Otoski i trochę krewetek.
3 neonków, które przeżyły przedwczesne wpuszczenie pierwszej obsady nie liczę, bo to jakieś terminatory, nie ryby ;)
Ostatnio zmieniony wt mar 13, 2018 2:21 pm przez YOeLL, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17019
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#5

Post autor: Lech-u » wt mar 13, 2018 2:24 pm

YOeLL pisze:
wt mar 13, 2018 2:13 pm
Dodane
Chłopie! Ależ fajnie wyglądają te zielone kamienie!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#6

Post autor: YOeLL » wt mar 13, 2018 2:31 pm

Lech-u pisze:
wt mar 13, 2018 2:24 pm
Ależ fajnie wyglądają te zielone kamienie!
Kamienie może i tak... Rośliny i szyby mniej.
Chyba, że szanowne gremium uzna iż można z tym żyć (czyścić szyby lub zostawić do odpadnięcia), a zazielenicowane rośliny przycinać. Ale, cholera, wtedy wytnę sobie pół lasu :)
Ostatnio zmieniony wt mar 13, 2018 2:32 pm przez YOeLL, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17019
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#7

Post autor: Lech-u » wt mar 13, 2018 2:36 pm

A jak wytrzesz szyby, to po jakim czasie są znowu zielone?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#8

Post autor: YOeLL » wt mar 13, 2018 3:02 pm

Dokładne wytarcie szyb jest trudne, bo baniak mały, a aranżacja dosyć rozbudowana.
Przyjmijmy, że po tygodniu nalot zaczyn być widoczny ponownie.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17019
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#9

Post autor: Lech-u » wt mar 13, 2018 3:06 pm

YOeLL pisze:
wt mar 13, 2018 3:02 pm
Przyjmijmy, że po tygodniu nalot zaczyn być widoczny ponownie.
To szczerze mówiąc nic bym z tym nie robił.

Bo w akwarystyce (już pewnie o tym wiesz) najważniejsza jest cierpliwość.

W końcu akwarium się ustabilizuje i glony znikną.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#10

Post autor: YOeLL » wt mar 13, 2018 3:34 pm

Skoro tak rzeczesz, to posłuchać wypada. Kontrolnie zapodam zdjęcie całego baniaka, bo nasunęło mi się pytanie dodatkowe: w rurkach od filtra (we wlocie i wylocie) mam jakieś brązowawe "cosie". Nie wiem czy na zdjęciu będzie je dokładnie widać.
Do baniaka nie wchodzą, ale może podpowiecie co to może być.

Obrazek

Awatar użytkownika

trotfox
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: czw lut 08, 2018 10:04 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#11

Post autor: trotfox » wt mar 13, 2018 4:09 pm

Piękne akwarium :viva:

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#12

Post autor: YOeLL » wt mar 13, 2018 9:41 pm

trotfox pisze:
wt mar 13, 2018 4:09 pm
Piękne akwarium
Dzięki, jednak do "piękności" jeszcze mu dużo brakuje. Jak trawnik wreszcie "zażre" to będzie jakoś wyglądać. I Ludwigia na tyle musi się rozrosnąć, chociaż ona dla odmiany rośnia jak szalona i może nawet coś z przycinki da się ukorzenić.


DanielP
Noble
Posty: 549
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#13

Post autor: DanielP » wt mar 13, 2018 11:06 pm

Jak dla mnie zbiornik jest piękny a zielenice dodają mu tylko uroku i nic bym nie zmieniał. Kiedyś zupełnie nieświadomie udało mi się wychowywać zielenice. W moim odczuciu przyczyną ich powstania było oświetlenie a konkretnie naświetlacz ledowy 10W. A może to światło w twoim zbiorniku wpływa na ich powstawanie?
Ostatnio zmieniony wt mar 13, 2018 11:12 pm przez DanielP, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

sebachef
Gaduła
Posty: 103
Rejestracja: pt sty 19, 2018 9:42 am
Lokalizacja: Bródno
Na imię mam: Sebastian
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#14

Post autor: sebachef » śr mar 14, 2018 7:30 am

Witaj, podstawowy błąd podłoże aktywne i zalewanie jej kranówką. Polecałbym wodę Ro i mineralizator. Co do zielenic, aktywne ciągnie fosfor, masz jego wahania i stąd problem . Przy aktywnym podłożu dobrze jest zrobić badania wody z niego, a nie ze słupa i wtedy będziesz miał wiarygodny pomiar ile jest Po4 w baniaku.
Na dzień dobry zaciemnienie szkiełka na 3-4 dni, potem świecenie od 6 godzin w górę, stabilizacja parametrów wody. Tak jak wcześniej pisałem woda Ro i mineralizator.
Jakimi testami robisz badania ?

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#15

Post autor: YOeLL » śr mar 14, 2018 7:37 am

DanielP pisze:
wt mar 13, 2018 11:06 pm
A może to światło w twoim zbiorniku wpływa na ich powstawanie?
Licho wie :( Chyba dopóki nie zaciemnie, się nie przekonam.
sebachef pisze:
śr mar 14, 2018 7:30 am
Co do zielenic, aktywne ciągnie fosfor, masz jego wahania i stąd problem
Fosforu długo testy nie wykazywały. Dopiero jak zacząłem nawozić to widać jakaś wartość w cyfrach.
sebachef pisze:
śr mar 14, 2018 7:30 am
Przy aktywnym podłożu dobrze jest zrobić badania wody z niego
Rozumiem, że po prostu nalezy pobrać wodę z podłoża? A jak obejść zatykanie strzykawki, igły?
sebachef pisze:
śr mar 14, 2018 7:30 am
Jakimi testami robisz badania ?
Zoolek i JBL. Do PO4 mam akurat Zoolek.

Awatar użytkownika

sebachef
Gaduła
Posty: 103
Rejestracja: pt sty 19, 2018 9:42 am
Lokalizacja: Bródno
Na imię mam: Sebastian
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#16

Post autor: sebachef » śr mar 14, 2018 7:51 am

Tak strzykawka z igłą, potem ja filtruję kilkakrotnie (wodę) przez gazę jałową (biorę więcej wody z podłoża, bo zawsze coś zostanie na gazie) i wtedy badam.
Ostatnio wiele osób narzekało na testy No3 JBL, ja stosuję wszystkie Zooleka. Światło dodatkowo potęguje problem.
Ostatnio zmieniony śr mar 14, 2018 7:52 am przez sebachef, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#17

Post autor: YOeLL » śr mar 14, 2018 12:06 pm

@sebachef: pobrałem wodę z podłoża strzykawką (bez igły, bo się zapychała), ale wbiłem w podłoże.

Test wykazał 1,0 (to samo co ze słupa) :/

EDIT:
pobrałem również wodę głęboko z podłoża (ok. 5 cm). Test wskazał poziom 0 :/
Ostatnio zmieniony śr mar 14, 2018 2:51 pm przez YOeLL, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

sebachef
Gaduła
Posty: 103
Rejestracja: pt sty 19, 2018 9:42 am
Lokalizacja: Bródno
Na imię mam: Sebastian
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#18

Post autor: sebachef » czw mar 15, 2018 11:54 am

Wode pobiera się z głębokości 3/4 podłoża. Co do wyniku zerowego to zgłupiałem...
Wysłałem Ci priv.
Ostatnio zmieniony czw mar 15, 2018 11:58 am przez sebachef, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#19

Post autor: YOeLL » czw mar 15, 2018 9:26 pm

sebachef pisze:
czw mar 15, 2018 11:54 am
Wode pobiera się z głębokości 3/4 podłoża. Co do wyniku zerowego to zgłupiałem...
Mniej więcej z tej głębokości pobrałem. Jutro pora na kolejną serię testów, więc dla porównania znowu pobiorę ze słupa oraz z podłoża- z innego miejsca. Kliknę jakie cyfry wyszły.
sebachef pisze:
czw mar 15, 2018 11:54 am
Wysłałem Ci priv.
Dzięki, przezacny to tekst. Już wylądował w ulubionych przeglądarki. Mimo, że dość boleśnie obnaża pewne błędy popełnione na początku. Ale co się dowiedziałem to moje i przy dużym baniaku zdobyta wiedza będzie bezcenna :)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17019
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#20

Post autor: Lech-u » czw mar 15, 2018 9:41 pm

A dlaczego nie możecie udostępnić tych informacji przekazanych na PW?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

sebachef
Gaduła
Posty: 103
Rejestracja: pt sty 19, 2018 9:42 am
Lokalizacja: Bródno
Na imię mam: Sebastian
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#21

Post autor: sebachef » pt mar 16, 2018 8:39 am

Lechu wysłałem link do jednej ze stron jak przeprowadzać badania wody z dna . Nie chciałem reklamować innych stron.
Zaczerpnięte z internetu "....Fosfor… Gdzie podział się mój fosfor a właściwie fosforany PO4 na podłożu aktywnym? To bardzo częste pytanie. Czary, mary… Dozujesz 0,1 ppm. Robisz test za parę godzin… I jest ZERO. Myślisz - rośliny pochłonęły? Dozujesz następną dawkę… Ale dalej to samo. ZERO. I jeszcze jedną. Dalej ZERO. Po kilku takich operacjach w końcu na teście widzisz jakąś wartość. No to dalej podnosisz fosfor (właściwie fosforany) do wartości 0,6 czy 2 ppm PO4 jaką wyczytałeś na jakimś forum. Ale zaraz… skąd teraz te glony? Przecież mam „idealne parametry”?! W przyrodzie tak już jest, że nic nie znika i nic się nie pojawia znikąd. Więc co dzieje się z fosforem (fosforanami) na podłożu aktywnym? Są nadal obecne w zbiorniku. Prawdopodobnie fosforany ulegają procesom sorpcji na powierzchni granulek podłoża, stając się jednocześnie dostępnymi dla korzeni roślin. Więc jak określić stężenie fosforu (fosforanów) w przypadku zbiorników na podłożu aktywnym? Wystarczy pobrać wodę z dna, mniej więcej z ¾ grubości podłoża, przesączyć przez sączek bądź filtr do kawy i wtedy dopiero zbadać fosfor (fosforany). Stężenie fosforanów w wodzie pobranej z podłoża będzie dużo większe niż w słupie wody. Można się naprawdę zdziwić… Piszemy o tym, bo jesteśmy świadomi braku wiedzy na ten temat i nagminnie popełnianych błędów z nadmiernym dozowaniem fosforu w zbiornikach założonych na podłożach aktywnych."
Ostatnio zmieniony pt mar 16, 2018 8:43 am przez sebachef, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17019
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#22

Post autor: Lech-u » pt mar 16, 2018 8:56 am

Myślę, że można dać link do takiej strony, bo tam jest wiedza. To nie jest reklama, tylko pomoc użytkownikowi forum.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#23

Post autor: YOeLL » pt mar 16, 2018 2:00 pm

W takim razie zalinkuję do tekstu, który podesłał sebachef: Co nieco o nawożeniu substratów aktywnych

Dzisia zrobiłem ponowne testy wody i wyszły następująco:

pH 7,2 (po dolewce kranówki wczoraj)
NH4 <0,05
NO3 10
Fe 0,1
GH 20
KH 12
NO2 0
K 20

I nasze ulubione PO4
- w słupie wody - 1
- w podłożu - 0 (woda pobrana z przeciwległej ściany akwarium i miejscu gdzie podłoża było nasypane mniej niż w poprzednim pomiarze). Zatem przyjąc można, że pomiar jest wiarygodny,

Awatar użytkownika

sebachef
Gaduła
Posty: 103
Rejestracja: pt sty 19, 2018 9:42 am
Lokalizacja: Bródno
Na imię mam: Sebastian
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#24

Post autor: sebachef » śr mar 28, 2018 8:01 am

Troszkę mnie nie było, Marcin jak sytuacja ?

Awatar użytkownika

Komarowa
Maniak
Posty: 879
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#25

Post autor: Komarowa » śr mar 28, 2018 8:14 am

Jedyny skuteczny w moim przypadku sposob na zielenice i inne niespodzianki :-D Obrazek
Zielono jest juz tylko tam gdzie ryjek sie nie zmiescil.cala operacja trwala 1 noc :)
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#26

Post autor: YOeLL » śr mar 28, 2018 2:49 pm

sebachef pisze:
śr mar 28, 2018 8:01 am
Troszkę mnie nie było, Marcin jak sytuacja ?
Odstawiłem zupełnie nawożenie. Podaję tylko carbo w płynie (4ml na 25L) <- dawka celowo zwiększona.
Poza tym bez zmian... Zielono mi... Dodatkowo pojawiły się brązowe "włoski". Jak wyczytałem w innym wątku to z powodu nieusuwania zielenic.

Dzisiaj, niezamierzenie z powodu zapowietrzenia filtra (wiadomo... Aquael...) musiałem zrobić dużą podmiankę wody poszło ok. 40-50% czystej RO.
Krewetki się obudziły i teraz chyba cała brydaga przystąpiła do pracy, aż glony furczą :)

Być może problem jest po prostu w wodzie- jest do kitu i tyle. Chyba spróbuję przez jakieś 2-3 tygodnie robić większe podmiany RO celem aktywizacji organizów pływających.
Komarowa pisze:
śr mar 28, 2018 8:14 am
Jedyny skuteczny w moim przypadku sposob na zielenice i inne niespodzianki
Musiałbym chyba mieć otoskarium, żeby przerobiły. Mam raptem 4 sztuki. Chociaż.. może to jest pretekst żeby ze 2-3 sztuki dokupić... :)

Awatar użytkownika

Komarowa
Maniak
Posty: 879
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#27

Post autor: Komarowa » śr mar 28, 2018 3:36 pm

:D tez mam tylko 4 ale jakie pracowite.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Autor
YOeLL
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: pn sty 29, 2018 12:37 pm
Lokalizacja: Warszawa / Sadyba
Na imię mam: Marcin
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#28

Post autor: YOeLL » śr mar 28, 2018 3:45 pm

Komarowa pisze:
śr mar 28, 2018 3:36 pm
tez mam tylko 4 ale jakie pracowite
Gdybyś otwierala wypożyczalnię, to "biere" pierwszy wszystkie :)

Awatar użytkownika

Komarowa
Maniak
Posty: 879
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#29

Post autor: Komarowa » śr mar 28, 2018 6:00 pm

:) jak bede to dam cyne :P
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

sebachef
Gaduła
Posty: 103
Rejestracja: pt sty 19, 2018 9:42 am
Lokalizacja: Bródno
Na imię mam: Sebastian
Płeć:
Kontakt:

Zielenice - neverending story

#30

Post autor: sebachef » pt mar 30, 2018 7:55 am

Moźe warto pomyśleć nad samym RO i mineralizatorze 🤔🤔🤔

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość