Szczepienia p / grypie

W tym dziale możesz poruszać różne sprawy, niekoniecznie związane z akwarystyką. Pisz o wszystkim i o niczym.
Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#91

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 11:47 am

Ostatni post z poprzedniej strony:

Może zerknij tu: Szczepionka p/grypie.

Dość sporo informacji o jednej z dwóch głównych szczepionek p/grypie stosowanych w Polsce.
Dodano do tego postu po 3 minutach 15 sekundach
I jeszcze jeden dokument: Szczepionka, ciąg dalszy
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#92

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 11:57 am

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 11:50 am
Może zerknij tu: Szczepionka p/grypie.
Dzięki - trochę słabe, bo to żadna analiza i tylko optymistycznie wymieniony "wsad" - i to przez producenta szczepionki.
Ale fajnie że dałeś link, bo sam producent w składzie wykazuje Tiomersal (rtęć - której ponoć "od lat się nie stosuje") i formaldehyd -:

Active Ingredients
0.5 mL dose: 15 μg per strain of HA of split inactivated influenza virus of each strain listed
below:
0.25 mL dose: 7.5 μg per strain of HA of split inactivated influenza virus of each strain listed
below:
A/California/7/2009 (H1N1)pdm09-like strain, A/Texas/50/2012 (H3N2)-like strain and
B/Massachusetts/2/2012-like strain.
Other Ingredients
0.5 mL dose: 2 μg thimerosal*, Nudny ten mój wątek... to 0.5 mL sodium phosphate buffered isotonic sodium chloride
solution, formaldehyde (≤30 μg), 0.25 mL dose: 1 μg thimerosal*, Nudny ten mój wątek... to 0.25 mL sodium
phosphate buffered isotonic sodium chloride solution, formaldehyde (≤15 μg)
Triton® X-100 and trace amounts of sucrose and neomycin

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#93

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 12:00 pm

CoA nie jest dokumentem powszechnie dostępnym, bo nie ma takiej potrzeby.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#94

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 12:14 pm

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 12:00 pm
CoA nie jest dokumentem powszechnie dostępnym, bo nie ma takiej potrzeby.
A kto niby decyduje i stwierdza czy jest potrzeba czy jej nie ma?

Najwyraźniej skoro jest grupa rodziców zaniepokojona o zdrowie i bezpieczeństwo swoich dzieci chcących poznać skład czegość, co jest wstrzykiwane w ciała ich dzieci- (i jest to grupa stale się zwiększająca) - to fakt ten przesądza - że taka potrzeba istnieje (choćby istniał tylko jeden rodzic mający ową potrzebę)

Skład szczepionki zmienia się w czasie (są czynniki aktywne) - dlatego też szczepionki mają dość krótki termin przydatności do wstrzyknięcia - gdyby skład był stały - przydatność była by znacznie dłuższa. Zatem podtrzymuje zdanie, że nie wiadomo dokładnie jaki jest skład płynu, który stał przez 6 czy 12 miesięcy w fiolce... skoro sam producent uważa, że po okresie przydatności należy szczepionkę zutylizować - to znaczy że coś pewnie się w niej popsuło.

Skoro szczepionki są takie "dobre smaczne i zdrowe" to w interesie producentów byłoby epatowanie takimi analizami i CoA na każdym kroku - aby podkreślić bezpieczeństwo swojego produktu - skoro tego nie robią i nie jest to jak piszesz - dokument powszechnie dostępny ... to zastanówmy się dlaczego nie jest...

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#95

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 12:35 pm

To proste.
Dokumentacja produktu jest własnością intelektualną producenta. Tym się nie chwali. Bo to jest trochę jak podanie przepisu na popisowe danie szefa kuchni do publicznej wiadomości.

Ale jak Ciebie, jako rodzica, interesuje taki dokument, to napisz do przedstawiciela producenta w Polsce lub bezpośrednio do producenta. Wyjaśnij po co Ci ta wiedza i myślę, że CoA dostaniesz szczególnie jeśli podasz numer serii produktu.

Dokumentacja rejestracyjna produktu leczniczego (CTD) składa się z 5 modułów. Całość dokumentacji rejestracyjnej to zwykle około 10 lub niekiedy 50 RYZ papieru (kilkanaście segregatorów). Trudno udostępniać taką dokumentację wszem i wobec. CoA stanowi zaledwie małą cząstkę tej dokumentacji.

Termin ważności tych szczepionek wynika głównie z sezonowości szczepionek przeciwko grypie.
Nie każda szczepionka jest sezonowa i te nie-sezonowe szczepionki mają dłuższy termin ważności.
Nie koniecznie ważność produktu wynika z szybkiego rozkładu substancji czynnych lub pomocniczych w danym preparacie medycznym.
Warto o tym wiedzieć.
Dodano do tego postu po 28 minutach 27 sekundach
Właśnie usłyszałem w Radio, że sejm odrzucił projekt ustawy o zniesieniu obowiązkowych szczepień.
Dobrze.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#96

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 1:22 pm

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 1:04 pm
Właśnie usłyszałem w Radio, że sejm odrzucił projekt ustawy o zniesieniu obowiązkowych szczepień.
Dobrze.
Na szczęście obowiązkowość jest czysto umowna - sanepid próbował wlepiać jakieś kary rodzicom... ale na szczęście sąd szybko ukrócił ten proceder straszenia rodziców przez sandepid. Więc obowiązkowość jest czysto teoretyczna i niezgodna zresztą z konstytucją - pacjent musi wyrazić zgodę na zabieg medyczny - bez takiej zgody zabieg jest niezgodny z prawem - nie może być wykonany siłą.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#97

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 1:32 pm

W konstytucji jest mowa o szczepionkach? Lub o zabiegach medycznych?
Muszę jeszcze raz przeczytać konstytucję, bo widocznie mi to umknęło.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#98

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 1:46 pm

ZGODA PACJENTA

PODSTAWY PRAWNE

1. KONSTYTUCJA
ART. 41 UST. 1 Każdemu zapewnia się nietykalność
osobistą i wolność osobistą.

2. KODEKS ETYKI LEKARSKIEJ
ART. 15 Postępowanie diagnostyczne, lecznicze
i zapobiegawcze wymaga zgody pacjenta. Jeżeli pacjent
nie jest zdolny do świadomego wyrażenia zgody, powinien ją
wyrazić jego przedstawiciel ustawowy lub osoba faktycznie
opiekująca się pacjentem.

3. KONWENCJA O OCHRONIE PRAW CZŁOWIEKA
I GODNOŚCI ISTOTY LUDZKIEJ WOBEC
ZASTOSOWAŃ BIOLOGII I MEDYCYNY
Konwencja o prawach człowieka i biomedycynie
(Przyjęta przez Komitet Ministrów w dniu 19 listopada
1996 roku)

Artykuł 5 (Postanowienia ogólne)

Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez
swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej.
Przed dokonaniem interwencji osoba zainteresowana
otrzyma odpowiednie informacje o celu i naturze
interwencji, jak również jej konsekwencjach i ryzyku.
Osoba zainteresowana może w każdej chwili swobodnie
wycofać zgodę.

4. USTAWA O ZAWODACH LEKARZA I LEKARZA

DENTYSTY z dnia 5 grudnia 1996r.
ART. 25-39

Art. 25. [Zgoda osoby badanej]
1. Przeprowadzenie eksperymentu medycznego wymaga
pisemnej zgody osoby badanej mającej w nim uczestniczyć. W
przypadku niemożności wyrażenia pisemnej zgody, za
równoważne uważa się wyrażenie zgody ustnie złożone w
obecności dwóch świadków. Zgoda tak złożona powinna być
odnotowana w dokumentacji lekarskiej.

Art. 32. [Zgoda pacjenta]
1. Lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innych
świadczeń zdrowotnych, z zastrzeżeniem wyjątków
przewidzianych w ustawie, po wyrażeniu zgody przez pacjenta.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#99

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 1:55 pm

Czy z tego wynika, że w naszej konstytucji nie ma nic o szczepieniach lub innych zabiegach medycznych?
Dodano do tego postu po 19 minutach 44 sekundach
Zerknąłem do konstytucji i znalazłem artykuł o zdrowiu:
Art. 68.

Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.
Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży.
Więc właściwie sprawa szczepionek jest opisana w konstytucji. Władze muszą zwalczać choroby epidemiczne, czyli zakaźne.
Ostatnio zmieniony pt lis 09, 2018 2:12 pm przez Lech-u, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#100

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 2:20 pm

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 2:15 pm
Czy z tego wynika, że w naszej konstytucji nie ma nic o szczepieniach lub innych zabiegach medycznych?
Masz problem z odpowiedzią na to pytanie - że się pytasz? ;) :D
Jeśli uważasz, że można podać szczepionkę nie naruszając nietykalności osobistej - to ok... może jakieś szczepionki telepatyczne :D ;)
Dodano do tego postu po 5 minutach 17 sekundach
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 2:15 pm
Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych
Super - to jeszcze podaj definicje choroby epidemicznej :D
Przy zachorowaniach rzędu 50, 100, 200 na 37.000.000 ;) to odra faktycznie podchodzi pod epidemię ;)))

Statystycznie umieralność na odrę spadła poniżej 2 osób na 1.000.000 jeszcze przed wynalezieniem szczepionki :D
Po wynalezieniu szczepionki niestety dalszego spadku nie zaobserwowano - można by z tego wywnioskować, że szczepionka na odrę po prostu nie działa.

Ale cieszę się z drugiej strony, że darzysz władzę takim szacunkiem i zaufaniem :D

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#101

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 2:28 pm

denkmal pisze:
pt lis 09, 2018 2:20 pm
nie naruszając nietykalności osobistej
nietykalność osobista «konstytucyjna wolność obywatelska polegająca na zakazie pozbawienia lub ograniczenia wolności z wyjątkiem wypadków przewidzianych prawem»
Myślę, że to chyba nie jest dokładnie to co Ty masz na myśli.

No dobra. To jakiś szczegół.
Szczęśliwie Władza ma zwalczać choroby epidemiczne. To mi wystarczy.
A więc trzeba się szczepić i już.

Choroba epidemiczna to nie jest to samo co epidemia. Choroba epidemiczna może wywołać epidemię.
Jedno zachorowanie na chorobę epidemiczną nie jest epidemią, ale i tak podlega obowiązkowi zwalczania.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#102

Post autor: shadowrider » pt lis 09, 2018 2:50 pm

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 11:02 am
To jest sprawdzane bardzo rygorystycznie.
Źródło poproszę. Cały czas czekam na wyniki badania grupa szczepiona vs nieszczepiona.
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 11:02 am
Do tego dochodzi wywiad lekarski, badanie matki dziecka.
Więc to nie jest tak, że w ciemno wali się szczepionkę w każdego dzieciaka.
Rzeczywiście tak to wygląda. Badania niedoborów odporności, alergii na składniki szczepionek dokonuję się na podstawie wywiadu ustnego -na zasadzie: żyje? oddycha? - można szczepić. Przerobione osobiście w jednym z warszawskich szpitali. :OK:
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 11:50 am
Może zerknij tu: Szczepionka p/grypie.
Strach jest: Table 1: Adverse Events within 3 Days after Vaccination of 779 Patients with VAXIGRIP. Przebadane raptem 800 osób w 5 lat - to są te rygorystyczne wymogi...
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 11:50 am
I jeszcze jeden dokument: Szczepionka, ciąg dalszy
Adverse events of special interest:
• Anaphylactic reaction
• Convulsions (including febrile)
• Guillain-Barré Syndrome
• Encephalitis/myelitis
• Neuritis (including Bell’s palsy
• Vasculitis
• Thrombocytopenia
ale już bez żadnych statystyk...
Lechu rzuć coś o MMR.
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 2:15 pm
Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych
Nie mamy epidemii a szczepienia nie służą zwalczaniu chorób tylko ich zapobieganiu.
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 2:28 pm
Jedno zachorowanie na chorobę epidemiczną nie jest epidemią, ale i tak podlega obowiązkowi zwalczania.
A zero zachorowań?
I co z chorobami, na które trzeba się szczepić a nie są epidemiczne?


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#103

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 3:04 pm

choroby epidemiczne

"choroby, które pojawiają się na określonym obszarze w większym niż przeciętnie nasileniu. Należą do nich przede wszystkim choroby zakaźne: grypa, błonica, cholera, czerwonka, AIDS, dur brzuszny, dżuma. Choroby epidemiczne na niektórych obszarach mogą też być wywoływane przez niedobory niektórych składników w pożywieniu (np. szkorbut wywoływany przez niedobór witaminy C)."


Lechu - na szkorbut też będziesz szczepił :D
Uważasz, że zwalczanie chorób to jedynie szczepionki?

A może zamiast szczepionki każde dziecko powinno zjadać pół kilo kiszonej kapusty ;P w jakimś tam okresie ;P ...

Poza tym Lechu - ja nie jestem antyszczepionkowcem (jestem za wolnością wyboru) - ale jakbym był to bym użył takie argumentu:

- odkąd pojawiły się szczepionki na grypę notowanych jest coraz więcej zachorowań na grypę.

Więc jak to jest z tym zwalczaniem? Wygląda na to, że im bardziej szczepienia powszechne, tym więcej osób choruje:

http://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-d ... 24724.html
https://www.polskieradio.pl/7/129/Artyk ... ego-sezonu
http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szcze ... ,1018.html

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#104

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 3:13 pm

shadowrider pisze:
pt lis 09, 2018 2:50 pm
Źródło poproszę
www.gif.gov.pl/download/1/5827/3-MPI-Aneks16.ppt
shadowrider pisze:
pt lis 09, 2018 2:50 pm
Lechu rzuć coś o MMR.
Ale co mam rzucić? Monografię produktu?
shadowrider pisze:
pt lis 09, 2018 2:50 pm
Nie mamy epidemii a szczepienia nie służą zwalczaniu chorób tylko ich zapobieganiu.
Pisałem już o różnicy między epidemią a chorobami epidemicznymi
denkmal pisze:
pt lis 09, 2018 3:04 pm
Lechu - na szkorbut też będziesz szczepił

Uważasz, że zwalczanie chorób to jedynie szczepionki?
Jakby była szczepionka "na szkorbut" to uważam, że mogłaby być używana. Ale nie ma, więc w tym przypadku można napychać dzieci kapustą.
Szczepionki nie są jedynym sposobem zapobiegania chorobom zakaźnym. Słyszałem jeszcze o prezerwatywie w zwalczaniu rozprzestrzeniania się innych chorób zakaźnych. Nawet dość skuteczne rozwiązanie. Mimo, że to nie szczepionka.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#105

Post autor: denkmal » pt lis 09, 2018 3:28 pm

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 3:13 pm
[...] Nawet dość skuteczne rozwiązanie. Mimo, że to nie szczepionka.
Otóż to.
Jak pokazują statystyki - szczepionki nie mają wpływu na zmniejszenie zachorowalności i umieralności.
(no przynajmniej na grypę i pneumokoki) - a jak widać, nieraz zwiększają.

Skuteczniejsza jest jak piszesz prezerwatywa czy kiszona kapusta.

Natomiast odkąd stosowane są szczepionki na pneumokoki i grypę jest widoczny wzrost zachorowań na te choroby.
Ale dla pro-szczepionkowca, jeśli fakty stanowią co innego niż pro-szczepionkowiec sobie ubzdurał - tym gorzej dla faktów.


obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć


shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#106

Post autor: shadowrider » pt lis 09, 2018 3:32 pm

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 3:13 pm
Ale co mam rzucić? Monografię produktu?
Po MMR jest najwięcej NOPów, dlatego pytam. Najlepiej wyniki badań grupa szczepiona vs nieszczepiona. W powyższym linku dałeś tylko jakieś schematy procesu certyfikacji - tego nikt się nie będzie chyba czepiał.
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 3:13 pm
Pisałem już o różnicy między epidemią a chorobami epidemicznymi
Mi chodziło o zwalczanie w sensie leczenie. Nawet jeśli jest jeden przypadek choroby to tak - trzeba go zwalczać lecząc. Jeśli jest zero przypadków to nie można mówić o zwalczaniu.
Jednak nadal w tym wszystkim chodzi o wiarygodną informację o ryzyku zachorowania i powikłań vs skuteczność szczepionek vs ryzyko NOPów. Przecież gdyby nie było NOPów to nie byłoby tej dyskusji.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#107

Post autor: Lech-u » pt lis 09, 2018 7:19 pm

Czy ilości rtęci i jakichkolwiek innych substancji wymienionych w Monografii są szkodliwe dla człowieka, nawet tak małego jak dziecko? Czy przekraczają dozwolone normy?

Czy ilość glinu wstrzykiwanego do bezbronne ciałka naszego dziecka jest większa niż ilość glinu jaki dostaje sie do organizmy z cukierkiem pakowany w folię aluminiowa?

Jakie ilości metali ciężkich wdychamy codziennie w porównaniu z jednorazową dawką tych metali podawaną ze szczepionką?

Żaden lek przekraczający te normy nie może być dopuszczony do obrotu.
Nie ma takiej możliwości.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1901
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#108

Post autor: Wojtekxxx9 » pt lis 09, 2018 9:55 pm

denkmal pisze:
pt lis 09, 2018 3:28 pm
Ale dla pro-szczepionkowca, jeśli fakty stanowią co innego niż pro-szczepionkowiec sobie ubzdurał - tym gorzej dla faktów
I vice versa
denkmal pisze:
pt lis 09, 2018 3:28 pm
Jak pokazują statystyki - szczepionki nie mają wpływu na zmniejszenie zachorowalności i umieralności
Mamy 3 rodzaje kłamstw. Kłamstewko, kłamstwo i statystykę. Odpowiednio dobierając grupę można wykazać związek między kolorem oczu a inteligencją. Jest taki przedmiot jak statystyka i opracowywanie metody pomiaru. Oj, dysponując tymi samymi danymi można różne efekty osiągnąć. Kwestia metodyki.
Żeby była jasność, nie jestem zwolennikiem szczepien jak leci. Ale przeciwnikiem też nie jestem. Wszystko trzeba z głową robić


Bella
Bywalec
Posty: 79
Rejestracja: sob mar 10, 2018 11:00 pm
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Bella
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#109

Post autor: Bella » pt lis 09, 2018 11:05 pm

Ja szczepię swoje dzieci, ale ... nie na grypę.
Kiedyś spotkałam lekarza z pogotowia i sam przyznał, że szczepionki przeciwko grupie są skuteczne na szczepy sprzed dwóch lat. A wirus mutuje, więc po co szczepić?
Podobno przechodzi się łagodniej... ale gwarancji brak.


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1901
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#110

Post autor: Wojtekxxx9 » pt lis 09, 2018 11:50 pm

Bella, dokładnie tak samo podeszłem do tego tematu
Ostatnio zmieniony pt lis 09, 2018 11:51 pm przez Wojtekxxx9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 367
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#111

Post autor: Birdy » sob lis 10, 2018 2:25 am

Czytam ten wątek i jak zwykle. Opinia na temat szczepień jak dupa - każdy ma własną. Proszczepionkowcy nie spotkali się z powikłaniami i dlatego są pro. Antyszczepionkowcy słyszeli o przypadkach NOP lub spotkali więc są anty. To doświadczenia kształtują opinię. Ja jestem przeciwny. Dlaczego? Bo w mojej rodzinie dwoje dzieci poważnie ucierpiało po szczepieniach Infanrix’em. Córka mojej siostry zaszczepiona tak się wycofała, że już nie wróciła. Autyzm. Nigdy nie będzie potrafiła żyć samodzielnie. Ma wielkie szczęście, że ma 4 siostry, to może nie skończy w zakładzie opieki po śmierci rodziców. Moja córka po zaszczepieniu wymagała hospitalizacji, bo miała ostre objawy zatrucia jakąś substancją chemiczną (brak biegunki, wymazy bakteriologiczne czyste). W szpitalu przestała mówić i to trwało aż 2,5 roku. Jak ktoś ma mocne nerwy to mogę pokazać filmy jak komunikowała się z nami jako 4 letnie dziecko. Jako 18 miesięczna dziewczynka gadała jak katarynka, buzia jej się nie zamykała i nagle zamilkła.
Jak macie trochę wyobraźni, to spróbujcie sobie wyobrazić co przeżywamy w rodzinie. My mieliśmy trochę więcej szczęścia, bo trafiliśmy na mądrego lekarza (antyszczepionkowca), który wyciągnął nas i naszą córkę z tego szamba.
Oczywiście ktoś może napisać, że to statystycznie mogło się zdążyć a my mamy po prostu pecha.
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wiele dzieci i ich rodzin ma takie problemy po szczepieniach. Dlaczego? Bo przecież nikt nie udowodnił związku pomiędzy autyzmem a szczepieniami. A kto miał to udowodnić, skoro lekarze mówiący o tym problemie są usuwani na margines zawodowy a naukowcy muszą kończyć swoją karierę mimo wcześniejszych dokonań. Ktoś zaraz napisze - bzdury wyczytane z internetu. Widziałem w tym wątku kilka linków do jakichś publikacji. Internet to jest główne źródło informacji! Drodzy proszczepionkowi profesjonaliści. Czy w waszych biblioteczkach leżą papierowe wydania pism, w których były te publikacje? Jak coś jest po myśli wspierających kartele farmaceutyczne, to internet jest cacy jak nie to nie jest cacy. To jest demagogia wsparta olbrzymimi pieniędzmi.
Wracając do sedna sprawy. Czy szczepić się na grypę czy nie szczepić. Po co? Jak ktoś wcześniej napisał - wirus mutuje. Dość regularnie chorujemy w domu na grypę, wszyscy. Mniej więcej co 3 lata się zdarza. W każdym kolejnym sezonie mamy inne objawy, wspieramy nasz system odpornościowy i zawsze wychodzimy z tego bez szwanku.
Może ktoś z fachowców mi to wyjaśni. Skoro raz zachorowałem, to powinienem się uodpornić. Podobnie działają szczepionki. Skoro jednak w kolejnym sezonie łapię grypę to znaczy, że jednak nie uodporniłem się. To po cholerę mam się szczepić? Żeby łagodniej przechodzić kolejną grypę? Co to oznacza? Że zużyję mniej chusteczek do nosa, czy będę potrzebował mniej cytryny do herbaty?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ostatnio zmieniony sob lis 10, 2018 2:25 am przez Birdy, łącznie zmieniany 2 razy.


shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#112

Post autor: shadowrider » sob lis 10, 2018 8:00 am

Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 7:19 pm
Czy ilości rtęci i jakichkolwiek innych substancji wymienionych w Monografii są szkodliwe dla człowieka, nawet [chyba miało być szczególnie] tak małego jak dziecko? Czy przekraczają dozwolone normy?
Norma amerykańska: rtęć - 0.1 µg/kg masy ciała/dzień. https://en.wikipedia.org/wiki/Mercury_r ... to_mercury
Powyżej, w szczepionce na grypę widzę 2µg.
Szczepionka Wzw B: 25 μg
DTPw: 25 µg https://www.mp.pl/szczepienia/ekspert/z ... -skladniki
Noworodek waży 2,5-4kg.
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 7:19 pm
Żaden lek przekraczający te normy nie może być dopuszczony do obrotu.
Nie ma takiej możliwości.
To jest kłopot. Teraz możesz:
  • Zignorować powyższe dane
  • Podać inne dane
  • Stwierdzić że w szczepionkach to nie szkodzi: Nie wykazano, aby tiomersal podany w szczepionkach wywierał szkodliwy wpływ na zdrowie niemowląt i dzieci. Działanie, metabolizm i farmakokinetyka tiomersalu wyraźnie się różnią od podobnych cech metylortęci znajdującej się w środowisku, będącej związkiem o dobrze poznanej toksyczności. W razie obaw rodziców, można wybrać inną szczepionkę DTP pozbawioną tiomersalu (w ramach szczepień odpłatnych).
  • Powiedzieć, że to są koszty tego, żeby społeczeństwo było zdrowe. A nie, wróć. Koszty tego, żeby społeczeństwo nie chorowało na choroby na które trzeba się szczepić.
Lech-u pisze:
pt lis 09, 2018 7:19 pm
Czy ilość glinu wstrzykiwanego do bezbronne ciałka naszego dziecka jest większa niż ilość glinu jaki dostaje sie do organizmy z cukierkiem pakowany w folię aluminiowa?
Folii aluminiowej nie podajesz bezpośrednio do krwi. Podobnie z formaldehydem - po zjedzeniu jabłka, w przewodzie pokarmowym tworzy się formaldehyd jako skutek trawienia. Jednak nie trafia on do krwi. To samo z wdychaniem - są określone normy na wdychanie i są one inne niż na zawartość we krwi:
The National Institute for Occupational Safety and Health (NIOSH) recommends that exposures to mercury metal be limited to an average of 0.05 mg/m3 over a 10-hour workday in addition to a ceiling limit of 0.1 mg/m3. The American Concerence of Governmental Industrial Hygienists (ACGIH) recommends that metallic mercury exposures be limited to an average of 0.025 mg/m3 over an 8-hour workday.[
Dodano do tego postu po 4 minutach 46 sekundach
Wojtekxxx9 pisze:
pt lis 09, 2018 9:55 pm
Oj, dysponując tymi samymi danymi można różne efekty osiągnąć. Kwestia metodyki.
Prawda. Aby zachować obiektywizm i merytoryczność dyskusji pokaż teraz statystyki przeciwne.


Wojtekxxx9
Moderator
Posty: 1901
Rejestracja: pn sty 29, 2018 5:06 pm
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Na imię mam: Wojtekxxx9
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#113

Post autor: Wojtekxxx9 » sob lis 10, 2018 9:45 am

shadowrider pisze:
sob lis 10, 2018 8:05 am
pokaż teraz statystyki przeciwne
Szczerze powiedziawszy to się nigdy tym nie interesowałem. A szukanie daneych na siłę? Nie widzę potrzeby i sensu. Mogę się nawet zgodzić że nie występują
Ostatnio zmieniony sob lis 10, 2018 9:45 am przez Wojtekxxx9, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#114

Post autor: Lech-u » śr lis 14, 2018 2:41 pm

Pacjent: Syrop na rzeżączkę poproszę.
Farmaceuta: ????????? Na co????
P: no przeca mówię, że na rzeżączkę.
F: Proszę Pana ale to poważna choroba, tego nie leczy się syropem, proszę iść do lekarza.
P: Jaka tam poważna – kaszlę trochę i mi w gardle rzędzi
Statystyki statystykami.
Widziałem "kilku" chorych w życiu. W różnych krajach. W różnych stadiach choroby. W różnym nasileniu.
I nie chce mi się oglądać takich przypadków w domu.
Więc grzecznie się szczepię przeciw przeróżnym chorobom.

Po prostu wierzę, że to pomaga. A na to statystyki nie wymyślono.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


denkmal
Uzależniony
Posty: 546
Rejestracja: wt lut 09, 2016 6:53 pm
Lokalizacja: Ursynów
Na imię mam: Aleksander
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#115

Post autor: denkmal » czw lis 15, 2018 7:12 pm

Czyli jednak okazuje się, że może być "lek" dopuszczony ... mimo przekraczania dawek...
Czyli może być wszczepiany triomersal i formaldehyd w ciała dzieciaków - dzięki za link do tamtej ulotki (raptem sprzed dwóch lat).

Słuchaj Lechu - ja Cię rozumiem - ja kiedyś też uwierzyłem pani w białym fartuchu (nie pamiętam kiedy... czy od rodziców, czy od szkolnej pielęgniarki, czy z TV) ... że szczepionki są dobre. Jakbym usłyszał od razu, że są złe, to bym pewnie wierzył, że są złe.

To trochę jak z wiarą... dlaczego w Tybecie pewnie 90% to buddyści a w Polsce chrześcijanie? czyżby miejsce urodzenia determinowało nasza "wiarę"? ... w Tybecie od urodzenia mówią o buddyzmie... w Polsce o chrześcijaństwie - dzieciaki wysysają to z mlekiem matki... - potem bardzo trudno jest taką "prawdę objawioną" ze swojego myślenia wykorzenić - bo trudno się "odprogramować".

Tu dosyć wzruszające wystąpienie jednego z lekarzy rodzinnych - jak dla mnie - brzmi prawdziwie:



shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#116

Post autor: shadowrider » pt lis 16, 2018 10:39 am

Lech-u pisze:
śr lis 14, 2018 2:41 pm
Widziałem "kilku" chorych w życiu.
To teraz musisz obejrzeć kilka dzieci po NOPach.
Dodano do tego postu po 7 minutach 45 sekundach
PS.
Projekt STOP NOP [przez niektórych antyszczepionkowców uznany za niekorzystny] nie przeszedł w sejmie więc i histeria w mediach się skończyła.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#117

Post autor: Lech-u » pt lis 16, 2018 10:51 am

shadowrider pisze:
pt lis 16, 2018 10:47 am
To teraz musisz obejrzeć kilka dzieci po NOPach.
Wolę oglądać dzieci bez grypy i powikłań po grypie.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


shadowrider
Uzależniony
Posty: 574
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 3:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#118

Post autor: shadowrider » pt lis 16, 2018 11:05 am

Dzieci po NOPach to podgrupa tych bez grypy i powikłań po grypie.

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 367
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#119

Post autor: Birdy » pt lis 16, 2018 11:23 am

Denkmal, dzięki za publikację tego linku. To wystąpienie wiele mówi. Medycyna i zdrowie pacjentów jest w rękach syndykatów farmaceutycznych, a lekarze reprezentują właśnie ich interes. My mieliśmy szczęście trafić na lekarza o podobnych (właściwie identycznych) poglądach jak ten człowiek. Dlatego nasze dziecko teraz mówi i rozwija się w miarę normalnie.
Nasz lekarz ma ponad 4 tysiące pacjentów a jego celem jest WYLECZYĆ źródło choroby a nie jej objawy. W ciągu ostatnich 5 lat nie wydał nam żadnej recepty, a leczy z powodzeniem niemal wszystkie choroby z przypadkami nowotworów włącznie.
Ponieważ to jest nasz lekarz rodzinny, wierzymy mu, a jego pogląd na szczepienia - ludobójstwo na masową skalę w majestacie prawa.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 19381
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#120

Post autor: Lech-u » pt lis 16, 2018 11:24 am

W sumie to dlaczego mówisz, że muszę obejrzeć kilka dzieci po NOPach?
W jakim celu?
denkmal pisze:
czw lis 15, 2018 7:12 pm
To trochę jak z wiarą... dlaczego w Tybecie pewnie 90% to buddyści a w Polsce chrześcijanie? czyżby miejsce urodzenia determinowało nasza "wiarę"? ... w Tybecie od urodzenia mówią o buddyzmie... w Polsce o chrześcijaństwie - dzieciaki wysysają to z mlekiem matki... - potem bardzo trudno jest taką "prawdę objawioną" ze swojego myślenia wykorzenić - bo trudno się "odprogramować".
Z wiarą też można walczyć i próbować się odprogramować.
Można także przyjąć pewne prawdy objawione w danym kraju jako normy obowiązujące i tak postępować jak w danym kraju jest to przyjęte.
A w naszym kraju szczepienia są obowiązkowe. I już.

Szkoda tylko, że tak słabo są egzekwowane te obowiązki.
Dodano do tego postu po 4 minutach 27 sekundach
Birdy, zgadzam się z jednym: najlepiej leczyć chorobę a nie objawy.

Niestety, niektóre choroby nie mają "swojego" lekarstwa.
Na przykład ciężko znaleźć lek "na grypę". Zwykle leczymy jedynie objawy grypy bo leku na grypę jak do tej pory nie ma.
A szkoda. Może wtedy nie trzeba by było szczepić?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 367
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Szczepienia p / grypie

#121

Post autor: Birdy » pt lis 16, 2018 11:41 am

Całe szczęście, że nie są egzekwowane. Mam nadzieję, że znajdzie się w końcu rząd odporny na lobby farmaceutyczne i zniesie to durne prawo. Żołnierze tych firm mimo, że są często lekarzami, szybko zapominają o przysiędze Hipokratesa (Upsss, sorry - przyrzeczeniu lekarskim). Idą z nurtem pieniędzy, co skutecznie usypia etykę lekarską.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

ODPOWIEDZ