Rośliny doniczkowe

W tym dziale możesz poruszać różne sprawy, niekoniecznie związane z akwarystyką. Pisz o wszystkim i o niczym.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Rośliny doniczkowe

#1

Post autor: saintpaulia » ndz paź 17, 2010 1:44 pm

Zastanawiam się czy wielu jest na Forum miłośników roślin nie tylko w akwariach ale i na parapetach. Może chcecie się pochwalić swoimi kwiatami?
U mnie doniczkowce silnie konkurują o miejsce z akwarystyką :P
Przedstawię jedną z ulubienic Obrazek drosera (prawdopodobnie spatulata) - młoda i niestety nie w pełni wybarwiona roślinka :wink:

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#2

Post autor: matka siedzi z tyłu » ndz paź 17, 2010 1:58 pm

Ja hoduję tylko kaktusy i inne sukulenty. W wolnej chwili co ładniejsze może obfotografuję, w tym momencie mam tylko zdjęcie jednego kaktusika, co mi zakwitł :)

Obrazek
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#3

Post autor: saintpaulia » ndz paź 17, 2010 2:12 pm

Gratuluję kwitnienia - nie jest to łatwe przy kaktusach. Swego czasu bardzo lubiłam i kaktusy i sukulenty, mieliśmy nawet sporą kolekcję. Niestety jesień/zima 2009 zaowocowała wieloma szkodnikami, z którymi nie poradziłam sobie ani ja, ani rośliny. Jedną z niewielu ocalałych jest stapelia (chyba grandiflora) Obrazek - która wakacjowała na balkonie, a po powrocie do domu przypomniała sobie, że potrafi Obrazek
Jeśli pączki nie odpadną tak jak pierwszy, to będzie sensacja. Nie kwitła jeszcze u mnie.
Podziwiam ludzi, którym udaje się dogadać z kaktusami. Ja niestety nie mam do nich ręki. Zostały tylko te, które są wystarczająco uparte, żeby sobie ze mną poradzić.

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#4

Post autor: matka siedzi z tyłu » ndz paź 17, 2010 2:21 pm

saintpaulia pisze:Podziwiam ludzi, którym udaje się dogadać z kaktusami.
Ja też, te kwiaty powyżej to u mnie niezwykłe zjawisko.
Żeby kaktusy regularnie kwitły, powinny zimować w chłodnym ale suchym miejscu; w bloku niestety nie ma po temu warunków.
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#5

Post autor: saintpaulia » ndz paź 17, 2010 2:41 pm

Dokładnie - w bloku, zwłaszcza takim jak mój, gdzie piwnica nie dość, że ciemna, to i cieplejsza niż mieszkanie - ciężko o kwitnienie. Mi nie udaje się nawet zachwać ich przy życiu :x
Za to czasem udaje mi się dogadać z tą bestią Obrazek


Speedaway
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: pn wrz 27, 2010 7:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#6

Post autor: Speedaway » ndz paź 17, 2010 2:41 pm

ja obecnie posiadam rosiczkę Alicji i kapturnice nie mniej jednak kiedyś było tego więcej

poza tym uwielbiam paprocie :)mam tez 2 draceny i fiołka

Awatar użytkownika

matka siedzi z tyłu
Miszcz
Posty: 3549
Rejestracja: ndz lis 16, 2008 11:48 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#7

Post autor: matka siedzi z tyłu » ndz paź 17, 2010 2:58 pm

saintpaulia pisze:Za to czasem udaje mi się dogadać z tą bestią
A co to jest?
Speedaway pisze:uwielbiam paprocie
Ja też, ale u mnie w domu nie chcą rosnąć, podobnie jak wszelkiego rodzaj bluszcze.
-Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
-Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#8

Post autor: saintpaulia » ndz paź 17, 2010 3:05 pm

To hibiscus, zwany różą chińską.
U mnie podobnie - bluszcze i paprocie za nic nie chcą rosnąć. Mam w domu jedyną, która jakoś tam zipie - prezent ślubny. Jeśli nasze małżeństwo ma wyglądać jak ten kwiat to :razz:

Awatar użytkownika

Bożena
Maniak
Posty: 858
Rejestracja: pn lut 23, 2009 9:09 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#9

Post autor: Bożena » ndz paź 17, 2010 6:08 pm

A ja owszem lubię kwiaty, do tego stopnia, ze swego czasu moje mieszkanie było zastawione wszędzie gdzie się dało. :lol:
Teraz znacznie zmienił się wystrój mieszkania( mlodzi zaczseli się rządzić :grin: ) więc zostały storczyki sztuk4 -jak zakwitną zrobię zdjęcia, bo walśnie przekwitły :sad: ,
jeden kaktus-nie pamiętam nazwy właściwej, ale ma piękne kielichy kwiatowe ,

Obrazek

i drugi-żyworodka pierzasta.

No i oczywiscie paprotka.
Obrazek

Paprotka pięknie rośnie , chociaż teraz trochę skromnie wygląda, bo niedawno rozsadzalam.
Za to pamiętam czasy kiedy ciągle kupowalam nowe i ciągle nie chciały u mnie rosnąć.
Jest jeszcze ogromny kroton-chyba 1.60 :grin:

Za to odbijam sobie oranżerią w pracy
Tam znoszę wszystko :grin:
jak porobię zdjęcia to pokażę :)
Ostatnio zmieniony ndz paź 17, 2010 6:10 pm przez Bożena, łącznie zmieniany 1 raz.
126l+60l+28l+ 25
( i dorywczo 700+160+120+80)

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#10

Post autor: saintpaulia » ndz paź 17, 2010 6:17 pm

Cieszę się, że jest odzew i nie tylko ja mam doniczkowego kręćka.
Bożenko - to chyba epiphylum jest :) A parptoka urocza, nie to co moja :x

Speedaway - liczę na fotki owadożerów. Czy kapturnicę ciężko jest utrzymać? Rosiczkę Alicji miałam, nawet kwitła pięknie, niestety moja sunią ją zgryzła :razz:


Artexo
Zapaleniec
Posty: 245
Rejestracja: ndz sty 24, 2010 10:57 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#11

Post autor: Artexo » ndz paź 17, 2010 7:07 pm

U mnie w domu moja mama ma kolekcje około 250 kwiatów w tym 35 storczyków :razz: Największe z nich to fikus 2, 50 i podobnej wielkości araukararia.... Jak będe miał trochę czasu to wstawie zdjęcia najładniejszych z nich :mrgreen:

Awatar użytkownika

Jikiena
Gaduła
Posty: 113
Rejestracja: ndz lut 15, 2009 12:57 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#12

Post autor: Jikiena » pn paź 18, 2010 9:45 pm

A ja uwielbiam Grudniki mam różowe , białe , czerwone. Właśnie mają pąki więc jak zakwitną to wstawię zdjęcia. Kiedyś moja mama miała jednego ale przez chyba 4 lata nie chciał kwitnąć nie wiadomo było dlaczego. Mama chciała już go wyrzucić ale się uparłam że ma zostać. Kupiłam sobie drugiego -kwitnącego i okazało się ze stary kwiatek pierwszy raz od 4 lat zakwitł. Widać smutno mi było samemu i potrzebował towarzystwa. Teraz zawsze wszystkie kwitną. Pozdrawiam.
Obrazek
Juraya_San <3

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#13

Post autor: saintpaulia » pn paź 18, 2010 10:01 pm

Miło, że się odzywacie :)
Jikiena ja również bardzo lubię grudniki - miałam dokładnie takie same kolory. Niestety w tym roku zostały na krótko pod opieka brata, który skutecznie je zamordował. Ale nie poddaję się - dostałam pędzik od znajomej - na razie anonim - u niej nigdy nie kwitł. :wink:
Dla miłośników owadożernych Obrazek tłustosz zwany sałatą :)


Speedaway
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: pn wrz 27, 2010 7:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#14

Post autor: Speedaway » wt paź 19, 2010 12:24 am

tylko ze nie powinno się pozwolić zakwitnąć roślinie owadożernej! gdyż dla tych roślin kwitniecie to bardzo ciężki proces i marnieją a często nawet umierają,dlatego jak zobaczycie ped kwiatu trzeba go odciac to wtedy roslinke da rade odratować :)

u mnie nie ma co zdjęć pokazywać,moje już usnęły na zimę wiec pożółkły i przyschły,moja muchołówka nie przeżyła zimy chociaz obrodziła w dzieci :) tak samo rosiczka Alicji dala na świat 3 inne ,sama odeszła, kapturnica trzyma się jakoś ,marzy mi sie Sarracenia leucophylla :) ale póki co miejsce na rośliny w pokoju zajęły baniaki ;] wiec więcej roślin nie przewiduje :razz:

ewidentnie wole paprocie :)
ja jestem zdolna bestia i nawet mi sie raz kaktusa udało zamordować ;] wystawiłam go na jesieni na balkon i przypomniało mi się o tym dopiero na wiosnę ;]
a co do paproci moja rekordzistka ma dosc spora rozpiętość muszę przyznać :)
najchętniej obsadziłabym paprotkami cale mieszkanie :)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


JPK
Guru
Posty: 2040
Rejestracja: sob wrz 27, 2008 10:28 am
Lokalizacja: Warszawa Wola
Na imię mam: Kuba
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#15

Post autor: JPK » wt paź 19, 2010 8:10 am

Speedaway pisze:tylko ze nie powinno się pozwolić zakwitnąć roślinie owadożernej! gdyż dla tych roślin kwitniecie to bardzo ciężki proces i marnieją a często nawet umierają,dlatego jak zobaczycie ped kwiatu trzeba go odciac to wtedy roslinke da rade odratować :)
Ależ to dotyczy jedynie muchołówek. Rosiczki (poza jednym wyjątkiem - Droserą nidiformis, jeśli dobrze pamiętam nazwę), kapturnice, tłustosze, dzbaneczniki, czy pływacze mogą spokojnie kwitnąć, nie wpływa to w sposób zauważalny na ich kondycję.
Fakt, faktem, że owadożerami, tak na poważnie, zajmowałem się kilka lat temu, aczkolwiek co nie co jeszcze pamiętam :)
450l + 112l :)

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#16

Post autor: saintpaulia » wt paź 19, 2010 8:16 am

Zupełnie się z tym nie zgodzę. Owadożerki kwitną mi regularnie, z wielu otrzymałam nasiona. Rośliny mateczne żyją nadal i kwitną rokorocznie. A z nasionek wyhodowały się tabuny malców. Zauważyłam, że w dobrze odkarmionej rosiczce kwitnienie nie czyni spustoszeń. Inaczej jest z tymi sklepowymi - one często już przeszły mękę. Przyznam się, że moje nie przechodzą stanu spoczynku - nie mam po temu warunków niestety. Dlatego też powstrzymuję się siłą :P przed dokupieniem muchołówki, czy innych delikatniejszych owadożerków.

Zazdroszczę (ale zupełnie pozytywnie) paprotki. U mnie wcale się nie chcą trzymać. A miałam projekt zrobienia takiego wisioka paprotkowego na akwarium - niestety paproć szybko zeszła. Jak traktujesz swoją?
Obrazek

O i Kuba mnie uprzedził. Dokładnie tak jak piszesz.


Speedaway
Uczestnik
Posty: 21
Rejestracja: pn wrz 27, 2010 7:43 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#17

Post autor: Speedaway » wt paź 19, 2010 10:06 pm

ja tylko mówię z własnego doświadczenia ;][ wszystko co mi chciało zakwitnąć umarło ;/

Awatar użytkownika

1w0na
Zapaleniec
Posty: 261
Rejestracja: czw wrz 30, 2010 8:58 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#18

Post autor: 1w0na » czw paź 21, 2010 5:55 pm

saintpaulia pisze: drosera (prawdopodobnie spatulata) - młoda i niestety nie w pełni wybarwiona roślinka :wink:
Mogę jedynie potwierdzić - to spatulata.
Z tym wybarwianiem różnie bywa. Nawet przy świetnym oświetleniu nie koniecznie będzie się wybarwiać.
saintpaulia pisze:Speedaway - liczę na fotki owadożerów. Czy kapturnicę ciężko jest utrzymać? Rosiczkę Alicji miałam, nawet kwitła pięknie, niestety moja sunią ją zgryzła :razz:
Kapturnice nie są trudne w hodowli. Nie wymagają podwyższonej wilgotności więc nie sprawiają kłopotu z przeciwieństwem do dzbaneczników. Jednak jak każdy owadożer jest światłolubny. Jedyny kłopot jaki sprawiają to że wymagają okresu spoczynku.
Speedaway pisze:tylko ze nie powinno się pozwolić zakwitnąć roślinie owadożernej! gdyż dla tych roślin kwitniecie to bardzo ciężki proces i marnieją a często nawet umierają,dlatego jak zobaczycie ped kwiatu trzeba go odciac to wtedy roslinke da rade odratować :)
Nie koniecznie to co piszesz jest prawdą. Taka operacja jest ważna w przypadku muchołówek, ponieważ w trakcie wzrostu pędu przestają produkować pułapki. Przy małej ilości światła można doprowadzić do niezbyt ciekawego wyglądu.


A co do moich kwiatków, to mogę jedynie podesłać link do listy roślin
http://www.owadozery.pl/1w0na/lista-roslin.html

Dodatkowo mam w pokoju wilczomlecza białounerwionego, "żywy kamień" oraz mimoze.
Ostatnio zmieniony czw paź 21, 2010 6:31 pm przez 1w0na, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#19

Post autor: saintpaulia » czw paź 21, 2010 8:42 pm

Oj gdyby Ci się kiedyś tego wilczomlecza więcej uhodowało :oops:
Niestety w Tym linku nic poza pustym oknem na stronie mi się nie wyświetla :razz:

Kapturnice są piękne, ale boawiam się, że nie sprostałabym tem okresowi spoczynku - brak warunków i skleroza :oops:

Obrazek to moje ukochane maleństwo :)

Awatar użytkownika

Krzysiek
Zapaleniec
Posty: 206
Rejestracja: śr sie 25, 2010 12:38 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#20

Post autor: Krzysiek » czw paź 21, 2010 9:36 pm

Ja u siebie mam wiele gruboszów (drzewko szczęścia ;) ), parę kaktusów i 1 rozrośniętą zielistkę - nawożę je najtańszym nawozem z allegro... do roślin akwariowych :D
Rosną bardzo ładnie:D

edit:
gramatyka :roll:
Ostatnio zmieniony czw paź 21, 2010 9:37 pm przez Krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.
100l morskie


JPK
Guru
Posty: 2040
Rejestracja: sob wrz 27, 2008 10:28 am
Lokalizacja: Warszawa Wola
Na imię mam: Kuba
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#21

Post autor: JPK » czw paź 21, 2010 10:20 pm

Zielistka pięknie rośnie w hydroponice lub pseudo-hydroponice akwariowej ;)
Moja ma taki koszyczek po roślinkach akwariowych wypełniony keramzytem, w tym jest posadzona, koszyczek w 1/4 jest zanurzony w akwarium. Zielistka wypuściła jeden długi i porozgałęziany korzonek do akwarium, innymi korzonkami "oplotła" keramzyt. Rośnie ślicznie :)
450l + 112l :)

Awatar użytkownika

1w0na
Zapaleniec
Posty: 261
Rejestracja: czw wrz 30, 2010 8:58 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#22

Post autor: 1w0na » czw paź 21, 2010 10:45 pm

saintpaulia pisze:Oj gdyby Ci się kiedyś tego wilczomlecza więcej uhodowało :oops:
Niestety w Tym linku nic poza pustym oknem na stronie mi się nie wyświetla :razz:

Kapturnice są piękne, ale boawiam się, że nie sprostałabym tem okresowi spoczynku - brak warunków i skleroza :oops:
Znajdzie się jakaś roślinka.... :P
http://img59.imageshack.us/img59/5692/foto190h.jpg
http://img710.imageshack.us/img710/4170/foto191a.jpg

Ja w tym roku nie zamierzam zimować moich roślin. Zobaczymy co z tego będzie. :roll:
Ostatnio zmieniony czw paź 21, 2010 10:46 pm przez 1w0na, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#23

Post autor: saintpaulia » czw paź 21, 2010 11:20 pm

Wygląda super w tej pomarańczowej doniczce. :)
Trzymam zatem kciuki za owadożerki.
Właśnie znalazłam nasionka capensis alba - musiałam je zapodziać gdzieś w czerwcu - jest sens wysiewać?

Awatar użytkownika

1w0na
Zapaleniec
Posty: 261
Rejestracja: czw wrz 30, 2010 8:58 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#24

Post autor: 1w0na » czw paź 21, 2010 11:32 pm

Chętnie się tego pozbędę.
Mam jeszcze jednego kwiatka, tylko 'trochę' większego, z trzema odnóżami, ale on u mnie zostaje. :mrgreen:


Światła jest co raz mniej, ale jeśli będą stały pod świetlówką to nie widzę przeciwwskazań. :mrgreen:
Tylko trzeba uważać na pleśń, bo o tej porze roku lubi się gdzie nie gdzie pojawić.
Ostatnio zmieniony czw paź 21, 2010 11:33 pm przez 1w0na, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#25

Post autor: saintpaulia » czw paź 21, 2010 11:49 pm

Dzięki za rady :) W takim razie zaryzykuję :)

Z ostatniej chwili Obrazek
Ostatnio zmieniony pt paź 22, 2010 2:05 pm przez saintpaulia, łącznie zmieniany 1 raz.


gusiek1
Bywalec
Posty: 95
Rejestracja: wt cze 16, 2009 10:02 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#26

Post autor: gusiek1 » sob paź 23, 2010 10:30 pm

Uwielbiam zieloności, choc prawie kompletnie się na nich nie znam...
Może daltego, że za mocno nie kombinuję, to słodziakowo sobie rosną :)
Dają sobie nawet radę samodzielnie podczas urlopów...
Mąż nie jest zachwycony.... (szczerze mówiąc przestał być zawdowolony jakieś 50 doniczek temu :x )

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#27

Post autor: saintpaulia » ndz paź 24, 2010 1:21 pm

Ja ostatnio mam pecha, przedetem bez kłopotu przyjmowały mi się niemal wszystkie szczepki, teraz większość pada :cry:

Poranne postępy Obrazek Obrazek Obrazek


JPK
Guru
Posty: 2040
Rejestracja: sob wrz 27, 2008 10:28 am
Lokalizacja: Warszawa Wola
Na imię mam: Kuba
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#28

Post autor: JPK » ndz paź 24, 2010 1:30 pm

OMG, co to za cudo :?: :shock:
450l + 112l :)

Awatar użytkownika

Autor
saintpaulia
Arcymistrz
Posty: 4346
Rejestracja: ndz cze 07, 2009 6:12 pm
Lokalizacja: Warszawa -Bielany
Na imię mam: Ilona
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#29

Post autor: saintpaulia » ndz paź 24, 2010 1:34 pm

Na poprzedniej stronce w całej skormnej okazałości - stapelia. Pączek dopiero się otwiera.


JPK
Guru
Posty: 2040
Rejestracja: sob wrz 27, 2008 10:28 am
Lokalizacja: Warszawa Wola
Na imię mam: Kuba
Płeć:

Re: Rośliny doniczkowe

#30

Post autor: JPK » ndz paź 24, 2010 2:34 pm

To mi się bardziej taki otwierający się pączek podoba :mrgreen:
450l + 112l :)

ODPOWIEDZ