Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

Wszystko dotyczące techniki w akwarium a czego nie można umieścic w innym podforum
Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#1

Post autor: sylwekw » czw mar 05, 2015 10:43 pm

Nie wiedziałem jak zatytułować wątek aby przyciągnąć Waszą uwagę a jednocześnie nie minąć się za bardzo z istotą problemu.
Mam nadzieję, że i się udało. :-)

Otóż kiedyś o tym słyszałem, nie umiałem sobie tego wytłumaczyć ani nie umiał mi tego wytłumaczyć ostrzegający mnie więc nie do końca wierzyłem.
Jednak przekonałem się już o tym kilka razy na własnej skórze (dzisiaj znowu - o mało nie straciłem obsady).

Chodzi o to, że gdy kończy się gaz w butli CO2 to z niezrozumiałej dla mnie przyczyny zaczyna lecieć wielokrotnie szybciej niż przy normalnym stanie. Pracuje powiedzmy przez dwa miesiące przy niezmienianych ustawieniach zaworu, reduktora i w ogóle całego zestawu. Leci tak sobie powiedzmy z prędkością dwóch bąbelek na sekundę. I nagle pewnego dnia, gdy gaz zaczyna się kończyć zaczyna lecieć z prędkością taką, że nawet nie nadążam liczyć bąbelków.
Co gorsza nie jest tak, że powiedzmy na początku po naładowaniu jest 40 barów i potem z biegiem czasu stopniowo ubywa - czyli widzę, że np spadło do 30 barów, tydzień później 20 i tak powoli np kilka barów na tydzień. Wtedy byłoby łatwiej bo spodziewałbym się końca.
Nie ... tu powiedzmy jest przez 2 miesiące 40 barów, potem wskazówka trochę spadnie ale minimalnie, znowu jakiś czas tak sobie stoi powiedzmy na 35 .. a potem nagle dwa trzy dni i spada prawie do zera a w krytycznym momencie w 1 dzień prawie cały pozostały gaz potrafi wylecieć.
Już kolejny raz o mało nie straciłem obsady przez to dziwne zjawisko. Wystarczyłoby aby to się przytrafiło dwa dni temu (gdy byłem na dyżurze 24 godzinnym) a nie dzisiaj i miałbym po rybach :-( :-(

Czy też coś takiego obserwujecie?
Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć?
Jak się przed tym zabezpieczyć?

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#2

Post autor: Lech-u » czw mar 05, 2015 11:10 pm

To jest i proste i trudne do wyjaśnienia. :DD
Otóż w butli mamy ciekły CO2 (płyn) i niewielką przestrzeń gazu (w butli świeżo nabitej), które pozostają w stanie równowagi. Ciśnienie jakie pokazuje manometr to ciśnienie gazu (tylko), który jest nad ciekłym CO2.
W miarę jak ubywa gazu, część cieczy paruje i zmienia się w gaz, przez co poziom cieczy spada, a rośnie ilość gazu, który cały czas jest pod mniej więcej jednakowym ciśnieniem (bo nadal panuje równowaga między cieczą a gazem).
Tak jest wtedy gdy obserwujesz "stałe ciśnienie" w butli przez prawie cały czas użytkowania butli z CO2.

Pod koniec, gdy butla się opróżnia, jest troszkę inaczej: malutko cieczy i duża przestrzeń na gaz. Wtedy może dojść do większego parowania (więcej miejsca na gaz w butli, a mniej cieczy, co dla równowagi gaz-ciecz ma takie znaczenie, że łatwiej powstaje gaz. No więc więcej gazu (teoretycznie) w butli, to większe ciśnienie i więcej bąbelków na sekundę...
sylwekw pisze:Czy też coś takiego obserwujecie?
Tak. Nie wiem jaka jest zależność wielkości butli od występowania tego zjawiska, ale owszem da się to zaobserwować także w butlach 6kg.
sylwekw pisze:Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć?
Starałem się powyżej to zrobić, ale nie wiem czy mi wyszło. Ale podobne zjawisko można zaobserwować z butelką wody gazowanej: na początku jest pełna cieczy i jest twarda. Odkręcasz, gaz wylatuje, ale jak zakręcisz to gaz przestanie wylatywać i powstanie nowa równowaga między cieczą a gazem i butelka znowu zrobi się twarda (stałe ciśnienie - tak jak w naszych butlach CO2). Jakbyś chciał zaczerpnąć gaz (np. do płuc) z prawie pełnej butelki, to tego gazu będzie niewiele. ale jak zrobisz to samo z butelką prawie pustą, to się okaże, ze masz spory "łyk" gazu do zaczerpnięcia. Nie do końca jest tak w butli wysokociśnieniowej, ale trochę to obrazuje zjawiska w butli.
sylwekw pisze:Jak się przed tym zabezpieczyć?
Czujnik pH i elektrozawór: zwiększa się podaż CO2 pod koniec życia butli to zawór się zamknie i nie podaje CO2 do akwarium. Po zmniejszeniu poziomu CO2 (czyli zwiększeniu pH) zawór się otworzy i poda porcję CO2.

Mam nadzieję, że udało mi się wytłumaczyć o co chodzi w butli CO2 i zależności ciśnienia od "okresu życia" butli.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


piotrofff
Gaduła
Posty: 116
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:45 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#3

Post autor: piotrofff » pt mar 06, 2015 7:43 am

Pytanie numer jeden: jaki reduktor? Czyżby spawalniczy do argonu?

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Re: Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#4

Post autor: sylwekw » pt mar 06, 2015 8:06 am

Reduktor nie jest spawalniczy (nie do argonu) - choć nie wiem co to ma za znaczenie w przypadku akurat tego problemu. Ale jako się okazuje u Lecha też coś takiego występuje a nie spodziewam się, żeby akurat Lechu używał reduktora spawalniczego :-)
Reduktor jest taki:
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć



Lechu, wytłumaczenie wydaje się dość logiczne i coś mam wrażenie, że już kiedyś o tym pisałeś ale ono nie wyjaśnia mi jednego?
Nawet biorąc pod uwagę "ewentualny wzrost ciśnienia" w butli pod koniec (opisywany przez Ciebie zmieniony punkt równowagi) to jednak reduktor pozostaje ustawiony tak samo, zaworek też. To też dałoby się jeszcze wytłumaczyć, że mimo stałego ustawienia reduktora i zaworku przy wzroście ciśnienia w butli jednak poleci więcej gazu tylko, że niestety wskaźnik ciśnienia w butli wcale nie pokazuje wyższego ciśnienia?? I to pozostaje dla mnie zagadką - ciśnienie w butli spada a prędkość wypływu CO2 wzrasta ?? Tu musi być chyba jakaś "głębsza" fizyka ukryta. :-)
Twoje rozwiązanie zabezpieczające wydaje się być rozsądne ale wydaje mi się, że niewielki procent akwarystów taki zestaw stosuje i jakoś sobie z tym radzą. Chciałbym znać ich sposoby ;-)

Teraz przyszła mi do głowy taka "mała analiza".

Ten sam "wypływ" CO2 można uzyskać na dwa sposobu:

1. Mniejsze ciśnienie wylotowe na reduktorze + większy otwór zaworka
2. Większe ciśnienie wylotowe na reduktorze + mniejszy otwór zaworka

Ja stosuje pierwszy wariant i może tu powinienem szukać błędu. Bo jeżeli mam zawór otwarty szerzej to gdy pod koniec wzrasta (tylko czemu tego manometr nie pokazuje) ciśnienie w butli to reduktor puści więcej no i przez szeroki otwór zaworku poleci względnie dużo więcej gazu. Tymczasem gdybym stosował wariant drugi to zawór byłby mocno skręcony i wtedy ewentualny skok ciśnienia za reduktorem nie spowoduje tak dużego wzrostu podawania CO2. Tak sobie kombinuję. Ale gdy nie znajdę innego rozwiązania to może pomyślę o Twojej propozycji tylko, że tam też są punkty awarii a czym ich więcej tym większe ryzyko.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#5

Post autor: Lech-u » pt mar 06, 2015 8:27 am

sylwekw pisze: a nie spodziewam się, żeby akurat Lechu używał reduktora spawalniczego
W jednej butli mam taki reduktor jak na Twoim obrazku, a w drugiej mam taki ogromny spawalniczy do Argonu i CO2. W obu jest tak samo.

A propos zaworków i ciśnienia: każdy dobry zaworek (a także elektromagnes) ma podane ciśnienie znamionowe, czyli takie, przy którym pracuje najlepiej. Poza tym nawet sama nazwa już sugeruje jak należało by ustawić reduktor (który ma redukować) i zaworek precyzyjny (który służy do precyzyjnego ustawienia przepływu).
Więc ja wolę na reduktorze zdławić maksymalnie ciśnienie, a na zaworku precyzyjnym ustawić tak, żeby leciało tyle bąbelków ile potrzeba do akwarium. Dzięki temu zaworek precyzyjny (chyba najbardziej wrażliwy na zwyżki ciśnienia) jest mało obciążony.
To jest Twój wariant.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#6

Post autor: sylwekw » pt mar 06, 2015 9:20 am

O kurcze Lechu - zaskoczyłeś mnie - ja myślałem, że ty wszystkie sprzęty to masz super hiper z najwyższej półki a tu reduktor do argonu :-) :-)

No czyli ustawiasz podobnie jak ja, pierwszy z podanych przeze mnie wariantów. Ja reduktor ustawiam na około 1-1,5 bara ale niektórzy pisali (była tu gdzieś na forum dyskusja), że ustawiają 5-6 barów i to potem ograniczają bardzo zaworkiem.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#7

Post autor: Lech-u » pt mar 06, 2015 10:11 am

sylwekw pisze:że ty wszystkie sprzęty to masz super hiper z najwyższej półki a tu reduktor do argonu
Akurat nie wiem dlaczego ten do CO2 i Argonu nie miałby być super hiper. Według mnie jest tak samo dobry (lub może i lepszy) jak ten akwarystyczny. Mam tam aż dwa pokrętła do regulacji ciśnienia wychodzącego z reduktora. Może to lepiej. Nie wiem. Jedno pokrętło jest "makro" drugie to "mikro" więc coś na wzór zaworka precyzyjnego mam od razu w reduktorze.

A tak w ogóle ja bardzo często używam sprzętów z tzw. marketu budowlanego. Czyli niekoniecznie przeznaczonych do akwarium, tylko zaadoptowanych do akwarium przeze mnie. Tak jest na pewno taniej. A czy lepiej? Nie wiem. Według mnie tak.
Ale filtry mam akwarystyczne :DD
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

radmac
Fanatyk
Posty: 1060
Rejestracja: wt lut 25, 2014 8:23 pm
Lokalizacja: wola/śródmieście
Na imię mam: Jarek
Płeć:

Re: Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#8

Post autor: radmac » pt mar 06, 2015 10:30 am

Lech-u pisze: Tak jest na pewno taniej. A czy lepiej? Nie wiem. Według mnie tak.
tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
Cały urok DIY!

Awatar użytkownika

sum
Arcymistrz
Posty: 4995
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#9

Post autor: sum » pt mar 06, 2015 7:55 pm

Mam Aquamedic regular i czasami obserwuje podobne zjawisko.Nigdy nie doszło do uduszenia ryb(przy tym reduktorze) ale zwiększony przepływ CO2 na końcówce jest zauważalny.Manometr stopniowo pokazuje malejącą ilość gazu.
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.


piotrofff
Gaduła
Posty: 116
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:45 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#10

Post autor: piotrofff » pt mar 06, 2015 8:55 pm

sylwekw pisze: Reduktor jest taki:
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Na akwarystyczny to on nie wygląda. Mam taki i jest podobnie - przy końcówce gazu leci go więcej. Cóź, chciałem tanio to mam :D

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#11

Post autor: Lech-u » pt mar 06, 2015 10:05 pm

A jaki to jest ten "akwarystyczny"? ADA?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

rhino
Arcymistrz
Posty: 4305
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#12

Post autor: rhino » pt mar 06, 2015 10:43 pm

AquaMedic, Dennerle... jest kilka dedykowanych, ADA również :)
Ratel

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#13

Post autor: sylwekw » sob mar 07, 2015 6:22 am

Ale jak widać z wypowiedzi suma "dedykowany" akwarystyczny reduktor nie zapobiega temu zjawisku ...

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#14

Post autor: Lech-u » sob mar 07, 2015 8:33 am

sylwekw pisze:Ale jak widać z wypowiedzi suma "dedykowany" akwarystyczny reduktor nie zapobiega temu zjawisku ...
Nie wiem tego na pewno, ale myślę, że konstrukcyjnie to te dedykowane do akwarium niewiele się różnią od tych niededykowanych. Więc i działają podobnie.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

rhino
Arcymistrz
Posty: 4305
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#15

Post autor: rhino » sob mar 07, 2015 10:47 am

sum pisze:zwiększony przepływ CO2 na końcówce jest zauważalny
Czy widać to na manometrze ciśnienia roboczego ?
Ratel

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#16

Post autor: sylwekw » sob mar 07, 2015 10:59 am

Nie wiem czy pytasz tylko Suma w jego konkretnym przypadku ale u mnie tak .... w ten "ostatni dzień" na manometrze ciśnienia roboczego widać większą wartość niż była przez cały czas pracy butli.
Ostatnio zmieniony sob mar 07, 2015 11:32 am przez sylwekw, łącznie zmieniany 1 raz.


Koziol
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: wt wrz 30, 2014 6:19 am
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Rafal

Re: Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#17

Post autor: Koziol » sob mar 07, 2015 11:13 am

Lech-u pisze:
sylwekw pisze:Ale jak widać z wypowiedzi suma "dedykowany" akwarystyczny reduktor nie zapobiega temu zjawisku ...
Nie wiem tego na pewno, ale myślę, że konstrukcyjnie to te dedykowane do akwarium niewiele się różnią od tych niededykowanych. Więc i działają podobnie.
Różnica polega na tym że do reduktora nie dedykowanego trzeba dodać zaworek precyzyjny a ten dedykowany tego nie wymaga....


piotrofff
Gaduła
Posty: 116
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:45 am
Lokalizacja:
Płeć:

Re: Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#18

Post autor: piotrofff » sob mar 07, 2015 1:51 pm

Lech-u pisze:le myślę, że konstrukcyjnie to te dedykowane do akwarium niewiele się różnią od tych niededykowanych. Więc i działają podobnie.
Konstrukcyjnie może i nie ale mamy do czynienia z dużym ciśnieniem w butli a potrzebujemy znikomego przepływu, więc pewnie kluczowe znaczenie ma po pierwsze precyzja wykonania a po drugie charakterystyka pracy całego zestawu. Popularne u nas zestawy to swoista hybryda - reduktor spawalniczy + zaworek z techniki pneumatycznej. Dziwne, że t o w ogóle działa :D Niestety nie miałem do czynienia z dedykowanym reduktorem, a szkoda - cena jest dla mnie zwyczajnie za wysoka.

Awatar użytkownika

Alix
Zapaleniec
Posty: 349
Rejestracja: pn wrz 30, 2013 3:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Targówek
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#19

Post autor: Alix » sob mar 07, 2015 2:07 pm

Przy moje "buteleczce" bo zaledwie 0,5 kg i kontrolerowi pH mam jak na razie spokój :viva: gaz w butli się kończy, reduktor pokazuje zero i nic nie leci przez dyfuzor, wtedy czas wysłać męża z butlą w świat :idea:
64 litrowy zakamarek
20 litrowy słoik z bojownikiem
105 litrowe czarne wody
10 litrowe ślimakarium
30 litrowe krewetkarium

Awatar użytkownika

sum
Arcymistrz
Posty: 4995
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#20

Post autor: sum » sob mar 07, 2015 9:20 pm

rhino pisze:Czy widać to na manometrze ciśnienia roboczego
O ile dobrze kojarzę to tak,ale muszę się przyjrzeć przy następnej okazji(jak będę pamiętał :mrgreen: )
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

Awatar użytkownika

rhino
Arcymistrz
Posty: 4305
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#21

Post autor: rhino » sob mar 07, 2015 10:16 pm

sylwekw pisze:w ten "ostatni dzień" na manometrze ciśnienia roboczego widać większą wartość niż była przez cały czas pracy butli.
Jaką ?
sum pisze:O ile dobrze kojarzę to tak
Jaką ? (jak nie zapomnisz ;) ).

U Ciebie nie powinno być sensacji, AquaMedic ma ograniczenie do 1,5 bar, przy 70bar w butli.
Ratel

Awatar użytkownika

sum
Arcymistrz
Posty: 4995
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 12:31 am
Telefon: 510847789
Lokalizacja: Warszawa[gocław]
Na imię mam: Krzysztof
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#22

Post autor: sum » sob mar 07, 2015 10:34 pm

Sensacji z tym reduktorem nie było.Ryb nie podusiłem a to najważniejsze.Niemniej zwiększoną ilość podawanego gazu przy końcówce butli zauważyłem.
rhino pisze:Jaką ? (jak nie zapomnisz ;) ).
Nie obiecuje :hihi: pamięć jest ulotna :)
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

Awatar użytkownika

rhino
Arcymistrz
Posty: 4305
Rejestracja: wt sie 24, 2010 1:57 pm
Lokalizacja: Kraków,Warszawa-Wawer
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#23

Post autor: rhino » sob mar 07, 2015 10:37 pm

sum pisze:Sensacji z tym reduktorem nie było
No bo raczej nie mogło być, jest dedykowany i ma ograniczenie przepływu.
Ratel

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#24

Post autor: sylwekw » śr mar 25, 2015 4:50 pm

Chyba muszę jednak coś powalczyć ze swoim zestawem.
Dzisiaj ja jestem na dyżurze (24 godziny poza domem) i znowu kicha. Zaczęło dużo lecieć i dobrze, że żona zauważyła i odpowiednio zareagowała bo pewnie bym stracił obsadę - jedna krewetka Amano już padła a część ryb zaczynało "dychać" (wystarczyłoby, że żona dzisiaj też by miała dyżur i jutro miałbym rozpacz :-( )

Coś musi być do kitu z moim zestawem - butla też przy ostatnim ładowaniu nie chciała (podobno) się załadować w pełni tylko wszedł 1 kg zamiast 1,5 kg.

Raz już obsadę straciłem (całą) dwa razy uratowałem w ostatniej chwili - nie chciałbym więcej ryzykować .. ale nie widzi mi się też kupowanie jakichś mega zestawów z komputerami itp.
Nie wiem co zrobić.
Czy powinienem myśleć o wymianie całego zestawu czy może tylko jakiś jeden element jest w stanie mnie zabezpieczyć przed takimi "niespodziankami" i ryzykiem ??

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#25

Post autor: Lech-u » śr mar 25, 2015 5:33 pm

Sylwek,
A zdiagnozowałeś już co dolega temu zestawowi?
Od tego trzeba by zacząć.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#26

Post autor: sylwekw » śr mar 25, 2015 6:23 pm

No właśnie w tym problem, że trudno o diagnozę.
Bo taka sytuacja się zdarzy i potem jak mam ją zasymulować aby coś zbadać?

Na chwile obecną przychodzi mi do głowy jedynie pomysł aby wrócić do dawnego wariantu ustawień.
Czyli jednak na reduktorze ustawić większe ciśnienie robocze a bardziej przymknąć zaworek precyzyjny.

Moja logika jest taka, że powiedzmy takimi ustawieniami zaworek jest "przygotowany" do pracy przy ciśnieniu np 4 bar. Wtedy jeśli pod koniec gazu w butli, ciśnienie robocze wzrasta powiedzmy do 5-6 barów to względna różnica jest niewielka przez co i różnica w podawaniu CO2 do zbiornika będzie niewielka.
Zaś jeśli jest ustawione tak jak teraz, czyli ciśnienie robocze na około 1-1,5 bara i zaworek odkręcony tak aby przy tym ciśnieniu podawał odpowiednią ilość CO2 to jak ciśnienie robocze wzrośnie do 5-6 barów to jest to bardzo duża różnica względna zatem i ilość podawanego CO2 wrasta znacznie.
Być może moje logika mnie zwodzi ale na razie nic lepszego nie potrafię wymyślić.
Przyznam, ze rozważam tez ewentualny zakup reduktora np AquaMedic Regular tylko zanim wydam dobrze ponad 200 zł to chciałbym mieć pewność (albo przynajmniej uzasadnioną wiarę :-)) że to mnie uchroni przed takimi wypadkami. Bo wydać 300-400 stówki i za trzy miesiące się przekonać, że sytuacja się powtórzyła to raczej mi się nie uśmiecha.
A może tylko jakiś lepszy (pewniejszy i dokładniejszy) zaworek precyzyjny ??

Dalsze moje myślenie jest takie, że reduktor konstrukcyjnie chyba nie jest problemem bo jest powszechnie stosowany przez wielu akwarystów i daje radę - więc albo mój egzemplarz ma jakąś wadę albo to nie jest wina reduktora.

Sam zaworek "precyzyjny" wzbudza moje podejrzenia i aż się sam sobie dziwię, że jeszcze go nie wymieniłem (po pierwszym "wypadku").

No i akurat do mojego problemu jakoś nic innego jako przyczyna mi nie przychodzi do głowy.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#27

Post autor: Lech-u » czw mar 26, 2015 8:02 am

Daj dwa zaworki precyzyjne.
Takiej zapory Twój gaz nie powinien pokonać.

A jest to stosunkowo tanie rozwiązanie.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Autor
sylwekw
Maniak
Posty: 926
Rejestracja: śr mar 27, 2013 1:52 pm
Lokalizacja: Okolice Nieporętu
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#28

Post autor: sylwekw » czw mar 26, 2015 4:12 pm

Lechu, dzięki to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza, że chyba mam gdzieś zapasowy zaworek a jak nie to jeden dokupię.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 18058
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#29

Post autor: Lech-u » czw mar 26, 2015 4:31 pm

sylwekw pisze:Lechu, dzięki to bardzo dobry pomysł
Polecam Lech-a: to po nim są takie pomysły. ;]

Ciekawe, czy zadziała?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Rrrrogaty

Niebezpieczny CO2 - dziwne zjawisko

#30

Post autor: Rrrrogaty » czw mar 26, 2015 4:52 pm

Lech-u pisze:zaworek precyzyjny (który służy do precyzyjnego ustawienia przepływu).

A ja swoje dwa grosze wsadzę i powiem to co mi Panowie z akwarystycznego24 wielokrotnie powtarzali - zaworek precyzyjny NIE służy do precyzyjnego podawania gazu! Również nie można go nazywać zaworkiem dławiącym, bo nie służy do dławienia gazu. Po wielu mailach dowiedziałem się, że zaworki te służą w zestawach tylko i wyłącznie do zapobiegania uderzeniom gazu przy załączaniu się instalacji na elektrozaworze.



A wracając do tematu. Moim zdaniem tutaj zachodzi taka sytuacja, ze reduktor po prostu zaczyna przepuszczać ciśnienie bezpośrednio z butli. Jak zaczyna się kończyć nam gaz i spada ciśnienie to reduktor nie jest w stanie wykonywać już swojej pracy. I puszcza wtedy bezpośrednio na zbiornik. Jakby nie patrzeć reduktor jest urządzeniem zaprojektowanym do wysokich ciśnień, a nie do szczątkowych przy małej ilości gazu.
Ostatnio zmieniony czw mar 26, 2015 4:58 pm przez Rrrrogaty, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ