Otosek przyujściowy - Otocinklus affinis

Zdjęcia i opisy ryb, roślin i innych stworzeń słodko i słonowodnych.
Baza fotograficzna stworzona przez użytkowników forum FAWA.
Regulamin forum
Opis każdego gatunku umieszczamy w osobnym wątku o nazwie według schematu: Nazwa polska - Nazwa łacińska.
Jeśli gatunek ryby ma już swój wątek możesz wstawić zdjęcie i opis tej ryby w tym wątku.
Nie umieszczamy zdjęć z internetu, a jedynie zdjęcia z akwariów użytkowników FAWA.
Jeśli nie jesteś autorem zdjęcia, które zamieszczasz, to napisz kto jest autorem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika

Autor
Pepe
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: wt lut 06, 2018 12:06 am
Lokalizacja: Bydgoszcz
Na imię mam: Piotr
Płeć:

Otosek przyujściowy - Otocinklus affinis

#1

Post autor: Pepe » czw lut 08, 2018 7:21 pm

Pochodzenie: Ameryka Południowa.
Odżywianie: Głównie glony, roślinny.
Zbiornik: min.30 l
Rozmiar: 4-5 cm.
Ryba stadna, min. 6 szt. (u mnie 7).
Temperatura: 21-27 stopni C (u mnie 26).
Woda: 5,5 - 7.5 pH (u mnie 7).

Uwagi:
Gatunek wrażliwy na jakość wody - gwałtowne zmiany, temperatury czy twardości wody.
Ja zarybiałem otoskami 2 razy.
Pierwsze zarybianie: 4 sztuki mi padły: 1 szt. po zakupie, 3 szt. po podmiance wody.
Po drugim i trzecim zakupie żyją wszystkie. Myślę, że to zasługa powolnej aklimatyzacji, woreczek z rybami nagrzewa się w aqwa, a wodę dolewam małymi partiami strzykawką.
Zaś podmianę po pierwszych zgonach wykonuję małymi partiami i odstałą 3 dniową wodą.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Ostatnio zmieniony czw maja 10, 2018 10:01 am przez Lech-u, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rudy1986
Noble
Posty: 2922
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:57 pm
Telefon: 531694684
Lokalizacja: Goclaw/Legionowo
Na imię mam: Lukasz
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#2

Post autor: rudy1986 » pt lut 09, 2018 10:17 pm

z doswiadczenia powiem ze to nie jest kwestia aklimatyzacji, tylko skad rybki pochodza.

Awatar użytkownika

aquilamp
Zapaleniec
Posty: 279
Rejestracja: czw mar 21, 2013 11:26 am
Telefon: 602266038
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#3

Post autor: aquilamp » sob lut 10, 2018 9:58 am

Ja również swoje trzy grosze dołożę. Otoski nie są przesadnie wrażliwe. Inaczej by u mnie wszystkie padły. Bardziej wrażliwe są na głodówki. I do świeżego akwarium stanowczo się nie nadają. Muszą mieć odpowiedni glon do przeżycia. W mocno zaglonionym akwarium ze starą wodą znacznie lepiej się czują niż w krystalicznie czystym akwarium.


Karolus
Zapaleniec
Posty: 364
Rejestracja: wt sty 09, 2018 7:55 pm
Lokalizacja: Marki
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#4

Post autor: Karolus » sob lut 10, 2018 5:20 pm

rudy1986 pisze:
pt lut 09, 2018 10:17 pm
z doswiadczenia powiem ze to nie jest kwestia aklimatyzacji, tylko skad rybki pochodza.
Moje skromne doświadczenie wydaje się to potwierdzać, pierwsze dwa otoski wpuszczone miesiąc po zalaniu akwarium, mają się w cały czas bardzo dobrze, natomiast kolejne dwa kupione później niestety już zwiedzają "krainę wielkiej wody" :(
jeden padł bez żadnych widocznych objawów po tygodniu kwarantanny, drugi kilka dni po wpuszczeniu do głównego akwarium (ale tego drugiego chyba uszkodziłem przy wyławianiu z kwarantannowego :()
Ogólne 102L: 3x Gupik, 2x Molinezja, 5x Danio, 3x Platka, Otosek, 3x Bojownik, 5x Zbrojnik, 4x Amano, Ampularia, 3x Tylomelania Gold
Malawi 240L: 9x mphanga, 10x careuleus, 1x afra jalo, 6x Koningsi, 6x Hongi Red, 6x Redred


marcino-1983
Uczestnik
Posty: 47
Rejestracja: czw paź 27, 2016 10:36 am
Lokalizacja: Warszawa
Na imię mam: Marcin

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#5

Post autor: marcino-1983 » sob lut 10, 2018 5:52 pm

A czy wasze otoski też są takie nieśmiałe jak moje? Mam ich 6 i ciągle siedzą w zaroślach z tyłu akwarium. Trzeba dobrze sie przyjrzeć żeby je zobaczyć. Praktycznie nie widze ich jak pływają tylko jak siedzą na roslinach. Z przodu akwa jakis sie czasem pojawi ale bardzo rzadko...


Karolus
Zapaleniec
Posty: 364
Rejestracja: wt sty 09, 2018 7:55 pm
Lokalizacja: Marki
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#6

Post autor: Karolus » sob lut 10, 2018 6:04 pm

Ja mam tylko dwa obecnie i wbrew temu co by się wydawało bardzo łatwo je znaleźć.
Jedne często robi sobie "rajdy" po całej przedniej szybie i okolicznych roślinkach, drugi jest bardziej skryty, ale też widoczny.
Sądząc po wielkości oba są w podobnym wieku.
Ogólne 102L: 3x Gupik, 2x Molinezja, 5x Danio, 3x Platka, Otosek, 3x Bojownik, 5x Zbrojnik, 4x Amano, Ampularia, 3x Tylomelania Gold
Malawi 240L: 9x mphanga, 10x careuleus, 1x afra jalo, 6x Koningsi, 6x Hongi Red, 6x Redred

Awatar użytkownika

Rysiek
Noble
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:11 pm
Telefon: 601 25 08 68
Lokalizacja: 100Lica-Grochów
Na imię mam: poprosturysiek
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#7

Post autor: Rysiek » sob lut 10, 2018 7:20 pm

marcino-1983 pisze:
sob lut 10, 2018 5:52 pm
Praktycznie nie widze ich jak pływają tylko jak siedzą na roslinach.
Te rybki raczej nie pływają w toni. One siedzą na szybach bądź na roślinach, tam gdzie są dla nich glony. Jak nie na glonów w akwarium to trzeba im dawać tabletki z spiruliną. To nie padną z głodu.
"WARSZAWA" T.Love (A Grochów się budzi z przepicia)

Awatar użytkownika

MarioM
Zapaleniec
Posty: 300
Rejestracja: czw mar 29, 2012 9:17 pm
Lokalizacja: Warszawa, Wawer
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#8

Post autor: MarioM » sob lut 10, 2018 8:50 pm

Jak jest ich dużo, tak od 9-10 w górę to chętnie pływają w toni, wariują i nie są aż tak nieśmiałe. I zabawy chętniej uskuteczniają po wyłączeniu światła.
---------------------------
pozdrawiam
Mariusz

63L - Pod korzeniem
19L - Bojownikowe drzewko

Awatar użytkownika

Autor
Pepe
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: wt lut 06, 2018 12:06 am
Lokalizacja: Bydgoszcz
Na imię mam: Piotr
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#9

Post autor: Pepe » ndz lut 11, 2018 5:45 pm

Moje pływają po całym aqwa. Za gotowaną marchewką przepadają, ale mają konkurencję (krewetki, ślimury). Obrazek

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17326
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#10

Post autor: Lech-u » ndz lut 11, 2018 6:15 pm

Ale super ujęcie na tej marchewie!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Johanna
Bywalec
Posty: 87
Rejestracja: czw lip 27, 2017 1:07 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#11

Post autor: Johanna » ndz lut 11, 2018 7:13 pm

Przy większej ilości potrafią mieć napady ADHD. Rozważałam przetestowanie pod kątem wścieklizny, ale w sumie śmiesznie to wygląda jak się tak ganiają, więc nie podjęłam leczenia.

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17326
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#12

Post autor: Lech-u » ndz lut 11, 2018 7:39 pm

Wygląda na to, że to bardzo popularna ryba na FAWA
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

mariom222
Zapaleniec
Posty: 287
Rejestracja: pn lis 14, 2016 4:58 pm
Telefon: 504205724
Lokalizacja: warszawa włochy
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#13

Post autor: mariom222 » ndz lut 11, 2018 8:08 pm

Ktoś kiedyś tu na forum napisał że zgony otosków są tak nieprzewidywalne że wygląda to niczym loteria, niby parametry ok, żarcie ok a padają ,u mnie było podobnie z 8 szt padały jeden po drugim co kilka tygodni aż zostały ostatnie 3, te żyją bez względu na to do jakiego zbiornika trafią, awansowały już z 54l ,przez 72l do 180l ale nie to byłoby najciekawsze, ostatnio zauważyłem że trzymają się i wręcz pływają stadnie razem z piskorkami kohla , a przecież różnią się niczym zebra od krokodyla, wygląda to tak że niby siedzą przyssane do do czegoś tam zwykle w tyle ale łypią widocznie okiem bo jak tylko piskorki przenoszą się w drugi róg otosy lecą biegiem za nimi, dziwne bo oba gatunki łączy chyba tylko to że to bardzo nieśmiałe rybki,

ps: a tak przy okazji, jak zrobić sobie taką stopkę przy każdym poście? jakoś nigdy nie wnikałem w ten temat a to całkiem fajnie wygląda :)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17326
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#14

Post autor: Lech-u » ndz lut 11, 2018 8:18 pm

Podpis w profilu użytkownika.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Birdy
Zapaleniec
Posty: 356
Rejestracja: śr mar 29, 2017 6:11 am
Lokalizacja: Warszawa/Wola
Na imię mam: Grzegorz
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#15

Post autor: Birdy » sob mar 10, 2018 11:46 am

Taka ciekawostka. Mają chwytne płetwy, potrafią trzymać się łodygi rośliny płetwami piersiowymi. Pewnie jak im się ssawka zmęczy ObrazekObrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Karolus
Zapaleniec
Posty: 364
Rejestracja: wt sty 09, 2018 7:55 pm
Lokalizacja: Marki
Płeć:

Otosek przyujściowy (Otocinklus affinis)

#16

Post autor: Karolus » sob mar 10, 2018 1:55 pm

Potwierdzam, u mnie też często udają "wodolot" podpiera się na przednich płetwach i tak sobie stoi bez ruchu.
Ogólne 102L: 3x Gupik, 2x Molinezja, 5x Danio, 3x Platka, Otosek, 3x Bojownik, 5x Zbrojnik, 4x Amano, Ampularia, 3x Tylomelania Gold
Malawi 240L: 9x mphanga, 10x careuleus, 1x afra jalo, 6x Koningsi, 6x Hongi Red, 6x Redred

ODPOWIEDZ