Suszone... ryby.

Wszystkie sprawy dotyczące żywienia, sposobu przyrządzania pokarmu, własne oryginalne przepisy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#1

Post autor: Lech-u » ndz mar 04, 2018 7:24 pm

Mam w jednym akwarium żyworódki.
W tym akwarium mam wodę nalaną "po gwizdek", czyli po sam brzeg akwarium.

Zdarza się więc, że niektóre ryby "wypłyną" z akwarium i lądują na podłodze obok.
Czasami udaje mi się takiego kamikadze znależć jak jeszcze podskakuje na podłodze. Wtedy ląduję w swoim akwarium.

Ale jak minie trochę czasu, to samobójca zamienia się w suszoną rybkę. Wtedy ląduje w akwarium z pielęgnicami jako "suchy pokarm".
I teraz pytanie: czy takie suszone ryby podawane jako pokarm, mogą zaszkodzić pielęgnicom?
Co zwykle robicie z rybami, które skutecznie wyskoczą ze swojego domu? Gdzie je dajecie?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Suszone... ryby.

#2

Post autor: marcinzabki29 » ndz mar 04, 2018 7:28 pm

Gdy skutecznie wyskoczą - czyli nie dają oznak życia i są lekko podsuszone - to pierwszy odruch, lądują z powrotem w akwarium. Jeśli po paru minutach nie dają oznak życia, to lądują w "ceramice".
Przyznam się tylko, że ostatnio miałem taki przypadek przy mojej "drugiej przygodzie" z akwarystyką, czyli kilkanaście - jak nie więcej - lat temu.
Ostatnio zmieniony ndz mar 04, 2018 7:29 pm przez marcinzabki29, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#3

Post autor: Lech-u » ndz mar 04, 2018 7:31 pm

marcinzabki29 pisze:
ndz mar 04, 2018 7:28 pm
to lądują w "ceramice".
Mi to zawsze szkoda topić ryby w Domestosie i czymś tam jeszcze brązowego koloru...

Wolę je przeznaczyć na karmę. Tylko czy to jest poprawne działanie?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Suszone... ryby.

#4

Post autor: marcinzabki29 » ndz mar 04, 2018 7:34 pm

Hmm, w zasadzie to jest "zdrowe" mięsko, więc nie powinno zaszkodzić - jeśli o to pytasz.
Pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Suszone... ryby.

#5

Post autor: Miro » ndz mar 04, 2018 8:36 pm

A ja zbieram, następnie nawleka na ozdobny sznurek i ozdoba na szyję na jakieś święto jak znalazł :viva:

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#6

Post autor: Lech-u » ndz mar 04, 2018 8:39 pm

Miro, co dzisiaj brałeś?
Ja też to chcę.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Suszone... ryby.

#7

Post autor: Miro » ndz mar 04, 2018 8:46 pm

ojtam ojtam :x
Ważne że daje kopa :viva:

Awatar użytkownika

royal
Gość
Posty: 2
Rejestracja: pn kwie 23, 2018 3:02 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć:

Suszone... ryby.

#8

Post autor: royal » pn kwie 23, 2018 3:08 pm

Serio ? to nie lepiej kupić klape na akwarium? ja mam przykrywe z lampa i filtrem i napowietrzaczem i mi nic nie wyskakuje :D

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#9

Post autor: Lech-u » pn kwie 23, 2018 3:11 pm

royal pisze:
pn kwie 23, 2018 3:08 pm
o nie lepiej kupić klape na akwarium? ja mam przykrywe z lampa i filtrem i napowietrzaczem i mi nic nie wyskakuje
Cały urok polega na tym, że nie mam klapy (pokrywy) na akwarium. Moje akwaria stoją na podłodze i jakbym miał klapę to bym nic nie widział.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Suszone... ryby.

#10

Post autor: marcinzabki29 » pn kwie 23, 2018 3:37 pm

Czasami wystarczy sama ramka, rybkom jest wtedy trudniej wyskoczyć
Pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#11

Post autor: Lech-u » pn kwie 23, 2018 3:40 pm

marcinzabki29 pisze:
pn kwie 23, 2018 3:37 pm
Czasami wystarczy sama ramka, rybkom jest wtedy trudniej wyskoczyć
U mnie woda jest nalano po sam brzeg akwarium. Nie mam żadnych ramek, żadnych pokryw itp.
Czasami ryby po prostu "wypływają" z akwarium.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Suszone... ryby.

#12

Post autor: marcinzabki29 » pn kwie 23, 2018 3:44 pm

Lech-u, ja to rozumiem i wiem, nie raz o tym mówiłeś.
Chodziło mi o to, że nie zawsze jest potrzebna pokrywa, która zabezpiecza ryby przed opuszczeniem akwarium.
Pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika

MarioM
Zapaleniec
Posty: 300
Rejestracja: czw mar 29, 2012 9:17 pm
Lokalizacja: Warszawa, Wawer
Płeć:

Suszone... ryby.

#13

Post autor: MarioM » pn kwie 23, 2018 4:44 pm


Lech-u pisze: Co zwykle robicie z rybami, które skutecznie wyskoczą ze swojego domu? Gdzie je dajecie?
Kamikadze idą do muszli. U mnie dają radę wyskoczyć pomimo szyby nakrywkowej, a raczej dwóch, bo gotowej na 60x30 nie znalazłem. Zamówiłem więc idealnie skrojoną pod obecny baniak, z małymi otworami na rurki filtra.

Wysłane z mojego ASUS_Z00ED przy użyciu Tapatalka

---------------------------
pozdrawiam
Mariusz

63L - Pod korzeniem
19L - Bojownikowe drzewko

Awatar użytkownika

Psyho
Noble
Posty: 1986
Rejestracja: pn mar 10, 2014 9:14 pm
Lokalizacja: Warszawa, Nowodwory
Na imię mam: Mariusz
Płeć:

Suszone... ryby.

#14

Post autor: Psyho » pn kwie 23, 2018 4:57 pm

MarioM pisze:
pn kwie 23, 2018 4:44 pm
Kamikadze idą do muszli.
Widzę że powiększa się grono miłośników Tanganiki na naszym forum :)

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1208
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Suszone... ryby.

#15

Post autor: Komarowa » pn kwie 23, 2018 5:44 pm

Lechu ewentualnie możesz jeszcze wyfiletowac :lol:
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#16

Post autor: Lech-u » pn kwie 23, 2018 5:59 pm

Moje pielęgnice wola suszone w całości zamiast filetowanych. Ale i tak nie pogardą wszelkim mięskiem .

Jaki pan taki kram.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

JJP2
Zapaleniec
Posty: 353
Rejestracja: ndz sty 07, 2018 12:56 am
Lokalizacja: Ciupagi
Na imię mam: Piotr

Suszone... ryby.

#17

Post autor: JJP2 » pn kwie 23, 2018 6:42 pm

Hę. Ja tam mam pokrywkę aquaelowską. Mały otwór do karmienia tylko a suszka espeiki znalazłem.


EDYTA
Aha. Zamieszkała w muszli.
Ostatnio zmieniony pn kwie 23, 2018 6:43 pm przez JJP2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Suszone... ryby.

#18

Post autor: Miro » pn kwie 23, 2018 8:29 pm

royal pisze:
pn kwie 23, 2018 3:08 pm
mi nic nie wyskakuje
a jakie masz ryby ?


DanielP
Noble
Posty: 646
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Suszone... ryby.

#19

Post autor: DanielP » pn kwie 23, 2018 9:22 pm

Wracając do tematu to suszona ryba nie zaszkodzi rybom o ile zmieści się im do pyska i nie utknie w przełyku:-)

Awatar użytkownika

Autor
Lech-u
Admin
Posty: 17605
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Suszone... ryby.

#20

Post autor: Lech-u » pn kwie 23, 2018 9:50 pm

DanielP pisze:
pn kwie 23, 2018 9:22 pm
Wracając do tematu to suszona ryba nie zaszkodzi rybom o ile zmieści się im do pyska i nie utknie w przełyku:-)
Super! Też wychodzę z takiego założenia.
Szkoda zmarnować suszoną rybę. Lepiej ją podać jako pokarm.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Telefon: 501124489
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Suszone... ryby.

#21

Post autor: marcinzabki29 » pn kwie 23, 2018 10:01 pm

royal, Masz napowietrzacz w pokrywie?
Możesz wstawić zdjęcie?
Pozdrawiam Marcin

ODPOWIEDZ