Barlusiowe Rio Ampiyacu

Akwarystyka słodkowodna podzielona na biotopy
Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#31

Post autor: Miro » sob cze 02, 2018 8:29 pm

Ostatni post z poprzedniej strony:

DanielP, a może za gorąco miały ?


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1516
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#32

Post autor: Tygrys » sob cze 02, 2018 8:33 pm

Widoczne l201,nie przeszly kwarantanny,które vkupiles.


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#33

Post autor: DanielP » sob cze 02, 2018 8:44 pm

Temperatura w zbiorniku wynosi 27 stopni wiec jest ok. Zbrojnikom faktycznie nie robiłem kwarantanny. Z drugiej zaś strony wiele razy jako początkujący akwarysta kupowałem ryby w sieciówce, potem fru do akwarium i wszystko zawsze żyło a dlaczego tym razem było inaczej tego nie wiem. Miałem też kilkukrotnie dzikusy i zawsze wszystko było ok. Szkoda mi ryb...

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#34

Post autor: Miro » sob cze 02, 2018 8:50 pm

No to dziwne


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1516
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#35

Post autor: Tygrys » sob cze 02, 2018 8:57 pm

Możliwe,że l201 były noscielem jakiejs choroby,która dopiero glownym baniaku załatwiła ci rybki.


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#36

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 9:14 am

Właśnie wyłowiłem resztę ryb. Wszystkie ryby w akwarium padły:-( Nigdy w swojej przygodzie z akwarystyką nie spotkałem się z takim draństwem:-( Co proponujecie do dezynfekcji zbiornika abym znów mógł go zarybić?
Ostatnio zmieniony ndz cze 03, 2018 9:28 am przez DanielP, łącznie zmieniany 1 raz.


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1516
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#37

Post autor: Tygrys » ndz cze 03, 2018 9:36 am

nadganiam potasu z apteki,Jedna tabletka na 50 litrów wody.

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1333
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#38

Post autor: Komarowa » ndz cze 03, 2018 9:45 am

W takim przypadku pewnie musisz zrobić całkowity restart z gotowaniem tego co się da... reszta out. Do szkła i techniki jedynie dedykowany specjalistyczny środek pewnie doradzą w zoologu. Fajnie byłoby zbadać wodę pod mikro w kierunku dziadostwa które wybilo Ci ryby.moze ktoś z forum w tym pomoże.
Ostatnio zmieniony ndz cze 03, 2018 9:46 am przez Komarowa, łącznie zmieniany 1 raz.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

JJP2
Zapaleniec
Posty: 372
Rejestracja: ndz sty 07, 2018 12:56 am
Lokalizacja: Ciupagi
Na imię mam: Piotr

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#39

Post autor: JJP2 » ndz cze 03, 2018 9:52 am

Szkoda obsady :smutny:
Mi podwójnie szkoda. :smutny: :smutny:
Chowaj tą starszą parkę. Chcę maluchy po nich. Będę czekał. Pamiętaj 3+4/5.
Zostaw "Lki". Weź bandę otosków.

PS.
Nadmanganian potasu w dużym stężeniu do baniaka i filtrów. Reszta out.

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1333
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#40

Post autor: Komarowa » ndz cze 03, 2018 9:53 am

Nie wiesz co zabiło ryby = nie wiesz gdzie uderzyć.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#41

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 10:08 am

Dziękuję wszystkim. Gdyby ktoś miał możliwość przebadania wody to zostawię jej trochę w słoiku i będę wdzięczny za pomoc. Wydaje mi się,że nadmanganian będzie za słaby i boję się ryzykować. Myślałem o chloraminie i virkonie.Jednak zrobię restart. Wygotuję to co się da a reszta out. Czym zdezynfekować akwarium i sprzęt?
Ostatnio zmieniony ndz cze 03, 2018 10:13 am przez DanielP, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17873
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#42

Post autor: Lech-u » ndz cze 03, 2018 10:38 am

Nadmanganian potasu jest silny w odpowiednim stężeniu.
Używa się go w medycynie. Ja bym użył właśnie tego.

Sprawdź wątek z Walizką Testów (dział Oddam, Przyjmę, Użyczę w Giełdzie). Weź walizkę i zbadaj.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Zbyszek
Noble
Posty: 413
Rejestracja: śr kwie 03, 2013 4:32 pm
Lokalizacja: Brwinów
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#43

Post autor: Zbyszek » ndz cze 03, 2018 10:54 am

Przykra sprawa :(.
Do dezynfekcji polecam tak jak moi przedmówcy nadmanganian potasu, roztwór o dużym stężeniu zabije wszelkie "zarazy".

Czy ryby miały jakieś widoczne zewnętrzne objawy chorobowe ?


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#44

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 11:48 am

Niestety przez kilka dni nie było mnie w domu i widziałem tylko ostatnie stadium choroby. Zbrojnikom zrobiły się białe oczy i poroże samca L183 również zrobiło się białe. Pozostałe ryby były pochowane lub siedziały na piasku. Zaobserwowałem również lekko przyspieszony oddech i poniszczone płetwy ogonowe. Widok płetw podobny był do martwicy. Pozostałe część ciała ryb była bez zmian tj. skóra normalna. Ryby kołysały się też delikatnie na boki. Wszystko już wygotowane. Pozostało mi jeszcze tylko spryskać sprzęt i akwarium. W jakiej proporcji rozpuścić nadmanganian?


Tygrys
Fanatyk
Posty: 1516
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 3:12 pm
Lokalizacja: malopolska
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#45

Post autor: Tygrys » ndz cze 03, 2018 12:32 pm

1 tabletka na 50 litrów wody,juz ci pisałem wczesniej

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1333
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#46

Post autor: Komarowa » ndz cze 03, 2018 12:50 pm

Te objawy na zbrojnikach skojarzyły mi się z oparzeniem chemicznym....jak ług czy coś...
Pisząc o zbadaniu wody miałam raczej na mysli mikroskop .
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#47

Post autor: Miro » ndz cze 03, 2018 1:13 pm

Jak zacząłeś robić porządki to już nie dowiemy się przyczyny zgonów.


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#48

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 2:09 pm

Jak badać ryby to tylko żywe a ja mam same trupy. Jeśli chodzi o wodę to badałem tylko NO3 i wynik był w granicach 20 czyli też ok. Kupiłem nadmanganian w saszetce 5,0 g . W jakiej proporcji rozpuścić to w wodzie?

Awatar użytkownika

Komarowa
Moderator
Posty: 1333
Rejestracja: pn lut 19, 2018 4:54 pm
Telefon: 508588445
Lokalizacja: Warszawa/Bemowo
Na imię mam: Agnieszka
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#49

Post autor: Komarowa » ndz cze 03, 2018 2:42 pm

:| wiesz co ja jesli już coś odkazam w n.potasu to robię poprostu zajzajer o ciemnej intensywnej fioletowe barwie - do sprzętu.(do życia jasny różowy kolor.) nigdy nie patrzyłam na proporcje. Jeśli nie ufam np.nowemu uzywanemu sprzętowi - używam chloraminy albo formaliny ( trudno ją zdobyć ale ktoś z sggw albo medycyny może mieć).
Jako ciekawostka , bo sama nie stosowalam, mój ojciec do odkazania używał jodyny.
Ostatnio zmieniony ndz cze 03, 2018 3:06 pm przez Komarowa, łącznie zmieniany 3 razy.
Sama zdecyduję, kiedy chcę dorosnąć.

Awatar użytkownika

JJP2
Zapaleniec
Posty: 372
Rejestracja: ndz sty 07, 2018 12:56 am
Lokalizacja: Ciupagi
Na imię mam: Piotr

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#50

Post autor: JJP2 » ndz cze 03, 2018 3:02 pm

Do baniaka wrzuć wszystko co można (grzałki, filtry, rurki, przyssawki itd.) wsyp całą saszetkę i zalej wodą do pełna. Niech postoi ze dwa dni. Wyjmij i umyj dobrze pod kranem i wyparz później co się da.
Piasek na brytfanki i do piekarnika na "trzy zdrowaśki" z temperaturą jak najwyższą. Póżniej płukanie.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17873
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#51

Post autor: Lech-u » ndz cze 03, 2018 4:01 pm

Te objawy według mnie świadczą o zatruciu chemicznym. To prawie na pewno nie była choroba spowodowana czynnikiem biologicznym (bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki) ani fizycznym (temperatura lub pH).
Tylko nie wiemy jaki to mógł być czynnik sprawczy.

Nadmanganian do dezynfekcji używasz w stężeniu "mocno fioletowym". Nie różowym, tylko mocno fioletowym.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#52

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 8:16 pm

Zbiornik już po restarcie i odpalony ponownie. Wymyłem go w bardzo mocnym roztworze nadmanganianu. Korzenie, łupiny kokosa wygotowałem a reszte sprzętu sparzyłem gorącą wodą i umyłem również w nadmanganianie. Piasek i rośliny poszły out. Zbiornik zalałem wodą z drugiego dojrzałego zbiornika i kranówką ponieważ nie miałem takiej ilości RO. Za kilka dni wpuszczę tam na próbę gupiki a jeśli wszystko będzie ok to wróci tam parka barlowi i stopniowo będę zalewał go RO.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#53

Post autor: marcinzabki29 » ndz cze 03, 2018 8:18 pm

DanielP powodzenia i oby nigdy więcej takich niemiłych niespodzianek :OK:
Pozdrawiam Marcin


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#54

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 8:38 pm

Dzięki Marcin. Oby taka przygoda przydarzyła mi się pierwszy i zarazem ostatni raz!

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17873
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#55

Post autor: Lech-u » ndz cze 03, 2018 8:48 pm

DanielP, co według Ciebie było przyczyną?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#56

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 10:49 pm

Leszku ciężko mi powiedzieć choć bardzo chiałbym znać odpowiedz na to pytanie. Mimo wszystko jak dla mnie najbardziej prawdopodobną przyczyną zgonów moich ryb było jakieś ustrojstwo przyniesione wraz z dziką parką L201. Myślę tak ponieważ nie integrowałem nic w zbiorniku i oprócz tych elek wszystko było po staremu i funkcjonowało poprawnie. Nie mam doświadczenia w leczeniu ryb choć miewałem ryby o różnej "jakości" to zawsze potrafiłem wyprowadzić je na zdrowe i nigdy nic w zbiorniku mi nie padało. Tym razem było inaczej i dostałem bardzo bolesną nauczkę. Nigdy nie przypuszczałbym,że w moim akwarium będą się działy takie historie i stracę wszystkie wymarzone ryby w tak krótkim czasie.
Ostatnio zmieniony pn cze 04, 2018 8:19 am przez DanielP, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

marcinzabki29
Cesarz
Posty: 10975
Rejestracja: pn kwie 13, 2015 9:15 pm
Lokalizacja: Ząbki
Na imię mam: Marcin
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#57

Post autor: marcinzabki29 » ndz cze 03, 2018 10:59 pm

A samym eLką nie zaszkodziło?
Coś nie chce mi się w to wierzyć, chociaż, to nie wykluczone.
Pozdrawiam Marcin


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#58

Post autor: DanielP » ndz cze 03, 2018 11:08 pm

Zaszkodziło ponieważ padło całe życie w zbiorniku, dosłownie wszystko.


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#59

Post autor: DanielP » ndz cze 10, 2018 11:45 pm

Powoli zabieram się za uzupełnianie obsady i zakup rozpraszaczy dla barlusi. Zastanawiam się co wybrać, czy ponownie wybrać nannostomus marginatus czy pstrążenice marmurkowe, co polecacie?
Ostatnio zmieniony pn cze 11, 2018 8:32 am przez DanielP, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
DanielP
Noble
Posty: 680
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Szczaki/Warszawa
Na imię mam: Daniel
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#60

Post autor: DanielP » pn cze 11, 2018 11:07 pm

Wybór dokonany: 10 sztuk pstrążenic marmurkowych.

Awatar użytkownika

Miro
Arcymistrz
Posty: 4904
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 8:29 pm
Lokalizacja: Centrum
Płeć:

Barlusiowe Rio Ampiyacu

#61

Post autor: Miro » pn cze 11, 2018 11:15 pm

a one nie są za powolne ?

ODPOWIEDZ