Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

Jeśli chcesz porozmawiać o akwarium i jego mieszkańcach, powymieniać się doświadczeniami, opisać swoje przygody, PISZ! Wszystko o akwarystyce.

Autor
AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#1

Post autor: AcerAspire123 » sob mar 08, 2014 3:32 pm

Witam,
Czy mogę sobie poszukać korzeń np. z Wisły i po obgotowaniu go w wodzie z solą włożyć do akwarium?
Ktoś może próbował?

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 16983
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#2

Post autor: Lech-u » sob mar 08, 2014 4:00 pm

Możesz. Bez problemu.
Tylko zwróć uwagę, żeby to nie był korzeń z drzewa iglastego. Te się raczej nie nadają do akwarium.

Ja miałem kiedyś korzeń (piękny) z jeziora Hańcza. Własnoręcznie wyłowiłem. I nawet go nie gotowałem w soli tylko oblałem wrzątkiem ze trzy-cztery razy.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#3

Post autor: AcerAspire123 » sob mar 08, 2014 4:09 pm

Super, mieszkam koło kanału wiec jutro po pracy trochę pobuszuje.;)

Awatar użytkownika

cinek1916
Zasłużeni
Posty: 2535
Rejestracja: pt sty 20, 2012 12:23 pm
Lokalizacja: Ulrychów
Płeć:
Kontakt:

Re: Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#4

Post autor: cinek1916 » sob mar 08, 2014 4:35 pm

Lech-u pisze: Tylko zwróć uwagę, żeby to nie był korzeń z drzewa iglastego. Te się raczej nie nadają do akwarium.
Powiedz to wszystkim posiadaczom korzeni z sosny bagiennej ;)

Pamiętaj, że ryzykujesz przywleczenie jakiegoś paskudztwa razem z korzeniem.

Przy moście Śląsko-Dąbrowskim w Wiśle leży kozacki korzonek, na oko ma wymiary 2x2x1m :D
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

obrazek


Autor
AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#5

Post autor: AcerAspire123 » sob mar 08, 2014 7:43 pm

Paskudztwa wygina przy gotowaniu z solą. Spokojna głowa.

Awatar użytkownika

ies
Gaduła
Posty: 129
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 6:40 pm
Lokalizacja: Warszawa, Gocław
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#6

Post autor: ies » sob mar 08, 2014 8:13 pm

Całe moje akwarystyczne życie, praktycznie wszystkie korzenie (a przewinęło się ich naprawdę dużo) są z Wisły i nigdy problemów nie było, tak więc śmiało :)


Autor
AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#7

Post autor: AcerAspire123 » sob mar 08, 2014 8:53 pm

Coś fajnego znajdę na pewno, mam 100m do żerańskiego wiec pobuszuje w wolnych chwilach. Chciałbym znaleźć jeden spory z licznymi odnóżami, ale zobaczymy co będzie.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 16983
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#8

Post autor: Lech-u » sob mar 08, 2014 8:56 pm

AcerAspire123 pisze:Chciałbym znaleźć jeden spory z licznymi odnóżami,
Yaaaa, marzenie każdego akwarysty...

Powodzenia!

Pokaż fotkę jeśli znajdziesz coś godnego.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#9

Post autor: AcerAspire123 » sob mar 08, 2014 9:02 pm

Heheheh podpusciles mnie. Teraz coś znajdę choćbym miał szukać cała noc;)

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 16983
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#10

Post autor: Lech-u » sob mar 08, 2014 9:13 pm

AcerAspire123 pisze:Heheheh podpusciles mnie. Teraz coś znajdę choćbym miał szukać cała noc;)
Szukaj w dzień. Bo posądzą Ciebie, że zwłoki ukrywasz w rzece.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Coatl1987
Zapaleniec
Posty: 312
Rejestracja: pn paź 08, 2012 12:36 pm
Telefon: +48512185002
Lokalizacja: Radzymin
Na imię mam: Krzysiek
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#11

Post autor: Coatl1987 » sob mar 08, 2014 10:22 pm

A to nie jest tak że można dostać mandat za zbieractwo leśne/nadrzeczne? Bo podobno nie wolno zabierać drewna z lasu (na opał/ognisko) tylko nie wiem jak to się ma do rzeki/jeziora.

Awatar użytkownika

falco
Maniak
Posty: 996
Rejestracja: czw sty 24, 2013 9:55 am
Lokalizacja: K-J
Płeć:
Kontakt:

Re: Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#12

Post autor: falco » sob mar 08, 2014 11:02 pm

Lech-u pisze:...tylko oblałem wrzątkiem ze trzy-cztery razy.
Nie krzyczał...? :lol:

Większość moich korzeni pochodzi z okolicznych lasów czy nadbrzeży rzeczki... Ostatnio dorwałem bardzo fajny z dużą ilością małych odnóżek, ale... nie mogę się zebrać, aby go spreparować...
Pozdr!falco
Pustkowie. MO...


krasnal
Guru
Posty: 2532
Rejestracja: czw sty 08, 2009 4:30 pm
Lokalizacja: Warszawa-Wola/ Urlychów
Na imię mam: Slawek
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#13

Post autor: krasnal » ndz mar 09, 2014 1:30 am

Lech-u pisze:Tylko zwróć uwagę, żeby to nie był korzeń z drzewa iglastego. Te się raczej nie nadają do akwarium.
Te też sie nadają :P
Tylko dużo więcej zachody (i czasu) w przygotowaniu .
Troszkę o tym napisał A.Radomski z SGGW


Autor
AcerAspire123
Uczestnik
Posty: 20
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:20 pm
Lokalizacja: Targowek
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#14

Post autor: AcerAspire123 » ndz mar 09, 2014 7:06 am

Jak znajdę to wrzuce foty bo powiem szczerze ze drzew po korzeniu to nie rozróżniam.

Awatar użytkownika

ies
Gaduła
Posty: 129
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 6:40 pm
Lokalizacja: Warszawa, Gocław
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#15

Post autor: ies » ndz mar 09, 2014 9:05 am

A ja się zastanawiam co zrobić, żeby korzenie szybciej zatonęły? Ostatnio moje tonęły ze 2 miesiące :? Teraz właśnie dorzucam nowych, które oporne są jak cholera. Czy faktycznie nie ma żadnego na to sposobu?

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 16983
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#16

Post autor: Lech-u » ndz mar 09, 2014 10:10 am

ies pisze:Czy faktycznie nie ma żadnego na to sposobu?
Musisz zanurzyć korzeń w "ciężkiej wodzie" (zamiast H2O musisz użyć D2O, czyli wodę gdzie Wodór został zastąpiony Deuterem).

A tak na poważnie: chyba tylko obciążenie korzenia: np. przymocować kamień lub przykręcić od spodu korzenia płytkę PCV, którą następnie przysypujesz żwirem (podłożem).

Oczywiście sposobów na obciążenie znajdziesz sporo i co jeden to wymyślniejszy (patrz D2O).

Są korzenie, które dopiero po kilku miesiącach łaskawie zaczynają tonąć. Akwarysta, mimo, że to z natury cierpliwy osobnik, aż tak długo nie chce czekać.

Dlatego najlepiej pomóc korzeniom w podjęciu decyzji o utopieniu się.
Dokonaj morderstwa korzenia za pomocą kamienia!
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

Awatar użytkownika

Stefan
Zapaleniec
Posty: 305
Rejestracja: czw lis 24, 2011 8:50 pm
Telefon: Nokia 8210
Lokalizacja: Stary Mokotów
Płeć:
Kontakt:

Re: Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#17

Post autor: Stefan » ndz mar 09, 2014 10:43 am

ies pisze:A ja się zastanawiam co zrobić, żeby korzenie szybciej zatonęły? Ostatnio moje tonęły ze 2 miesiące :? Teraz właśnie dorzucam nowych, które oporne są jak cholera. Czy faktycznie nie ma żadnego na to sposobu?
Ies spróbuj: zagotować korzeń i po tym pozostawić go w wodzie aż woda całkiem ostygnie. Np. zagotować wieczorem i pozostawić w garnku do rana.

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:
Kontakt:

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#18

Post autor: Christo » ndz mar 09, 2014 11:19 am

1. Dobrze zbierać drewno już zatopione, wyciągać je z wody i nie dopuszczać do jego przesuszenia, choć nawet jeśli to nastąpi stosunkowo szybko można je z powrotem zatopić.

2. Drewno wyrzucone na brzeg - łatwiejsze do pozyskania - jest wg moich doświadczeń praktycznie niezatapialne w procesie zwykłego moczenia. Po 2 latach w akwarium kłoda "przywiązana" do dna nadal zachowywała się jak spławik tzn jeden koniec tonął, drugi nie.

3. Od tej pory przestałem się bawić i wszystkie największe konary od razu wiąże do plastikowych tacek spożywczych za pomocą wężyków do napowietrzania (nie rozkładają się w wodzie), tacki te wypełniam podłożem. Kamień na korzeniu jako ozdoba przez wiele miesięcy odpada, ale jak komuś nie przeszkadza... Jakby co, to bezpieczniejszy i wygodniejszy (plastyczny) jest mieszek ze żwirem/piaskiem.

4. Poleca się gotowanie, ale chyba mało osób dysponuje odpowiednio dużymi garami.


Do autora wątku. Raczej praski brzeg będzie bardziej drewnodajny niż uregulowane brzegi Kanału. Najlepiej zbierać z linii brzegowej, to co w głębi terenów zalewowych będzie raczej bezużyteczne.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…


Dein

Korzeń z Wisły lub kanału żerańskiego

#19

Post autor: Dein » ndz mar 09, 2014 12:17 pm

Sporo drewna jest w rejonie Kępy Zawadowskiej. Bobry szaleją, dużo niewielkich zatoczek, brzeg podmokły, nikt nie przeszkadza w kontemplacji, chyba, że bieliki piłują jadaczki.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości