Chora Żałobniczka

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.

Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#1

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 2:25 pm

Trzy tygodnie temu mojej rybie (Żałobniczce) pojawiły się dwa duże bąble na pyszczku, dokładnie to tuż nad nim. Wyglądają jakby wypełnione czymś, nie wiem czy powietrze czy jakiś płyn. Normalnie pływa, je. Odsadziłem ją. Mam akwarium 8 litrów, filtr i napowietrzacz, nie mam grzałki, parametrów wody nie sprawdzałem. Mam też tam kilka innych ryb (druga Żałobniczka, Bojownik, dwa Gupiki, kirys Pstry, glonojad i Miedzik). Jestem młody (mam 11 lat :-?) i się za bardzo na tym nie znam. Moglibyście pomóc? Byle szybko, proszę! Nie chcę żeby mi zdechła!
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#2

Post autor: Drottnar » śr lip 16, 2014 2:34 pm

Http://fawa.pl/viewtopic.php?f=11&t=23162" onclick="window.open(this.href);return false;

Bez tego ani rusz.


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#3

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 3:25 pm

1. Litraż zbiornika – 8 litrów
2. Kiedy został założony / czy dojrzewał – założony w zeszłym roku w październiku
3. Rodzaj i model filtra, wypełnienia / czy jest włączony cały czas – nie pamiętam modelu, tak, jest włączony cały czas
4. Gatunki i ilość ryb – Bojownik, Kirys pstry, Żałobniczki (jedna chora) Miedzik, Glonojad, dwa Gupiki
5. Gatunki i ilości roślin – brak
6. Podłoże – duże, białe kamienie
7. Inne sprzęty – brak
8. Ozdoby, korzenie – sztuczna roślinka
9. Pokrywa – brak
10. Oświetlenie – tylko wieczorem, lampa biurkowa
11. Stosowane nawozy, pokarmy, preparaty itp. (dawki częstość) – pokarm TetraMin Bio Active formula, 3 razy dziennie
12. Parametry wody (NO2, NO3, pH, KH, GH, PO4, Cl, itp.) – nie znam
13. Temperatura w zbiorniku – ok. 20 stopni C
14. Czy posiadasz grzałkę / moc w W – nie, nie posiadam
15. Jak wyglądają porządki w akwarium (podmiana wody, odmulanie, czyszczenie filtra) – co miesiąc oczyszczanie całkowicie akwarium
16. Co nowego zrobiono ostatnio w zbiorniku / kiedy (dokładnie opisz) – doszły nowe gupiki, ok. dwa tygodnie temu
17. Od jak dawna masz rybkę? Jak wyglądała aklimatyzacja? - rybka jest od miesiąca.
18. Czy rybka/rybki były wcześniej leczone? Kiedy, na co i jakich lekarstw używano? - nie były leczone
19. OBJAWY I PRZEBIEG CHOROBY - Duże dwa bąble na pyszczku ryby, wyglądają na wypełnione czymś, płynem albo gazem (nie jestem pewien). Poza tym ryba pływa normalnie, je normalnie.

-- Śr lip 16, 2014 3:25 pm --

Zdjęć nie posiadam.
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#4

Post autor: Drottnar » śr lip 16, 2014 3:30 pm

Na chorobach się nie znam, więc nie pomogę. Ale to, co rzuca się w oczy to rażące błędy początkującego akwarysty - koszmarne przerybienie w maleńkim akwarium, w którym nie powinna żyć ani jedna ryba, brak żywych roślin, regularne zabijanie bakterii itd. itd.

Zanim zaczniesz robić cokolwiek, zapoznaj się z tym: http://fawa.pl/viewtopic.php?f=38&t=8694" onclick="window.open(this.href);return false;


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#5

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 3:34 pm

Dobrze, przeczytałem, już wiem jakie błędy. Ale nie oto chodzi w tym temacie, chodzi o to jaka to choroba i jak ją wyleczyć.
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

kleeb
Gaduła
Posty: 118
Rejestracja: sob wrz 17, 2011 3:18 pm
Lokalizacja: Joli Beauge
Płeć:

Chora Żałobniczka

#6

Post autor: kleeb » śr lip 16, 2014 3:36 pm

To samo chcialem napisac. musisz miec wieksze akwarium. bo rybki sie mecza i są słabe przez to. do tego potrzebują żywych roslinek.

zdjęcia chorej ryby byłyby dobre tutaj.
obrazek
obrazek


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#7

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 3:58 pm

I też o to chodzi że większość z tych rzeczy nie stać mnie, np. nowy zbiornik, filtr, preparaty, itp.

-- Śr lip 16, 2014 3:57 pm --

Obrazek Prosze, to zdjęcie, czerwonym kolorem zaznaczyłem bąble żeby było widać.
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17332
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Chora Żałobniczka

#8

Post autor: Lech-u » śr lip 16, 2014 4:03 pm

Daj zdjęcie ryby, zboku.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#9

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 4:05 pm

To jest ryba, od góry. Nie moja wina że masz zboczone skojarzenia.

-- Śr lip 16, 2014 4:05 pm --

I wiem że to może wyglądać dziwnie ale tak wyszło mi zdjęcie.
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17332
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Chora Żałobniczka

#10

Post autor: Lech-u » śr lip 16, 2014 4:07 pm

Lech-u pisze:Daj zdjęcie ryby, zboku.
Sorry, literówka:
Daj zdjęcie ryby, z boku.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#11

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 4:09 pm

Proszę, tu daje drugie zdjęcie:
Obrazek



Z boku. :D
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17332
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Chora Żałobniczka

#12

Post autor: Lech-u » śr lip 16, 2014 4:10 pm

Nic nie widzę na tym zdjęciu. Znaczy: nic, co mógłbym rozpoznać.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#13

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 4:16 pm

Grrrr.... nie widzisz ryby na tym zdjęciu? Serio?

-- Śr lip 16, 2014 4:15 pm --

Ahhh.... proszę, na tym zdjęciu zaznaczyłem rybę czerwonym kolorem, a bąbla niebieskim kolorem. Drugi bąbel jest ciut mniejszy, jest on z drugiej strony pyszczka.

-- Śr lip 16, 2014 4:16 pm --

Obrazek
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#14

Post autor: Drottnar » śr lip 16, 2014 4:44 pm

Dawidzie, spokojnie. Spróbuj zrobić zdjęcie ryby z przedniego profilu. Tak, żeby było dokładnie widać bąble i w którym miejscu one wyrastają. Lech-u, jak mniemam, nie rozpoznaje choroby, a nie ryby.


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#15

Post autor: Dawid2222 » śr lip 16, 2014 5:55 pm

Długo się użerałem ze zdjęciami, ale w końcu mam. Proszę:

Obrazek

a tu powiększenie:

Obrazek

Myślę że widać wyraźnie, a przynajmniej chociaż jeden bąbel. Jeżeli nie, mogę dokładnie obrysować to na kartce i wrzucić zdjęcie kartki

-- Śr lip 16, 2014 5:21 pm --

Ahhh, i sorry za te rysunki w tle, chyba podawałem wam mój wiek, nie? :)

-- Śr lip 16, 2014 5:55 pm --

:?: :?: :?: :?: :?: :?: Haaalo? Czy ktoś w ogóle przegląda temat? :?: :?: :?: :?: :?: :?:
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

kleeb
Gaduła
Posty: 118
Rejestracja: sob wrz 17, 2011 3:18 pm
Lokalizacja: Joli Beauge
Płeć:

Chora Żałobniczka

#16

Post autor: kleeb » śr lip 16, 2014 6:24 pm

Masz talent do rysowania :)

myślę że ryba ma jakieś mechaniczne uszkodzenie, które ropieje. Może pogryzła się z jakąś inną?
obrazek
obrazek

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17332
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Chora Żałobniczka

#17

Post autor: Lech-u » śr lip 16, 2014 6:31 pm

Drottnar pisze:Lech-u, jak mniemam, nie rozpoznaje choroby, a nie ryby.
Drottnar ma rację.


Ale niestety nie wiem, co to jest za choroba. Nadal słabo to widać na zdjęciach.

PS. Rysunki są całkiem intrygujące.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


pablo
Zapaleniec
Posty: 218
Rejestracja: czw cze 12, 2014 8:55 am
Lokalizacja: Warszawa, Gocław
Na imię mam: Pawel
Płeć:

Chora Żałobniczka

#18

Post autor: pablo » śr lip 16, 2014 6:31 pm

Dawidzie, to że ryba nie krzyczy, to nie znaczy, że nie cierpi. Czy Twoi rodzice wiedzą, że kupiłeś sobie ryby i się nad nimi znęcasz?


Dein

Chora Żałobniczka

#19

Post autor: Dein » śr lip 16, 2014 6:45 pm

Napisz jeszcze, kiedy to się pojawiło i czy od razu takie pokaźne.
Wygląda raczej jak nowotwór, nie jak opuchlizna czy zainfekowany uraz mechaniczny.
Jeśli wydaje Ci się, że w środku jest płyn, być może to wirusowa choroba, limfocystoza, niebezpieczna dla reszty obsady.
Twoje foty są słabe, niewyraźne, nie widać, jaką to ma strukturę. Poszukaj zdjęć w necie, porównaj, sam oceń, czy podobne te guzki.
Tu są podstawowe informacje na temat choroby:
http://www.superakwarium.pl/limfocystoza-id602.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Pomyśl na spokojnie, co zrobić z rybami, bo nie mogą się kisić w takich warunkach, tylko dlatego, że masz taką zachciankę. Będą chorować i nie będzie to przyjemne doświadczenie.

Awatar użytkownika

Christo
Fanatyk
Posty: 1198
Rejestracja: pn sie 19, 2013 8:58 pm
Lokalizacja: Zegrze
Płeć:

Chora Żałobniczka

#20

Post autor: Christo » śr lip 16, 2014 10:58 pm

Dawidzie. Zastanów się przez chwilę... Co z tego że ktoś z nas poprawnie zdiagnozuje chorobę, poleci odpowiedni środek i może nawet ten środek zadziała, skoro ryba potem i tak wróci do tych samych, koszmarnych warunków. To tak jakby chirurg - ortopeda od razu po złożeniu połamanego narciarza odesłał go z powrotem na stok.

W tej chwili przeniosłeś rybę do jeszcze gorszych warunków niż te, w których zachorowała. Nie jesteśmy cudotwórcami.
Najgroźniejszym dla ryb czynnikiem chorobotwórczym jest sam akwarysta.

Aktualnie…
- biotopy azjatyckie: 243, 175, 156 i 50l
- biotopy południowoamerykańskie: 300, 128 i 60l
- Afryka 200l
- Nowa Gwinea 112l

…restrukturyzacja, a raczej cięcia w toku…


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Re: Chora Żałobniczka

#21

Post autor: Dawid2222 » czw lip 17, 2014 9:32 am

Christo pisze:Dawidzie. Zastanów się przez chwilę... Co z tego że ktoś z nas poprawnie zdiagnozuje chorobę, poleci odpowiedni środek i może nawet ten środek zadziała, skoro ryba potem i tak wróci do tych samych, koszmarnych warunków. To tak jakby chirurg - ortopeda od razu po złożeniu połamanego narciarza odesłał go z powrotem na stok.

W tej chwili przeniosłeś rybę do jeszcze gorszych warunków niż te, w których zachorowała. Nie jesteśmy cudotwórcami.

Dobra, włoże ją z powrotem do akwarium, po prostu ja z mamą baliśmy się że ta żałobniczka zarazi inne ryby.
Dein pisze:Napisz jeszcze, kiedy to się pojawiło i czy od razu takie pokaźne.
Wygląda raczej jak nowotwór, nie jak opuchlizna czy zainfekowany uraz mechaniczny.
Jeśli wydaje Ci się, że w środku jest płyn, być może to wirusowa choroba, limfocystoza, niebezpieczna dla reszty obsady.
Twoje foty są słabe, niewyraźne, nie widać, jaką to ma strukturę. Poszukaj zdjęć w necie, porównaj, sam oceń, czy podobne te guzki.
Tu są podstawowe informacje na temat choroby:
http://www.superakwarium.pl/limfocystoza-id602.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Pomyśl na spokojnie, co zrobić z rybami, bo nie mogą się kisić w takich warunkach, tylko dlatego, że masz taką zachciankę. Będą chorować i nie będzie to przyjemne doświadczenie.
Szukałem z mamą tej choroby, nie znalazłem zdjęć. I nie, gdy się to pojawiło to było mniejsze, nie takie wielkie.
pablo pisze:Dawidzie, to że ryba nie krzyczy, to nie znaczy, że nie cierpi. Czy Twoi rodzice wiedzą, że kupiłeś sobie ryby i się nad nimi znęcasz?
Sorry bardzo, nie moja wina że od kolegi dostałem na urodziny Bojownika i później mama sama chciała kupować ryby. A żeby dokupić sprzęt i większe akwarium to potrzeba pieniędzy. A to wszystko nie kosztuje 5 złotych.

-- Cz lip 17, 2014 9:32 am --
Dein pisze:
Tu są podstawowe informacje na temat choroby:
http://www.superakwarium.pl/limfocystoza-id602.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Ahh, Dein, nie to nie to. Napewno to nie limfocystoza. To nie są guzy, tylko takie kuleczki, przyczepione do pyszczka.
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#22

Post autor: Drottnar » czw lip 17, 2014 9:32 am

Załóż temat w dziale giełda na forum. Może ktoś będzie miał do oddania jakieś akwarium 20-50l. Rybki oddaj, żwirek też na forum pewnie dostaniesz (ja Ci mogę dać piasek), roślinki też za darmo zdobędziesz. Zapytaj w dziale kupię - używane kupisz za grosze, które pewnie uda się mamie wyłożyć, jak ją przekonasz, że w obecnych warunkach ryby się męczą i dzieje im się krzywda. A choroba jest właśnie od złych warunków.


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#23

Post autor: Dawid2222 » czw lip 17, 2014 9:38 am

Tak ale gdzie ja zmieszcze takie wielkie akwarium?! Rybek nie oddam na pewno, zapłaciłem za nie i teraz nie chcę tych pieniędzy tracić. No ale dobra, spróbuje przekonać mamę.
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#24

Post autor: Drottnar » czw lip 17, 2014 9:44 am

To spróbuj sprzedać, jeśli nie chcesz tracić pieniędzy. Akwarium dla bojownika nie musi być wielkie. Nie wiem, jakiej wielkości masz lokal, ale jeżeli nie masz miejsca na chociaż minimalne akwarium, to lepiej z tego hobby zrezygnować, niż męczyć ryby.

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17332
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Chora Żałobniczka

#25

Post autor: Lech-u » czw lip 17, 2014 9:47 am

Dawid2222 pisze:Rybek nie oddam na pewno, zapłaciłem za nie i teraz nie chcę tych pieniędzy tracić.
Dawidzie, przekonaj mamę jak najszybciej, bo na pewno te pieniądze stracisz w takich warunkach. Te rybki niebawem odejdą do krainy wiecznej szczęśliwości, czyli umrą. Zapewnij im lepsze warunki. Masz wtedy szansę na "niestracenie" tych pieniędzy, które zainwestowałeś w rybki. No i rybki będą szczęśliwsze.

Czy żałobniczka ma nadal swoje bąbelki? Są mniejsze? Większe? Takie same? Ma jakieś nowe objawy? A inne ryby?
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Chora Żałobniczka

#26

Post autor: Dawid2222 » czw lip 17, 2014 9:48 am

Nie no, na pewno znajdę miejsce na te akwarium, wystarczyłoby trochę rzeczy wyrzucić, spróbuje założyć temat na giełdzie. Ale są te inne zasady na giełdzie nie? No i ktoś mógłby mi dać link to regulaminu?
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#27

Post autor: Drottnar » czw lip 17, 2014 9:50 am

Jak wejdziesz do działu, to regulamin świeci się na czerwono czy tam różowo. W każdym razie jest łatwy do znalezienia. Cieszę się, że chcesz pomóc rybom.

Tak, jak pisałem - ode mnie możesz mieć piasek do akwarium. Do odebrania na Saskiej Kępie. Za darmo.


Autor
Dawid2222
Uczestnik
Posty: 26
Rejestracja: śr lip 16, 2014 2:15 pm
Lokalizacja: Poznań, Dębiec
Na imię mam: Dawid
Płeć:

Re: Chora Żałobniczka

#28

Post autor: Dawid2222 » czw lip 17, 2014 9:53 am

Lech-u pisze:
Dawid2222 pisze:Rybek nie oddam na pewno, zapłaciłem za nie i teraz nie chcę tych pieniędzy tracić.
Dawidzie, przekonaj mamę jak najszybciej, bo na pewno te pieniądze stracisz w takich warunkach. Te rybki niebawem odejdą do krainy wiecznej szczęśliwości, czyli umrą. Zapewnij im lepsze warunki. Masz wtedy szansę na "niestracenie" tych pieniędzy, które zainwestowałeś w rybki. No i rybki będą szczęśliwsze.

Czy żałobniczka ma nadal swoje bąbelki? Są mniejsze? Większe? Takie same? Ma jakieś nowe objawy? A inne ryby?
Tak ma nadal, są większe niż kiedy je zobaczyłem pierwszy raz. Nie ma żadnych objawów oprócz tego że ma bąble. Inne ryby na razie trzymają się dobrze.

-- Cz lip 17, 2014 9:52 am --
Drottnar pisze:Jak wejdziesz do działu, to regulamin świeci się na czerwono czy tam różowo. W każdym razie jest łatwy do znalezienia. Cieszę się, że chcesz pomóc rybom.

Tak, jak pisałem - ode mnie możesz mieć piasek do akwarium. Do odebrania na Saskiej Kępie. Za darmo.
Mmmm... Saska Kępa? Gdzie to jest? Daleko od Poznania?

-- Cz lip 17, 2014 9:53 am --

Ojj... przy Warszawie....
Pozdrawiam

Dawid W.

Awatar użytkownika

Drottnar
Zasłużeni
Posty: 4176
Rejestracja: czw paź 23, 2008 9:11 pm
Lokalizacja: Saska Kępa
Płeć:

Chora Żałobniczka

#29

Post autor: Drottnar » czw lip 17, 2014 9:53 am

Uch, skucha. Nie zwróciłem uwagi, żeś z Poznania. Nie macie swojego lokalnego forum, na którym mógłbyś poszukać pomocy w skompletowaniu sprzętu?

Awatar użytkownika

Lech-u
Admin
Posty: 17332
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:22 pm
Lokalizacja: Warszawa-Piaseczno
Na imię mam: Lech-u
Płeć:

Chora Żałobniczka

#30

Post autor: Lech-u » czw lip 17, 2014 9:54 am

Dawid2222 pisze:Mmmm... Saska Kępa? Gdzie to jest? Daleko od Poznania?
No troszkę.
Tu na forum znajdziesz w większości akwarystów z okolic Warszawy. Saska Kempa jest w Warszawie.
Pozdrawiam serdecznie
Lech-u

ODPOWIEDZ